-
Posts
2791 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tufi
-
A macie Wy tam komputer? Bo by sie byc moze cos znalazlo - nie jakis super sprzet, ale taka maszyna do pisania i prowadzenia kartotek psow. Drukarke moge dac prawie od reki - laserowa panasonica, drukuje z lekkim bledem - czarny pasek przez strone. Srodki czystosci - domestos czy cos bardziej specjalistycznego, typu lizol czy cos takiego? Na uczelni raczej nie bede wiader zbierac, bo ludzie z czyms takim raczej nie przyjda. Pieniadze z aukcji i inne zebrane - kupic cos za to, czy Wam dostarczyc? Aukcje na allegro - mam kilkanascie rzeczy, ktore moge wystawic - obrazki i kosmetyki avon'u (jestem konsultantka i mam troche nieuzywanych). Czy sa juz jakies typowo "schroniskowe"?
-
Masz prawo sie nie zgadzac - ja napisalam, co ja mysle, moge byc w bledzie i chetnie poznam opinie innych na ten temat :) Co do zostawiania szczeniat samych sobie - tego nie napisalam. Z reszta Twojej wypowiedzi sie zgadzam. :)
-
Ale o co chodzi? Tak wracajac do tematu - mysle, ze odpowiedz na kilka naszych pytan rozjasnilaby nieco sytuacje. Pies tak do 4 tygodnia zycia mysli tylko o tym, zeby zjesc i spac, wiec zachowan zadnych sie nie nauczy. Pozniej to kwestia 2-4 tygodni, gdzie pies sie bawi, ale - wedlug mnie - obserwuje dorosle psy, nie jest jednak w stanie w ciagu tych kilku tygodni nauczyc sie jakichs zachowan, ktorych nie da sie wykorzenic i naprawic. Musialby z takimi psami przebywac kilka miesiecy. poza tym szczenieta w stadzie traktowane sa na zupelnie innych warunkach.
-
hmmm - o hodowli nic nie slyszalam wczesniej, moze cos mi sie kiedys obilo o uszy... Mam kilka pytan: 1. Czy probowales isc z bullem na szkolenie do jakiegos profesjonalisty? 2. Czy bull jest zdrowy? 3. Jak traktuja psa inni domownicy, co dokladnie robicie, zeby ustawic hierarchie w domu? Jest mi bardzo przykro, ze spotkal Ciebie taki trudny przypadek... Jesli bedzie to mozliwe, to postaram sie pomoc. Kiedy pies sie urodzil? i po jakich rodzicach? Wstrzymaj sie jeszcze z eutanazja, prosze...
-
Hmmm Jesli sie znajdzie troche wiecej sprzetu, to jakos bede musiala naklonic Seweryna, zeby wymusil pozyczenie ducato z firmy :)
-
moj TZ sam zaproponowal, ze napisze listy do kilku firm agd i zapyta o sprzet. czasami w transporcie jest lekko uszkodzony i byc moze mogliby przekazac to jako darowizne :)
-
Dag ma staffika (chyba) :) Moja jakos nie ma psow - wrogow, wszystkie kocha. Aczkolwiek nie wiem, jak ona to robi, ale kiedy jestesmy na grupowych spacerkach (10 - 40 psow) ona przewaznie ma w doo***pie wszystkie psy i chodzi od czlowieka do czlowieka i wymuszana glaskanie ;) Jedno mnie tylko zadziwia - zaczyna szalec, jak zobaczy staffika albo bulla - ostatnio szalala jak glupia z 5-miesiecznym staffikiem. inne psy ja tak nie za bardzo rajcuja. O, jeszcze 4-miesieczna dozyca argentynska :) ja nie wiem, jak ona to robi, ale najchetniej bawi sie wlasnie z rasami sobie podobnymi. Choc na asty juz tak wesolo nie reaguje. :roll:
-
Z ta lodowka to chyba da sie zalatwic :) stoi u mnie w piwnicy taka mala polar'a - jesli mama sie zgodzi - a bede sie starala ja przekonac - to 18 lutego przywieziemy i lodowke :)
-
Tak, doczytalam, ze to malenstwo - ja Bilbunie bralam ze schroniska, kiedy miala 8 tygodni :) Tylko w niektorych schroniskach zaraz po kwarantannie sterylizuja wszystkie psy, suki, koty itp. Bunia nie jest wysterylizowana, bo bralam ja zaraz po kwarantannie, wiec nie mieli jeszcze czasu na zbieg. Po tym transporcie darow cos sie zmienilo? Bo nie wiem, o co najbardziej prosic ludzi - co jest teraz najpotrzebniejsze. :)
-
To i ja sie dorzuce :) Bylam na spacerze z bullinka i pewna starsza pani z jamnikiem zaczepia mnie i mowi: Pani wie, ze ten pies nic nie widzi? Ja sie pytam dlaczego - odpowiedz - bo ma takie male oczy i mu ta kosc przeszkadza :D
-
To ma byc piesek dla rodzicow TZ - oni zawsze mieli samce, dzis postaramy sie z nimi pogadac. Czy sunia jest juz moze wysterylizowana?
-
Widze, ze o 2 nad ranem jest sporo poznaniakow na dgm :D tak wiec - jutro (czyli w sumie dzisaj, jak sie obudze) chyba nici, bo sie plucha robi :(
-
Chodzi o tego psiaczka:
-
PILNE! PILNE! PILNE! Poprosze o wiecej info o piesku, ktory trzymany jest na rekach na zdjeciach 044 - 048. Plec, wiek i przewidywane rozmiary. Jesli to pies i nie bedzie za duzy, to prosze o rezerwacje! :D
-
Z ta kawa tez sie zdziwilam. I popieram to, co napisala Kora - to Ty masz rzadzic, nie pies. ja czasami jak przysniemy w niedziele po imprezce, to wychodze z psami dopiero ok. 13 (ale po powrocie z imprezy zawsze z nimi wychodze, ok. 2-3 nad ranem). I myslisz, ze je moge z lozka wyciagnac? Bunia sie zrobila takim leniem przy Berciochu, ze szkoda gadac...
-
Ja startowalam z moja suka - bezrodowodowa bullterrierka - czy jak kto woli kundelka podobna do bullteriera - i Pani Maria Kuncewicz nie miala zastrzezen.
-
No itrzeba bylo tak od razu, bo sie nie zrozumielismy :)
-
Nie?! Wazne, zeby wszystko robic w jednym tempie, podanym przez przewodnika i zeby tego tempa sie trzymac. Ale jesli dam wolniejsze niz ktos np. z borderem, to nie dostaje za to punktow karnych. nie jest narzucone tempo odgornie - dopiero w klasie mistrzowskiej przy biegu i wooooolnym chodzie. A tak - robi sie we wlasnym tempie.
-
ktos wspomnial, ze moga decydowac sekundy - ale w obedience sie niczego na czas nie robi! Ja - jak pisalam - trenuje to z moja bullterrierka i nie zauwazylam na zawodach, zeby pani Maria Kuncewicz jakos jedne psy bardziej tolerowala od innych. Liczy sie to, ze pies sie bawi z wlascicielem w to cale obedience, a nie jest do tego zmuszany.
-
A skad jestes? Bo ja pochodze z Czarnkowa i tam jest jeden fajny wet, ktory dojezdza do domu - czy to aby w te strone wielkopolski?
-
Ze sie wtrace - trenuje to z Beri od czasu seminarium listopadowego. I nie jest tak, ze od razu mozna dostac ocene doskonala, bo to latwe dla przedszkolaka. Na pierwszych zawodach zdobylysmy 43 punkty, aby przejsc dalej zabraklo nam jakichs 20. Dlaczego na naszych zawodach mielismy w klasie poczatkujacej chowanie sie? Najwazniejsze jest chodzenie przy nodze na nie napietej smyczy. Na razie wszystko jest rzeczywiscie zagmatwane, mam nadzieje, ze sie rozjasni...
-
Zapraszam na strone http://www.ipto.info/schronisko.php - zrobilismy podstronke o akcji poznanskiej :)
-
Jaka troska, no no no! Ta choroba to jest mi potrzebna, zeby tego PPPonia przeczytac, bo inaczej nie znajde czasu...
-
I jak - co z malym? Daj znac :)
-
mleka daj sie napic - zawsze sie je daje jako odtrutke. jak nie zwymiotuje, to moze go przeczysci. Albo wode z sola - powinna zadzialac. Albo do weta zadzwon :)