-
Posts
1006 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by aga 2
-
Hmmmm... Tak jak z reguły Orsini mnie drażni :wink: (bez urazy of kors), tak tutaj się z Toba zgadzam :D
-
Najlepsza wystawa międzynarodowa w Polsce - do konca roku 2008????
aga 2 replied to Marek z Gromem's topic in 2008
[quote name='sheltomaniak']Ja tez juz zagłosowałam i szok :-) Wystawa ta wygrywa :-) Bo jak narazie to na sopot chyba sami ludzie z pólnocy głosowali :-) choc dodam ze ja z południa jestem :P[/quote] No, Matisse niespecjalnie z północy. Powiedziałabym, że raczej przeciwnie 8) Ale za to dobrze głosuje :evilbat: Ale ja wiem dlaczego :evilbat: :evilbat: :evilbat: -
Najlepsza wystawa międzynarodowa w Polsce - do konca roku 2008????
aga 2 replied to Marek z Gromem's topic in 2008
No, Matisse niespecjalnie z północy. Powiedziałabym, że raczej przeciwnie 8) Ale za to dobrze głosuje :evilbat: Ale ja wiem dlaczego :evilbat: :evilbat: :evilbat: -
:( :( :( Przepraszam, może to za wcześnie, ale czy już wiadomo, co Mu było?
-
Adda, litości :o Juz się przestaje dziwić, dlaczego na tę panią mówią per "Układ" :wink:
-
Najlepsza wystawa międzynarodowa w Polsce - do konca roku 2008????
aga 2 replied to Marek z Gromem's topic in 2008
Ale numer! Nie patrzyłam na wyniki i zagłosowałam, a potem spojrzałm i "moja" wystawa, na którą głosowalam, póki co wygrywa :D -
Najlepsza wystawa międzynarodowa w Polsce - do konca roku 2008????
aga 2 replied to Marek z Gromem's topic in 2008
Ale numer! Nie patrzyłam na wyniki i zagłosowałam, a potem spojrzałm i "moja" wystawa, na którą głosowalam, póki co wygrywa :D -
Znamy. Od II grupy 8) Pochwali :wink: Obracam się w II grupie, więc wypowiadam się za nią, i mam nadzieje, że nie narobią tym sędziom pod górę :wink: : Stanisław Podlsaki i Andrzej Szutkiewicz. Najabrdziej kompetentni i z klasa ludzie, znający się na psach, które oceniają. PS. I wcale nie zawsze u nich wygrywam :wink:
-
Troche by mi się to picie nie zgadzało, ale może źle pamiętam - czy on przez przypadek nic nie połknął? Na kłopoty z brzuszkiem typu wzdecia pomaga siemię lniane. A daczego USG nie zrobiono od razu?
-
Gosia, wszelki duch... :o Mają, mają, i mówią, że mieliśmy rację, że drugi pies łagodzi ból :( Namówię, of kors, pani od Blizzarda była bardzo dumna w Sopocie, gdy Dzidka powiedziała, że jest piekny, i myślę, ża namówię ich już na Gdańsk na luty 8)
-
Ja myslę, że tylko opowiadanie o tym, co sie dzieje na wystawach nic nie da - trzeba się zmobilizować i zacząć pisać gdzie się da - do zarządu, do FCI... Może wtedy niektórzy zaczną myśleć.
-
Moim skromnym zdaniem trzeba pisać, pisać, pisać, aż do znudzenia. I nie bać się. Bo szlag trafia, jak się widzi tak obrzydliwe chamstwo. Jak część z was wie, rottweilerowcy pisali skargę po wystawie w Lesznie. Oczywiście, ręka rękę myje i skarga gdzieś tam sobie wisi w przestworzach, ale tak nie zostanie. Ale chodzi o to, by niektorzy sędziowie nie czuli, że są bezkarni i że moga sobie robić z nas debili.
-
Ha! Bo ja i moje psy to medialne bestie :wink: a najbardziej to Matylda, która brała udział w dwóch "poważnych przedsięwzięciach" telewizyjnych, a ja tak na dokładke. W pierwszym programie wystawał mi z kieszeni spodni taki seksowny woreczek na łapówki :oops: Koszmar :roll:
-
Teoretycznie w klasie szczeniąt panuje luz i tolerancja, ale... Sędzia jakoś musi ocenić psa. W sierpniu widziałam w Sopocie ocenę szczeiaków labradorów, były 3 albo 4. Ten, który mi sie najbardziej podobał, zajął niestety ostatnie miejsce - ale skakał, a nie biegl, łapal za smycz i sędzia nie mogl go po prostu obejrzeć. To sa jeszcze dzieci, więc margines na wygłupy jest szerszy niż w starszych klasach, ale niestety jakieś zasady obowiązują :wink: Wiadomo, że pies nie bedzie sie prężył jak dorosły champion, może być rozkojarzony i zainteresowany milionem ilionem innych rzeczy, ale musi dać sobie obejrzeć zęby, ewentualnie dać się pomacać po jajeczkach i no i pozwolić sie zaprezentować tak, żeby mozna go było ocenić.
-
A dzisiaj pokazywali mojego Widelca :angel: :angel: :angel: I kawałek nogi jego pańci, czyli mnie, i rekę Dzurgi :D Pokazywali a'propo wystawy w Poznaniu wlaśnie i obcinania/nie obcinania ogonów.
-
Ja chodzilam do związkowego, ale to było pare lat temu i metody się niestety nieco zmieniły :(
-
Ale ja myśle, że zupełnie niepotrzebnie się unosisz :wink: Ten pierwszy numer to na zasadzie "pierwsze koty za płoty". Wiadomo, blędów nie da się uniknąć, ale te tutaj nie są kwestią życia i śmierci. Fakt, mam zastrzeżenie merytoryczne do jednego z artykułów, w którym napisano, że szczenięta z wadami metryki nie dostają. Przecież dostają. Ale myśle, że teraz to już pójdzie z górki, a ja przynajmniej trzymam kciuki, bo fajnie, że ktoś chce coś robić.
-
Marek, nic dodać, nic ująć :D Chodziłam do przedszkola, gdzie naprawdę dużo czasu poświęcano na uczenie psa skupiania uwagi na wlascicielu, na zabawę z przewodnikiem wlasnie, a uczenie posłuszeństwa było wplecione gdzies pomiędzy. Nie znaczy to, że większość czasu spędzaliśmy na patrzeniu, jak to pieski sie bawią, ganiają itd. Absolutnie nie, wszystko było dokonale wyważone i Mati wyszła z przedszkola naprawde uczona :wink: Potem miałam okazje patrzeć na inne przedszkole. Jezuuu, toż to była porażka. Psy mogły sie ze sobą bawić, of kors, ale tylko w trakcie przerw, dość częstych wprawdzie, ale i tak za krótkich dla szczeniaka :wink: A potem tylko uczenie posłuszeństwa. Większość psów była tak znudzona, że az mi ich było żal. Ja tez zresztą byłabym znudzona, więc co dopiero takie dzieciaki. Oglądały się na inne psiaki, chciały się bawić, i naprawdę ciężko było je skupić na sobie. Według mnie złoty środek to "pół na pół" :wink: One maja się w przedszkolu uczyć nowego życia, nowych rzeczy, nowych zwyczajów. A na prawdziwe, takie "job twoja mać" :wink: szkolenie, jeszcze przyjdzie czas.
-
Tfu, tfu :wink: Nie zapeszać mi tu proszę :wink:
-
Oh my, what a poor thing :cry: Just look at his eyes, they are so sad :( Please, do your best for him to find a new, better home. He deserves it.
-
It is said that Chinese Crested Dog is hypo - allergic, although they are rather less than 100 lbs :wink: and not everybody likes them. Also, I really like Do Khyi. [img]http://www.molosy.pl/images/hodre/mtybet/mtyb1.jpeg[/img] They are big. They have a lot of hair but they don't need to be groomed. And the breeders claim that they are hypo - allergic.
-
Kurcze, kurcze, kurcze, teoretycznie mogę się domyślać, że nas będzie sędziował Z. Ostrowski, i sam nie wiem, czy to dobrze, czy to źle :-? Generalnie moje psy zgryz dobry mają :wink: Także nie wiem jeszcze, czy bede , siedzę i siedzę, myślę i myśle :wink: . A jak dojade, to może wreszcie tam się, Rysiczka, spotkamy :wink:
-
Właśnie przed sekundą dostałam wiadomość, że babcia naszych średnich rottweilerów, GABI Czarny Piorun, nie żyje. Śpij spokojnie, Gabusiu, już nie będziesz cierpieć.
-
No ba, pewnie, że sukces, ale okupiony straszliwymi kosztami :wink: Po drodze do Poznania capnęli nas 2 razy :o Paskudy :-? I w ten sposób moje buty na zimę pooooszły.... :-? Widelec doskonaly w pośredniej, sedzia powiedział, że jeszcze bardzo młodzieżowy. Znaczy, pies mi sie wolno starzeje :wink: A nasza wredna Bibuła sprawiła nam miłą niespodzianke i wygrala młodzież, zdobywając tym samym tytuł MŁODZIEŻOWEGO ZWYCIEZCY POLSKI. :D A Tufi mowila, że dwa razy pokazali nas z Widelcem w telewizji :oops: Medialne bestie te moje psy :evilbat: