Jump to content
Dogomania

coztego

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coztego

  1. Ale fajny Mietek :loveu:
  2. A czy ktoś coś słyszał o Śląskim Centrum Kynologicznym PRESTOR? Z ich [URL="http://www.prestor.pl"]strony internetowej[/URL] zbyt wiele sie nie dowiedziałam, a znalazłam ostatnio reklamę w gazecie. :cool1:
  3. [quote name='zachraniarka'] Magda, która nas uczyła frisbee mówiła, że u psów nakręconych na piłkę to się zdarza i to tylko kwestia czasu i pracy, aż się zakochają w frisbee. [/QUOTE] Ja się nie zniechęcam ;) Będziemy ćwiczyć, zaczniemy w domu, bo w domu suczysko nigdy nie bawi się piłkami, więc nie będzie szukała piłki podczas zabawy talerzykiem.
  4. [quote name='Wind'] A nie uwazasz, ze z dwoma frisbee byloby Ci lawiej zachecic Kreske do nowej zabawki?[/QUOTE] Nie wiem, nawet jakbym miała 10 frisbee, to moja psychopatka i tak szukałaby swojego zielonego mózgu... :diabloti: Okazała zero zainteresowania talerzykiem na łące, więc najpierw spróbuję się z nią trochę pobawić tym w domu, żeby zrozumiała, że to jest fajna zabawka. A potem zobaczymy... :cool1: Sama ją nakręciłam na piłkę, to teraz mam za swoje :evil_lol:
  5. [quote name='Wojtek']zadziorny, a jaką care nabyłeś? [/QUOTE] Coś Pan taki nieuważny w czytaniu Panie Wojciechu? :cool3: Yarisa nabył kolega zadziorny. :cool1: W związku z pięknym porankiem, wyruszyłyśmy z Kreśką na łąki, wypróbować nowe frisbee... Na łąkach świeżo skoszona trawka, wiatr minimalny, słoneczko świeciło, idealne warunki. I co moja suka zrobiła, w odpowiedzi na propozycję zabawy talerzykiem? Samodzielnie wyciągnęła piłeczkę z torebki zawieszonej na moim pasie :evil_lol: Tym samym dała mi do zrozumienia, żebym nie zawracała jej głowy jakimś dziwactwem, tylko wzięła się za rzucanie piłek. Tak też zrobiłam. Nad zachęcaniem do frisbee musimy jeszcze popracować, bez piłek w pobliżu :diabloti:
  6. [B]Teklunia[/B], marzy mi się Ciasto Amerykańskie, ale rodzice się obrażą jak je zrobię, bo oni nie lubią cynamonu i będę musiała całe zjeść osobiście :evil_lol: Jak dam mniej cynamonu niż paczka, to też będzie dobre? :roll:
  7. [quote name='borsaf'] Mam przy sobie Urszulkę, która przyjechała do Gniezna w odwiedziny. Komp jest w pokoju gdzie śpi więc dostęp jest troszeczkę utrudniony. [/QUOTE] Nic tak dobrze nie usypia dziecka, jak cichy szum komputera i stukot klawiatury ;)
  8. [quote name='asiuniap'] Czasami takie przenoszenie trwa dzień lub dwa.[/QUOTE] No to się zdziwisz ;)
  9. coztego

    Jadłowstręt?

    [quote name='medeline'] Teraz jest inny weterynarz, [B]wyprowadził pieska na prostą[/B], ale on wciąż nie chce ani jeść, ani pić, pomimo zastrzyku, po którym wzrasta apetyt... Jak go do tego zachęcic? WPychanie mu jedzenia na siłę nie przynosi skutku, gdyż albo wypluwa, albo [B]zaraz wymiotuje[/B]...[/QUOTE] Na czym polega wyprowadzenie pieska na prostą, skoro nie chce jeść, a jeśli już zje to zaraz wymiotuje? :hmmmm:
  10. [quote name='aniek']Jak się okaże, że to za dużo białka, to nie wiem co będzie jadł.[/QUOTE] Mniej mięsa ;) A zaglądałaś w końcu do uszu? [QUOTE]Lecę dzisiaj do wterynarza, bo to nie ma żartów.[/QUOTE] I co wet powiedział?
  11. [quote name='zadziorny']Pogoda, chyba w związku z Dniem Dziecka, nam się teraz poprawiła i wreszcie po kilku dniach deszczu wyjrzało słoneczko :cool3: :lol: :multi:[/QUOTE] No i całe szczęście, bo mnie się wczoraj parasol połamał :p
  12. A już mam wszystkie zaliczenia i egzaminy za sobą :) [SIZE="1"][FONT="Courier New"]od trzech lat[/FONT][/SIZE] :evil_lol: Uczcie się dzieci, uczcie. To Wam dobrze zrobi ;) A ja się lenię w pracy, bo szefostwa nie ma (z okazji dnia dziecka :lol: ). Może kawkę sobie zrobię :hmmmm:
  13. [quote name='Wind'][B]Gosia, zach, aga,[/B] :thumbs: :thumbs: :thumbs:[/QUOTE] Się podłączam :thumbs: :thumbs: :thumbs: Idę suszyć łeb i do roboty :p
  14. Współczuję... trzymajcie się
  15. Dzień Dobry! Drogie Dzieci! Życzę Wam wszystkim dużo radości, słońca i przyjemności! :) Rety, co za pogoda, zimno i leje... :shake: Ja już poproszę lato!!! :placz:
  16. [B]bos,[/B] dlaczego dręczycie psa?! :mad: Chcesz, żeby się koledzy z niego śmiali? :diabloti: [B]aga[/B], Ty i lenistwo??? :crazyeye: Kciuki już w pełnej gotowości :kciuki: [B]Ela[/B], gratuluję wyboru, ale będziesz miała pocieszkę :loveu:
  17. Kupiłam dzisiaj w Krakowie (żeby mieć jakiś pożytek z wyjazdu na seminarium :diabloti: ), szmaciane frisbee dla Kreśki :) Tak na próbę, żeby sprawdzić czy jej się spodoba. Jutro rano wypróbujemy, o ile nie bedzie lało :roll:
  18. [quote name='Flaire'] Albo mogę Ci co nieco skrobnąć na priw.[/QUOTE] To ja poproszę :modla: Skoro dzięki dogomaniakom wróciłam na uczelnię, to teraz proszę mi pomóc ją skończyć :cool3:
  19. [quote name='Flaire']A czy rozplanowaną na rozdziały masz całą pracę, czy robisz to na bieżąco?[/QUOTE] Mam rozplanowaną, wiem co chcę napisać, mam zgromadzone materiały... Muszę tylko siąść i napisać... Ale mam taką blokadę, że po prostu fizycznie nie jestem w stanie pisać. :shake: [B]aga[/B], powinnaś mnie chyba zdiagnozować :razz: Problem w tym, że ja nie lubię tych studiów, w nosie mam tego magistra :angryy: tym bardziej powinnam z tym skończyć i mieć święty spokój :wallbash: ale robi mi się niedobrze na samą myśl o pisaniu... :grab:
  20. [quote name='Nitencja']Coztego za dobrze Ci ;-) chociaz ja swoja prace napisalam w kilka dni ( kiedy byl juz ostateczny termin do oddania) [/QUOTE] Chyba też tak skończę. Jeden kilkudniowy rzut na taśmę :angryy: [quote name='Flaire']coztego, a masz już coś, czy zacięłaś się przed rozpoczęciem? I jaki masz temat?[/QUOTE] Mam już połowę napisaną. :roll: Tematem jest Tożsamość narodowa Ślązaków. :cool1: A mój promotor jest bez zarzutu. Rewelacyjny profesor, wymagajacy, oddany i rzetelny... ale co z tego, skoro studentka jest do luftu... :shake: [quote name='aga_o']1) byłam totalnie zmęczona... praca zupełnie mi nie szła! Zebrałam całe swoje oszczędności i zrobiłam sobie tygodniowe wakacje! Po powrocie wszystko zaczęło wszystko "samo sie pisać"... 2) no i nie bedee ukrywała, że choc zakochanie czasem przeszkadza , to jest tes dobrym motorkiem do pracy [/QUOTE] Punkt 1 byłby chyba bardzo wskazany, ale w najbliższej przyszłości niemożliwy do realizacji... A punkt 2- cóż... pobożne życzenia :evil_lol: No nic to... trzeba się zmobilizować i zakończyć tę zabawę... :mad:
  21. [quote name='zadziorny']To Ty będziesz miała serdelka :crazyeye: :hmmmm: :niewiem:. Kiedy? :cool3:[/QUOTE] Będę miała... może za sto lat :diabloti:
  22. [quote name='aga_ostaszewska']wczoraj nie umiałam rozpoznać zespołu otepiennego i pomyliłam go z zaburzeniami pamięci typu Alzhaimer :lol:[/QUOTE] I dali Ci piątkę? :crazyeye: ;) [B]aga,[/B] powiedz mi, jak Ty napisałaś tę pracę? :cool3: Ja się zacięłam straszliwie i nic a nic mi nie idzie... :placz:
  23. [quote name='Gosia_i_Luka']Rany, naprawdę podziwiam skubaczy. Ja po ostatniej 3-godzinnej sesji z Luką i szczotką stwierdziłam, że skubać 7 godzin na pewno nie miałabym siły... :cool1:[/QUOTE] Taaa, ja wczoraj wyczesałam z Kreśki górę podszerstka, na szczęście już niedużo zostało, za parę dni wyczeszę resztę i znów będe miała ładną, błyszczącą sukę. Trwało to ok. pół godziny, a już miałam dość. :evil_lol: A z moim erdelem chyba będę do Nitencji jeździć :lol:
  24. :evil_lol: [B] dealer[/B], jakie doskonałe wyczucie czasu mamy :evil_lol:
×
×
  • Create New...