Jump to content
Dogomania

coztego

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coztego

  1. [quote name='Flaire']A my właśnie wróciłyśmy od Babci, gdzie Misia ukradła kartofle ze stołu... W domu jeszcze nigdy jej się to nie zdarzyło, pomimo że często zostawiam jedzenie na wierzchu nawet gdy wychodzę. [/QUOTE] To Kreśka dla odmiany, nigdy nic nie próbuje nabroić, kiedy ja jestem w domu. Mogłabym zostawić pęto kiełbasy na podłodze, wyjść do drugiego pokoju i by nie zeżarła. A przy mamie nei ma zadnych obciachów, kradnie nawet z blatu kuchennego :shake: Najwyraźniej mamusia nie jest dla suki autorytetem :angryy: [QUOTE] I tym sposobem szczeniak odkrył, że po powierzchni wody zwykli śmiertelnicy chodzić nie potrafią... Było wielkie chyc, potem wielkie chlup, a potem cały szczeniak zniknął na chwilę pod (płytką) wodą...[/QUOTE] Moja dzielna dziewczynka :loveu:
  2. [quote name='Flaire']Nie wyjdzie się na idiotę - to bardzo dobre rady i dla mnie zaskakujące jest to, że ktoś może wyjść od weta z psem po operacji bez takiej dokładnej rozmowy. Ja się pytam o wszystko, wszystko kwestionuję i ciągle polecam innym, żeby tak właśnie podchodzili do leczenia (nie tylko zresztą psa, ale równiez siebie samych). Takie rozmowy nie tylko pomogą uniknąć wielu nieszczęśliwych zdarzeń - bo w końcu weci to też tylko ludzie i błedy zdarzają im się tak samo często, jak każdemu z nas - ale jeszcze, wbrew pozorom, pomogą wytworzyć [B]najlepsze możliwe relacje i obustronne zaufanie pomiędzy nami i naszymi wetami[/B].[/QUOTE] Amen :) Moją wet właśnie dlatego wybrałam, że bardzo dobrze się dogadujemy. Nic mi nie przyjdzie ze świetnego weta, z którym nie mam kontaktu, a co za tym idzie, nie potrafię mu zaufać. A bez wzajemnego zaufania, całe leczenie jest do luftu, bo albo biega się od lecznicy do lecznicy szukając innej diagnozy, albo lekceważy się zalecenia weta, bo "ja wiem lepiej"... :roll:
  3. [quote name='Wind'] Gosia, jedziesz do Krakowa obedience ogladac? My sie chyba wybierzemy :razz: [/QUOTE] :hmmmm: Może i ja się wybiorę :razz: A gdzie ta impreza? :cool3:
  4. [quote name='Flaire']Ja nie przycinam.[/QUOTE] To imponujące :-o Ktoś pisał ostatnio, że ma sukę, która potrafi jeść bez końca :cool3: Proszę dopisać do klubu Kreseczkę :diabloti: Dzisiaj, chwilę po swoim obiedzie, Kreseczka ukradła i oczywiście zeżarła, trzy naleśniki z kiszoną kapustką... :mad: W dodatku dopuściła się kradzieży, kiedy została w domu z moją matką :shake: Mamusia nic nie słyszała, ani nie widziała. Weszła do kuchni i talerzyk był pusty, a Kreseczka leżała na swoim posłaniu i udawała, że jej tu nie ma :angryy:
  5. [quote name='Behemot']nauka czystości na szczęście potem przebiegła całkiem gładko :lol: [/QUOTE] :roflt: To może przejrzymy topiki o nauce czystości :evil_lol: ;)
  6. [quote name='Flaire']te przejścia na łokciach wyglądają u niej całkiem przyzwoicie[/QUOTE] Ale reszta wyglada nieprzyzwoicie ;) [quote name='Jura']Coztego, Ty już chyba musisz sobie znaleźć jakiegos teriera zastępczego, żeby trenować trymowanie. [/QUOTE] Na razie chłone teorię :cool1: Może jak się tak naczytam i napatrzę, to się naumiem :evil_lol: [quote name='zach']Ludwika łapki krzywaśne- raz dłuższe kłaki, raz krótsze.. "Idealnie proste słupki" to jakieś moje niedościgłe marzenie.. [/QUOTE] [B]Flaire[/B], ale te "idealnie proste słupki" się przycina nożyczkami?
  7. [quote name='kurde']jAK DŁUGO SIE UCZY CZYSTOSCI [/QUOTE] Do skutku :evil_lol:
  8. coztego

    Kurze łapki

    [quote name='cuciola']a czemu jak ja gotowalam kiedys kurze lapki to mi ta galaretka nie chciala zgestniec? za duzo wody? mimo ze dalam wody tylko zeby przykryly lapki![/QUOTE] Albo za dużo wody, albo za mało łapek, albo za krótko gotowałaś :cool1:
  9. [quote name='Wojtek']O mamo, dziewczyny, jak sobie pomyślę o Waszych dzieciach, albo chłopach to mi się ich żal robi...:lol:[/QUOTE] Powiem Ci w tajemnicy, że stosunek do psów nie przekłada się na stosunek do dzieci i chłopów. Z rozróżnianiem gatunków nie mam problemów :diabloti:
  10. [quote name='Gosia_i_Luka']Coztego - a nie lepiej tak, jak pisze Ali - żeby pies upuszczał piłkę na ziemię przy Tobie, a Ty wtedy rzucasz kolejną (zamiast oddania do ręki)? [/QUOTE] Ależ Kreśka mi nie oddaje do ręki tylko upuszcza przy mnie. Każę jej "przynieść piłkę" tylko jeśli upuści ją gdzieś daleko ode mnie, spiesząc się po kolejną :cool1: [QUOTE]To znacznie przyspiesza i "ożywia" całą zabawę. :cool3:[/QUOTE] Ja myślę głównie o tym jak spowolnić zabawę, bo Kreska z piłkami wchodzi na tak wysoki stopień pobudzenia, że chwilami się boję, że sobie zrobi jakąś krzywdę przez to "ożywienie" :diabloti:
  11. [quote name='aga_ostaszewska'] I ZNóW MAM GALIMATIAS W GłOWIE![/QUOTE] Słuchaj lekarzy we wszystkim, a daleko zajdziesz ;) Zresztą, z takim nazwiskiem, nie mógł to być jakiś wybitny specjalista ;)
  12. coztego

    Kokardki

    [quote name='KAŚKA']Każdy facet, nie tylko z długimi włosami:razz:. Bezpieczeństwo to podstawa:evil_lol:[/QUOTE] :roflt: [quote name='Evelina']Robmy z psa idiote tylko na wystawe[/QUOTE] Coś za coś :evil_lol:
  13. [quote name='aga_ostaszewska'] [B]coztego: [/B]Jak Twoja motywacja do dalszego pisania...?[/QUOTE] Kiepściunio :shake: Czekam na obiecane rady [B]Flaire[/B], odnośnie pokonania "writers block" :roll:
  14. coztego

    Kokardki

    [quote name='Paulinka18']Jak facet ma długie włosy to i gumeczke musi ubrać :cool3: [/QUOTE] I podoba Ci się to? :razz: :shake:
  15. Witam wszystkich znad śniadanka! Ktos sobie życzy kanapeczkę? Salami, żółty serek, pomidorek? :cool3: U nas zimno i ponuro :shake: [B]Ali[/B], dzięki za wskazówki, idę sprawdzić jak to działa :)
  16. Jesteś pewna, że pogryzły ją komary? Jakoś mało prawdopodobne mi się wydaje, żeby komar był w stanie przekopać się przez gajową sierść :hmmmm: I jeszcze ta brązowa plama, może to jakaś choroba skóry, jakiś grzybek był przyczyną gryzienia łap, a nie komary...
  17. [quote name='Ali26762']Dość dawno pisałam, a figuruje u mnie jako nieprzeczytany.[/QUOTE] Jak to figuruje jako nieprzeczytany??? Gdzie figuruje??? Po czym poznajesz czy jest przeczytany??? :crazyeye:
  18. [quote name='Flaire']My z Locią też bawimy się na dwie piłki. Co prawda jeszcze nie zawsze nam to wychodzi, bo ona próbuje jeszcze czasem operować na zasadzie "lepszy wróbel w garści", ale już coraz częściej stosunkowo ładnie się wymienia na piłeczki. :-)[/QUOTE] Kreska doszła już do tego, że wypluwa piłkę w biegu, żeby zaliczyć kolejną :evil_lol: Ale za takie coś zamiast rzuconej piłki, dostaje komendę "Przynieś piłkę" i wraca szukać tej porzuconej ;) [QUOTE]to trzeba to robić wcześniej niż np. łopatkę, żeby włos miał szansę urosnąć dłuższy i wypełnić to miejsce[/QUOTE] Własnie to miałam na myśli, tylko trzeba wyczuć odpowiedni moment :evil_lol:
  19. coztego

    Halti

    [quote name='Klaudia:-)']Jeżeli siąga obroże to może kup taką półzaciskową materiałową i wyreguluj tak,żeby przy szarpnięciu Jura nie mogła się z niej wydostać,a jednocześnie żeby nie przyduszała psa.[/QUOTE] Tak jest, moje suczysko też wyłaziło ze wszystkich obróżek, bez względu na to, jak ciasno je zapinałam :evil_lol: Aż kupiłam półzaciskową, dobrze dopasowałam i nei wylazła jeszcze ani razu, a już chyba z pół roku w niej chadza. Już nawet przestała próbować swoich sztuczek, bo wie, że wyleźć się nie da :cool1:
  20. [quote name='Dory']A ja daję 2 razy w tygodniu całe jajko. Chyba nie powinno zaszkodzić?[/QUOTE] Zależy jak duży pies. :cool3: A surowe dajesz? Surowe białko jest niedobre... już nie pamiętam dokładnie o co chodziło, ale białko zabija coś wartościowego z żółtka... :hmmmm:
  21. [quote name='Wojtek']To fakt! Na tej focie ze statecznikami Misia jest po prostu ... ODLOTOWA!!! :lol:[/QUOTE] A jak inaczej utrzymać równowagę na takiej wąskiej kładce? Przecież nie rozłoży rąk na boki :evil_lol: [quote name='Flaire']W kazdym razie nieźle sobie pojadła, o czym świadczy fakt, że w piątek zrobiła 9 (słownie: dziewięć!) kup , a w sobotę - kolejne 5 czy 6 (normalnie robi jedną dziennie).[/QUOTE] Dzielna dziewczynka :roflt: Jak tak patrzę na te łokcie Waszych piesków, to wyglada na to, że za nisko skubiecie :cool3: ;) [B]INA[/B], zgadza się, dwie piłeczki to jest to :cool1:
  22. [quote name='bos']Ooooooo no to może jakąś imprezę zorganizujemy.......chata wolna , to na co czekać ..... :evil_lol: :evil_lol: :lol: :cool3: ;) ;)[/QUOTE] Ale kluczy mi nie zostawił :angryy: Może jakoś to przeskoczymy :cool3: [quote name='Nitencja']prawo dzungli[/QUOTE] :roflt:
  23. [quote name='INA']mówią że rozpuszczalna jednak niezdrowa [/QUOTE] A to znów co za nowinka? :cool3: Ja po herbatce i śniadanku, suczysko po bieganku i śniadanku. Trzeba się zbierać do roboty... Ale zimno i ponuro jest :shake: A mój braciszek z rodzinką od wczoraj nad Bałtykiem, ciekawe jaka pogoda na wybrzeżu :cool3:
  24. [quote name='madzia18sosnowiec']no własnie problem w tym, ze moja mama mysli ze to jest ok, a ja jak zwykle robie panike o byle co :angryy:[/QUOTE] A, to musisz sobie mamusię wychować ;) Moja dzwoni do mnie z każdą głupotką, jeśli zostawiam Kreskę pod jej opieką, nic nie poda bez mojego pozwolenia :cool3:
  25. [B]esos[/B], żółtko to po prostu bomba witaminowa. Jedno na tydzień, pomoże "na wszystko" ;)
×
×
  • Create New...