Jump to content
Dogomania

coztego

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coztego

  1. [quote name='bos'] zacząłem szukać [B]Nitencji[/B] ....a tak ja przyłapałem....[/QUOTE] A ten łysy z aparatem to kto? :cool3: :eviltong: :evil_lol: [B]OMM[/B], dawaj nam tu relację, bo normalnie... :mad: A Małysz znowu wygrał :multi: :multi: :multi:
  2. Jakoś znajomo ta stawka wygląda :lol: [quote name='Anisha']Głupio tylko, że nie sprzedają poza USA...[/QUOTE] Co to dla nas, wyślemy do USA swojego człowieka i zrealizuje nasze zamówienie :p Idę poobglądać 8)
  3. U mnie znowu przerwa w dostawie netu, kiedyś mnie szlag trafi z tym operatorem sieci :angryy: [quote name='sirion']U Wiktorii i Alberta nie byłam niestety. [/QUOTE] To idź :cool3: [QUOTE]11 lat temu czasu starczyło mi jeszcze na muzeum historii naturalnej[/QUOTE] A to strata czasu :roll: Dobre dla dzieciaków... ;) [quote name='Gosia_i_Luka'] Ta to jest dopiero w czepku urodzona! :evil_lol:[/QUOTE] Masz na myśli piłeczkę? Rzeczywiście, wygląda na szczęsliwą, kiedy się wygrzewa na kaloryferze :evil_lol: [QUOTE]ps. macie jakieś sprawdzone sposoby na dołka z powodu powrotu do pracy po 2 tygodniach wolnego?? :wallbash::grab::flaming:[/QUOTE] Jak najmniej myśleć :diabloti: [quote name='Gosia_i_Luka'] ps. zakochałam się w [url=http://www.pelna-miska.pl/sklep/_var/gfx/67d49dfb1b0ace79390ac7062dfa38f1.jpg]obroży w ważki[/url] ! Ja chcem takom dla mojego mali!!! :placz:[/QUOTE] Gosia, najpierw mali, potem obroża :kciuki: ;) A wiesz już jak Twój mali będzie miał na imię? :cool3: [quote name='Anisha'] A ja dla mojego szorstka chcę taką: [/QUOTE] Ale fajowa :loveu: A co to za firma? :razz: [quote name='Jura']Zwariowałam :evil_lol: aczęlm oglądać rózne obroże w necie[/QUOTE] Zaraz "zwariowałam"... To całkiem normalne i zdrowe zachowanie :evil_lol:
  4. [quote name='Flaire']coztego, a z czego te smużki? Jeśli to oczka ciekną, to ja bym się przejęła.[/QUOTE] Oczka, oczka... zrobiłam fotkę, jak się uda przerzucić ją do kompa to pokażę :p A jak znam życie, to pewnie akurat wtedy, kiedy pójdę do weta, ocza będą czyste, a weci będą patrzyli na mnie jak na świra :diabloti: [B]Flaire[/B], a czy ten metronidazol przyniósł jakieś skutki, oprócz tych ubocznych? :roll: EDIT: Udało się, oto fotka kreskowego oczka: [img]http://images14.fotosik.pl/96/3cb32273eb09ed9f.jpg[/img] To samo się dzieje z drugim okiem. Parę razy dziennie ścieram spod oczek taką smużkę "ropki" :niewiem:
  5. [quote name='Kardusia']No i czego te miny robią :mad::mad::mad: .....???? Nie :crazyeye:widziały nigdy porządnego człowieka :roll: ???[/QUOTE] Biorąc pod uwagę wszechobecne gówienka na trawnikach i chodnikach, pewnie nie widziały :shake: [quote name='Mokka']Ja mam doła codziennie od prawie 2 tygodni :evil_lol: . I też każdy dzień zaczynam od zastrzyku (ale w brzuch - ja, która nigdy w życiu nikomu zastrzyku nie zrobiłam :crazyeye: ) i kończę takim samym rytuałem. I tak jeszcze przez co najmniej 2 następne tygodnie.[/QUOTE] Brrrrrrr, słabo się robi na samą myśl o tym rytuale :roll: Nie przesadzajmy z tym British Museum, nakradli tego Brytole po całym świecie, a teraz szpanują :p A tak szczerze, to chyba bardziej podobało mi się w muzeum Viktorii i Alberta :cool3:
  6. [quote name='Mokka'] [SIZE=1]Ale ja to z byle czym biegam do weta, powinnam miec już swoją ławeczkę w poczekalni.[/SIZE][/QUOTE] A widzisz, o takim rozwiązaniu nie pomyślałam :evil_lol:
  7. [quote name='Mokka']No właśnie, co wet, to obyczaj. Mnie dla odmiany mówili, że nie ma nic takiego, jak "śpiochy", które pojawiaja się "naturalnie" u zdrowego psa. Jeśli jest śpioch, to znaczy, że z okiem jest coć nie tak i żeby tego nie ignorować :niewiem:[/QUOTE] [quote name='Flaire'] Anisha, zrób zdjęcia tym śpioszkom i wstaw. Misia też ma śpioszki, ale takie normalne, więc wcale się nimi nie przejmuję.[/QUOTE] A ja mam się przejmować tymi smużkami czy nie :placz: :cool3:
  8. [quote name='rita60']na pocieszenie zobacz gabaryty swojej suni,a mojego erdela-ja tez musze sprzatac:evil_lol: .[/QUOTE] To jest najmocniejszy argument przemawiający z małymi psami :evil_lol:
  9. [quote name='Anisha'] Mam się z tym pogodzić, czy pytać weta? :hmmmm: :niewiem:[/QUOTE] Ja się nad tym samym zastanawiam.... Kreśka ma cały czas taką delikatną smużkę jakiegoś świństwa z oczu. Trwa to już od dłuższego czasu, nie pogarsza się, ale też nie znika. Jak sięgam pamięcią wstecz, to kiedyś miała ładne, zawsze czyste oczka. A znów Malizna łzawi na potęgę, muszę zmienić żwirek, zobaczyć, czy to nie on powoduje łzawienie, a jeśli nie, to już się umawiałam z wetem, że kota dostanie coś na podsuszenie oczek :cool1: Bo poza łzami nie ma żadnych zmian, oczka były ogląda dokładnie podczas sterylkowej narkozy.
  10. [quote name='INA'][B]coztego[/B] - ale szczesciara :multi: - mi się nigdy przez tyle lat nie udało znaleźć zgubionych - piłeczek --a było ich trochę:shake: --- może zagrasz dziś w totka;)[/QUOTE] Jak nie zapomnę, to zagram :evil_lol: Choć mówiąc szczerze, znalezienie piłeczki to żaden wyczyn, ani cud. Nasze miejsce na łąkach jest dość ustronne, mało kto się w ten obszar zapuszcza, a biorąc pod uwagę to, że w ostatnich dniach pogoda nie sprzyjała spacerom, to już na pewno nikt tamtędy nie chodził. A trawka krótka, śniegu brak... leżała sobie piłeczka, z daleka wyglądała jak kamień, ale ja już z daleka widziałam, że to moja piłeczka sobie leży i czeka na nas :loveu: :evil_lol: [B] Flaire[/B], niech Locia przestanie wreszcie nas martwić tym oczkiem :shake: A jakiś wymaz z tego co cieknie, był badany?
  11. Dzień dobry! Wpadłam na chwilkę, dopijam herbatkę i uciekam do pracy! Ale muszę się podzielić z Wami radosną wiadomoscią: odnalazłam światową piłeczkę na naszej łące :lol!: Zobaczcie jaką mam fajową liczbę postów :lol: Myślę, że to dobry moment, żeby zakończyć moją karierę na dogomanii 8)
  12. Korzystając z niezłej pogody poszłyśmy z Kresią dzisiaj rano na łąki... Na miejscu okazało się, że po śniegu nie zostało nawet wspomnienie... Doszłyśmy na "nasz kawałek łączki", a tam... nasza światowa piłeczka :bigcool: Kreśka ucieszyła się jak na widok dawno niewidzianego kumpla :lol!: ja też nie mniej :p Piłeczka nieco ciężka od wilgoci, ale nasza, własna, światowa, nienaruszona :multi:
  13. [B]zadziorny[/B], czekałam na Ciebie i czekałam... wreszcie jesteś, więc mogę iść spać :p [B]Ali,[/B] a Ty znowu wklejasz fotki ślicznego, wyskubanego tyłeczka :mad: ;)
  14. [quote name='moth'] odwracała głowę od karmy, ale już bułkę z szyneczką i pasztetową chętnie zjadła. :multi:[/QUOTE] Bo Ty nieludzka pańcia jesteś, karmę dawać sunieczce po operacji :mad: Nie wiesz, że chore pieski się rozpieszcza :cool3: A potem zbiera się żniwo tego rozpieszczania przez kilka kolejnych tygodni :evil_lol: Jutro będzie lepiej :kciuki:
  15. Ja też nie znam :niewiem:
  16. :multi: :multi: :multi: Wy tu o głupotkach, a tam w Niemczech nasi dzielni szczypiorniści awansowali do finału Mistrzostw Świata!!!! :multi: :multi: :multi: [SIZE="1"][FONT="Garamond"][COLOR="PaleTurquoise"]Tylko nie mogę odżałować, że Zagumny nie gra :evil_lol:[/COLOR][/FONT][/SIZE]
  17. [quote name='Gosia_i_Luka']:lol: Kupowałaś pewnie z nadzieją, że Malizna do niego dorośnie?? :evil_lol: [/QUOTE] Nadzieję wciąż mam :roll: Może chociaż wszerz do niej dorośnie... :evil_lol: [QUOTE]A możecie polecić jakąś firmę klatek?[/QUOTE] Gdzieś tu kiedyś wklejałam link do jakiegoś producenta, od którego klatki kupowało gliwickie schronisko. Musze sobie przypomnieć :p EDIT: Przypomniałam sobie: [url]http://www.psy.kankan.pl/index.htm[/url]
  18. [quote name='Gosia_i_Luka'] I wiem, że klatki dopasowane są lepsze, widzę to na przykładzie naszego transporterka - Luka go wielbi i często wciska się w najdalszy kąt:[/QUOTE] Żeby mieć dopasowaną klateczkę, wymierz dokładnie transporter i dodaj kilka centymetrów w górę :razz: Wydaje mi się, że klatki z reguły są wyższe niż transportery. [quote name='jovanna']Moj kot tez mieszka w klatce ktora jest za duza dla beagla a co dopiero kota. Dla niej to jest willa :evil_lol: [/QUOTE] Źle się wraziłam, Malizna mieszka w transporterze, do którego Kresce mieści się tylko głowa :evil_lol: [B]Magicnesca[/B], i właśnie z tego powodu wolałam kupić transporterek na wyrost :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  19. [quote name='vigor']Witam! Już jestem na wikcie u Vigrowej:multi::multi::multi:.[/QUOTE] Witaj w domu! :multi: I nie daj się już żadnej bakterii! :mad: [quote name='Ali26762'] Bo pamiętam jedną malusią boróweczkę :) [/QUOTE] Poznańska boróweczka to była moja imienniczka :cool3:
  20. [B]dolika[/B], witaj na forum!! A to się [B]jborowy[/B] ucieszy, że jego córeczka zawitała na weszteriery :)
  21. [quote name='nikit1']a jak filmowo to moze Atak Klonów :evil_lol:[/QUOTE] Albo Atak Klownów :cool3: [quote name='zadziorny'][B] Coztego[/B], ciąg wyrażeń: "dzikuny", "gizdy", "wancki" wskazuje że jednak myślałaś o robakach :cool3: :evil_lol: :eviltong:[/QUOTE] Nie [B]zadziorny[/B], tak ciąg wydarzeń wskazuje Tobie :diabloti: Ja pomyślałam o wanckach, od powiedzenia "wancki ciśnie" (myśląc o tym, jak błyskawiczne będą teriery na torze) :evil_lol: [quote name='OMM'] A ja tak trochę nieśmiało chciałam się pochwalić, że ta oto dama do nas zawita w sobotę[/QUOTE] :klacz: :multi: :klacz: :multi: :klacz: :multi: [quote name='zadziorny']Pluskwy :evil_lol: :eviltong: :diabloti: (oczywiście w znaczeniu "robaki" a nie "urządzenia podsłuchowe" :cool3:).[/QUOTE] A w znaczeniu "urządzenie podsłuchowe" jak się mówi? :evil_lol: U mnie w klatce mieszka kot, i mówiąc szczerze, też ma klatkę nieco za dużą :oops: Ale ona jeszcze rośnie, a ja liczyłam na to, że wyrośnie na giganta, więc kupiłam większą :evil_lol:
  22. [B]gosia p[/B], spoko spoko... nie Ty pierwsza i nie ostatnia ;) [B]edziakalitowa[/B], jak tam suńka?
  23. [quote name='moth'] U mnie sunia cały czas leży i przysypia. Nie bardzo chce stać na nogach i ciągle sika pod siebie. :shake: [/QUOTE] To strasznie długo ją trzyma. Pije? Je? Z moją kocicą też były takie problemy przy narkozie, wet powiedział, że trzy dni będzie spała, a ta wariatka w pół godziny po powrocie z lecznicy juz łaziła po domu :diabloti: [quote name='*Monia*']Tylko tak się zastanawiam gdzie suńkę w domku ulokować. Nasz pokój jest na górze (sporo schodów do pokonania) i tak się zastanawiam czy na pierwsze dni nie przenieść się z suńką na dół, żeby miała całą rodzinkę na oku i wrazie wyjść na dwór nie musiała chodzić po schodach. [/QUOTE] Na pierwszą dobę, pierwsze dwie doby, pewnie będzie Wam wygodniej na dole. A potem zobaczysz, w trzeciej dobie suńka już pewnie bedzie sama latać na górę :p Tylko pilnuj, żeby nie skakała po kilka schodów. :diabloti: [B]edziakalitowa[/B], jak tam? :razz:
  24. [quote name='zadziorny']Oj [B]coztego[/B] :roll:, zaraz widać że nie znasz się na medycynie :shake:. Gizd jest rodzaju męskiego, więc najwyżej mogę być "gizdem skubanym" :evil_lol: :eviltong: (na dodatek gizd nie ma nic wspólnego z robactwem :diabloti:).[/QUOTE] Że nie ma nic wspólnego z robactwem to ja wiem :evil_lol: Gizd czy gizda, jeden pieron :diabloti: [QUOTE]Gizd to w gwarze śląskiej łobuziak, postrzeleniec, sowizdrzał[/QUOTE] To może Skubane Sowizdrzały :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  25. [quote name='Evelina'] No popatrz, dokladnie jak ja :lol: Uznalam, ze to zdjecie ma klase i zamysl. Brawa dla autora :klacz: [/QUOTE] Widzę, że "Dwójka" ma spore grono fanów :loveu: Ma klasę, zamysł, urok i jest niezwykłe. :loveu: Zaglądam sobie od czasu do czasu na pierwsza stronę wątku, żeby na nie popatrzeć :) Ja bym nie oddzielała zdjęć najśmieszniejszych od najlepszych, bo naprawdę większość zdjeć, także tych śmiesznych, była przy okazji bardzo dobra :cool1:
×
×
  • Create New...