-
Posts
6610 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by coztego
-
Jaka cudna mordka :) [size=1]Ciekawe dlaczego ja nei wiedziałam, że Lucy* ma kaukaza, nawet bym Cię o to nie podejrzewała, Lucy* [/size] :oops: ;)
-
[quote name='jaszczurka']Czari nie jest agresywny wobec kotow ani fretek, chce sie z nimi bawic. [/quote] To, że uważa kota za partnera do zabawy chyba dobrze wróży, widać, ze dla niego kot to jest jakieś towarzystwo... Pytanie tylko, czy wystarczająco atrakcyjne... [quote]Bo chyba dawanie mu jakis lekow uspokajacych to kompletnie bez sensu co?[/quote] Chyba tak, przynajmniej mnie zawsze się wydawało, że to do niczego nie prowadzi... Ale, na szczęście, nigdy nie miała okazji spróbować.
-
[quote name='jaszczurka']Czari po prostu jezdzi z nami ... ale targac wszedzie kota?[/quote] Kot też może- kupujesz transporter i w drogę ;) Kota chyba tez łatwiej zostawić w domu po czyjąś opieką... [quote] Myslicie, ze kot by wystarczyl zeby pies przestal sie tak zachowywac?[/quote] Gwarancji nikt Ci nie da, ale może warto spróbować. Na początek- próba czy Czari w ogóle zaakceptuje kota... 8)
-
[quote name='asher']Tyle, że to naprawdę cholernie pracochłonne i długotrwałe[/quote] Otóż to i do stosowania chyba tylko przez kogoś, kto może poświęcić kilka tygodni wyłącznie na naukę, nie można zostawiać psa ponadprogramowo... :-? Tak jak pisze A(leksand)ra&Ar(i)a, z towarzyszem też różnie bywa... Może macie jakiegoś towarzysza na próbę? Żeby zobaczyć czy będzie jakiś efekt... :hmmmm:
-
A więc jednak nie chce być lepiej... :-? [quote name='jaszczurka'] zyl w 4 osobowej rodzinie w grupie kilku psow... i moze stad takie cos... [/quote] I pewnie nigdy, przed przyjściem do Was, nie zostawał sam? :roll: jaszczurka, chyba tylko dokupienie mu towarzysza mogłoby pomóc... :roll:
-
[quote name='cedra'] Mieslismy inne plany co do suczki, miala chodzic np z nai na dlugie spacery, albo p gorach...[/quote] Takie życie, czasem plany trzeba sobie schować do kieszeni, dla następnego psa... ;) Moja miała być mistrzem świata w agility, ale przy jej kulawych łapach, to nawet mistrzem podwórka nie zostanie, ale cóż... I tak ją kochamy ;) [quote]Jestesmy dobrej mysli[/quote] Tak trzymać! :kciuki: Za suńkę! :drinking:
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='Agnes']"planow" weekendowych nie zmienie :)[/quote] Więc tym bardziej nie ma co kombinować i się martwić weekendem, wszystko będzie dobrze. A ojciec pewnie okaże się najbardziej troskliwym opiekunem, bo faceci wymiękają przy "biednej sunieczce po operacji"... ;) -
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='souris'] A powiedzcie mi czyw asze psy też miala takie dziwne twarde kulki ale pod skórą ? Takie jakby zrosty ?[/quote] Moja nic nie miała. Nic nie było widać, ani na macanie nic nie miała... [quote]ja ciagle dumam czy bezpiecznie bedzie sucz rodzicom zostawiac[/quote] Na razie martw się operacją, jak już [b]asher [/b]wspominała ;) Sama zobaczysz w piątek jak sucz sie będzie czuła i będziesz wiedziała, czy możesz ją rodzicom zostawić bezpiecznie. ;) Ja moją zostawiałam pod opieką mojej matki i krzywdy sobie nie zrobiła (oczywiście zakładam, ze Twoi rodzice są rozsądnymi i odpowiedzialnymi ludźmi? :) ) -
[quote name='Boryzz'] Strasznie sie drapie i gryzie.[/quote] To już raczej na weterynarię, jeśli miał jakieś pchły to może się drapać jeszcze po nich, bo np. jest uczulony. Może to być też jakaś inna alergia, albo jakiś pasożyt lub choroba, której gołym okiem nie widać. Poproś weta o zbadanie zeskrobiny. [quote]porwie narzute na kanape[/quote] Ja dostosowuję dom do szczeniaka, jak pojawia się szczenię w domu to narzuty z kanapy chowam, kładę najwyżej jakieś bele jakie koce, żeby psie zęby temu nie zaszkodziły (taka narzuta aż się prosi, zeby za nią poszarpać). Podobnie z dywanami i wykładzinami- jeśli to możliwe to zwijam i chowam, a jeśli nie to pilnuję. ;) [quote]Ale widziałem że pani z bloku na przeciwko też ma szczeniaka, jest nie dużo większy od mojego, więc może niech sie razem bawią ?[/quote] No pewnie, dbaj o to, żeby pies miał jak najwięcej kontaktów z innymi psami, nie tylko ze szczeniakami, każdy pies, który nie jest agresywny (agresja w stosunku do szczeniaków na szczęście jest bardzo rzadka) to doskonały kompan do zabawy i nauki psich zachowań. I niech to będą i duże i małe psy. (jeśli będzie się kontaktował tylko z małymi, to potem będzie się bał tych dużych) A skąd jesteś? Moze gdzieś w okolicy znajdzie się ktoś pomocny w szkoleniu.
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='Agnes'] po jakims mniej wiecej czasie od wybudzenia sie psa sucz bedzie w miare normalnie chodzic i kontaktowac? [/quote] Nigdy nie miałam psa po narkozie wziewnej, ale z tego co wiem, to sucz wyjdzie z kliniki o własnych siłach 8) [quote]Niestety od piatku po poludniu ide na uczelnie i cale 3 dni bede poza domem - mam nadzieje, ze rodzice sobie z Aza poradza i do piatku jako tako dojdzie do siebie?[/quote] Ja bym się raczej obawiała, że w piątek sucz już będzie przesadnie ożywiona i będziecie się martwić, żeby za bardzo nie szalała ;) Co do badań, tak jak wet powiedział, młodych, zdrowych psów większość wetów nie bada. Moja sucz miała badanie krwi (bo chorowita), a serducho było słuchane przed zabiegiem. -
[quote name='Boryzz']Witam. Mam problem z moim 3 miesięcznym (no, 3 i pół :) ) kundelkiem.[/quote] Doskonały wiek, żeby się wybrać z pieskiem do psiego przedszkola :) [quote] Co jakiś czas włącza mu się "furia".... Ogólnie to najczęściej sie tak irytuje gdy nie pozwalamy mu wskakiwać na tapczan (co uwielbia robić podczas obiadu gdy kuszą go zapachy ze stołu). Mści się wtedy na poduszkach a jak mu je zabieramy i mówimy "nie wolno" to zaczyna gryźć. [/quote] Szczeniak się nie "mści", tylko próbuje zwrócić na siebie uwagę. Wy siedzicie, jecie, nikt się nim nie interesuje, więc zaczyna rozrabiać, bo już się nauczył, że to najlepszy sposób, żeby ktoś się nim zainteresował i pobawił :) Ignoruj te wyskoki, zachowuj się tak, jakby nie było żadnego psa (profilaktycznie zabierz z zasięgu psa przedmioty, które mógłby zniszczyc) [quote]jednak zanim go złapie to moje ręce są już konkretnie pogryzione[/quote] Oczami wyobraźni widzę, jak świetnie maluch się wtedy bawi :evilbat: [quote] W dodatku nie wiem jak go karać gdy robi coś czego nie powinien. [/quote] Mów "fe", albo zupełnie olewaj. Klapsy to tylko kolejna nowa zabawa. Za to ćwicz z nim różne komendy i dużo nagradzaj wszystkie zachowania, z których jesteś zadowolony, żeby wiedział co jest dobre. [quote]Nie wiem czy to normalne że w tym wieku jeszcze sika w domu (ale na dworzu też). [/quote] Zupełnie normalne. [quote]częściej jednak rozrywa gazety na strzępy i tarmosi po całym pokoju :/ [/quote] Dlatego ja nie jestem zwolenniczką sikania na gazety... ;) [quote]Wogóle to szczeniak był zabrany od suczki troche za wcześnie (chyba ok 4 tygodnia). [/quote] Tym bardziej wybierz się z nim do przedszkola, żeby się dobrze zsocjalizował, a przy okazji Ty się nauczysz jak postępować z psem. :) [quote]Jak by ktoś chciał zobaczyć to wygląda tak : [/quote] Cudo :angel: Poczytaj sobie o wychowaniu i szkoleniu np. [url=http://kliker.pieski.eu.org/]tutaj[/url], zajrzyj też do [url=http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp]blogu Zofii[/url] o wychowaniu i szkoleniu szczeniaka. 8)
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
coztego replied to PIKA's topic in Sterylizacja
Nareszcie przyszła kolej na Azulę :) [b]Agnes[/b], nic się nie denerwuj, będziemy Cię wspierać! :drinking: -
[quote name='basia']Mówimy o siemieniu lnienym niemielonym? Takie mi polecono..[/quote] Tak jest, gluty świetnie zaparza się z siemienia niemielonego :) Z tego co pamiętam- nie trzeba mieszać intensywnie, galaretka zrobi się w jakieś 10 minut po zalaniu wrzątkiem. 8)
-
Na pewno jej jakość jest porównywalna z Acaną. Karma fajnie wygląda i pachnie. Moja sucz zjadła niewiele tej karmy, ale bardzo jej smakowała i kupki miała eleganckie ;) Niestety nie mogłam się dogadać z lokalnym dystrybutorem i nie zdecydowałam się na zamówienie. Jeśli masz atrakcyjną propozycję to myślę, że warto kupić i spróbować.
-
[b]astra[/b], zajrzyj do [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=8511&postdays=0&postorder=asc&start=0]topiku nerkowców[/url], tam pewnie znajdziesz rady. Wiem, że AM opracowywała ludziom diety dla psów chorych na nerki, z tego co wiem są one oparte na ziemniakach, ale szczgółów nei znam. Może napisz w tamtym topiku, ludzie podadzą Ci diety, albo napisz wprost do AM na pw, pewnie coś dl Ciebie znajdzie. Dużo zdrowia dla pieska!!!
-
Parę osób z Bytomia na pewno jest i z okolicy także ;) Np. Carragan jest z Bytomia, a jej Maleństwo się świetnie nadaje do socjalizacji ;)
-
Widzę, że nikt się nie garnie :wink: Może pokaż ten topik na "Spotkaniach hanysów", może ktoś zareaguje. Ja chętnei się spotkam jeśli tylko się da :)
-
[quote name='Kasie']Czy to zwężenie tchawicy ewentualnie można leczyć? I na ile to jest niebezpieczne?[/quote] Możesz sobie poczytać o tym [url=http://www.vetserwis.pl/tchawica.html]tutaj[/url] [quote]Czy to możliwe, że w wieku 3 miesięcy zostały im już jakieś ślady na psychice? Że dlatego boi się człowieka?[/quote] Możliwe, m.in. dlatego nie należy kupować szczeniąt gdzie popadnie... Wiadomo, że bardziej się boi, kiedy braciszka nie ma, braciszek dodaje mu pewności siebie... Tak czy siak, szczenięta powinny jak najwięcej przebywać z ludźmi. Myślę, że z czasem się maluch uspokoi, widocznie trudniej mu się zaadaptować do nowych warunków.
-
Mokka, Greven kupuje "Pita" 8) Greven, powtórzę za Patką, zwróć uwagę na charakter suczki, jak się zachowuje pomiędzy innymi szczeniakami, zastanów się czego Ty od niej oczekujesz... Wspominałeś gdzieś, że nie masz doświadczenia- tym bardziej wybierz najspojniejsze szczenię. To nie jest łatwa rasa, i tak czeka Cię dużo pracy ;) Wzrost w tym wieku nie ma wielkiego znaczenia, znam psy, które były najmniejsze w miocie, a w końcu przerosły resztę rodzeństwa.
-
A jak długo ten bojący się jest w domu? W jakim wieku trafił do Twojego znajomego? Myślę, że jedynym sposobem na przełamanie tych lęków jest spokój, nic na siłę! Dużo pieszczot, smakołyków... I trochę zabaw bez udziału "braciszka", podobno czasem tak jest, że szczeniaki razem wychowywane wolą swoje towarzystwo niż człowieka, a taki układ nie poprawi jego stosunków z ludźmi.
-
[quote name='Vectra'] tylko wtedy sunia jeszcze powluczykla lapami i jej stan byl opakany teraz zas psica ma akcje ze lata jak tornado nie kuleje a moze nie bedzie tak zle ???? sama sie troszke pocieszam[/quote] Myślę, że słusznie się pocieszasz, to że sunia dobrze się czuje- dobrze rokuje. :) Jeśli odzyskała siły, łapy zaczęły prawidłowo pracować, to możliwe, że biodra się poprawiły. [quote]naturalnie poinformuje jaka jast diagnoza i co lekarz zalecil [/quote] Będziemy czekać niecierpliwie :kciuki: [quote]nie wiem jak wkleic tu fotki bo chetnie przedstawila bym wam moje potworki :lol: [/quote] Zajrzyj do Galerii, tam jest topik o wklejaniu zdjęć, ale nie wklejej ich raczej na Weterynarii, bo mod Cię pogoni :evilbat: , załóż swoim pieskom galerię w dziale "Galeria" :wink:
-
Trzeba chodzić często na długie spacery i ćwiczyć posłuszeństwo poza terenem podwórka. Nie wiem labladory, ale labRadory to psy bardzo aktywne, lubią pracować, ciągle szukają nowych bodźców. Jeśli nie zapewnisz psu zajęcia to znajdzie je sobie sam...
-
[quote name='Lorka'] Dodam, że 2 dni temu miała 2 serię szczepień, może to od tego?[/quote] Możliwe, konicznie leć do weta! Szczeniaczek z biegunką i wymiotami może się bardzo szybko odwodnić...
-
[quote name='Vectra'] Mam jescze pytanko jak wzmacniac miesnie w tych lapach??[/quote] Wydaje mi się, że jeśli udasz się do takich fachowców, jak wielokrotnie wspominani na forum dr Degorska i dr Sterna, to wskażą Ci osobę, która pokazę Ci ewentualne ćwiczenia które możesz z psem wykonywać. Ale to wszystko zależy od diagnozy i stopnia dysplazji. Spokojnie poczekaj ten tydzień, aż się pozbędziesz gipsu i ruszaj na podbój weterynaryjnego świata. :kciuki:
-
[quote name='Bójka'] Moja maluska psinka dziennie je tyle, co nic. [/quote] A co to za pies? Na pewno pies? 8)