To ja też dodam coś do listy strat, poczynionych przez szanownego Maxa :saint1: - bullasa:
- 2 fotele w "maluchu" (w odstępie 2 tygodniowym),
- poduszka puchowa,
- nogi od krzesła (jedna o wiellle krótsza),
- materac z końskiego włosia 90x200 rozwalony dokumentnie w 3 godziny,
- kurtka polarowa - swego czasu rarytas,
- kołdra,
- śpiwór,
- kołdra wełniana,
- jeansy (objedzone nogawki),
- pluszowy smok wielkości 1 m.,
- kilka kompletów pościeli- ażury,
- koce sztuk 5, najchętniej wełniane,
- kilka książek (literatura ciężka),
- skórzane kapcie z Zakopca rozmiar 43,
- kozaki mojej mamy,
- 2 kosze wiklinowe do spania,
- 2 piłki: siatkowa i do ngi,
reszty nie pamiętam, o drobiazgach nie wspomnę.
Instynkt dewastatora odzywał się zazwyczaj wtedy gdy piesio zostawał sam a słyszał że odjeżdżamy samochodem - szalenie lubił jeżdzić :shiny: