Jump to content
Dogomania

OlaAB

Members
  • Posts

    1184
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by OlaAB

  1. temat jakoś "umiera" :shake: czy coś wiadomo, gdzie to ma być [SIZE=1][COLOR=blue][I]bo już tylko 2 tyg.:cool3: [/I][/COLOR][/SIZE]
  2. OlaAB

    Ial # 1/2006

    Sajko piękne zdjęcia :multi: ja się tylko zastanawiam, czy mój Blusik TYLKO skacze w dal :cool3: bo chyba 70% zdjęć to ma latając nad skokiem w dal ;)
  3. [SIZE=4][COLOR=magenta][I]GRATULACJE[/I][/COLOR][/SIZE] :laola:
  4. [quote name='Berek'] Jesli chodzi o opisywanego tu szeltaczka Oli, to przypomina mi się taka fraszka: "Gdyby pies mógł przemówić ludzkim głosem, rzekłby: kochaj mnie, dziewczę, lecz MNIEJ MOCNO, proszę...!" (w oryginale to było o kocie :lol: ).[/quote] chylę czoła, że po 3 min oglądania mojego psa tak dogłębna psychoanaliza naszych wzajemnych relacji wyszła, jestem naprawdę pod wrażeniem. :modla: :modla: tak naprawdę to mało mnie obchodzi, że mogłam komuś posłużyć jako teren do złośliwości (w końcu jak widze sprawia Ci to bardzo dużą przyjemność) co inaczej mógłbyś pisać, a tak masz pełne pole do popisu (zwłaszcza zasłaniając się anonimowością jaką daje internet)
  5. OlaAB

    Zawody 2006

    [URL="http://www.zkwp.bialystok.pl/szkolenia.html"]http://www.zkwp.bialystok.pl/szkolenia.html[/URL] [B][COLOR=#0000ff]26.08.2006 - BIAŁYSTOK - Pucharowe Zawody Agility [/COLOR][/B] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: [URL="http://www.zkwp.bialystok.pl/szkolenia.html"][/URL]
  6. [quote name='Berek']Raczej chodzi mi o to co się dzieje w kuluarach... :razz: Czy koniecznie musisz się nad nim piętrzyć, zachowywać się gwałtownie i bez finezji, skrupulatnie unikać zauważania że pies się Ciebie zwyczajnie boi? :-( [/quote] :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: i tyle mojego w tym temacie
  7. [quote name='Berek'] Szalenie trudno jest chyba dawać za przykład psa "traktowanego pozytywnie" ktory jest mocno stłamszony psychicznie, choć na pewno nie ma zadawanych świadomie bolesnych bodźców fizycznych. Jest psem bardzo wrażliwym - to się rzuca w oczy - i bardzo hmmm... miażdżąco prowadzonym przez przewodnika - przy czym zaryzykuję twierdzenie, że przewodnik nie zdaje sobie z tego sprawy (lub nie chce o tym wiedzieć? :crazyeye: ). Tyle w moich obserwacji sportowych a zwłaszcza kuluarowych. Gdzieś na innym forum pisałaś jak to "bez problemu" odwołasz swojego startującego do jakichś niecnych działań psa - a wierzę! :lol: Tyle, że użyjesz wówczas hierarchiczności w dość znacznym stopniu... pies nie czuje się komfortowo w kontaktach z przewodnikiem (co widać bardzo, bardzo wyraźnie), podniesiony głos w przypadku tego typu ukladu z całą pewnością zadziała, na zasadzie "o kurczę, ta straszna osoba, ten mój Alfa Bóg wrzasnął, ojjj, boję się i wycofuję" ... tyle, ze to też awersja, jak najbardziej. :evil_lol: Tu już można dodać niczym pan Zagłoba "nescio, co bym wolał, mysie czy psie kiszki" :razz: :lol: czyli: czy lepiej czasem pieskowi zrobić kuku utrzymując go poza tym w różowym humorze, czy też wydziwiać nad nim psychicznie w świętym przekonaniu jacy dla niego jesteśmy dobrzy, bośmy go nigdy nie pociągnęli za obrożę... :-( [/quote] pisz konkretnie o co Ci chodzi, ponieważ już drugi raz rzucasz hasło i po nim zero konkretów a pierwszy raz był związany z pytanie o zawody Fortowe to podejrzewam, że chodzi Ci o zwiewanie z toru (tak tak zwiewanie bo nie był to przypadek pojedyńczy) to nie jest to kwestia metody szkolenia - ale po co Ci to wiedzieć skoro zniweczy Ci to obraz Olki katującej psa:angryy: , głośniejsze wołanie? nie widziałam/słyszałam na zawodach przewodnika, który by szeptem mówił do psa, pomijając adrenalinę to jest na nich na tyle głośno, że szeptu nikt nie usłyszy - nawet pies i na pewno nie wydziwiam nad nim psychicznie - bo przy jego psychice nic by z niego nie było:shake: może o tym czy Blue jest przeze mnie stłamszony psychicznie wypowiedzą się inni, którzy go widzieli nie tylko raz ale w różnych sytuacjach, na różnych zawodach
  8. podwójny post
  9. żaden problem
  10. [quote name='Berek']"no widzisz i dochodzimy do sedna , bo ja wolę troszkę dłużej uczyć ale bez zadawania bólu czy nawet dyskomfortu psychicznego" Olu, mam ogromną nadzieję że w tej chwili nie mówisz o swoim psie - szeltaczku. Bo jesli tak, to jest to jakieś ogromne nieporozumienie. :placz: [/quote] nie rozumiem? czy możesz jaśniej? co mi zarzucasz?
  11. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=16902"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=16902[/URL]
  12. [quote name='asher']Śliczny przykład klikerowego myślenia - niedostrzeganie sposobów pośrednich Bo jak nie kliker, to od razu musi być tylko lanie po łapach, albo obelgi, zero pochwały i nagrody, tak? Bo przecież pozytywnie motywują i nagradzają psa tylko i wyłącznie osoby szkolące kilkerem? :roll:[/quote] :lol: :lol: :lol: ok po laniu po łapach jak już skręcisz w prawo dostajesz batonika :lol: :lol: lepiej? co do drugiego pytania to właśnie do was to pytanie - bo ja wiem jak wygląda "czysta" metoda klikerowa a czy Ty wiesz jak wygląda "czysta" łańcuszkowa? chyba nie ma tam hasła "jak będzie dobrze użyj klikera":eviltong: btw gdzie można przeczytać genealogię powstania metody łańcuszkowej, jej zasady, podstawy i twórcę?
  13. OlaAB

    Ial # 1/2006

    [quote name='Mokka']Na stronce jest ich więcej :lol: .[/quote] tia zwłaszcza zdjęcie sędziny w tej samej pozycji co Ty:evil_lol:
  14. OlaAB

    Ial # 1/2006

    oj piękny Blusiu:loveu: dziękuję
  15. Wind odpowiem tylko jeszcze Tobie mieszasz dwie metody wiec sama nie wiesz, która działa - więc jak ja mam to określić :lol: spróbuj Majkę nauczyć czegoś TYLKO jedną metodą i drugą (o podobnej trudności) drugą metodą i wtedy odpowiedz sama na to pytanie tylko metody muszą być "czyste"
  16. [quote name='asher']Uważam, że jeśli łańcuszkiem można psa nauczyć czegoś szybciej i nie mniej skutecznie, niż bez łańcuszka, to czemu nie skorzystać z tego narzędzia? [/quote] no widzisz i dochodzimy do sedna , bo ja wolę troszkę dłużej uczyć ale bez zadawania bólu czy nawet dyskomfortu psychicznego gdyby przy nauce jazdy samochodem (skrętu w prawo) przy każdym skręcie w lewo instruktor dawał Ci po łapach pewnie bardzo szybko przestałabyś skręcać w lewo, tylko czy napewno taka nauka dałaby Ci satysfakcje? czy przychodziłabyś na lekcje z radością? ([I]dla wrażliwych to bicie po łapach można zastąpić słowami ".. gdzie kretynie, w prawo!, MÓWIĘ w PRAWO!!!!...no wreszcie")[/I] i druga sytuacja (taka sama) ale instruktor przy każdym skręcie MÓWI "nie w tą stronę, skręć w drugą, brawo!!" które lekcje byś wybrała? ja wiem, któr e ja bym wybrała;) i dla mnie EOT
  17. [quote name='asher']No bo łańcuszek, kolczatka, czy nawet klaps, to sa przecież według klikerowej teorii narzędzia tortur? ;) [/quote] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: oto teoria klikerowa [URL="http://members.westnet.com.au/b-m/rozdzial_02/rozdz02e.htm"]http://members.westnet.com.au/b-m/rozdzial_02/rozdz02e.htm[/URL] i podsumowanie tego rozdziału [QUOTE](...)P+ nie powinno być nigdy stosowane przez niedoświadczonych przewodników. Nawet ci doświadczeni powinni traktować P+ jako zupełną ostateczność, dopuszczalną tylko wtedy, gdy pojawia się zagrożenie życia lub zdrowia człowieka, psa lub innych zwierząt. Narzędzia zadawania bólu, jak np. obroże elektryczne, nie powinny trafiać w ręce niedoświadczonych osób (...). Nigdy nie powinno się stosować P+ w pierwszej linii, a wyłącznie jako ostateczność, dopiero po wypróbowaniu wszelkich pozytywnych możliwości. [/QUOTE] więc może ZANIM przejdziemy do dyskutowania o teorii to zapoznajmy się z nią;)
  18. wiesz asher w większości czytam głosy "tej drugiej strony";) jasne że są osoby, które koniecznie chcą przekonąć do swojej metody ale są oni wszędzie... wiesz mnie tak naprawdę jest wszystko jedno co kto robi ze swoim psem byleby do mojego się nie tykał :evil_lol: ze "starych" klikerowców nie znam nikogo kto by przekonywał do przejścia, generalnie jest to to samo podejście co u mnie (chociaż nie jestem starym klikerowcem) głównie to młode osoby, które odkryły nową metodę, chcą ją stosować, mają zapędy do "krucjat" ale powiedz mi asher dlaczego dyskusja o szkoleniu schodzi na wyśmianie klikera (głównie betty, która odważyła się napisać o swoich niepowodzeniach i swoich sukcesach) a nie na przedstawienie "waszego" sposobu uczenia - czysto technicznych spraw , dlaczego nikt z "drugiego obozu" nie napisze jaki ma problem ze swoim psem i jak go rozwiązuje?
  19. już 3 razy chciałam coś napisać ... ale kasuję posty to nie ma sensu, nie wiem czemu akurat TA metoda wzbudza taką niechęć (żeby nie powiedzieć wrogość) jeżeli nie pasuje Wam metoda to potraktujcie ją "jak powietrze" ale nie ... trzeba ją zdyskredytować, zmiażdżyć a stosujących ją ośmieszyć może zastosowanie ma tu zdanie [I]Atakuje się rzeczy, których się nie zna lub się ich obawia...[/I]
  20. OlaAB

    Ial # 1/2006

    niestety nie mam :shake: nawet nie wiedziałam, że była Mokka nagrana - przy przegrywaniu zobaczyłam
  21. OlaAB

    Ial # 1/2006

    Mokka lepiej ściągnij sobie ten filmik, bo nie wiem ile czsu tam będzie - planuję porządki na serwerze jak chcesz mogę go zrobić w "mniejszej" wersji
  22. OlaAB

    Ial # 1/2006

    [B]Mokka[/B] coś dla Ciebie [URL="http://www.naszezwierzaki.com/filmy/IAL_060319/Monia_J.wmv"]http://www.naszezwierzaki.com/filmy/IAL_060319/Monia_J.wmv[/URL] wersja mniejsza [URL="http://www.naszezwierzaki.com/filmy/IAL_060319/Monia_J_m.wmv"]http://www.naszezwierzaki.com/filmy/IAL_060319/Monia_J_m.wmv[/URL]
  23. OlaAB

    Ial # 1/2006

    ja też wszystkim dziękuję bawiłam się ... byłam przerażona tym sędziowaniem tak, że nie jestem w stanie wyłapać z pamięci jednego chociaż pełnego przebiegu - wszystko mi się zlewa w całość :shake: , wolę być zawodnikiem:lol: co do torków...hm na papierze wyglądały na łatwiejsze:evil_lol: , dużą trudnością przede wszystkim było podłoże, które spowalniało przewodników a tory były szybkie:oops: mimo tego co tu wypisywaliście przed zawodami, Wasze psy i Wy naprawdę fajnie biegacie, a patrzac na to, że warunki były trudniejsze no i część z Was w zimie nie trenowała to wydaje mi się, że nie było się czego wstydzić. Do zobaczenia na następnych zawodach :multi:
  24. poza tym Anulka wyśmiewając klikera (a tak odczytałam Twój post) wyśmiewasz pracę innych przewodników i psów (np. mnie i Blue)
  25. [quote name='betty_labrador']a co do ilosci sztuk- to tak co do jednej sa te doplaty?[/quote] wiesz, rolnikiem nie jestem :p ale tak to rozumiem skoro jest tabelka gdzie każdy gatunek jest podany z ilością sztuk zresztą cośtakiego jest napisane, że aby mieć dopłąty to trzeba mieć 10 matek zresztą, hodowla owiec to nie temat na dogo:lol:
×
×
  • Create New...