Jump to content
Dogomania

Kora

Members
  • Posts

    3915
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kora

  1. Mru, ten Czajnik ma obroze z wzorkiem, czy cos tam bylo napisane?
  2. Mru, napisz mi skad przyjechaly ten: sznaucero-wilczarz, Hicior(wyglada jak cairn terrier) a wiem ze gdzies kolo Piaseczna zaginal i kudlacz wazne wyslij mi SMSem bo jutro do 15 bede bez netu.
  3. Mru tak ja prosilas date masz pod zdjeciem zostal znaleziony przez osobe prywatna na Pradze ul.Barkocinska
  4. Ech, zycie na ktorego koncu Krzys zaznal milosci i ciepla tylko dzieki Tobie Mru. Krzyś
  5. [quote name='mysza 1']Najsmutniejsze to jest to, jak kochany, wierny był ten psiak, nie odstąpił tego czubka na krok, nie zdążył odskoczyć a ten zwyrodnialec celowo tak postąpił. Szkoda, że nie urwało mu nóg. Obu... i ręki.[/QUOTE] Najbardziej zirytowala mnie wypowiedz chyba prokuratora ze nie beda mu mogli postawic zarzutow na podstawie UoOZ bo pies nie byl uwiazany ta ignorancja urzednika.... ech nie pomyslal ze wydal mu polecenie "zostan".
  6. Lionees, to ludzie zgotowali taki los zwierzakom, a garstka ludzi do ktorych Ty sie zaliczasz daje im choc na koniec ich zycia Raj. Pamietaj o tym [B] [*][/B]
  7. Kasiek, jak wstawia sie ogloszenia to wczesniej trzeba sprawdzic dokladnie daty zaginiecia i znalezienia dopiero wpisac, zawiadomic:roll: to nie wyscigi. Natomiast jesli chodzi o kasowanie ogloszen to kasuje te o ktorych wiem ze psy sie znalazly, a informacje dostaje ten kto je wstawial.
  8. [quote name='Czarodziejka']Charly - krewka babka z ciebie ;) Osoby dorosłe mogą sobie taką odpowiedzialność wziąć na siebie i swoich najbliższych, ale licealistki, albo studentki...w domu mama, tata, babcia, rodzeństwo i obsraniec. Dlatego stukrotnie trzeba się zastanowić zanim zmięknie nam tak do końca serce, bo dupsko musi stwardnieć, żeby stawić czoła rzeczywistości.[/QUOTE] No wlasnie, osoby dorosle czy sadzisz ze napisalabym gdybym nie wiedziala kto to jest, a co do tego co napisala Charly ja bylam przy suni ktora po jednym takim dniu adopcji dostala zapasci i odeszla na moich rekach.
  9. Tak napisala APSA "Oddała, bo pies całą noc sikał, odwodnił się wyraźnie... Ja też patrzę przez pryzmat własnych doświadczeń, wytrzymałam (z trudem) ponad pół roku z psem, który brudził w domu mimo 7 spacerów dziennie, w tym w środku nocy. Frustracja, gniew, żal do całego świata i do psa w szczególności, ale moim priorytetem jest żeby miał lepiej niż tam. Parę razy rozważałam oddanie go do jakiegoś hotelu, do kojca, gdziekolwiek, ale nie z powrotem do schr. Tylko ze ja wiem, że mam te inne alternatywy. Nie wiem, na ile ta wolontariuszka ma takie rozeznanie. Nie chcę jej oceniać, ale niezbyt potrafię zrozumieć." A ja ocenie, zrobila straszna krzywde temu psiakowi na swoje zyczenie i nigdy bym sie po niej tego nie spodziewala. Zobaczcie Mru i jej Krzysztofa Odkrywce jednak mozna. Szacunek Mru:Rose:
  10. I znow jadowite bezmyslne nie sprawdzone wpisy, klepie zeby klepac kiedy wreszcie sama zaleje sie tym jadem:cool3: "[FONT=Comic Sans MS]Suczka z Fundacji została oddana do adopcji w Warszawie. Była zaczipowana. Podczas zabawy w parku uciekła... Ktoś odwiózł ją na Paluch. Pracownicy mogli tylko stwierdzić, że ma czipa. Nie potrafili go odczytać... szkoda. W tym czasie katalog nowoprzybyłych psów na stronie Palucha nie działał, a gdy go uruchomiono to i tak zdjęcia większości psiaków się nie ukazywały. Przypadek i determinacja sprawiły, że właścicielka odnalazła psa. Piesek z Palucha został oddany do adopcji. Uciekł i znalazł sie w małej miejscowości pod Warszawą. Ludzie zaprowadzili go do pobliskiej kliniki, która odczytała czipa zadajac sobie dużo trudu. Warszawa ma swoją unikalną bazę danych nie połączoną z innymi bazami. W czipie była tylko jedna informacja - Wanda Dejnarowicz. To nazwisko nic nie mówiło lekarzom z kliniki. Historia dobrze sie skończyła. Piesek ma już dom. Czy takie czipowanie - typu "państwo w państwie" , dla "siebie" ma sens ? Czy tak powinien wyglądać program opieki nad bezdomnymi zwierzętami w stołecznym mieście, w środku nowoczesnej Europy?"[/FONT] Po pierwsze to drugi przypadek psa oddanego do adopcji przez te Fundacje w ktorej to nikt jak rozumiem nie mowi ze trzeba chip w jakiejs bazie zarejestrowac (to drugi juz mi znany przypadek pierwsze w/w) jest natomiast przypadek jak to Na Paluch trafil Rotek ktory byl zarejestrowany na Fundacje Rotka z blednym numerem telefonu mimo to Schronisko ustalilo numer i Straz Miejska z a w i o z l a psiaka do Wilanowa. A co do wlascicieli to ich obowiazkiem i empatia jest sprawdzenie, czy psa nie ma w Schronisku a awaria systemu tego nie usprawiedliwia:eviltong:. Jesli zas chodzi o pieska z Palucha baza Safe-Animal jest miedzy innymi baza weterynaryjna, a telefony do niej podane sa na stronie. Na marginesie kazdy wlasciciel moze niezaleznie zarejestrowac psa na swoje nazwisko, im wiecej baz tym lepiej:eviltong:. Miedzy nami a zwierzetami jest taka roznica ze my mamy podobno rozum.
  11. Sunie juz gdzies oglaszalas, natomiast ten czarny mnie rusza.
  12. Ja niesmialo zapytam czy sprawdzalas czy nie ma chipa bo przypomina mi psa ktory jest uciekinierem i kilka razy juz trafial Na paluch.
  13. Pies dal sie zlapac osobie trzeciej z ktora zapewne mial dobre skojarzenia.
  14. Dobrze ze choc od Was cos wiem;).
  15. Warszawa oczywiscie.
  16. Kasuje ten post z numerem telefonu, skoro nieaktualne.
  17. APSA,[URL="http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/gabinet/?action=view&current=IMG_8292.jpg"][COLOR=#4444ff]czarny dziadek z gabinetu[/COLOR][/URL] ten psiak odszedl :-) u Ciebie jest bezimienny on jednak mial imie Wampek opiekowalam sie nim od pierwszego dnia kiedy trafil do Schroniska spod sklepu na Modzelewskiego gdzie byl przywiazany to byl pieszczoch, jednak nie tolerowal wszystkich. W kazda niedziele sie z nim zegnalam proszac czekaj na mnie.
  18. Mru, czy to czasem nie ten szukany ONek? [URL]http://warszawa.olx.pl/zagin-l-owczarek-dlugowlosy-iid-146115819[/URL]
  19. Juz Ci odpowiadam, dlatego ze czesto ludzie wracajacy do Warszawy przywoza psy z roznych okolic Na Paluch, Paluch ich nie powinien przyjac jednak nie robi tego wiec te Gminy musza byc pociagniete do odpowiedzialnosci (kazdej) stad takie pytania. Takie uchwaly to standard w UE.
  20. Aneczka&Sultan, a Ty moze uswiadomilas wlascicieli ze psy krotkowlose nie powinny w zimie nosic metalowej obrozy (lancucha).
  21. Zamiast bic piane:roll: kto sie poswiecal, kto decydowal, kto ma zaslugi (tak na marginesie gdyby telefon byl pelny nie byloby tej dyskusji, ale to nie wina Agamarek) moze mozecie pomoc w jakis sposob w tym temacie [URL]http://www.dogomania.pl/threads/197278-Tragedia-zaginionego-w-Radosci-13-letniego-psa-z-Kielc[/URL]-!!! kobieta powiadomila wszystkie portale robi wszystko co mozna zeby odszukac swojego przyjaciela, ja ze swej strony zawiadomilam wszystkich ktorym kiedykolwiek pomoglam z tamtej okolicy.
  22. [quote name='Saksana'] "niania" dla Soni Czy nikt z dogomaniaków lub ich znajomych w Poznaniu, nie chce trochę zarobić na swoje psiaki ? Nadal potrzebna jest "niania" dla Soni na około dziewięć godzin dziennie, oprócz sobót i niedziel, w okolicy Bułgarskiej - Bukowskiej, lub dorywczo na Plewiskach. Powtarzam, że problem jest tylko w tym, że gdy zostaje sama namiętnie "uprawia" szczekanie :angryy: Będąć z kimś w domu, jest spokojna a "narzuca" się tylko wtedy, gdy domownik je. Wejdz na strone od nich bardzo duzo osob mieszka w Poznaniu specjalnie napisz do Tomo, moze. Adres strony wysylam Ci na pw bo sie nie wpisuje:crazyeye:.
  23. Najwazniejsze ze pies trafil do wlascicielki i ze byl u kogos kto mieszka blisko Agamarek.
  24. [quote name='Agmarek']Aaa...już znalazłam. Bo nie przypominam sobie żebym to ja wstawiała tam ogłoszenie :roll: ot...literówka się przytrafiła, a raczej cyfrówka :lol:[/QUOTE] Cyfrowka, ech Ty kobieta juz dawno by sie skontaktowala.:evil_lol:
  25. Agamarek, a tak na marginesie ciezko by sie z Toba skontaktowac zobacz jaki numer podalas w ogloszeniu na stronie Palucha " AGMAREK Ogłoszenie nr: 2010/1678 Od 24.11w Otwocku przy ulicy Narutowicza błąka się pies. Prawdopodobnie komuś się zgubił. Jest zadbany, wygląda na jeszcze młodego. Jest piękny i dał się głaskać, choć na początku patrzył podejrzanie na moją wyciągniętą rękę. Ma obrożę To pies rasy Duży Szwajcarski Pies Pasterski Pies czeka na właściciela bądź nowy dom Telefon 50704477 TU zdjęcie psa [url]http://img44.imageshack.us/i/berj0.jpg/[/url] [B]kontakt:[/B] 50704477 "
×
×
  • Create New...