Jump to content
Dogomania

mieczyk

Members
  • Posts

    70
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mieczyk

  1. to chyba powinnas uwazac bo ja to mam za soba praktycznie cala dogomanie :lol: i zadne gepardy nie pomoga jak sie mojej malej krzywda stanie ( Cerry tez sie pewnie wlaczy po to przeciez rodzina :P ) wilczarze podobno tez byly uzyte do stworzenia teh rasy pomijajac bokser, bullterriey i boordogi i cos tam jeszcze :wink: Pozdrawiam i chcialbym jak najszybciej poznac te kocie charty ( o ile mozna oczywiscie) :)
  2. moja diablica ma wlasnie coraz wieksze ciagoty do roznych krzaczkow ostatnio co spacer jakies dziwne rzeczy znajduje :evil: mam nadzieje ze jej stosunek do psow sie nie zmieni i bedzie miala wielu kompanow do zabawy. Trzeba jej bedzie jakiegos charta na zdobycz znalezc jak z niej taki mysliwy pewnie go niedogoni :lol: i mam nadzieje ze wtedy sie pierwszy raz zmeczy i jak przyjdzie do domu to od razu usnie :angel:
  3. pamietam, no coz ja tez dzisiaj sie dowiedzialem ze dogi argentynskie sa bardzo agresywne jak dorosna wczesniej pani ktora to stwierdzila pytala sie czy to aby nie labrador :wink: ja mam na celu obalenie tego mitu nie chce miec miana wlasciciela postrachu osiedla cos chyba dzisiaj moja mala ma za duzo energii i jakos jej sie dziwnie spac nie chce gorzej ze mna Pozdrawiam a jak tam maly ambullek sie zachowuje w czasie zabaw z innymi psami?
  4. Rotti masz rację nie mogę sobie nie dać rady :wink: nie wiem skąd takie przypuszczenie ale ja jej za to nie chwale a dzikie piruety z radości to ona tylko jak biega luzem wykonuje . Narazie cieszy się "beztroskim" :wink: dzieciństwem ale jak tylko spróbuje czy to w windzie czy gdziekolwiek zbytnio sie spoufalac to jest fe, nie wolno i skutkuje w windzie juz siedzi a nie stara się obwąchać wszystko i wszystkich a co do tego lodu to wydaje mi się, że jeszcze troche wody w Warcie upłynie zanim mnie bo śliskim chodniku pociągnie obawiam się, że to się może nigdy nie zdarzyć chociaż kto wie :lol: a jak myślisz skąd wiem, że spacerujesz na Cytadeli? :wink: chyba już całe forum przeczytałem no może na PPonia nie mam siły więc może już niedlugo się tam pojawie spotkania sa co niedziele o 13 tak? Pozdrawiam :P
  5. doskonale to rozumiem na ulicy nie ma takiej możliwości nie pozwalam jej na nikogo skakać, trochę trudniej to od niej wyegzekwować jak lata luzem a na malcie szczególnie w niedziele się troche ludzi kręci no i mała ma wtedy pole do popisu reakcja ludzi też mi daje do myślenia jeszcze nikomu to nie przeszkadzało a ja wiem że to się już niedlugo zmieni i pewnie trzeba będzie szukać bardziej ustronnych miejsc do wybiegania :-? albo jak stanie sie starsza nabierze do obcych rezerwy... a właśnie Rotti mam takie pytanko jaki jest przedział wiekowy psów biegających na Cytadelii? teraz chyba jest jeszcze za mała chociaż daje już sobie rade i z tymi dużymi i tymi małymi :wink:
  6. ja absolutnie nie mam nic przeciwko ( żeby nie było że chcialem psa morderce a ona jest załagodna :evilbat: ) tylko czy jak za chociażby 3 mięsiace jak bedzie ważyla ponad 20 kilo to przypadkowy spacerowicz który do tej pory się nią zachwycał jak by to był cud natury ( faktycznie jest :wink: ) nagle cofnie się przerażony i wsiądzie na mnie że takie psy to tylko w kagańcu albo w kojcu najlepiej...dlatego ciekawi mnie kwestia reakcji ludzi na wasze cielaczki :D bo nawet jak moja gadzina bawi się z innymi szczeniakami to właściciele widzać np dobermana przytrzymują odruchowo swoje pociechy a jak ja potem wytłumacze właścicielowi nowo poznanego np husky że ona się chce tylko bawić bo ma kolegów tej rasy?... może za bardzo się "nakręcam" :wink: a tak na marginesie to mogłem moją mamuśke do wilczarzy przekonać moglibyśmy zawody jeździeckie organizowac :lol:
  7. mam nadzieje ze z moim maluchem bedzie tak samo jak narazie 3 osoby powiedzialy mi co to za rasa a dzisiaj pytano sie czy to labrador nie? a to moze dalmatynczyk hmm to co to za rasa? dog argentynski a to ten pies morderca no i moja zabojczyni skoczyla wtedy z jezorem na wierzchu i zaczela zalizywac(pani akurat byla sympatyczna i powiedziala to w formie zartu :) ) tak w ogole to ja ja chyba socjalizuje az za dobrze :wink: wszyscy napotkani ludzi sa cacy a o piesiach juz nie wspominajac
  8. czerwona to ona ma nie tylko obroze, smycz tez :wink: A chodzi mi szczegolnie o zachowanie ludzi po przeobrazeniu jakie przechodza nasze psiaki i z malej kulki rosnie porzadny cielak 8)
  9. a zyje zyje sobie ta mala diablica energii to ma az za duzo dzisiaj udowodnilo ze nie tylko jeden ale 2 haszczaki jej nie straszne i dzielnie dawala rade choc czasami wygladala jakby sobie na nia polowaly (chyba uzyla swojego uroku bo za chwile pies a bawila sie z polroczna suczka i psem zaczal odpuscil jej i zaczela sie pogon za 2 suka :wink: ). Jeszcze nie mialem jej okazji dyszacej zobaczyc wyglada jakby w ogole sie nie meczyla teraz cos twardo spi wiec moze po czasie ja dopadlo. Niedawno okazala sie ze lubi wode...bardzo lubi wode i chyba kaczuszki, okazalo sie takze ze obroza; czerwona obroza puscila farbe i teraz nad podgardlu ma prege jakbym ja mordowal, dusil i nie wiem co jeszcze :evilbat: przynajmniej przy najblizszym meczu naszej reprezentacji zrobi furore :wink:. O tym ze ma wiele wdzieku nie musze chyba pisac na jej wdzieki polasil sie min 11 letni doberman ( dziadek przy niej odmlodnial :lol: ) i dzisiaj weimar, ktory byl zrozpaczony ze mala obgryzala krzaczek a nie przejela sie jego pieszczotami :wink: nie wiem co z niej wyrosnie juz serca lamie a nawet 4 miesiecy nie skonczyla :D
  10. Witam :wink: Mam takie pytanie jak reagowali wasi sasiedzi gdy sprawiliscie sobie malego moloska, jak z malej kruszyny w niedlugim czasie wyrosl spory cielak i jak zachowuja sie ludzi gdy spotkaja np mastiffa czy caniaka na spacerze powiedziawszy oko w oko tzn bez smyczy czy moze puszczacie psy tylko tam gdzie nie ma ludzi? Ciekawi mnie to gdyz narazie moja dzidzia wielka sensacje wzbudza a zapytawszy o rase rozmowca zwykle tylko patrzy sie na nia i mowi ladny piesek taki bialy :wink: nie orientuja sie co to za rasa no moze jeden na 20. Z racji slodkiego wygladu wszyscy jak moga to ja zaczepiaja i mam nadzieje ze nie dojdzie do momentu kiedy nagle sie jej wszyscy zaczna bac... Pozdrawiam :D
  11. oj nie wiem nie wiem :wink: bede sie musial jeszcze troche nauczyc no i ona tez a wlasnie jest moze jakas strona na ktorej sa terminy wystaw na rok 2004? :D
  12. nie nie ciachnąłem i nie ciachne :wink: wlaśnie sobie i sobie zrobiła z tych usząt parasole "przeciwsłoneczne" widać lubi wygode :lol: Pozdrawiam :D
  13. nie musisz nic mowic no moze jedno zdanie - Mam wilczarza, wszystko jasne :lol:
  14. :) Pewnie po malu bede musial jak narazie to rosnie jak na drozdzach jak tak dalej pojdzie to sie do windy nie zmiesci wiec moze bede ja wystawial na wystawie...ale koni rasowych :D Pozdrawiam
  15. Mysle o tym i jak narazie to jest jestem bardziej na tak niz na nie pozyjemy zobaczymy ale nie powiem interesuje mnie to :wink:
  16. jak narazie fotek brak :oops: ale juz wkrotce sie to zmieni :wink:
  17. witam po krotkiej przerwie otoz moje szczescie zostalo wreszcie ochrzczone i po dlugich pertraktacjach ma byc Figa a tak 'normalnie' to zwie sie Ura a pochodzi od Taurusow :wink: Duzo by mozna o niej pisac ze jest naj naj naj :) no moze troche za bardzo odkurza okoliczne trawniki i zaczyna sie coraz pewniej czu na spacerach wiec pozwala sobie na troche dluzsze rajdy zadnych dominacyjnych zapedow nie wykazuje no ale ma jak narazie skonczone 3 miesiace ale postaram sie zeby juz tak zostalo w zasadzie to ona ma wrecz kocia psychike musi sie do kogos przytulic inaczej jest straszne nieszczesliwa rosnie jak na drozdzach ladnie dogaduje sie z innymi psami tymi wiekszymi i mniejszymi tez i to kolejne wyzwanie musi tak zostac :wink: Wlasnie sie wybudza wiec trzeba isc na spacerek pozdrawiam wszyskich serdecznie :P
  18. no i stalo mam juz nowgo czlonka rodziny :) .Jest bezbledna nawet nie wiem co napisac wlasnie kolo mnie spi...wiec od dzisiaj jestem szczesliwym posiadaczem dozycy argentynskiej jakby chcial ktos wybrac sie na jakis wspolny spacer np po malcie niech sie odezwie :wink: :) :) :)
  19. no i stalo sie :) jutro stane sie posiadaczem malej argentynki i nie ukrywam badzo mnie to cieszy :D. Zdam relacje jak juz bede ja mial w domu bo jak narazie to co moge powiedziec hmm napewno bedzie....biala :lol:. I mam jeszcze jedno pytanie jakbyscie takiego malego stwora nazwali ja mam jeden moja mamusia drugi typ i chcialbym sie spotkac z wasza opinia acha imiona na dogomanii przegladalem wiec moze cos innego pozdrawiam :wink:
  20. juz myslalem ze nikt mi nie odpowie... :-? ale jednak :wink:.Moja bokserka byla straszna dominantka i dopiero na stare lata przeszlo jej na tyle ze moglem chodzic na spacery w towarzystwie suki husky wczesniej bylo to nie do pomyslenia wiec jestem mozna powiedziec obyty z ta sytuacja aczkolwiek napewno na reke by mi bylo zeby nowa suke utemperowac na tyle ile sie da mi 'postrach osiedla' nie jest potrzebny chce miec poprostu przyjaciela a ze podoba mi sie ta a nie inna rasa...tak wyszlo i dzieki za namiar ale narazie jestem w fazie zbierania $ i pewnie najwczesniej za miesiac moze dwa bede mogl sobie mala DA sprawic mam nadzieje ze doczekam sie wiecej opinii troche dziwi mnie fakt ze jakos malo jest wlascicieli tych psow czyzbym oczyms nie wiedzial :wink: ale jak sie juz moze jakis znajdzie to mam nadzieje ze podzieli sie swoimi doswiadczeniami pozdrawiam Ps. Popek fajna psina do cc tez mam jakis sentyment jak zreszta chyba do wszystkich molosow :)
  21. Na poczatku chcialbym sie przywitac mam 20 lat i fiola na puncie psow choc przyznam ze sa okresy kiedy jest to przytlumione...Ale do rzeczy przez 9 ostatnich lat mialem bokserke ktora niestety opuscila mnie kilka miesiecy temu...Przez ten czas duzo rozwazalem czy jestem a przede wszystkim czy nasza rodzina jest gotowa na przyjecie kolejnego psa. Jednak juz po krotkim okresie czasu doszedlem do wniosku ze pies to by sie nie tylko przydal jest wrecz wskazany po jakims czasie do tego samego wniosku doszla moja mamusia bylo to dla nie nie lada zaskoczeniem gdyz byla przeciwna ale jak potem przyznala musiala sie pogodzic z tym co sie stalo..Teraz rozpoczely sie poszukiwania odpowiedniej rasy ja innego psa niz molos u nas w domu nie widze...jednak dziwnie bym czul sie w domu z kolejnym bokserem.Dlugo szukalem i zastanawialem mi podoba sie wszystko co duze i szerokie nie wiem to chyba spaczenie przez kulturystyke no coz moglem sie zastanawiac zanim wpadlem w ten wir, teraz juz jest za pozno zyc bez tego nie moge ale dosyc juz o mnie wiec po dlugich namyslach zaproponowalem bullmastifa ale mojej mamusi za bardzo boksera przypominal... sam nie wiem odkad ona jest taka uczuciowa ale pomine ta kwestie :wink: .Potem padlo na rase troche z innej beczki na Rhodesiana spodobal sie i mnie i mojej mamusi podzwonilismy troche i nawet juz zaczelismy zbierac srodki na szczeniaka...Ale mam znajomego ktory ma doga argentynskiego odkad go znam zawsze go zachwal ze jesli chodzi o psy to gadzina straszna ale wychodzi teraz brak socjalizacji za mlodu, lecz jesli chodzi o inne aspekty jest to pies dla domownikow bardzo oddany troskliwy itp itd mnie sie zawsze takie psy podobalo jak juz wspomnialem ,charakter taki troche bokserzasty mi sie wydaje choc napewno bardziej ciety ale psie przedszkolie i szkolenie bedzie miala psina w 100% zapewnione w innym wypadku nie bedzie psa w domu chcialbym poradzic sie innych wlascicieli psow tej pieknej rasy 'jak to z nimi jest' wertujac wszelkie dostepne mi materialy spotkalem sie wiele razy z opinia ze jest to dobry pies rodzinny ktoremu trzeba poswiecic wiele uwagi i potrzebuje wiele kontaktu z czlowiekiem z tym nie bedzie problemu i wydaje mi sie ze w mieszkaniu nie bedzie znosil katorgi jesli bedzie regularnie i czesto zabierany a wlascieiwe zabierana gdyz jesli uz mam zamiar nabyc suke bede wdzieczny za kazda opinie w tej sprawie i pozdrawiam wszystkich dogomaniakow :wink:
×
×
  • Create New...