-
Posts
70 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mieczyk
-
taaak skad ja to znam... :x wszystko pieknie jak narazie ale te polowanko na smieci doprowadzaja mnie do szalu...niech juz jej ta glupawka przejdzie... :roll: ja tez probuje uciekac i skutkuje ale ostatnio nie mialem jak uciec i smiec tzn padlinka zostala pozarta :(
-
Witam dzieki uprzejmosci tessy no i dzurgi :wink: oczywiscie moge wkleic kolejne zdjecia figi mam nadzieje ze juz zaleglosci nadrobilem pozdrawiam :D
-
dzieki mlowko :wink: i zobaczymy jak to z nami bedzie czas pokaze a wlasnie ja tez chce nowe fotki konika :D
-
Tak figa jest z hodowli pod Malborkiem. Przepraszam ze nie odpisalem musialo mi gdziec to uciec...teraz napewno odpisze :P . Jak narazie w miare dobrze sie wychowujemy :wink: . Rozumiem ze twoj piech jest z podwojnej gardy? na ta strone pierwszy raz zajrzalem jak szukalem da :) . Carragan odpowiedniej ringowki jeszcze nie znalezlismy narazie po koleczku biegamy na zwyklej, zabki umiemy pokazywac stoimy juz tez ale trzeba to doszliwowac :wink: pozdrawiam :D
-
figa ostatnio wazyla 21 kg a w klebie szczerze mowiac nie wiem 60 jeszcze napewno nie ma musze ja zmierzyc to podam :wink: a co do wystawiania to mamy takie plany i chcielismy w maju sprobowac ale nie wiadomo jak bedzie z cieczka... :-? a Cerry zaczyna juz laury na wystawach zbierac czy moze nadal jest baaardzo niesmialy??
-
taaak pozdawalem egzaminy :wink: . Figa hmm no grzeczna jest :) tylko za bardzo nam socjalizacja sie socjalizuje :wink: i jak widzi nowego psa to leci do przodu bo sie przywitac musi...troche komend juz zna :wink: na PT oczywiscie ze idziemy. Nie mam zastrzezen co do jej zachowania bardzo lubi bawic sie z w podgryzanie z rowiesnikami ale kontroluje to i jak mi sie to przestaje podobac to daje jej na wstrzymanie a jak tam ogierek Cerry zyje? :D
-
To jest wlasnie moja mala fidzia narazie tylko tyle ale juz niedlugo nadrobie, pozdrawiam :D
-
Będzie ktoś dzisiaj o 15?. Padało ale teraz słońce wychodzi...a ja nie wiem czy się wybierać jak nikt się nie zjawi... :roll:
-
ja bardzo prosze sobie w kulki nie leciec i sie stawic o 15 w niedziele 8 lutego na poznanskiej cytadeli, oczywiscie jak pogoda wzglednie znosna bedzie my postaramy sie dotrzec :wink:
-
hmm u mnie było podobnie ja też już 2 dnia jak ją miałem zacząłem zabierąć ją na spacery. Przyzwyczaiła się do wozków, biegaczy, rowerów i spacerowiczów; nie mamy z tym problemów. Jak widzi jakiegoś psa to przystaje, spojrzy i zaraz wymachuje to swoją szabelką i zaczynają się dzikie gonitwy. Ale zauważyłem, że z sukami w podobnym wieku lubi się czasami poszczypać troche po podgardlu. Żadnemu psu krzywdy nie zrobiła z nią jest tak 3 psy od niej starsze się z nią bawia wywracaja jest ok ale czasami jak spotka koleżanke rówieśniczke to budzi się w niej zapaśniczka a że jest chyba aż za zwinna to bez problemu je wywraca i potem "morduje" mrucząc. Daje się odwołać nie ma z tym problemu jak chwilę ochłonie to potem może bawić sie z ta suką patyczkiem czy bawić się w berka, ale nie chce żeby mi z niej jakieś babsko wredne wyrosło i tu mam pytanie co robić żeby dała sobie spokój z tym podgryzaniem bo wydaje mi się, że to wcale nie musi tak być...
-
ja tez sie po cichu szykuja na spacerek w weekend pogoda musi byc ladna bo musi i juz :wink: . a Tufi to bedzie miala paskudna pogode w wawie i ja do nas przywieje tak zeby zdazyla w niedziele na ta 15 a wlasnie jakby sie udalo to o ktorej mozna by sie spotkac??? :D
-
mala Figa wreszcie sie zmeczyla i dzisiaj po spacerze praktycznie nie mialem psa jaka ona jest kochana jak tak sobie spi... :wink:
-
ja moze bede ale jak juz to o 15 moze nawet chwilke po tufi przestaw sobie spacerek o godzinke pozniej :wink: jutro dam znac czy sie stawimy
-
eeeee co on taki malutki..... :wink: nie nie żartuje ile on teraz ma w kłebie?? moja 15 skończy 5 w kłebie będzie tak u niej 50 - 51 cm jak narazie to drobna jest nie mam porównania do innego da w jej wieku niestety...czym go karmisz??
-
mieczyk sie nie odezwal bo nie zagladal na dogomanie tak sie ciezko uczyl :wink: co do fotek to nadal nie mam jeszcze nic na kompie i najprawdopodobniej beda we ferie.... :-?
-
Figa rzeczywiście piękna jest ale Rotti w biegu to jest dopiero poezja :) oby jak najwięcej takich spacerków, musimy kiedyś zebrać prawdziwą watahe dogomaniacką :wink:
-
zaopatrze się w te oto http://www.psistyl.pnet.pl/sklep/a.php?d=19.jpg gustowne futerko i będe mial problem z głowy a tak na poważnie nie wiem co wymyślimy jutro sie okaże...
-
ja bym chętnie zjawił się, kusi mnie to strasznie bo ostatnio i rodzeństwo na spacer wyprowadziłem psiaca sie wybiegala i miałem ją 5 godzin z głowy ale ten jej katar... :cry: juz sam nie wiem może jej jaki swetrek założyc :-?
-
Rotti wiem, że uszy to nie od przeziębienia byłem u weta więc ma gardło zaczerwienione i dostała na to antybiotyk a co do uszu wdało się zapalenie i trzeba zakraplać :-?. Baśka tak jestem wlaścicielem argentynki :wink: . Heh od rana jeszcze nic nie jadłem i właśnie jej odstąpiłem ostatni woreczek ryżu ciekawe czy ona też by mi oddała... :fadein:
-
do przedszkola chodzimy na szczepankowo do ABC :wink: . Narazie bylismy na jednym spotkaniu i zapowiada sie obiecujaco. Rotti ja takze mam nadzieje ze ta dziwna niemoc zniknie i kto wie moze przejdzie na ta twoja ulubiona sasiadke od dziwych chemikaliow na klatce schodowej :evilbat: . Cos sie z ta moja mala nieobrego dzieje chyba sie przeziebila i bardzo sie po uszach drapie dzisiaj w nocy az do krwi jutro nas czekam mala wizyta... :-?
-
właśnie wróciliśmy i jestem mile zaskoczony. Mała padnięta w koncu :lol: a ja mogłem się cieszyć jej szczęsciem jak tak sobie brykała pośród gromadki. Nawet sobie chłopaka znazła którego usilnie wyciągała w krzalo :wink: jej adorator westie ryzykował życie kładąc na niej łape uświadamiając młodemu mastiffowi że ona jest moja :D . Szkoda tylko, że przez najbliższy czas nie będziemy tam gościc mamy przedszkole o 13... :-? pozdrawiam
-
jak wszystko pojdzie po mojej mysli to w koncu zjawie sie na Cytadeli z moim malym potworem kto wie moze spotkam nawet kocie charty... :D czyli jak wszystko wypali to kolo 13 bede gdzies tam czatowal nie wiem tylko za bardzo w ktorym miejscu dokladnie no ale coz poszukam :wink:
-
ehhh...nie wie ktoś czy produkują może farby dla psów bo mam wielką ochote stać się właścicielem czarnej argentynki co spacer jest buro szara a jak jakiegoś kolege spotka.... :o