-
Posts
70 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mieczyk
-
Pika śmiej się śmiej a takiego gada na prawde trzeba przypilnować, jak weźmiesz go na spacer, chwila nieuwagi jakaś dłuższa trawa i szukaj sobie "wiatru w polu" :lol: miałem kiedyś takie stworzonko to wiem, że jak chce to i biegać potrafi :wink:
-
witam wybiera się ktoś na cytadele w ten weekend??
-
ok to rozumiem, ze jesli pogoda bedzie w miare to widzimy sie jutro o 13 na tej laczce przy rzezbach abakanowicz??
-
ok to moze zrobimy liste kto ostatecznie jest chetny na sobotni spacerek, jesli nam nic nie wypadnie to sie zjawimy. Dopiszcie piechy z jakimi przyjdziecie:) mieczyk & miniaturowa dozyca argentynska :lol:
-
witam to co z tym spacerem daawno juz nas na cytadeli nie było i z chęcią byśmy się spotkali jeśli tylko termin będzie pasował :)
-
od dzisiaj na nim jestesmy...podchodzi do tej karmy ze srednim entuzjazmem zreszta ona do wszystkiego podchodzi ze spora rezerwa i moze dlatego wazy 27 kilo. Czy to cos da czas pokaze...
-
obecnie prowadzi nas wet dermatolog z Poznania. Wiem doskonale , ze testy okresla na co jest uczulona, czekalismy do pierwszych mrozow z testami bo takie byly zalecenie weta ( zeby nic nie pylilo itp.). Chodzi mi bardziej o osobiste spostrzezenia ludzi, ktorzy maja badz mieli takiego psa. Jak wyjdzie w tescie ze ona jest uczulona na kurz, roztocza i tym podobne "mile rzeczy" to do konca nie uda mi sie raczej tego wyeliminowac ...i stad moje pytanie o mozliwosc odczulenia psa czy taka w ogole istnieje...
-
witam mamy od dłuższego czasu ( ja plus dożyca argentyńska) problem z alergia...jak dotąd blondyna dostawała zastrzyki niwelujące drapanie na testy czekaliśmy, aż będą mrozy jutro idziemy się dowiedzieć co i jak. Ostatnio niestety zastrzyki dają jej ulge na coraz krótszy okres czas, jest cała obsypana krostami, ma zaognione spojówki, strupy na uszach wygląda okropnie :( Ja już po mału zaczynam tracić wiarę w to, że bedzie z nią lepiej, nie wiem ona sie "uodparnia" na działanie tych zastrzyków??... ma skończone 15 msc i już dobrą połowę życia jedzie na ciągłym podawaniu chemii. Czy psy da się skutecznie odczulić? nasz wet mówi, że nie ale ja chyba gdzieś kiedyś wyczytałem, że można podjąć taka próbę...próbowałem już kombinować z dietą i jakoś nic nie dawalo rezultatu - drapanie i zaczerwnienie powraca więc to chyba chyba jakiś czynnik zewnętrzny...ehh jak to będzie np kurz?... :( szkoda gadać przepraszam, że sie tak rozpisuje ale jak się na nią patrze to mi jest po prostu, źle i muszę sie gdzieś wygadać...może jest bądź był ktoś w podobnej sytuacji?? pozdrawiam
-
ja podczas pewnego spaceru nad malta dowiedzialem sie od policjanta ze w Poznaniu jest tylko jedno miejsce gdzie mozna psa puscic luzem i jest to cytadela...wiec jesli sam policjant stwierdzil ze tam jest to dozwolone...w razie czego jest argument :wink: pozdrawiam
-
witam bylismy dzisiaj zobaczyc i spotkania jak byly tak sa :wink: pozdrawiam
-
mi pasuje juz tak dawno nas na cytadeli nie bylo ehh...:P zmobilizowac mi sie prosze :lol:
-
witam z tego co widze to jakby zaczelo sie rozpogadzac, wiec moze ktos sie skusi? z cukru nie jestescie i afganow nie macie :wink: Mnie w poznaniu mialo juz dzisiaj nie byc ale musialem zostac :( blondyna sobie pobiegac dzisiaj musi wiec naszla mnie mysl ze moze na cytadele...to co znajdzie sie jakis chetny? :D
-
ehh ja tez przed chwila mialem wyciaganie kleszcza i zostala glowka :( tak gleboko ten robal wlazl, ze nie dalo rady go gleboko wyciagnac i tutaj moje pytanie czy konieczna jest wizyta u weta? Gdzies wyczytalem ze i tak to musi zropiec i odpadnie razem ze strupem nie ma za co tej glowki zlapac...Oczywiscie jesli zaobserwuje jakies niepokojace objawy to do weta biegiem, na razie chodzi mi o sam fakt czy mozna ta glowke zostawic czy bezwzglednie isc do weta i probowac wyciagnac?? :-?
-
Nie wiem czy tym chlopakiem mam byc ja? Ja nie mam asta tylko dozyce argentynska, i nie mam jej po to aby mnie bronila tylko po to zeby miec z kim pogadac czasami :wink: A pytam poniewaz ciekawy jestem po prostu opinii hodowcow astow itp pozdrawiam :D
-
wiem ze ten temat by juz poruszany wielokrotnie ale chodzi mi o konkretna jasna i klarowna odpowiedz :lol: Czy american staffordshire terriera uznaje sie za rase psow typowo obronnych. W moim przekonaniu do wczoraj byly to psy bojowe, ktore owszem maja warunki i to duze do obrony ale chodzi mi o odgorna systematyke wg ktorej mozna asta uznac za psa obronnego. Wielokrotnie czytalem dyskusje i klotnie wg ktorych raz asty za bardzo kochaly ludzi zeby dobrze bronic, z drugiej strony asta nie powinno uczyc sie gryzc gdyz jego psychika jest taka a nie inna. Czekam na opinie pozdrawiam i mam nadzieje ze sie czegos naucze :D
-
Perro de presa canario (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
mieczyk replied to sułtan's topic in Dogo Canario
ja nie twierdze ze samiec DA bedzie zyl w zgodzie z innym napotkanym samcem ale nie moge sie tez zgodzic z opinia ze DC bedzie o to mi chodzi :) -
Perro de presa canario (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
mieczyk replied to sułtan's topic in Dogo Canario
hmm tak sobie to wszystko czytam i nasuwa mi sie jeden wniosek...czyzby tylko DA przejawialy niesamowita agresje dominacyjna? Tylko one po przejsciu w doroslosc psychiczna robia w okol siebie porzadki? Ja kanarkow nie znam nigdy z nimi nie obcowalem ale dla mnie to jest absurd zarzucac tylko jednej danej rasie niesamowita krwiozerczosc i agresje. Chyba zgodzicie sie ze mna ze w kazdej rasie zdazaja sie osobniki mniej czy bardziej dominujace, strachliwe czy tez pewne siebie itp... Kazdy z nas widzial nie raz agresywnego ona, rottka, asta nie mowiaz juz o kundlach ktore widzac innego psa wrecz wychodzily z siebie. Sam mialem bokserke, ktora niestety jesli pies sie jej nie poddal to nie bylo zmiluj... Nie bronie DA ani zadnej innej rasy, "ze co agresja u DA?nie w zyciu dogi argentynskie to dobro wcielone"nigdy nie padnie z moich ust takie zdanie bo to czysty absurd i zaklamanie. Sa to psy z silna psychika tak samo jak dogi kanaryjskie czy tez rottweilery. Czy wyhodowali brutala...wyhodowali taka rase, takiego psa, ktory spelnial by ich oczekiwania musial byc twardy i miec ten "ogien w oczach" aby dac sobie rade w pogoni i potem walce z dzikiem jakos psa w typie labradora ona czy tez wyzla sobie w takim polowaniu nie widze. Moze robie zle, nie wiem ale ja psy w typie DA czy DC wrzucam do jednego worka, sa to psy o silnej psychice w stosunku do ktorych trzeba sie okazac cierpliwoscia stanowczoscia ale i lagodnoscia zarazem i naprawde nie zgodze sie z opinia ze kanarki sa cacy a argentynczki bee. Romas napisala ze jej pies a z tego co pamietam ma chyba kolo 3 lat tez wykazuje agresje dominacyjna jesli pies sie nie podda, klekotki ile wasze psy maja lat? Ja jestem w pelni za stwierdzeniem znajomego agrado ze 3 letni pies to jest tort ze swieczkami, wtedy mozna bedzie stwierdzic co z tego naszego kochanego szczeniaczka wyroslo -
bedzie ktos dzisiaj?
-
a co Ty mnie tak ogladac chcesz? :D nie ma fotek figi z mieczykiem i jakos mi sie nie kwapi zeby takie powstaly. A skoro juz o fotkach mowa to ja poprosze nowe fotki Cerrego z wlascicielka kto wie moze mnie to zmotywuje... :lol:
-
to bedzie ktos??, my sie chyba wybieramy i to za chwilke :roll:
-
tak oczy Cie nie myla, to dwie dozyce argentynskie a cos Ty taka zdziwiona?? :D
-
szczurek to tak zdrobniale :D ehh co mam poradzic ze ona taki niejadek i w dodatku teraz rosnie i ma wlasnie taki wiek szczurka tzn chudo i dlugo :lol: a w lesznie mam nadzieje ze sie spotkamy i mnie przewieziesz na cerrym :lol:(bede grzeczny obiecuje :D )
-
to jest wlasnie naranka i ktos moze nam wyjasni czemu na zwierzakach rozne zdjecia maja ten sam url??
-
witam :D widzielismy sie chyba dzisiaj na szczepankowie ja bylem z tym takim chudym, bialym szczurkiem ktory czekal na przedszkole a Bilbo mial w glowie powabna biszkoptowa kolezanke :lol: pozdrawiam, milo jest spotkac innego dogomaniaka :)