-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
skoro wazy 15 kg to nie ma potrzeby dawac karmy dla ras duzych - wg acany to jest 25 kg dla doroslego psa, ale najczesciej od 30 kg...
-
w tym wieku to mysle ze juz az tak bardzo w zwyz nie strzeli ;) mysle ze najwiekszy wzrost ma juz za soba... a ile teraz sunka wazy?
-
no pewnie! wszyscy ludzie sie patrzyli hehe :) ale fakt faktem Aza ma takie "akcje" - siedzisz sobie na kanapie czy gdzies a ona podchodzi i sie laduje na kolanka :lol:
-
purina dog chow to tez smiec, a wsuwa to jest wyjasnione przez fre-su. Jak sie juz upierasz przy suchej poczytaj ten dzial i sie dowiesz co warto upowac a co nie - jak jakas karma cie zainteresuje kup na poczatek np 4 kg i zobacz jak psiak bedzie jesc (albo jeszcze mniej)
-
zgadza sie i to staram sie przekazac a tu juz sie rozpedzilas - chyba nas zle zrozumialas :wink:
-
zaba jak gdzies pisalam, Aza ma 62 cm w klebie i 29 kg wagi :)nie taka strasznie duza - u mnie na osiedlu sa wieksze byki hehe - mieszance oczywsicie :)
-
jest wiecej karm lepszy od chappi, friskies itp - nie tylko acana, roya, eukanuba. Nie wierze ze nie ma karmy na lepszym poziomie do tych sklepowych ktora nie podpasuje psiakowi. A moze pies w ogole nie chce jesc suchego? Moze woli gotowane, surowe? Czemu tak nie sprobujesz?
-
a tak wyglada szczesliwy azulec po mizianiu :D tajdzi musiala cos zmajstrowac i przyczepila biednemu psu piorko "slucham?" "zarcie!! :D " "juz idziemy? :cry: to ja sie jeszcze pozegnam..." i na koniec trzeba zapiac smyczke :) THE END
-
hehe :) a jednak dojechalysmy z Azulcem do tajdzi, a to niektore zdjecia z dzisiejszego dnia :) dla Azy zaczelo sie bardzo dobrze - dostala koche :angel: :wink: jeszcze swiateczne zdjecie ;) i podawanie lapki :) khisanth postanowil pomiziac sunke :) a potem bylo mizianie na dwie pary rak 8) :lol:
-
tak jak coztego napisala - nikt nie mowi ze sa zle...ale strasznie duza czesc osob nagle zaczela kupowac leki na sylwestra, a przede wszystkim sedalin. Warto przemyslec czy w ogole trzeba psa faszerowac tabletkami i pamietac ze leki tego typu nie dzialaja uspokajajaco na kazdego psa. Niestety spora czesc ludzi o tym zapomina i wszyscy leca do weta po lek...Nie ma tez potrzeby dawania lekow jesli pies sie hukow nie boi a tacy wlasciciele tez sa
-
mrowka - tak jak pies mojej znajomej po sedalninie - takie same objawy, do tego nie potrafil sam normalnie chodzic przez chyba 5 dni :( a uraz do schodzenia po schodach mial dluuugo :(
-
i przede wszystkim suka na poczatku ani nie ma checi na psa, ani pies na nia :P nie twierdze, ze mozna psa spuszcza na poczatku cieczki, ale mozna spokojnie z psem biegac - choc wiem, ze to chyba nie jest polecane u dogow w tak mlodym wieku
-
coztego - u Azy przez tyle lapy faktycznie wydaje sie ze jest wysoka...jak siedzi to jest nizsza, a jak wstanie odrazu jej dochodzi kilka cm ;) a ma dokladnie 62 cm - dobrze ze juz nie rosnie :lol: tajdzi dziekujemy bardzo za zdjecie :) niestety dopiero do mnie dotarlo ile ja musze zrobic na nastepne zajecia i nie moge przyjechac :( a tak bym chciala buuu
-
Azy to byl pierwszy Sylwester u nas - przed 24 ciagle bawila sie ze Stichem, potem oba padly, a o 24 staly na balkonie i podziwialy petardy :)
-
hehe...Aza razem ze Stichem wczoraj o 24 staly na balkonie i podziwialy petardy, a potem na balkonie sie bawily :angel: moje suczydlo koffane:)
-
no wlasnie:) ciotka jest totalna pedantka, wiec dla niej pies w domu to jakis koszmar...oczywiscie zaprosila nas z psem - nie miala wyjscia, bo ja nie bede spedzac swiat bez psa! :) no ale wole jezdzic tam gdzie psa traktuja jak czlonka rodziny:)
-
zaba chyba ze sama pojade z nia w gory, a z takim klockiem ciezko jechac pociagiem :( Tutaj nie wiem jak bedzie z nastepna wizyta z psem...w tej rodzinie inaczej sie traktuje psa, inaczej sie patrzy na psa, a ja nie potrafie tak z dnia na dzien sie przestawic - ze jak jedzenie sie robi w kuchni to pies won, ze miski nie mozna postawic na blacie, umyc, itp Aza byla bardzo grzeczna i ciotka tez to widziala, ale to jednak nie to samo - w domu najlepiej :)
-
przykro mi :( w kwietniu tez stracilam suke (zdjecie w podpise) ktora miala dwa guzy mozgu:( do tego mocna padaczka, walczylam o nia pol roku, ale dluzej nie mialam sily
-
zaba niestety nie miala jak szalec :( ciezko bylo, bo bloto po pas - do lasu tez sie nie dalo wejsc, a chcialam, zeby pobrykala po gorach buuu :( dbsst :wink:
-
iii pod gorke staw zima i dwa zdjecia juz z Warszawy, z domku
-
zaba moze i nic specjalnego, ale zdjecia wychodza naprawde bardzo fajnie, a o to chyba chodzi, nie?:) Tak jak obiecalam dodaje zdjecia robione moim aparatem w Mieroszowie:) skok przez row:) zdziebko rozmazane, ale Aza smiesznie wyglada;) "Gdzie wszyscy sa? :("
-
cyfrowka? no poooochwaall sieee :wink: 8) :lol: jaka jaka? :D
-
tajdzi ale Wy jestescie za daleko :( zaba zdradz mi sekret ;) masz nowy aparat? bo nie ukrywam, ze jakosc zdjec jest duuuzo lepsza :)
-
ano zmienilam;) tamten byl chyba ekhm zbyt ogolny i sie balagan robil :wink:
-
zaba dziekuje bardzo w imieniu Azulca :) wiem :) dlatego tak bardzo lubie jej robic zdjecia ;) wczoraj odbieralam zdjecia robione moim cudem ;) i Pani w labie chciala wyrzucic zdjecie jedno Azy bo bylo ciut nieostre - usmiechalam sie sama do siebie, ze to zdjecie jest bardzo dobre bo jest na nim cala Aza i cosik tam widac;) oczywiscie je zostawilam hihi :) postaram sie dzisiaj max jutro poskanowac je u kolezanki to wstawie tutaj - ale jest ich chyba z 5 - moze 4 :(