-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
preventic prawie nie smierdzi, a w kazdym razie bardzo malo... kiltix potwornie:) ale to chyba nie jest problem? Wyjmujesz obroze z opakowania, kladziesz gdzies na dworze (pod jakims daszkiem np zeby nie zmokla) na caly dzien i juz duzo mniej czuc...a po jakims czasie zapaszek znika:)
-
Potrzebuje na gwalt spokojnego psa (suki) ON. Dzisiaj prawie rzucila sie na Aze suka ON i boje sie, ze Aza teraz w ogole bedzie omijala ONy wielkim lukiem - a tych u nas strasznie duzo. Aza jako pol roczne szczenie miala nieprzyjemny kontakt z ONem - rzucil sie na nia:( Od tamtej pory Aza bala sie wszelkich wiekszych psow, a ONow szczegolnie. Teraz bylo w miare ok, ale po dzisiejszym spacerze wole zapobiegac... Aza ma prawie 14 m-cy i wazy 30 kg, wiec malutka nie jest... Chodzi mi narazie o zwykle spacery w obecnosci takiego psa, ew spuszczenie obu psow zeby sie pobawily - ale ten drugi pies musi miec zero agresji w stosunku do innych psow. Mieszkamy na Natolinie (Ursynow) - moze ktos mieszka tutaj z psem ktorego opisalam i chcialby razem pospacerowac po naszym lesie, albo polach?
-
i najgrubszym, bo od worka pewnie by odeszla kiedy bylby juz pusty :lol:
-
w tym roku taka zima ze i kleszcze sa - teraz snieg spadl, przymrozilo troszke, ale jeszcze miesiac temu kleszcze byly...moje suczydlo ciagle chodzi w obrozy Ja kupilam jak narazie drugi raz Preventic - na kleszcze sie spisuje bardzo sobrze, bo Aza w ogole ich nie lapie...na pchly jak napisala Flaire nie. Wczesniej uzywalam Kiltixa, ale jest zdziebko drozsze to przeszlam na Preventic :)
-
to jest poslanko nr 2 :lol:
-
dbsst dokladnie tak:) te zdjecia robie aparatem ktory jest taki sobie...z poprzedniego zimowego spaceru robilam sprzetem brata ktory jest bardzo dobry, profesjonalny bardziej, ale ja doopa a nie fotograf i sie polapac nie moglam wiec wyszlo co wyszlo :wink:
-
z racji tego, ze juz troszku pozno to dodam jeszcze dwa zdjecia nocne;)
-
rozjasniac mozna, ale nie baldzo mi sie chce to robic z taka iloscia fot :) niestety pogoda fotografom nie sprzyja - slonce w ogole sie nie pojawia :( Ja tez bardzo lubie dynamiczne zdjecia, dlatego ciagle nad tym pracuje - bardzo fajnie to wychodzi moim aparatem (nie cyfrowka), ale ten rzadko zabieram na psie spacery :(
-
Sigma tez miala suke z niewydolnoscia trzustki - u mnie niestety tabletki nie pomogly, trzeba bylo dawac suche - na pocztku dawalismy RC Intestinal i placilismy wlasnie 220 zl za 14 kg - ale RC trzustkowy kosztuje tyle samo. Jak dawalam ta karme bylo duzo lepiej. Oczywiscie rzadnej surowizny dawac nie mozna, w sumie karmilam tylko tym suchym
-
u mnie wegiel tez sie nie sprawdzil - zdecydowanie smecta, psiak juz sie czul duzo lepiej na drugi dzien...
-
ojj klate ma fakt:) przecie mowie ze to ogar z wyzlem jest :wink:
-
Sigma my dajemy lapki w calosci, ale nasze psiaki maja zdrowa trzustke - tzn Twoj pies nie moze jesc kosci:( nie moze jesc tez surowizny i w ogole wydaje mi sie, ze takie lapki narazie powinnas sobie darowac
-
ojjjjj charakterek to mamy psie zadki ;) uuucciiiieeeekkaaaammyyyy!!!! :) Niestety slonce sie dzisiaj nie pojawilo, wiec zdjecia sa ciut za ciemne, ale mam nadzieje, ze sie podobaly;) Aza zaczela wszystkie psy dominowac ktore spotka :o Do tej pory bala sie psow, a teraz skacze na nie...rozumiec tu kobiete :roll: Wlascicielki haszczaka stwierdzila, ze Aza moglaby brac udzial w maratonie:) biegala i biegala i jeszcze raz biegala ;) haszczak nie bardzo mogl ja dogonic hihi :)
-
a teraz przybiegla do nas Mania - haszczak :) hamowanie :lol: cala sunka :)
-
pytalam...facet pokryl swoja suke :evil: zostaly szczeniaki, wiec kobita wziela jednego kolejna porcja zimowych zdjec :D najpierw trzeba bylo sie przywitac :) mam slabosc do rodezjanow, a ten byl piekny!! :angel: Aza ukradla pilke :x a potem sie nia swietnie bawila :roll: rodezjan znalazl MALY patyczek :lol: nie wiem czy widac - oba psiaki maja patyczki - tylko labek ma ciut mniejszego patyczka ;) "oooo kumpel!"
-
daga jakby moj pies dostal kg lapek to caly dzien pewnie by spedzil na dworze!! ja wiem, ze ty masz cielaka nie psa, ale mimo wszystko zdziebko przesadzilas :) mysle, ze nie masz co rezygnowac z lapek i dawac je psiakowi, ale nie kg! :) chyba, ze nie chcesz to juz co innego
-
no tak...on tak twierdzi, bo dzieki zastrzykom zarobi fortune :evil: raz ze pewnie takie zastrzyki troche kosztuja, dwa to sa hormony!! a dzieki nim jest naprawde duza szansa na guza sutka czy tez ropomacicze - dodam, ze sterylka przy ropomaciczu ma czasem nawet 3 razy wieksza cene... Jest ryzyko popuszczania moczu, ale to jest bardzo maly procent (2%?)
-
[quote]Ugotuj watrobe wolowa, zmiel troche wymieszaj - nie oprze sie ten Twoj niejadek...[/quote] a z czasem i watrobka zacznie sie nudzic - skoro pancia dodala do tego czego jesc nie chce watrobke to jak nie bede jesc dalej to moze dorzuci cos lepszego itp...tak jest czesto niestety... A moze psu nie smakuje ta karma? Moze warto przeglodzic ze dwa dni?
-
piekne sa te ostatnie zdjecia....piekne ujecia, swiatlo, maja to cos... Ja jakis miesiac temu tez uchwycilam psa kolezanki w takim slicznym zimowym sloncu - do pokoju wpadalo takie sloneczko, ja ustawilam psiaka i robilam sesje - takie zdjecia wychodza bombowo:) Oczywiscie chcemy wiecej!
-
agacia a pamietasz z ciekawosci jaka to byla cena?
-
zawsze najlepiej jak rana jest odkryta a nie bandazowana - tylko chodzi raczej o lizanie tego np przez psa...tego robic nie moze. Jesli pies mieszka w domu to nie ma obaw o zakazenie...chociaz ja bylam pewna ze bedzie to szyl - wyglada na spora rane :-?
-
ojjj...nie zartuj sobie:) wiecej azulcow na swiecie to zbyt niebezpieczne :lol:
-
a zapomnialam dodac...wczoraj na spacerku widzialysmy z Aza sobowtora Azy!! jezu, jaka ta sunka byla podobna!! nawet jakas dziecwzyna co przechodzila pytala sie czy sa spokrewnione :) Aza bawila sie z ta sunka super...byla (tzn jest) to 7-miesieczna sunka ktora ma identyczne uchole i umaszczenie kiedy Aza byla w jej wieku - ma taka sama krawatke ogarkowa, ale ciut dluzsza siersc i grubszy ogonek. Po prostu dwie krople wody - nawet byla takiego samego wzrostu jak Aza w jej wieku :D
-
anetta ktora?? ta treserke??
-
ojjj tak zabawa byla oj byla - Aza nie chciala do mnie przybiec jak ja wolalam i chcialam isc do domu po 1,5 godziny stania na polu :evil: jak wrocilam do domu to myslalam, ze stopy mi odpadna ;) ech...czego sie nie robi dla psa :) Dzisiaj tez idziemy, ale juz raczej bez aparatu