Jump to content
Dogomania

Agnes

Members
  • Posts

    8645
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Agnes

  1. ales sie uparla :roll: :wink: ale przeciez reklama mogla byc krecona w Czechach? :roll: tam powinno byc taniej 8)
  2. a tak wygladala Aza po sobotnich szalenstwach przyjechali sasiedzi z dzialki obok wiec Aza na stanowisku obserwatora
  3. asher no wiesz co :evil: to cudo jak te w tle mieszkaja sobie w zoo w Czechach :) i jeszcze takie foto mam a mlode wygladaja tak smiesznie :)
  4. [quote]zawsze przy zabiegu jest lekarz robiący za anestezjologa i wcale nie trzeba tego specjalnie zamawiac.[/quote] ja tym razem tez sie nie zgodze ;) nie zawsze jest anestezjolog, malo tego wtedy cena sterylki jest wyzsza - co w sumie jest logiczne, ale nie zawsze jest przy psie ktos kto nad nim czuwa... PIKA a propo tej narkozy mowila mi osoba kotra kompletnie nie ma nic wspolnego z nasza operacja - nic totalnie :) wiec jej ryba co ja wybiore - ona mi mowila jak to wyglada od strony wet, malo tego ona mi pdradza sterylke - ale to inna dluuuga historia ;)
  5. nikt nic nie pisze nikt nie zaglada :( i temat zaraz by znowu zjechal echhh faaaaaajny? 8)
  6. w blad raczej mnie nikt nie wprowadzil...powiem inaczej - wet mi to bardzo ladnie wyjasnil, ja tymi slowami nie opisze - bo po weterynarii nie jestem. Ten wet wiele razy prowadzil tego typu operacje (niekonicznie u psow) i byly takie a nie inne sytuacje. Powiedziano mi to z wlasnego doswiadczenia i wiedzy ktorej ja nie posiadam - po prostu inaczej tego nie wytlumacze, nie potrafie ;) Generalnie przy wziewnej jak cos sie dzieje mozna psa wybudzic w kazdej chwili - no wiadomo ze nie wtyedy kiedy pies ma rociety brzuch. Przy zwyklej nie. No i z wziewna idzie w parze anestezjolog - moze i mozna przy zwyklej tez "zamowic" nie wiem - ktory czuwa nad psem i widzi czy cos sie dzieje czy nie...Ja wczesniej nie wiedzialam dokladnie jaka jest roznica, teraz wiem i po prostu nie chcialabym psa operowac przy zwyklej narkozie - asher wiadomo co innego u Ciebie, jesli nie mozna, zdrowie na to nie pozwolilo - wiadomo, ze trzeba inaczej...
  7. [quote]Jednak ogromna większość suk jest sterylizowana pod "zwykłą" narkozą i na szczęście- kończy się to szczęśliwie[/quote] pewnie ze tak...bo nie wszystkie lecznice, moga sobie pozwolic na narkoze wziewna - ale jak tylko ma sie wybor ja bym nie myslala tylko brala wziewna
  8. po prostu zapytaj czy maja mozliwosc podania narkozy wziewnej
  9. bo nie kazda lecznica ma mozliwosc podawania narkozy wziewnej - do tego jest potrzebny drogi sprzet, przez co tez sama narkoza jest drozsza. Macica jest mocno ukrwiona i unerwiona - w momencie odcinania jej moze nastapic szok w organizmie psa - przy narkozie wziewnej mamy mozliwosc natychmiastowego obudzenia psa przy normalnej niestety nie i moze sie to zle skonczyc. No i po tym zdaniu powiedzialam sobie, ze nigdy w zyciu zwykla narkoza
  10. a u mnie sie pasy spisuja rewelacyjnie - juz maty nie chcem ;) zadowolilam sie stara nasza kapa w ktorej bez problemu zrobilam dziurki na pasy - dla siebie i dla psa ;) Pies bezpieczny - najwazniejsze
  11. [quote]zobaczyć czy będzie to bardzo uciążliwe dla mnie na spacerach[/quote] pierwsza cieczka niczego Ci "nie powie" - moze ona byc niezauwazalna dla innych psow bo pierwsza cieczka. U mnie w ogole spacery nie byly upierdliwe oprocz tego, ze sucz chodzila 1,5 m-ca na smyczy. Ale ona w ogole sie nie interesowala psami nawet w okresie plodnym. Po sterylizacji nie moze byc ropomacicza, bo macica zostaje wycieta - i w tym momencie bardzo ladnie mi znajoma wetka wyjasnila czemu lepiej wybierac narkoze wziewna.
  12. wsrod drzew nazbierala sobie patykow i teraz ma problem z wyborem :evil: romantycznie ;) i narazie przedostatnie
  13. wojny nie bedzie ;) tylko wszyscy jak patrza na kolor Azulcowej siersci to zapominaja o tych pieknych psach jakimi sa ogary - mysla ze podpalany pies to tylko owczarek :) zdjecia zaraz zaraz dopiero niedawno wrocilam i siiiiily nie mam ;)
  14. a ja sie ciagle upieram przy ogarach - one tyz takie umaszczenie maja :)
  15. bo Aza nijak sie ma do owczarka ;)
  16. no doooooobra na poczatek dam takie Azulka myslaca i wariujaca z patyckami
  17. Aza ma 63 cm w klebie jakos...ona jest wysoka bo ma wielkie tyle lapy i przez to sie wydaje ze jest duza - ale jest szczupla, wazy 30 kg wiec nie jakos koszmarnie duzo ;)
  18. asher postaram sie...zobaczymy jak to wyjdzie - problem w tym, ze na polu jak jest ladna pogoda ciagle cos sie dzieje, a to jedyne miejsce blisko gdzie moge z Aza isc...no a z drugiej strony musi biegac bo mi chalupe rozsadzi...ostatnio byl gostek co samoloty sobie puszczal :evil: no ale ma prawo...trudno bede sie czaic na pole jak bedzie pusto to fajnie jak to w tyl zwrot i do domu... wlasnie wrocilysmy z dzialeczki i mamy 80 zdjec....cos pewnie wstawie jak odsapne ;)
  19. [quote name='coztego']A ojciec pewnie okaże się najbardziej troskliwym opiekunem, bo faceci wymiękają przy "biednej sunieczce po operacji"... ;)[/quote] tiaaa :evil: i wlasnie dlatego nie bedzie chodzic z sucz na spacery bo pomysli "biedna Azulka to niech sie chociaz pobawi na smyczy z pieskiem" :evil: nie ma...
  20. [quote name='coztego']Sama zobaczysz w piątek jak sucz sie będzie czuła i będziesz wiedziała, czy możesz ją rodzicom zostawić bezpiecznie. ;)[/quote] "planow" weekendowych nie zmienie co najwyzej moglabym zmienic date operacji ale nie bardzo bym tego chciala...i tak jest juz pozno [quote name='coztego']Ja moją zostawiałam pod opieką mojej matki i krzywdy sobie nie zrobiła (oczywiście zakładam, ze Twoi rodzice są rozsądnymi i odpowiedzialnymi ludźmi? :) )[/quote] jasne :) z ojcem to roznie bywa wiec jego wyeliminuje ze spacerow ;)
  21. [quote name='asher']Agnes, spokojnie! Założysz Azie kołnierz, kubraczek pooperacyjny, kaganiec, przywiążesz ją do kaloryfera i będzie ok 8) :lol: [/quote] a pozniej to ja domu nie poznam :roll: :wink: ...
  22. [quote]Nie no, za sterylkę to oczywiście stosunkowo duzo, ale ja ostatnio jakoś jestem przyzwyczajona do sum tego rzędu... Więc nie robia na mnie wrażenia[/quote] no tak...domyslam sie:( chociaz w lecznicy natolinskiej dokladnie tyle samo bym zaplacila, a jakos warunki na SGGW lepiej do mnie przemawiaja :roll: ja ciagle dumam czy bezpiecznie bedzie sucz rodzicom zostawiac - rany goscia teraz bede o tym rozmyslac...echhhh
  23. asher dla mnie to teraz bardzo duzo :( zaplata za studia, remonty w domu - tragedia...ale musze teraz zrobic sterylke bo pozniej to juz po ptokach - 3 cieczka by byla i w ogole bleh Badan nie robie, nie wiem czy zle czy dobrze - wet twierdzi, ze skoro sucz jest zdrowa mloda to nie trzeba robic badan...
  24. dziekujem bardzo - PIKA napewno sie przypomne, pewnie bede tu jeczec przez wtorek ;) ciesze sie strasznie, ze wreszcie bedzie ta sreylka, ale boje sie niesamowicie [quote name='asher'][size=1]BTW ile taka full opcja kosztuje?[/size][/quote] [size=1]duzio :( 500 - 600 zl ech ale chce zeby bylo jak najlepiej zeby bylo wszystko co moge jej i klinika zapewnic i zeby nie bylo powiklan[/size] aaaa jeszcze zapomnialam - po jakims mniej wiecej czasie od wybudzenia sie psa sucz bedzie w miare normalnie chodzic i kontaktowac? Niestety od piatku po poludniu ide na uczelnie i cale 3 dni bede poza domem - mam nadzieje, ze rodzice sobie z Aza poradza i do piatku jako tako dojdzie do siebie?
  25. dex ale atak nie musi wygladac tak jak piszesz - drgawki i slinienie, to moze byc np nagle zatrzymanie sie psa i przez chwile nie ma z nim kontaktu, cos mi sie wydaje ze to co u Was jest/bylo tez moglobybyc atakiem - nie chce pisac ze tak jest, ale proponuje poszperac w necie - po prostu wiem z doswiadczenia ze ataki nie zawsze wygladaja jak klasyczne ataki, ze moez byc tysiace przyczyn ktore prowadza do ataku...wlasnie podwyzszony poziom cukru we krwi - moze byc na tle nerwowym to moze i na tyle emocjonalnym?
×
×
  • Create New...