-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
ta firma robi bardzo dobre pasze dla koni sama sie interesowalam karma dla psa, ale troche mnie zniechecilo jak zobaczylam, ze robia dla koni, psow, i jeszcze jakis krolikow i innych - za duzo tego jak dla mnie i dla mnie za drogie jak na taka nowosc ;) jakos w granicach 170 czy wiecej zl za 15 kg... maja tez sporo witamin, dodatkow itp
-
ja tez napisalam, ze moja karma schodzi w okolo 2,5 miesiaca - nigdy nie bylo z tego powodu problemow dlaczego? Bo jest w SZCZELNYM pojemniku na 15 kg i tak jak na poczatku karma "smierdzi" ;) tak i na koncu ;)
-
[quote name='Mi.'][B]ile taki trener może kosztować? Mój teraźniejszy to 100zł za jedną jazdę:roll:[/B][/quote] boszzzz jak dobrze ze moja trenerka nie bedzie podnosic ceny, zeby nie stracic klientow - a bierze duzo mniej:evil_lol:prawie cala stajnia u niej jezdzi:eviltong: a 1500 w wawie to...nie jest tak tragicznie za bardzo dobre warunki - powiedzmy, z ponizej 1000 to tu raczej sie nie schodzi:roll:stolyca sie ceni, grunt drogi itp
-
[quote name='goldenka245']A ja mam do Was pytanie;) Ma ktoś z Was może sztyblety Kieffer Andorra I?? [/quote] chyba jestem tradycjonalistka i wole klasyczne hippici:eviltong:tansze, mozna czesciej wymieniac a i w bloto mi nie szkoda ;)
-
[quote name='Mi.']hahah gałązke sobie zerwała:evil_lol::loveu::loveu: a wypraszam sobie:eviltong:galazka tam lezala:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:
-
a Wawa-Ursynow?;) ktos cos wie nowego?;)
-
[quote name='Bura']A po 2 tyg artroflexu - bomba!![/quote] a ile dajesz A?
-
aaaa tu mozemy:cool3::evil_lol::eviltong: dzieki:eviltong:
-
[quote name='Mi.'][B]jak dla mnie wymarzony trener[/B][/quote] ja takiego "odkrylam" w pazdzierniku :) mialam ich wielu i nigdy nie nauczylam sie tak duzo w tak krotkim czasie:cool3::eviltong:
-
[quote name='smallpati']dlatego pisałam że osobiście nie uważam tak ;) nie miałam do czynienia jeszcze z żadnym psem przy którym musiałabym używać linki do utrwalania komend :p[/quote] zapraszam do siebie:eviltong: ale zeby nas zaraz nie pogonili za rozmowy o linkach ;)
-
[quote name='yuli_']Po ulicy wyprowadzać psa na 10 - 15m? E? :crazyeye: Jeszcze nikogo tak nie widziałam.. W ogóle to po co? Do wybiegania to jest łąka.. jakieś trawiaste boisko, a nie ulica.. po ulicy psa trzeba mieć bliziutko. Dlatego nie-automatyczna smycz jest najpraktyczniejsza. Nie wiem po co wydawać tyle kasy na automata..[/quote] przeciez napisalam jasno:roll::roll::roll: po co linka 10-15 m? zeby: - miec kontrole nad psem ktory jeszcze nie zna dobrze komend odwloujacych - miec kontrole nad ogarem (w moim przypadku) ktory w lesie staje sie innym psem - jak na taka rase przystalo - zeby nauczyc psa komend, zeby pocwiczyc Chyba napisalam, ze z taka linka CIEZKO chodzic po miescie tak?:roll::roll::roll: [quote name='smallpati'][B]Agnes [/B]ja wcale nie uważam że linka i flexi służą do nauki chodzenia na smyczy (o ile to mnie miałaś na myśli ;)) [/quote] w zasadzie to tak ogolnie mowilam:eviltong: nie do Ciebie :) [quote name='smallpati'] Ja osobiście nie używam żadnej smyczy do szkolenia psa[/quote] ale nie kazdego psa odrazu spuscisz ;) zeby chociazby pocwiczyc. Ja linki uzywam do utrwalania komend jak "do mnie" czy "noga" i nauki aportu. Linki 10 m, nie flexi ;) Jak do domu przychodzi dorosly pies to taka linka jest zbawienna - wybiegac to to trzeba, pouczyc takze, a odrazu spuscic bez niczego - strach
-
[quote name='Mi.'][B]nie marudź[/B]:diabloti:[/quote] w sumie...do obcnej stajni autobusami mam 1,5 godziny:eviltong: [quote name='Mi.'][B]bo jest najładniejsza:evil_lol:. A ja mam obsesje na tym punkcie:evil_lol:[/B][/quote] ale za ta obsesje mozna miec dwie normalne:eviltong: [quote name='Mi.'][B]czyżby następne wydatki?:diabloti:[/B][/quote] alez ja nic nie sugeruje:evil_lol: [quote name='Mi.'][B]Słyszał ktoś o trenerze Marku Głuchowskim?[/B][/quote] nie, ale moze jak zdradzisz w jakiej stajni jest najczesciej to bedzie latwiej
-
[quote name='smallpati']Dla mnie wygodniejsza jest smycz automatyczna niż linka np 15m. [/quote] chyba nie ma co nawet porownywac - to dwie rozne rzeczy ;) ciezko chodzic z 10 czy 15 m linka po ulicy ;) Takie linki sluza do spacerow po terenach gdzie mozemy psa spucic, a chcemy miec nad nim kontrole - ale i wtedy takie linki nie trzymamy, ona sobie "idzie" po ziemi. Sluzy tez do nauki czego nie mozna powiedziec o smyczach typu flexi - i tego nie jestem w stanie wytlumaczyc kolezance, ktora uparcie mysli, ze mozna na niej nauczyc psa chodzenia na smyczy:roll:
-
[quote name='Mi.'][B]ta stajnia jest ogromna, a na razie stoją w niej chyba 3 konie:cool1:. Buduje się od roku i dopiero od kilku dni można wstawiać na pensjonat. Przeniose mojego konia to od razu zrobi się cieplej:evil_lol:Kto się przenosi ze mną?[/B]:evil_lol:[/quote] zawsze mozna sie ratowac derka ;) dla mnie za daleko:eviltong: [quote name='Mi.'][B]Jak jascon to tylko ta:D :[/B] [URL="http://www.gnl.pl/derka-jacson-logo-p-2597.html"][B][COLOR=darkorchid]http://www.gnl.pl/derka-jacson-logo-p-2597.html[/COLOR][/B][/URL] [B]ona jest bawełniana czy polarowa z bawełnianym podszyciem?:hmmmm: niby pisze, że tylko podszycie bawełniane...:hmmmm:[/B][/quote] czemu tylko ta? te zwykle jacsony za ok 90 zl sa rewelacyjne - mamy dwa, super wchlaniaja pot, szybko, a przy tym w ogole sie nie mechaca :) Nie maja pasow pod brzuchem, ale i z tym mozna sobie poradzic ;)
-
a ja po badaniu w kwietniu kregoslupa ;)
-
[quote name='yuli_'] I mogę tak wymieniać wady flexi w nieskończoność :eviltong:[/quote] moze powinnam oddac - ja mowie o niemieckich smyczach Flexi - mowiac o firmie, nie o typie smyczy. Nie biore pod uwage "flexi" dziwnych innych firm, ktore nie sa tak dobre jak Flexi. I ja zaplacilam duzo - jak na smycz bardzo duzo - ale wiem, ze mechanizm mnie nie zawiedzie jak bede chciala przejsc przez ulice z psem, jak bede chciala go nagle zatrzymac itp. I nie peknie jak mi upadnie - moja jak upadla to miala lekkie zarysowania na obudowie i tyle. Mowie o takich smyczach: [url]http://arabb.bazarek.pl/opis/182504/flexi-smycz-automatyczna-classic-compact-3-tasma-5-m.html[/url] innych NIE polecam ;) znajomi maja co mnie nie sluchali i nie sa zadowoleni ;)
-
[quote name='BBeta']Co do otarć, zgadzam się, ale mogą powstać tylko i wyłącznie w kontakcie z linką, więc zawsze można kupić taśme, która dodatkowo jest bardziej trwała. Mi jeszcze flexi jakimś dziwnym trafem nigdy z ręki nie wypadła, ani tym bardziej nie jeździłam zębami po asfalcie... Jak duży pies pociągnie to można się przewrócić bez względu na to na jakiej smyczy jest prowadzony Dodam, że do flexi trzeba się przyzwyczaić i przede wszystkim trzeba umieć się nią posługiwać, widać trafiła akurat w nieodpowiednie ręce... :diabloti:[/quote] i o tym wlasnie mowie - nie kazdy powinien z takiej smyczy korzystac. Mi wypadla raz - moj blad. Nigdy pies mnie nie przewrocil, nigdy nie mialam sladow od smyczy - bo do duzego psa uzywa sie raczej tasmy, a jak widze psa na lince to sie nie spotykamy z takimi - raz, ze ja nie chce miec otarc od linki, a dwa to jest tez niebezpieczne dla psa:roll:
-
[quote name='Mi.'][B]nie mam pojecia;). W większości stajnii w których byłam jest ciepło a tam lodowato. Myślałam, że chodzi tu o jakieś ogrzewanie:evil_lol:. Nie no... nie mam pojecia:). Rzeczywiście jest tam jeszcze mało koni, bo stajnia "dopiero się buduje[/B][/quote] konie najczesciej sobie grzeja same ;) ale jesli jest dajmy na to kilka sztuk to i chlodniej jest. U mnie jest cieplutko :) ta druga to polarowa? jak tak to tylko Jacson ;) tanie i bardzo dobre wg mnie :)
-
[quote name='WŁADCZYNI']Na mechanizm - kiedyś mi po protu nie zwinął taśmy. Smycz nie została przyjęta do reklamacji :angryy: Przed upływem roku oczywiście. Teraz używam zwykłej smyczki i jestem zadowolona.[/quote] to sie nazywa pech niestety, ale to az dziwne, choc ja to sie smieje ze specjalistka sie robie od reklamacji - juz nie raz walczylam z duza firma i roznie bywalo. Zobaczymy czy bede miala ta przyjemnosc z flexi ;)
-
[quote name='WŁADCZYNI']Po za tym jestem zawiedziona że nie zgodzili się na reklamcje - przestała działać dużo później niż uległa uszkodzeniu obudowa:angryy:[/quote] a co chcialas reklamowac konkretnie? wiadomo ze nie na wszystko jest gwarancja - na mechanizm tak, na obudowe nie i to jest logiczne. Chyba, ze chodzi o mechanizm - czasami trzeba powalczyc ;) No i rok gwarancji to tez trzeba pamietac ;) Natomiast jak widze agresora ja flexi ktory wyprowadza pancia badz pancie to mnie szlag trafia - bo przy takim psie nieszczescie gotowe, ale do tego wlasnie napisalam - trzeba pomyslec zanim sie zalozy flexi bo nie kazdy powinien takie smycze uzywac ;)
-
[quote name='1w0na']nie ma nic gorszego od flexi. Takie jest moje zdanie[/quote] wszystko zalezy od tego czy dana osoba umie korzystac z takiej smyczy - nie kazdy do tego sie nadaje. Ja uwazam, ze jesli sie ma refleks to nic sie nie stanie i troszke rozumu w glowie;) Uzywam tej smyczy dla suki 35 kg, ktora pociagnac umie porzadnie, a mnie NIGDY ni pociagnela na 5 m - dlaczego? Bo do tego nie dopuszczam. Jak widze cokolwiek - dziecko, pies, kot przede mna - to sciagam psa blizej i tyle. Nie uzywam linki - zeby bron boze nie zlapac tego w lapy i dlatego mam tasme. Niewygodne? Wygodniejsze niz pies ktory lubi wachac, weszyc - dla mnie i niego, a w lesie? zbawienie;) Pies sie nie bawi na tej smyczy - do tego jest miejsce gdzie psa spuszcze, jaka to frajda jak pies wisi na smyczy, biegnie a potem sie zawiesza bo smycz sie skonczyla. U mnie nie ma zabawy ani na flexi ani na zwyklej.
-
[quote name='Szarik']Ten wziął smycz automatyczną i zaczął się bawić Nią z Szarikiem. Powiem tylko tyle, że po powrocie moim do domu linka była nadgryziona i tasma na początku również. Tasma ma sie gorzej, bo teraz z każdym pociagnięciem się stopniowo rozdziera.[/quote] jesli macie smyczke flexi to za 20 zl wymieniaja tasme ;) juz pytalam na wszelki wypadek w sklepie:eviltong:
-
czesc:cool3: uwazaj, bo Koma gubi jezyk:eviltong::eviltong::eviltong: [url]http://images27.fotosik.pl/180/5b8a7f446a611752.jpg[/url] kiedy wiecej zdjec?:eviltong:
-
[quote name='Jagódka&Uzi']Za miesiąc się przeprowadzamy w okolice imielina ( gdzieś pomiędzy ul rosoła, ul nowoursynowska, ul klimczaka ) i ogolnie nie ma tam gdzie chodzic z psem ani na terenie strzeżonego osiedla ani w pobliżu. Pola wilanowskie są w prawdzie niedaleko ale już zalali je prawie w całosci betonem..zresztą trzeba tam dojsc po błocie.[/quote] ojoj widac ze nie znasz tych terenow ;) wzdluz nowoursynowskiej idzie skarpa ursynowska, po ktorej mozna chodzic - duzo drzew - a nizej pooolaa wieeelkieeee polaaaaa wilanowskie - jeszcze daleko im do tego, zeby cale zabetenowac ;) Zaczyna sie od uczelni SGGW - na jej tylach, za palacykiem i mozna tak mysle przejsc az do Kabat i prawie Lasu Kabackiego. Sa tez pola wlasnie pod Lasem Kabackim albo na Kabatch, albo na Natolinie - od metra Natolin 10 min drogi spacerkiem i mam niewielkie ale mile pola pod lasem no i las:cool3: tu jest fajniej niz nad Dolinka pelna ludzi:multi:
-
[quote name='1w0na']Lagowiska dla mnie to zbędna rzecz. Mój ma duży polarowy koc złożony na 3 lub cztery i jest git. Jak mu nie wygodnie to robi sobie posłanie z złożonego koca w 'homoniewiadomoco" :eviltong:[/quote] ale nie chcialabym takiego koca prac dajmy na to raz w miesiacu ;)