-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
[quote name='Evra']To chyba zależy od materiału, u mnie nic nie jest zmechacone, osłabione, ani porwane. Odkurzam ponton codziennie i prałam już kilka razy.[/quote] to moze kwestia psich poduszek? moja ma ze tak powiem naturalne - czyli szorstkie no;)
-
hahaha:eviltong::eviltong::eviltong: z mydlem? teraz jak glaszce sucz to mam dziwny nalot na reku - w sensie ze cos czuje, nie ze widze. Jak nie zniknie za 3 dni to bede splukiwac raz jeszcze - ale zawsze robie to porzadnie, wiec nie wiem. Bo rekawice uzywam zawsze po czesaniu na morko i czasem na sucho - tego nie lubi, bo wtedy siersc sie strasznie elektryzuje:eviltong: generalnie zadowolona jestem
-
[quote name='martita']Spaslak jeden! A jak spadnie z psa(moje czesto robia trzachanko), ktory ma srodek przeciwkleszczowy, to sie nie napije, nie zdazy sie nawet wbic.Aaaa i znow ta wizja!!!:lol:[/quote] wtedy powinien byc martwy:eviltong:takie zasuszonego tez zgarnialam z dywanu
-
[quote name='martita']Tez pasozyty okrutne, nie?:eviltong: Bylismy na polanach wsrod suchych krzaczorow.Kleszczyki pelzaly po moich burasach!Zawsze przed wejsciem do domku sprawdzam psy, mimo ze maja te srodki rozniste chemiczne na sobie.Jednak nie moge przebolec i na sama mysl, ze moze taki kleszcz z drugim zejsc z psa i poparadowac sobie po dywanie i wbic sie nagle w czlowieka, np.gdy spie:crazyeye:(hehe oczywiscie nie tylko)horror!Dlaczego one od razy nie gina?????:angryy:[/quote] jak zejdzie to bedzi tak napity ze nie bedzie w stanie sie ruszyc:eviltong: kiedys takiego znalazlam predzej sama zlapiesz na polach z psami ;)
-
[quote name='martita']Racja;)Robale wewnetrzne to tez pasozyty, tak jak kleszczyki w sumie. Dzis wyjelam przed wejsciem do domku 20 kleszczy z dwoch psow, az mnie swedzi caly dzien!!!:lol:[/quote] no taaak ale tu o kleszczach:eviltong: 20? niezle...ja od dawna u mojej nie widzialam kleszcza - mam nadzieje, ze jak najdluzej
-
[quote name='martita']Sa w sklepach zoologicznych tableteczki ziolowe, ale watpliwe jest moim zdaniem ich dzialanie:roll:[/quote] nie biore pod uwage takich.... ale wiecie co - jak mod tu wjedzie to nas pogoni;) wiec moze zakonczmy temat odrobaczania - napewno jest taki na dogo tam mozna kontynuowac ;)
-
[quote name='akodirka']u mnie za tablete 7 zł trzeba dac u weta, ale ja gdzie indziej nie kupuje, bo sie nie znam na nich :shake: i ie boje, zeby jakiegos badziewia nie kupic, ale kupuje je co 3 miesiace, a pomiedzy, gdy pies zachowuje sie, jakby mial robale to mu ziola od robakow kupuje :razz:[/quote] a co to znaczy ze pies zachowuje sie jakby mial robale?:crazyeye: tabletek na odrobaczanie gdzie indziej sie chyba kupic nie da ;) niz u weta
-
[quote name='marmara_19']u mnie nic sie nie "mechaci" psy kopia w legowiskach.. ale fakt faktem, ze przewaznie jest koc na poslaniu... co do wytrzymalosci materialu i jakosci wsadu psialam juz wczesniej....[/quote] ale nie wiem czy tak dosadnie napisane bylo ;) no nic - i tak wyboru nie mialam no u nas koca nie ma bo zalozenie bylo takie, ze samo poslanie bez materialow na nich - ja musze czesto prac i koca nie upiore. Ale teraz bede po prostu jakis material klasc edit: pokrowiec wysechl w jakies 2,5 godziny ;) juz jest czyste, poduchy wsadzone - i jak nowe, teraz sucz znowu je musi rozciapciac ;)
-
[quote name='martita']Chodzilo mi o 4 zlociszki za tabl.Na ogol mieszam.Raz paratel, raz drontal.[/quote] a 4 to pewnie ze super cena ;) ja tam biore to samo zawsz - jeszcze czasami cos innego, ale najczesciej w tym przedziale cenowym - za ciezkiego mam psa:eviltong:
-
[quote name='martita']I styka, dobra cena. U nas za drontal plus 1tabl.10 zl:crazyeye:[/quote] dobra cena? to jest przegiecie. Skoro u jednego 7 a u drugiego 4? w ogole te ceny sa chore - u jednych jest cos dwa razy drozsze, a obok juz duzo taniej. Ale to juz OT ;) drontal to co innego - ona ma 3 skladniki, dziala na wieksza ilosc robali. Wiec tego nie uzywam - pratel czy ten drugi na p zdecydowanie starcza jesli robali faktycznie nie ma.
-
[quote name='Tilia']można dostać te karmy w Polsce? robią karmy dla greyhoundów[/quote] mozna znam dziewczyna - no z gg - co zajmuje sie sprzedaza ich produktow, dac namiary? najlepiej napisz maila do mnie, to podam Ci nr gg do niej. Ona jest z Warszawy zreszta no dokladnie to z Raszyna :)
-
oooo kogo ja widze:eviltong: witamy witamy:eviltong::eviltong: dzisiaj Aza dala mi w kosc:roll:poszlam na spacer na pola, znalazla odpowiedniej glebokosci kaluze gdzie mogla sie polozyc:roll:przygrzalo maupie no:angryy: a potem na pole i w piach sie tarzala:angryy::angryy:myslalam ze zabije:mad:i w domu czekala ja kapiel:evil_lol:przy okazji wykorzystalam cudowne mydelko + rekawica econetti - takiego polaczenia jeszcze u nas nie bylo ;) i tym sposoebm sucz znowu jest wyprana - staralam sie dlikatnie, bo ja tu walcze o natluszczenie wlosa, skory a mi wychodzi kapiel co 2 m-ce:roll:
-
[quote name='akodirka']u mnie prev. kosztuje 35-37 zł z zoologiku :razz: a ile kosztuja u was tablety od robaków, ze piszecie, ze cena kosmiczna?[/quote] obok mnie? 7 zl za zwyklego pratela:angryy::angryy::angryy: ale u pana od obrozy - 4 zl za ee pratex paratex jakos tak:eviltong:a to to samo co pratel - skladem
-
[quote name='marmara_19']"meduzy" tez pralam w pralce wiele razy, na cieplych grzejnikach schna szybko... ale po paru praniach material sie robi b. slaby i sie rozwala najczesciej przy zamkach;/[/quote] szkoda ze takiej opini nie bylo wczesniej:roll: teraz sie pierze...ale u mnie poslania sie pierze generalnie czesto:roll:co mi sie bardzo podoba? wnetrze nie smierdzi - smrod zostaje na pokrowcu. Najwyzej bede co pol roku kupowac nowe pokrowce - zawsze taniej niz cale poslanie, trudno zobaczymy co wyjme z pralki:roll: ja mam je w ogole zmechacone - albo od psich lap (poduszki, ktore gladkie nie sa) albo od odkurzania co kilka dni edit: poslanie wyprane - wypralo sie w 30 stopniach super, ale jest koszmarnie zmechacone...bede musiala jakis material klasc bo inaczej dlugo nie pozyje
-
ech te pijusy ;) ja tez nie probowalam - nie mam zamiaru ;) ale czasami troszku:eviltong:
-
[quote name='Tinka:)']http://img216.imageshack.us/img216/3404/dsc7389lm8.jpg u nas w mieście też jest osiedle na którym wszystkie domy są prawie identyczne i mówią na to domki dla powodzian, skojarzyło mi się z tymi na zdjęciu :eviltong: akurat nie o to chodzi;) zaraz jak sie konczy to osiedle w prawo to zaczyna sie otulina lasu i las - osiedle wchodzi coraz bardziej w las, las na tym cierpi jest coraz gorzej a wladze maja to w nosie:roll:
-
[quote name='Justa']Nooo to niech łapsko się goi, bo wiosna chyba na dobre wróciła i czas się rozbudzić :razz: [/quote] tak? a ja slyszalam, ze po 4 kwietnia ma zima wrocic:eviltong: [quote name='Justa']Dogo jak narkotyk, mnie by też taki mały dowyk dobrze zrobił tak coś czuję :roll:[/quote] ;) [quote name='Justa'] Od karmy cuchnie? :-o[/quote] nie wiem, ale tak zaczynam przypuszczac, bo kurczaki od czego?:roll:poslanie zmienilam - nowe bylo. Kapana byla - w tym samym czasie co nowe poslanie. To co innego? Zaczynam przypuszczac, ze od zywienia - ona cuchnie cala soba, nie od pyska, nie od gruczolow tych z tylu:eviltong: tak bardzo fajnie. Przesiaka to na poslanie i na dywany:roll: [quote name='Justa'] A to ostatnie zdjęcie to na tej slynnej górze kabackiej :D ?[/quote] natolinskiej natolinskiej:eviltong: robilam zdjecia do pracy na zajecia i tak przy okazji ;) z drugiej strony mniej ciekawy widoczek [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/3404/dsc7389lm8.jpg[/IMG] [IMG]http://obrazkowo.pl/show.php?img=18633_DSC7389.jpg.html[/IMG]
-
[quote name='Justa']I co tam u Was Azutki? Fotki - mmm zawsze z przyjemnością wpadam do Was oglądać :loveu:[/quote] milo nam/mi:eviltong: u nas? nic:eviltong: caly czas lapa sie goi, wiec na spacery chodzimy 5-minutowe. Ale wyglada coraz lepiej, wiec lada dzien jak bedzie pogoda wyciagam rower i zaczynamy treningi rowerowo-biegowe :) dzisiaj odkrylam z mama ze Aza uwielbia likiery - takie slodkie, geste. Obledna jest:eviltong: zastanawialam sie ile pies musi wypic zeby...sie upic:roll:ale to tylko takie mysli - napewno bez realizacji;) ja coraz bardziej wciagam sie w prace inzynierska, wiec pewnie nadejdzie takie dzien ze i z dogo znikne - prawde mowiac chcialabym:roll:ale jakos nie idzie:shake: i chyba Azutka coraz mniej linieje:multi:i siersc staje sie czarna tam gdzie ma byc czarna:multi:i coraz bardziej mi eee cuchnie:shake: mam nadzieje, ze od karmy:roll:czas pokaze aaaa to dam jeszcze zdjecia ;) [IMG]http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/DSC_7255.jpg[/IMG] [IMG]http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/DSC_7313.jpg[/IMG] [IMG]http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/2.jpg[/IMG] [IMG]http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/1.jpg[/IMG]
-
[quote name='Evra']No z moim nic się nie stało, ale Meduza szyje z różnych materiałów. Jeżeli masz obawy, to może za pierwszym razem wypierz ręcznie w 30 st.[/quote] recznie to ja sobie moge:evil_lol::eviltong:za chiny tego sienie dopierze recznie - zreszta recznie to nie pralka to i tak nie bede miec porownania. Trudno jak sie rozpadnie - pojade i panu zrobie krzywde
-
ooo...tylko jaki ilosci tak dzialaja? moja sucz popuszcza przez niedobory hormonow:eviltong: na to tez dostaje lek, ale;) a to ze tuczy - nie wiedzialam i dobrze wiedziec!
-
[quote name='Evra']Ja prałam pokrowiec z posłania typu ponton z Meduzy. Najpierw namoczyłam, a potem wyprałam w pralce w 40st. w proszku z wanishem. Po odwirowaniu wysechł błyskawicznie, jest jak nowy. Wyprałam rano i na wieczór był suchy.[/quote] swietnie - jeszcze kwestia gdzie sie suszy;) w taka pogode to chyba tylko do wyboru lazienka...rozumiem, ze nic sie nie stalo z pokrowcem? jakos mam obawy:roll:
-
[quote name='Blow']My dzisiaj się zaopatrzyliśmy w to złe siemię w aptece:diabloti: Kluskowi masakrycznie wylatuje sierść, jest dosyć matowa itd:roll: Dlatego postanowiłam regularnie podawać mu siemię, tran w kapsułkach(tańszy...poa tym ciężko i nas o naturalny, niesmakowy w płynie) i żółtko jaja. Też musimy się wybrać do Makro:cool3:[/quote] tylko nie przesadz z iloscia tego wszystkiego! to rownie niebezpieczne jak niedobor. Nie za duzo
-
[quote name='Nutka']Wydaje mi się ze tanie miesko można kupic w zklepie miesnym <jakies ozorki czy serduszka> ja zawsze kupuje w sklepach miesnych[/quote] ciezko kupic mieso w warzywniaku:roll: [B]szumaki[/B] sliczne dzieki za odpowiedz - tak zastanawiam sie jeszcze nad ta buda na tylach kosciola - rozumiem, ze chodzi ci o kosciol sw. Tomasza? tylko nie moge tej budy skojarzyc:roll:ona sie jakos nazywa? jakis opis?:oops::eviltong:
-
[quote name='Talia']Ja ostatnio zamówiłam produkowana w Holandii za 149zł:) Ale to była promocja:)[/quote] no JA kupowalam w USA :eviltong: y tzn karme produkowana w USA ;)
-
[quote name='tesa']Agnes, to że krócej to słyszałam od weta. Co do wodoodporności ja swoim psom nie zdejmuję nawet do kąpieli. Słyszałam też, że należy obrożę co jakiś czas przemywać gdyż zabrudzona nie działa w 100%. Sota36 ja u swojego pekińczyka nie zauważyłam ubytków włosa ze względu na obrożę.[/quote] ale na opakowaniu pisze co innego - a to chyba jest istotne:roll: i wg opakowania - przynajmniej starszego - ta obroza [U]nie dziala[/U] na pchly - i to moge potwierdzic. Moja sucz miala plage pchel po spotkaniu sie z psem na wsi. Wiec nie dziala na pchly napewno ;) Nalezy czyscic jak najbardziej - jak widzimy, ze jest zabrudzona to bierzemy szmatke dajemy na nia troszke plynu do mycia naczyn, albo wody utlenionej - ale bez dodatku wody! i przecieramy szmatka. Po takim przeczyszczeniu nalezy obroze rozciagnac - delikatnie, z wyczuciem ;) tak zeby "pootwierac" em przestrzenie w obrozy i uwolnic substancje - mniej wiecej ;) Przeciagmy i na psa - gotowe :)