-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
[quote name='Fusica'] To może być kwestia lokalizacji, ilości oraz gatunków kleszczy.[/quote] raczej kwestia tego ze nie na kazdego psa dziala advantix
-
[quote name='baffi2']ależ ja nie powiedziałam że on ciągnie...![/quote] ale smycz zerwal? to co normalnie chodzi a tu jedno szarpniecie i juz? co do reklamacji - wymagane jest opakowanie tak swoja droga probowac mozna, ale ja tyle razy reklamowalam kilka rzeczy i wiem ze najczesciej - odsylaja z kwitkiem a jedyna droga walki to sad... biura konsumentow itp tez maja nas w nosie w tego typu sprawach ;)
-
[quote name='baffi2']ale generalnie smycz na 15kg [U]powinna[/U] wytrzymać ciężar nawet 15kg...[/quote] tak i nie - zalezy jak to producent okresla. Juz bylo mowione nie raz nie dwa - takie smycze dobiera sie do charakteru psa, do tego jak chodzi na niej. A pomiedzy 12 a 15 kg niewielka roznica...moja wazy 38 kg ma smycz do 60 kg, mimo ze jak kupowalam wazyla rowno 35 kg - smycz ponizej wlasnie taka jest - do 35 kg...ale wiem ze potrafi szarpnac - i bez sensu
-
[quote name='psiara1996']wiem , ale mój chodzi ładnie przy nodze bez smyczy a z smycza ma mnie w duzym poważaniu[/quote] ale ja pisalam do autorki pytania o rozmiar smyczy [quote name='psiara1996'] ale moja to flexi maxi i jest mega ciężka[/quote] i dlatego odradzam kupowac taka smycz dla psa do 40 kg
-
[quote name='psiara1996']a poza tym jest za cięzka , na 6 kilometrowe spacerki[/quote] wlasnie dlatego nie polecam przesadzac z waga;) taka giant do tego tasma i np 8 metrow swoje wazy. Ja mam dla psa 36-38 kg smycz 3-ke 5 m tasme i jest jak najbardziej wystarczajaca, a spacer 2-godzinny mi nie przeszkadza z taka smycza - po lesie na smyczy najczesciej ,ew w reku zwinieta a wtedy jeszcze ciezsza ;) uzywam tej smyczy od 4 m-cy jakos i jestem bardzo zadowolona, ale zaczelam jej uzywac dopiero jak pies umial chodzic na normalnej parcianej. Nie uzywalabym tej smyczy do psa ktory nie potrafi chodzic na takiej zwyklej.
-
[quote name='psiara1996']nr. 3 albo flexi mkaxi , flexi giant ... i wiele , wiele innych [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=19044"]drzalka[/URL] ma do sprzedania flexi comfort long 3[/quote] giant to chyba nie jest konieczne? chyba ze pies wazy ponad 40 kg i ciagnie jak parowoz ;)
-
[quote name='pauli_lodz']comfort compact 2 jest do 35 kg [różnie podają, ale na stronie producenta jest raczej 35]./ tak czy siak dla labka jest za mała, zwłaszcza takiego co nie umie chodzić na smyczy i może szarpnąć mocniej ;)[/quote] smycz nr 2 to zdecydowanie jest do 35 kg, ale tym nie warto sie zawsze sugerowac, a tak jak zostalo napisane - tym ze pies ciagnie i napewno smycz do 60 kg wystarczy (to jest nr 3)
-
[quote name='*Monia*']Muszę pochwalić acanę, bo bardzo ładnie i szybko namięka po zalaniu nawet zimną wodą.[/quote] a to akurat z tego co wiem nie jest plusem a minusem - dobra karma nie powinna szybko peczniec w wodzie, tak samo nie bedzie szybko peczniala w zoladku psa - naturalnie jesli bedzie wolno w wodzie to i wolno w brzuchu;)
-
[quote name='Mróvka']Upss xD teraz przeczytałam: 3 miesiące zwalcza pchły a 3-5 tygodni kleszcze :oops: Kropelki nazywają się FIPREX. ;)[/quote] tak lepiej;) czyli miesiac - jak wszystkie ;)
-
[quote name='Mróvka']Ja to kupiłam na kark krople swojemu psiakowi. Działają całe 3 miesiące, więc, az do lipca :cool3:[/quote] 3 na kleszcze??:crazyeye::crazyeye: jestes pewna?:roll: bo najczesciej tak dlugo tak ale na PCHLY, nie na KLESZCZE... jakie to krople?
-
[quote name='Anetka83']tak...niestety już napity:/ jeżeli tak to dziękuję za odpowiedz bo mnie pocieszylas:)[/quote] u nas zawsze byla gula po napitym - na dwoch psach, znikala po kilku dniach ale po ilu ciezko powiedziec. Gorzej jak sie robi czerwone wokol, ale nie wiem czy to zobaczysz na pysku - tam skora raczej dosc gesta, ale teraz nalezy po prostu psa obserwowac, bo kazdy potencjalny kleszcz moze byc tym zarazonym
-
Justa udalo ci sie kupic opaske? gdzie? bo mowimy o opasce z dziurka?:eviltong:
-
[quote name='Anetka83']ja w niedzielę wyciągnęłam swojemu psiakowi kleszcza spod oczka... jak dotąd ma takie małe zgrubienie w tym miejscu... wiecie co to może byc?[/quote] a kleszcz byl napity? jak tak to normalna rzecz ze pojawia sie zgrubienie - taki guzek miekki, ale to zniknie.
-
[quote name='an1a']Ja też kupiłam już drugą, ale jedno to co jest napisane na obroży (prawie nic) a drugie co inni wiedzą :)[/quote] bo kurczaki kiedys bylo napisane wiecej:angryy::mad::roll:;) my mielismy wrecz inwazje pchel, ale - po spotkaniu i zabawach z wiejskim burkiem. Jak pies mieszka w mieszkaniu, chodzi na spacery do lasu na pola no tam chyba pchel luzem biegajacych nie ma ;) to i ich nie bylo. Ale jak sie pojawila taka okazja - trzeba bylo zakroplic na pchly, bo pies sie meczyl strasznie oborza - noszona caly czas w zasadzie prawie caly rok od dlugiego juz czasu
-
czesc:loveu::multi: gratuluje:multi::multi: sliczne zdjecia, sliczna Marysia:multi::loveu:
-
[quote name='tesa']stosujemy już PREVENTIC drugi rok i problemu z pchłami nigdy nie miałam. Nic poza tą obrożą nie stosuję.[/quote] a pies ma mozliwosc zlapania tych pchel? bo to ze mieszka w domu i wychodzi na spacery to nie ma jak je zlapac...
-
[quote name='Justa']Zobaczymy do jakiej długości ja wytrwam :cool3: Bo już są do pasa a na razie nie planuje obcięcia :lol: Pokazuj jakieś fotki, bo ja nigdy Cie nie widziałam w długich włosach :-o A ciekawam :cool3: to moze byc trudne, bo kiedys unikalam zdjęć - co nie oznacza, ze teraz staram sie byc na kazdym, bo z tym tez roznie ;) cos moze poszukam edit: znalazlam;) konsko z czapka ;) i z moja sp suka Beta - po prawej - slabe foto, bo to chyba skan. Teraz mam inna wizje troche;) [quote name='Justa']Dla mnie łapanie powietrza i wysokość stojaka nie ma ze sobą nic wspólnego :roll: Ale ja tam sie nie znam :eviltong: chodzi o to ze jak wyzej to latwiej psu jesc szybciej i to lapanie powietrza itp. U weta wypytam dokladnie o co chodzi. Jest udowodnione, ze miska stojaca wyzej sprzyja skretowi i bardzo dobrze:eviltong:
-
[quote name='Justa'][B]Agnes[/B] tylko Azulcowa jest duża, to nie jest jej cięzko trzymać tempo.[/quote] pewnie tak, ale ja nie jezdze szybko bo nie o to chodzi - ona ma biec rowno, klusem, bez szalenstw. Wiec moje tempo jest dostosowane do niej. Pewnie, ze twoja Gala to ogar, ale...nie wiem ;) w mojej jezdzie nie widze roznicy miedzy bieganiem - jesli o tempo chodzi...
-
najdluzsze byly do pasa, a najczesciej takie za ramiona - wlosy mam bardzo grube i geste, niektorzy sie smieja, ze jak grzywa konia:eviltong::eviltong::eviltong: cos ty - a jak wyschna a ja nadal bede sie prazyc na sloncu? :lol: prawda? ja czytalam i takie opinie, ale najczesciej sie mowi - duzy pies+miski na stojaku, bo inaczej skret... jednak przeczytalam jeszcze pewnej dogomaniaczki na forum sprzed 2-3 lat, ze pies ktory je na podwyzszeniu, a do tego lapczywie (patrz Aza) lapie wiecej powietrza i wzrasta niebezpieczenstwo skretu...no w kazdym razie, wybilam sobie z glowy kolejny zakup:eviltong:
-
:eviltong: wczoraj poszlam na chwile przy okazji spaceru do weta, zeby zobaczyc ile sucz wazy. Nikt mi nie wierzy, ze przytyla iiii...??? wazy 38kg!!!:crazyeye::crazyeye::crazyeye:matko musze ja koniecznie odchudzic!! niech ta pogoda sie wreszcie utrzyma jakas normalna, bo nigdy roweru nie wyjme z piwnicy:shake:
-
[quote name='Justa']Zastanawiam się czy faktycznie nie nauczyć psiny biegac przy rowerze tudzież przy nodze w lesie.. Bo zaczyna mi czasu brakowac na wybiegiwanie siebie a potem psa :roll:[/quote] moja pokochala bieganie przy rowerze - uwielbia, a jak sie zatrzymujemy na chwile to pogania mnie ze juz czas dalej biegac:eviltong:bardzo szybko nauczyla sie trzymac tempo, najpierw na smyczy pozniej byly proby bez - rowniez udane :) ja biegajac zdycham, a na rowerze moge jezdzic znacznie dluzej wiec nie mialam wyjscia ;)
-
odrastaja, tzn staram sie zapuscic ;) zawsze mialam dluuugie wlosy potem naszla mnie ochota na krotkie i trwalo to ze 2 lata, a teraz znowu chce miec dlugie:eviltong:bardzo mozliwe ze latem zmienie zdanie jak przyjdzie temp 30 stopni:pale narazie jestem twarda:eviltong: bo to Azutkowa taka fotogeniczna:multi: Dzisiaj odbylam z suczem bezstresowy spacer po lesie:multi:bez smyczy:multi:super bylo:eviltong: Konsultowalam tez z naszym wetem, bo chcialam kupic dla Azy miski na stojaku, ale sie okazalo, ze dla tak duzych psow jest to wrecz odradzane - wieksze prawdopodobienstwo skretu zoladka. Czyli, odpada;)A chcialam dobrze;)
-
;) znalezione ;) bylo fajnie, cieplo milo - ja jeszcze w krotkich wlosach:eviltong: i jeszcze jeden konik ;)
-
[quote name='mrowa23']a dlaczego wet powiedzial ci ze arthrolfex jest najlepszy?:>[/quote] bynajmniej nie dlatego zebym w gabinecie kupila;)nie ten typ - i tak tego dnia bym nie kupila i o tym wet wiedzial dajac mi liste lekow do wyboru Twierdzi, ze najbardziej skuteczny - wet ocenia na podstawie liczby pacjentow, na ile dziala na ile nie - i ekonomiczny (np b. dobry jest canvition forte czy jakos tak, ale drozej wychodzi). Ja znam tez bardzo dobry srodek stosowany u koni rowniez (tej samej firmy, nie ten sam preparat) ktory postawil na lapy dwa meryty - wyzla i ONa. Ale jest tak drogi, ze tylko jak sucz faktycznie nie bedzie chodzic to kupie
-
[quote name='mrowa23']wiem czytc jeszcze umiem;) wyrazam tylko swoaj opinie ze bez sensu preplacac skoro to sammo mam w nizszej cenie a psiaki wygladaja rewelacyjnie. ale skoro ludzie wola arthroflex bo jest znany to ok[/quote] bo jest znany?;) nie bo - dziala (podobno, bo jeszcze nie wiem), bo jest ekonomiczny jak sie podaje A to butelka starcza na ponad pol roku - prawie 7 m-cy, a opakowanie najtaniej kupilam za 116 zl...czy ja wiem czy to takie przeplacanie?;) tego typu preparatow jest bardzo duzo i mysle ze duzo osob o tym wie. Mi wet dal cala liste co mozna uzywac, ja mialam wybrac, ale zapytalam co najlepsze - uslyszalam Arhroflex