-
Posts
1574 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Magda i Saga
-
W imieniu Róży skaładam wszystkim gorące podziękowania za pamięc i dobre słowa. Myślę, że po takich życzeniach nie pozostanie jej nic innego jak natychmiast zacząć biegać z psem, oczywiście zaraz po tym jak nauczy sie chodzić. Pati, R jest już prawie niekaszlak:lol:
-
Okolice Torunia, Bydgoszczy i Wloclawka...
Magda i Saga replied to Stephanie_Zinone's topic in Kluby, tory, kursy
Jeśli rzeczywiście znalazło by się paru chętnych to zbierzcie sie w jedno autko i zapraszamy do Bydgoszczy. To tylko 40 km -
2006 - dvoukolový závod agility "O nejlepšího zónovkáře
Magda i Saga replied to OlaAB's topic in Zawody
Kurcze, dziewczyny, kusicie. Może i ja bym się wybrała. To bym sie tez chętnie dokleiła do ekipy i autka. W maju to już chyba brzdąca odcycuję i będę wolna jak ptak. Pati, jak wrócisz z wygnania, to pogadamy -
No nie, nie obniżajcie poziomu. Lepiej pomyślcie o ogonku dla przewodnika. małe sztukowanko i dopalaczyk gotowy, a i uczucia będzie łatwiej okazać U nas bilans jest na zero, długość ogonka wprostproporcjonalna do prędkości pańci. [size=2]Chociaż obu nam przydałoby się coś niecos dosztukować[/size]
-
[b] imię [/b]:SAGA [b]Data urodzenia[/b]:12-05-2002 [b]Rasa[/b]: gończy polski [b]Maść[/b]: czarna podpalana [b]Właściciel[/b]: Magda [b]Klub[/b]: Sekcja Agility ZKWP Bydgoszcz [b]Fotka[/b]: ----
-
Kochani zawodnicy i sylwestrowicze! Nadszedł czas, aby deklaracje słowne poprzec czynem. Siadajcie więc do kompa, lub przebieżka na pocztę i wpłacajcie pieniądze na konto podane przez Belgunię, proszę. Trzeba przygotowac zawody, zrobić zakupy, to trochę trwa. Przypominam, że w środę zamykamy listę startową. Jeśli frykasy typu kaszaneczka z grila lub karkóweczka, szyneczka i nie wiem co jeszcze wam nie odpowiadają i wolicie jeść marchewę, kluchy, szpinak i kapuchę to zgłoscie to bezpośrednio do Belguni na adres [email]agility@interia.pl[/email], bo gospodarze muszą to wydobyć z kopca, zanim zamarznie.
-
Im wcześniej tym lepiej. W 100 % zgadzam się z przedmówcami. Co tydzień napewno nie będę mogła jeżdzić na zawody. Co drugi to tez za często. Wydawało mi się, że IAL-e powinny sie mieścić w kwartałach, więc pierwszy od stycznia do marca (Chyba już ktos o tym pisał tutaj) Ale to najlepie wie Magda Z. Mimo wielkiej sympatii do IAL-u i do was jeśli do wyboru będzie zrezygnować z IAL-u czy oficjalnych zawodów (szczególnie u Doroty lub we Wrocławiu) to zrezygnuję z IAL-u, z wielkim żalem
-
3 maja jest wystawa w Bydgoszczy. W tym roku to się nie uda, ale w przyszłości chciałabym namówic nasz zarząd na zorganizowanie zawodów u nas w tym terminie. Ale to patykiem na wodzie narazie. Mnie pasuje każdy z podanych terminów i jestem za zawodami dwudniowymi [size=6]Fajnie ze będą zawody!![/size] :D Szkoda, że nie zaraz
-
CHI dzięki, nie często się załapuje na fotki z nie swojego aparatu, a tu masz niespodzianka. Szkoda, ze nie przyjedziesz na sylwka, a rozetki bardzo miło widziane. Belgunia bedzie wdzięczna. Może masz jeszcze zdjęcia?
-
Ale fajnie wyszły te filmiki. Po raz 100-tny powtarzam, jak to dobrze, że zostawiłas ta Warszawę i przyjechałas do nas. [i]Troche zaskoczyl mnie border ... nie czesto widzi sie ta rase na torze za czlowiekiem a nie przed [/i] bo nasz BorDarek szybko biega
-
Będzie nas dużo więcej. Wszyscy miłośnicy czekolady i szampana
-
My oczywiście też będziemy. W niedzielę ogłoszę na zajęciach i z pewnością znajda się chętni, toż to od nas rzut beretem, taki trochę dłuższy rzut.
-
Czy wybiera się ktoś z Bydgoszczy do Poznania. Szukam miejsca w autku dla zawodników sekcji agility jadących na zawody, które będą w trakcie wystawy, nie wszyscy zmieszcza mi sie w autku. Potrzebuję miejsca dla jednej osoby ze spanielkiem amerykańskim lub dla dówch osób z malamutką. Jeśli ktoś chciałby pomóc proszę o info na priwa. Dziękuję
-
No nie wiem czy Pati da rade z jeszcze jednym psem śmigać, juz ma 3 w zestawie 8)
-
Trzeba przyznać, ze jest nas coraz więcej, chociaz nie zawsze do pary :lol: U nas w rodzinie np biegaja trzy dziewczyny (tylko w różnych konfiguracjach) :wink:
-
Problem wiary i niewiary w psa nie dotyczy tylko malamutów. Ja też mam z tym problem. Myślę, że każdy ma lub miał, może tylko się nie przyznaje. Jak dostajesz piąta dedke pod rząd w tym jedną za czas, to twoja wiara w psa nieco słabnie. czy nie? Szczególnie gdy obok szaleje fruwający border. Z drugiej strony masz co masz i gdy pracujesz i zaczynasz wierzyć w swojego psiaka, to osiągasz lepsze efekty, niekoniecznie lepsze niz inni, ale lepsze niż przed miesiącem, a to juz dużo. kiedys na sem pani sędzina uczyła nas,że trzeba mieć zaufanie do swojego psa i biegać mniej asekuracyjnie. W końcu wyjdzie ;-)) Dawać listę!!
-
Zawsze było można mieć zabawkę lub smakołyk w ręku, a dać po biegu
-
Ja tez się wybieram i też chciałabym wiedzieć gdzie wysłac zgłoszenie
-
Co ty Dorota, chcesz oddac łupy? :D
-
Pati, fajne zdjęcia, masz więcej?
-
Bardzo się cieszę, że się wam podobało, chociaż za wcześnie nam światło wyłączyli i musieliśmy wracac do domu po ciemku :D Przepisu na ciasto nie dam. Będę nim sobie poprawiać frekwencję na następnej imprezie, albo będzie się czym wkupić na waszej :wink: Załuję tylko, że mało miałam czasu na ploteczki, ale mam nadzieję spotkamy się wszyscy na IAL-u to sobie pogadam :lol: Dorotko, dzięki. Zrobimy jeszcze jakąś imprezkę, co? Może w Bydgoszczy.
-
Obejrzałam kota i stwierdzam, że siusiaka nie widać, ale pozostałe atrybuty męskości zdecydowanie tak :) Mokka ja się zastanawiam jak dwa psy i kot mogą się najeśc jedną myszką, chyba, że u ciebie jakieś zmutowane giganty biegają. a może reflektujesz na tą moja , lekko nieświeżą bo wczorajszą, bo moje zwierzaki jakoś nie skumały, ze to można zjeść
-
Może lepiej zgłoście się do open, bo debiuty najmocniej obsadzone będą i konkurencja duża :P a tak poważnie to dopiero widać jakie zapotrzebowanie było na debiuty. Miałaś dobry pomysł Dorotko :D
-
Jak się zastanawiasz, to znaczy, że kotka. U mojego kota to od razu widać że kot z jajami, bo własnie mysz upolował. A jaki teraz dumny chodzi. Ja ledwo to przeżyłam stojąc na krześle, a on w najlepsze bawił się myszą przez 15 min
-
Niuka, zlituj się.! i tak już pół openu obstalowałaś :D