-
Posts
1574 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Magda i Saga
-
Może być od 19 do 21. Dojazd może byście sobie jakoś razem zorganizowali. 30 zł to za godzinę wynajęcia sali. jakby się zebrało 8 osób to wyjdzie 30 zł miesięcznie, zakładając 4 treningi w miesiącu. Na razie zadeklarowała się Ala i Ewa i ja .Ale widzę, ze będzie z tego kicha. A halogenek od deszczu nas nie ochroni. Wolę, zeby było trochę grząsko, ale sucho, nie ślisko i bez 20 cm śniegu. Ja mam duży hol w domu, to sobie radę dam:diabloti: Nie ma innego terminu, w inne dni chodzą tam konie. Może sami ruszycie głową i coś załatwicie:mad:
-
Halę w Myslęcinku możemy mieć w poniedziałki wieczorem, w zasadzie już od 17, ale ja myślałabym o 18 do 20. Koszt 30 zł za godz., czyli za miesiąc 240 zł Pytanie kto się zdeklaruje i zapłaci. Policzylibyśmy dokładnie ile to bedzie do marca oniedziałków, policzymy chętnych, podzielimy i zbierzemy kase za cały okres. Niewazne czy ktos bedzie chodził zawsze czy nie. To teraz czekam na deklaracje - poniedziałek 18-20 kryta ujeżdżalnia w Myślęcinku. Musi być konkretna decyzja bo przewiezienie przeszkód tez kosztuje
-
Mówił mi ten Pan, ale zapomniałam. W głowie mi się nie mieści, że coś takiego się stało. Może w nadchodząca niedzielę uda mi się przyjść na placyk, o ile wyzdrowieję do końca. Jutro startujemy do Berlina na krycie!
-
Dajcie spokój, Regis do tego hotelu jak do cioci w odwiedziny jeżdzi. Duży jest to go inne nie zjedzą, ani nie zadepczą (w przeciwieństwie do gryfonika biedaka, który zaginął w schronie)
-
O, dobrze wiedzieć, że już do domu dojechałaś. A mi się kocurek na kolanach wymrukuje z zadowolenia, że sobie o nim przypomniałam i zawołałam na noc do domku ciepłego. To dobranoc!
-
Co było na zebraniu. Proszę o relację
-
Ale wam zazdroszczę treningu. Ja już jestem całkiem uzależniona od biegania. Chyba sobie jutro hopek ustawię w domu.:p 5 miesięczny grzywacz chiński, owłosiony, chłopak szuka domu agilitowego, bo podobno temperamenty jest.
-
Mam nadzieję, że weekend zaowocuje fotkami. Na razie zaowocował przejściem pudlowej z Pati do A2 ( w Ostravie chyba):multi:
-
A ja jestem chora i nie mogę biegać. Kaszel mnie wykańcza. Za to mam dobrą wiadomość: Pudel z Pati dziś na zawodach w Opavie czy Ostravie zdały 3 egzamin i są w A2 :-)
-
:multi:Jesteście kochane! W ogóle jestem rozpieszczana, bo już jedną płytkę dostałam w tempie ekspresowym (Meguś - stokrotne dzięki i od Regisowej też), ale nie ma na niej ostatniego jumpingu. Pudelsy i pyrki w zasadzie w różnych wielkościach powinny biegać, chociaż są wyjątki. Jakbym tak Cu mocno pazurki przycięła, to może by się załapała w górnym zakresie S (e, chyba jednak trzeba by łapy skrócić, co w zasadzie nie zawsze wychodzi na złe, ale chyba dam se spokój :-))
-
Buuuuuu! Cała nadzieja w Veliti!
-
Fajnie sie gada, ale coś by się obejrzało, jakieś zdjęcia np. Na Belgunię liczę jak co dzień. Najchętniej ostatni jumping bym sobie zobaczyła.:cool3:
-
[quote name='IraKa']Myślę, że jeden pudel powinien pogodzić shelti i pirenejczyki ;) :evil_lol:[/quote] Nie zapomnij, że mi potencjalnie dorasta małe coś w domu, na razie sam potencjał:diabloti:
-
Na razie będziemy produkować nowe owczarki pirenejskie, w związku z tym większość, jak nie wszystkie kwalifikacje nas ominą, a poza tym jest różnica między jechać a zostać, niewyobrażalna.
-
Jak patrzę na ten film z pomyłkami to mi cała ta impreza normalnieje. Zazwyczaj oglądałam tylko te najpiękniejsze, czyste przebiegi. Może to dla ludzi jest? Hym.
-
Możliwośc ożywienia wątku staje się dość realna, bo Oxi ma cieczkę i niedługo może pojawią się nowe pyreczki i ich właściciele. Mam nadzieje, że będą z Polski, że nadal będziemy się dobrze znali i spotykali na zawodach i nie tylko.
-
Będę! Z ciężkim sercem chwilowo zawieszam bieganie na kołku. Biedny Cudaczek.
-
I na czekaniu się skończy :-) Ale podobno o to chodzi, żeby gonić króliczka.... Dzięki Dorotko, chociaż był to najgorszy nasz bieg na tych zawodach:shake:
-
Ja mam chwilowy zakaz biegania, aż do wyzdrowienia, bo znowu nie mówię, nie czuję i pomału nie słyszę. Dlatego umawiajcie się sami na trening. Dla niezorientowanych: Oxi została Mistrzem Polski Agility 2008 w klasie M więc szacuneczek dla mojej kulawinki, puszczac przodem, ustępowac przy misce itd. obejdzie się bez czerwonego dywanu;)
-
[quote name='Edyta & Regis']Magda, Ty mnie lepiej nie denerwuj. Nie masz płakać w kąciku, tylko cieszyć się jak szalona, że udało Ci się zdobyć Mistrzostwo Polski z suczką, której ludzie małej wiary wróżyli co najwyżej życie kanapowca, który będzie mógł sobie pokuśtykać na siusiu do ogródka. A tymczasem Oxinka pokazała, że mimo niewielkich rozmiarów jest WIELKA i że zawsze trzeba mieć nadzieję i walczyć. I za to Wam obu należy się tytuł Mistrza Świata.[/quote] Buuuuuuuuuuuuuu:placz: Dziękuję Sajko! Zaszalałaś na tych zawodach! Było pięknie. Dla Bezy gratulacje, a dla Bula gratulacje największe na świecie, ja wiem co znaczy biegać z psem z możliwościami inaczej :-)
-
Kochani Fortowcy Bombowcy! Nigdy w życiu wam nie zapomnę tych zawodów i nie chodzi mi o świetną organizację, miłą atmosferę, piękne statuetki, ogrom pracy włożonej w przywleczenie i wywleczenie przeszkód i wykładziny ze stolicy itd, itd Bardzo dziękuję wszystkim za gratulacje i miłe słowa. Widać nie w nogach siła a w głowie:-). Czułam na imprezie bardzo dużo życzliwości i za to jestem bardzo wdzięczna. Co do łezki w oku, to jakoś nie chce wyschnąć. Oxi zdaje się czytać w moich myślach i spełniać moje marzenia. A Sagusia jak w szkole jazdy: "Nie trąbić. Robim co możem" - 4 miejsce w MP to całkiem dobry wynik. Gratuluję wszystkim udziału, debiutów, wygranych małych i wielkich i idę sobie dalej płakać w kąciku.
-
[quote name='LALUNA']Czy trzeba wziasć jakieś krzeselka ? No i czy hala jest w miare ciepła?[/quote] A wstyd, że się jeszcze w Łącku na zawodach nie było:diabloti: Hala pierwszoklaśna, aż dziwne, że za przeproszeniem Łąckowian, na takim zadupiu taka hala jest. W Bydgoszczy nie ma, a Łuczniczka co prawda lepsza, ale ceny ma gorsze
-
Chcemy z ewą w czwartek pobiegac o 15-tej, o ile nie będzie padało. taki krótki trening na przypomnienie stref. W piatek zaraz po pracy juz wyjeżdżamy.
-
O i dla mnie sie coś znalazło. Widać, ze prawa tylna łapa pracuje w slalomie, te wyszczerzone w psim usmiechy zębiska i Uwaga! czy wszyscy zauważyli że jestem na hopku przed pyrkiem:diabloti: I Sagusia taka smukła.. Dziękuje Wando i polecam się na Łack :loveu:
-
Dzięki za cudną Oxinkę :loveu: (mam nadzieję, że niedługo będę pisać za Cudną i Oxinkę:lol:) i polecam się w Płocku:razz: