-
Posts
4837 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by saJo
-
Na poczatek roznice miedzy fenotypem, a genotypem. Genotyp to suma genow, ktore posiada dane zwierze. Fenotyp, to cechy genetyczne, ktore sie u zwierzecie ujawnia, zmodyfikowane o cechy nabyte. AA - genotypowo pies nie ma genu achalazji, jest zdrowy, nie moze przekazac cechy. Aa - genotypowo pies ma jeden gen achalazji ("a"), drugi gen braku achalazji("A"), poniewaz gen braku achalazji jest dominujacy, to o ujawni sie w fenotypie, czyli zwierze bedzie zdrowe, ale bedzie moglo przekazac ceche, gdyz posiada gen "a". Aby achalazja sie ujawnila u jego potomstwa, trzeba skrzyzowac go z osobnikiem o genotypie "aa" lub "Aa". Statystycznie, w pierwszym przypadku 50% potomstwa bedzie mialo achalazje ("aa"), a 50% bedzie zdrowymi nosicielami ("Aa"). W drugim przypadku, 25% bedzie zdrowych, bez nosicielstwa ("AA"), 25% chorych ("aa"), a 50% zdrowych nosiecieli ("Aa") aa - zarowno genotypowow jak i fenotypowo pies ma achalazje. Jesli skrzyzuje sie go z osobnikiem z achalazja ("aa") 100% potomstwa bedzie mialo achalazje. Mam nadzieje, ze cos zrozumialas, bo ja mam wrazenie, ze tylko wiecej pomieszalam :lol:
-
elzbietarusos Ja naprawde przeczytalam sporo w roznych pozycjach i NIGDZIE nie bylo ze achalazja to przewerzenie! Achalazja to uposledzenie w unerwieniu przelyku, objawia sie to zaburzeniem motoryki przelyku, to prowadzi do uposledzonego transportu tresci pokarmowej do zoladka, zalegania tresci w przelyku i powstania przelyku olbrzymiego. MałGośka Jesli w ten sposob to interpretowac, to rzeczywiscie mozemy mowic i jednoczesnym zwerzeniu i rozszerzeniu. Jednak moim zdaniem, niemoznosc rozluznienia, to nie jest zwerzenie.
-
[quote name='MałGośka']Achalazja, rozstrzeń przełyku, choroba polegająca na niemożności rozluźnienia dolnego zwieracza przełyku. W wyniku tego przyjmowany pokarm gromadzi się w przełyku i nie przechodzi do żołądka (lub przechodzi z dużą trudnością). Następuje poszerzenie przełyku, dochodzi do zaburzeń połykania. Achalazja powstaje w wyniku zaburzenia funkcjonowania autonomicznego układu nerwowego.[/QUOTE] Czyli rozszezenie, a nie zwerzenie przelyku.
-
elżbietarusos Nie wiem co to za ksiazka, ale ja czytalam w conajmnije kilkunastu pozycjach (np. Chirurgia malych zwiezat, Marka Żakiewicza) oraz chirurgow i internistow na wecie UWM Olsztyn, achalazja prowadzi do megaoesophagus, a wiec przelyku lbrzymiego, co dziewczyny, jak napisaly wczesnije, widzial naocznie (ja widzialam na zdjeciach). Greven Mamy dwa geny (jeden od matki, jeden od ojca) danej cechy. Uznaczmy gen odpowiedzialny za achalazje jako A(a) A - gen dominujacy, nie prowadzacy do powstania achalazji a - gen recesywny, prowadzacy do powstania chalazji Jezeli pies ma genotyp "AA", bedzie zdrowy Jezeli "Aa", bedzie zdrowy, bo dominuje nad "a", maskuje go, ale bedzie przenosil chorobe, bo moze przekazac potomstwu gen "a" Jezeli bedzie aa, zwierzak bedzie chory. Autosomalny, nie zwiazany z plcia, czyli wystepowanie choroby lub jej bak nie bedzie zwiazany z plcia psa (np. na hemofilie choruja tylko samce, podczas gdy sammice sa zdrowe, ale moga przenosic gen hemofili) Kumamy? :cool3:
-
[quote name='maxi3']Pare lat temu w miocie Jamnikow mialam sczenie z rosczepieniem przelyku,,malenstwo ssalo i sie dlawilo,pokarm wydostawal sie noskiem.Niestety malenstwo zostalo uspione,pozniejsze badania potwierdzily ze to wada genetyczna,przenoszona przez jedno z rodzicow:-([/QUOTE] Wydaje mi sie, ze piszesz o rozszczepie podniebienia, a to inna wada. [quote name='"elżbietarusos"']Achalazja przełyku , to jego przewężenie ( tak w każdym razie mówią moje notatki ).[/quote] Wrecz odwrotnie. Achalazja to przelyk olbrzymi, a dokladniej achalaja prowadzi do powstania przelyku olbrzymiego.
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
saJo replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='puli']na moim osiedlu nawet ludzkich koszy nie ma.[/QUOTE] Na moim osiedlu sprzataja je na zime, zeby snieg do nich nie padal :lol: -
[quote name='Jureja']nie wiedzialam,ze żwacze to inaczej flaki:roll: i ze cos takiego mozna dawać psom:cool1:[/QUOTE] Nie tylko psom, ale i ludziom :lol:
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
saJo replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
sylrwia Przeczytaj dokladniej watek.Kilkanascie postow wczesniej zostala wyjasniona kwestia wrzucania qp do zwyklych smietnikow!! -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
saJo replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='mona_golden']a jak tam sobie myślę, że łatwiej by było po prostu wziąść reklamówkę i podsadzić pod doopsko zginającego się w łukc psa i w tedy kupal hop i jest w woreczku :[/QUOTE] Z moim belgiem to nie przejdzie, bo on uwaza robienie qpy za strate czasu i robi ja w biegu :lol: No moze niekoniecznie w biegu, ale na pewno nie w jednym miejscu, tak 2 m starcza ta zrobienie qpska. ON nie jest az taki narwany, ale tez lubi powachac "przy okazji" to i owo i nieco sie przemiescic :lol: -
Czasami na surowo wychdzi calkiem dobrze :cool1:
-
[quote name='baksss']Ale nalezy pamietac, ze wystawa to niejako swieto, to wybor najpiekniejszychy psow i nalezy sie rowniez do tego stosownie ubrac. [/QUOTE] Zalezy jak kto do tego podchodzi. Dla mnie wystawa to tylko, az, jak zwal tak zwal, jeden z krokow do zrobienia uprawnien hodowlanych mojemu psu. Żade swieto...Nie widze powodu ubierac sie odswietnie. Co nie znaczy, ze wyskocze w brudnych, podartych dresach...ale w "kantach" na pewno nikt mnie nie zobaczy. Z reguly sa to jeansy i koszulka.
-
[quote name='Mokka']Sobota, sobota :modla:[/QUOTE] Przylaczam sie do prosby :modla: :modla:
-
No to ja rezerwuje poki co ostatni weekend wrzesnia.
-
Rezygnuje z organizacji zawodow w kwietniu. Niestety ten termin nam nie wypali, niektorzy prosili mnie tez, zebym zrobila zawody w innym terminie. W zwiazku z tym prosba do Szczecina: mozecie sie zdeklarowac kiedy robicie zawody?
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
saJo replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='HaPPy_PsIaRa']Myszka to jak się doczepili do Ciebie to znaczy,że w Krakowie jest przepis sprzątania po psie tak?:icon_roc:[/QUOTE] wszedzie jest :D -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
saJo replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='xxxx52']Szkoda,ze wladze miasta w duzych aglomeracjach nie montuja punktow(malych skrzynek)w ktorych znajdowalyby sie plasikowe torebki,oczywiscie za darmo,w wiadomym przeznaczeniu[/QUOTE] A do podtarcia wlasnego tylka tez prosisz o darmowy papier? Masz psa, ponos tego konsekwencje... -
BeataSabra ONa tez mam, ale klatka akurat nalezy do mojego drugiego psa, OB malinois.
-
Moja klatka tez jest duza, nie pamietam rozmariu, ale mam wymiary 90x70x60 (jak dobrze pamietam, moge sie mylic). Mi sie nie zdazylo, zeby podrozni zaprotestowali w kwesti obecnosci psa, a podrozowalam swego czasu bardzo duzo. Wiekszosc po prostu nie wie, ze ma prawo zaprotestowac :d
-
Ja wczoraj jechalam z klatka. Placic nie musialam (pytalam sie), a klatka lezala zlozona pod siedzeniami w zwyklym przedziale w pociagu pospiesznym.
-
Pierwsze szczepienie to 6 tydzien zycia. Kolejne szczepienia powtarzamy co ok 3 tygodnie, ostatnia dawka nie powinna byc wczesniej niz 12, a najlepiej nie wczesnije niz 16 tydzien zycia. Pierwsze szczepienie: parwo i nosowka Drugie: parwo, nosowka, ch. Rubartha (zakazne zap. watroby) Trzecie: mozna juz pelen garnitur, przede wszystkim nosowka, Rubarth, parwo, mozna dolaczyc kaszel kennelowy, lepto i korone. Przeciwko koronawirozie szczepi sie raczej tylko psy na terenach gdzie choroba wystepuje endemicznie. Jesli juz szczepimy, podajemy dwukrotnie. Przeciwko leptospirozie wskazane jest, aby szczepic szczenieta nie wczesniej niz 12 tygodni, dwukrotnie, dorosle psy co pol roku. W Polsce choroba ta nie jest problemem, wiec mozna ja pominac. Nalezy pamietac tez, ze szczepionka chroni przed objawami choroby, ale nie chroni przed zakazeniem. Kaszel kennelowy jest syndromem chorobowym wywolywanym przez conajmnije kilka patogenow dzialajacych razem lub oddzielnie, natomiast szczepionka chroni tylko przed trzema najczesciej spotykanymi (Bordatella bronchiseptica, CAV i PIV-2) Wscieklizna: obowiazek jest szczepic co rok, chociaz szczepionka dziala dwa lata. Caly komplet szczepien nalezy powtorzyc po roku, a potem....i tu sie zaczynaja male schody. Do niedawna uwazano, ze doszczepiac nalezy co roku, nowsze badania wskazuja, ze szczepionki dzialaja 2 lata, a niektorzy uwazaja ze nawet trzy. Jedna uwaga dla tych, ktorzy czytaja zagraniczne artykuly: program szczepien moze byc tam inny niz w Polsce, gdyz problemem sa inne choroby.
-
Masz mieszkanie z pietrem (no b w koncu piszesz, ze na polpietrze cos tam cos tam) i nie masz miejsca na trzy klatki :crazyeye: Psa sie bierze biarac pod uwage swoje mozliwosci. Skoro o tym nie pomyslalas (choroba kregoslupa) teraz musisz ponosic tego konsekwencje. Mim zdaniem powinnas cwiczyc z sukami zarowno oddzielnie jak i razem, w takiej odleglosci, aby nie myslaly o zabawie, a jednoczesnie zeby mialy ze soba kontakt wzrokowy i nie musialy sie szukac. Proponowalabym indywidualne (tylko dla Twoich suk) zajecia z trenerem.
-
A link mozna prosic :lol:
-
Tak! Trzeba nalezec do klubu ludzi pozytywnie zakreconych :lol:
-
Moj ON zaczal regularnie podnosci noge w wieku trzech lat, a i teraz nie jest dla niego problemem brak krzaczka, kuca i sika, po co zadzierac be potrzeby noge.