Magi N.....nie chciałam zostawiać jej samej ale ta Pani powiedziała,że tam nie ma miejsca i ja nie jestem potrzebna.Nie pomogły żadne prośby ani nic takiego.Już miałam wyjść i dać sobie spokój,ale byłam z mężem i stwierdził,że skoro tu jesteśmy to może jednak ją zostawimy i zobaczymy co będzie.Tym bardziej,że to już dawno był czas na pierwsze trymowanie.Miała juz pół roku a powinna być trymowana w wieku około 3-4 miesięcy(jednak wtedy z finansami było krucho).
Flaire...ja tez bym nie wpadła na to,że fryzjerka może po pierwsze podać jakieś środki (uspokajające czy jakieś inne) a po drugie tak mi źle zrobić psa!Ale dużo się naczytałam wcześniej o zakładach fryzjerskich dla psów i wiem,że stosują niektóre metody,typu środki uspokajające i szubienica.Dlatego ja jej nie chciałam zostawiać,ale mąż nalegał,bo chciał mieć pięknego wypielęgnowanego psiaka a poza tym w końcu ten zakład został polecony przez ZK :lol: Tak jak mówisz moja noga już tam więcej nie stanęła i nigdy nie stanie(choćby Pani chciała ją robić za darmo :wink: )