Jump to content
Dogomania

Kelly

Members
  • Posts

    142
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kelly

  1. Wiolu kochana... jesteśmy z Tobą CAŁYM SERDUSZKIEM !!! wiem,że o tym pamiętasz...
  2. Dziękuje... :oops:
  3. Wybaczcie że to napiszę,ale ja jeśli te "bezpańskie"psy nie dają mi chodzić z moją suką na spacery to dzwonię do schroniska i kategorycznie każę im przyjechać i wyłapać psy... Chyba mam prawo do spokojnych spacerów? A w końcu oni po to są prawda? Sprostujcie jeśli się mylę.
  4. Witaj Silver. :) Gratulacje dla Was z okazji debiutu.Viki to śliczny psiak i nie było możliwośći,żeby nie dostała W.O.! Co do wystawy w Łodzi to owszem wystawiałam moją psinkę.Było sympatycznie,choć troszkę byłam zniecierpliwiona bo sędzia wnikliwie oceniał psy i długo to trwało.A że było bardzo ciepło to moja psina z chęcią by pobiegała a nie poddawała się zabiegom upiększającym :D Silver..może prześlesz mi,jeśli masz kilka zdjęć Viki? Czekam z niecierpliwością! Pozdrawiam..
  5. Zyczę wytrwałości w wychowaniu psiaka! Musiał w życiu wiele przejść,ale jeśli dostanie od Was wiele miłości napewno da się go odpowiednio zsocjalizować(?) Napewno trafił w dobre ręce i trzymam kciuki. Jeśli masz jakieś pytania to pisz...napewno ktoś odpowie. W kwestii agresji psiej akurat nie jestem dobra... Pozdrawiam!
  6. Silver...pięknego masz tego psiaka.... Właśnie 1 maja byliśmy na wystawie w Łodzi... Było bardzo sympatycznie,pogoda dopisała... Pozdrawiam cieplutko... P.S.Napisałam kiedyś do Ciebie na priva mam nadzieję,że doszło.
  7. Witaj Silver! Serdecznie dziękuję za życzenia świąteczne! Ja też mam ostatnio urwanie głowy i praktycznie nie mam możliwości korzystania z internetu :evil: Napiszę do Ciebie maila,albo na priva jeśli tylko znajdę chwilkę czasu. Pozdrawiam!!!!
  8. Możesz na maila albo tutaj na forum,albo na priva....naprawdę jak Ci wygodniej.W każdym razie czekam na wiadomości jak Viki się chowa. Jak przygotowania(tresura)do przyszłych wystaw?
  9. Cieszę się Anusiu,że są już jakieś efekty... :) Powiedz jak Frodzio zachowuje się na śniegu? Bo moja kocha śnieg(w przeciwieństwie do mnie :-? )...czasem zapomina po co wyszła i muszę jej przypomnieć!Bo biega jak szalona,skacze do mnie,żebym jej tylko ulepiła kuleczkę i rzuciła daleko....wtedy ma uciechę na całego!Chodzi dumnie z tą kulką a potem ją rozgryza na drobne kawałeczki! Kiedyś mnie zrobiła za przeproszeniem w balona,bo niedługo po spacerku zaczęła mnie zaczepiać,żeby znowu wyjść...pomyslałam,że nagła potrzeba,ale nie!Ona sobie pobrykać chciała!Cwaniara jedna! 8) Czekam na wpisy.Pozdrawiam
  10. Silver... bardzo dziękuję za maila! Nie miałam za bardzo czasu odpisać za co Cię serdecznie przepraszam. :oops: Mam teraz chwilkę więc piszę... Jestem ogromnie ciekawa jak postępy w wychowywaniu Viki? Czy jest zdrowa? Jakie plany wystawowe? Napisz cos ciekawego. Czekam z niecierpliwością!
  11. Cześć Ania... pisałam już kiedyś,ale potem Ty znikłaś :o (znaczy długo Cię nie było) Ja miałam dużo czasu i wiele zapału do ćwiczeń z moim psem..po prostu chciałam,żeby był posłuchany...żebym mogła mu zaufać w każdej sytuacji. Nie mam żadnych problemów wychowawczych,umie chodzić na smyczy i bez smyczy...szybko uczy sie nowych komend,zawsze wie czego od niej oczekuje-to chyba prawdziwy sukces. Naprawdę nakłaniam Cię do pracy ze swoim psiakiem,potem tak miło widzieć rezultaty.A westy to uparciuchy,muszą mieć konsekwentnych właścicieli. Pozdrawiam i czekam na nowe wpisy na forum co u Frodzia słychać.
  12. Hej Silver.... tak myślałam,że będziesz chciała wystawiać Viki. Ja niestety będę teraz mało zaglądać na dogomanię,ale mam nadzieję,że spotkamy się kiedyś na jakiejś wystawie. Zazdroszczę Ci,że mieszkasz w domku,z dala od hałasu.Ja niestety z moją sunią muszę się męczyć w bloku na 3 piętrze. Ale mam nadzieję,że jeszcze w tym roku uda nam się przeprowadzić do domku z ogródkiem.Więc będzie w końcu szczęśliwa że pół dnia będzie mogła przesiedzieć w ogródku!! Myślę,że Viki przestanie się bać hałasu samochodów.Może staraj się ją często gdzieś zabierać...czytałam,że przed pierwszą wystawą powinno się psa zabrać kilka razy w jakieś głośne miejsce np.dworzec...żeby psiak przywykł do hałasu. Moja sunia na początku bała się wsiadać do auta.Jazdę lubiła bo jeździła ze mną wszędzie,ale bała się sama wsiąść.Potem już sama wskakiwała..a teraz uwielbia auto.Z moich obserwacji wynika że charakter westa często się zmiania...może to te geny:) Silver konkurencja na wystawach jest duża...ale to chyba dobrze(tak mi się wydaje).Napewno dasz sobie radę.Od szczeniaczka ją wszystkiego uczysz i od początku planujesz ją wystawiać.Ze mną było inaczej.Moja sunia ma już 17 miesięcy i dopiero znajomi namówili mnie na wystawianie...Ale dla mnie to nie jest być albo nie być.Po prostu uda nam się coś osiągnąć,będzie nam to sprawiało radość to dobrze.Jeśli nie to zrezygnujemy.Pozdrawiam ciepło.Jeżli masz ochotę napisz na email:kelly22@poczta.onet.pl KELLY Papatki
  13. Cześć! Mogłas może odświeżyć jakiś starszy temat o westach:) Nie wiem czy są tu właściciele szczeniaczków...ostatnio nikt nie przybył z tego co pamiętam. Moja ma 16 miesięcy...i narazie siedzimy w domu,bo strasznie zimno :wink: Choć mojej szalonej psince to raczej nie przeszkadza...raczej mnie,bo ja piecuch jestem :oops: A tak na poważnie to witam na forum :laola: Widze,że twoja sunia napewno bedzie wystawiana 8) Pozdrawiam cieplutko.
  14. Kelly

    Belcando

    Dziekuje serdecznie!!!!
  15. Kelly

    Belcando

    Jestem na etapie poszukiwania odpowiedniej karmy dla moich psiaków...:) Belcando zainteresowało mnie składem i ceną. Mam jednak prośbę...czy ktos mógłby mi podać z opakowania informacje czym karma jest konserwowana? Interesuje mnie czy tłuszcze są konserwowane wit.E lub C czy czymś innym??? Na podanej stronce nie mogę dojrzeć takiej informacji....
  16. Dawno nie zagladalam do galerii....ilez wspanialych psiakow przybylo! Igorek jest cudowny! Zycze mu szybkiego powrotu do zdrowia. Mam nadzieje,ze niedlugo dorzuce kilka nowych zdjec mojej westinki :D Pozdrowienia dla wszystkich!
  17. Megi !!! Jesteśmy umówione! Oj napewno Cię szturchnę... :D i postaram się też o taką naklejkę z napisem Kelly :) Właśnie gadałam z Wiolą...miejmy nadzieję,że to nasze marudzenie przyniesie efekt i przyjedzie!Mamy trzymać kciuki!Pozdrowionka :Dog_run:
  18. Flaire...miło,że zajrzałaś! Co do szubienic,to ja nie powiedziałam,że je krytykuje.Chodziło mi tylko o to,że w jednym salonie się je stosuje a w drugim nie.Ja krytykuję tylko podawanie wszelkich środków uspokajających! Wiem na przykład dlaczego jedna z tych Pań u której wylądowałam z moją suczką nie stosuje szubienicy(nie ma jej nawet w salonie).Ma takie podejście do psów jakiego nigdy jeszcze nie widziałam.Nawet trymowanie przy zadzie :D psa nie sprawia jej żadnego kłopotu.Jestem zawsze przy psie jak jeździmy na zabiegi pielęgnacyjne i aż miło patrzeć jak ta Pani sobie radzi z gadzinami. Szubienic używa się praktycznie wszędzie a na wystawie to już koniecznie.I rzeczywiście poza nazwą nie jest to nic strasznego,a jedynie ułatwienie pracy. Megi N. to może około 11.00 przy ringu sznaucerków???? Ja tylko wiem,że od 10 są oceny w ringach. 14.15. wybór najpiękniejszego szczenięcia. 14.45 najpiękniejsza para psów. 15.30 najpiękniejszy junior. 15.45 grupa III 16.25 najpiękniejszy pies oddziału Cz-wa 16.30 zwycięzca wystawy.
  19. Hehehe-no tak żartowałam przecież.Chociaż dużo westów w Częstochowie to nie mieszka.A mówiłam pod pachą,bo autentycznie noszę ją na rękach jak dziecko. :lol: Ja nie bardzo wiem jakie to może być miejsce,nie byłam jeszcze na wystawie w hali Polonia.Ja nie mam jakiegoś charakterystycznego ciucha,napewno będę w dżinsowym płaszczyku z przystojnym facetem u boku :lol: i mam długie kręcone blond włosy-to chyba najbardziej charakterystyczna rzecz jaką mam! Napisz o której godzinie...
  20. Megi N. ja napewno też obejrzę sznaucerki!Mężowi się bardzo podobają. Na którą godzinę się wybierasz?Bo w sumie to ja jeszcze nie wiem na którą warto iść.Możemy się umówić przy ringu sznaucerków tylko o której?Mnie napewno poznasz po weście pod pachą :D
  21. Megi N. to umawiamy się,że marudzimy jej obie :D chyba tego nie wytrzyma;) Zresztą Wiola do Częstochowy ma chyba około 120-130 kilometrów!To przecież tez nie jest tak daleko,mogłaby to dla nas zrobić,nie? :) Co do Fryzjera dla mojej westiczki to jeszcze intensywnie poszukam przez tydzień,a potem to już dzwonię się umówić na wizytę do Katowic. W to,że będę ją kiedyś sama trymować to jakoś nie bardzo wierzę,choć podobno wszystkiego się można nauczyć...ale ja chyba mam dwie lewe ręce. Megi będziesz na wystawie?Wystawiasz czy jako widz?
  22. Megi N. ...też namawiałam Wiolę,żeby przyjechała :) Może Tobie się uda. Często rozmawiałam z Wiolą,poleciła mi dziewczynę z Katowic,która trymuje jej Akelę.Jestem skłonna tam jechać jeśli tu nic nie znajdę.Przecież to tylko 100 km :D
  23. Ach ...Megi N. zapomniałam Ci napisać....słyszałam coś o Stradomiu jednak nie mogę dostać żadnych namiarów(przynajmniej metodą pantoflową).Jeśli są zarejestrowani w ZK to pewnie dostanę ich adres i telefon.Chciałam jeszcze wspomnieć o różnicach w usługach takich psich fryzjerów.Po tym jak Pani polecona przez ZK objechała mi maszynką moją sunię,dotarłam do innej Pani poleconej przez znajomą(znajoma ta ma sznaucerka).Przyznam,że sznaucerki Pani robi świetnie,jak równiez pudle(prowadzi ich hodowlę).Fakt wytrymowała mi grzbiet mojej suni bardzo ładnie,biorąc za to 1/3 sumy wziętej przez "Panią Golącą Maszynką" :wink: ,jednak nie potrafiła zrobić nic więcej.Pani jest bardzo miła,pozwoliła mi być przy psie,udzieliła wielu porad,nie wiązała psa,naprawdę miała podejście.Bardzo żałuję,że nie potrafi dokończyć westa czyli zrobić tak,aby nabrał odpowiedniej linii jaka jest wymagana przy weście. Chciałam wszystkim serdecznie podziękować za pomoc,za informacje i porady,jesteście nieocenieni!Pozdrawiam.
  24. Flaire...pomysł masz świetny! Zapewne tak zrobię,bo sierść już trochę odrosła i chyba czas najwyższy spróbować znowu.Zastanawiam się tylko czy napewno Panie w naszym Oddziale ZK podadzą mi wszystkie adresy i telefony.Ale jestem dobrej myśli. :) Zapraszam do poczytania wypowiedzi Kajki w forum wystawy Częstochowa 19.10.2003.Ja nie mam do czynienia z Paniami z Oddziału,ale z samego telefonowania można odczuć,że jest to jak powiedziała Kajka "specyficzny oddział"i nawet dobrze nie potrafią wystawy zorganizować. Napewno zadzwonię i miejmy nadzieję,że znajdą się jakieś hodowle albo amatorzy którzy umieją trymować westy. Flaire...Twoje pytanie jest dla mnie dość trudne,ponieważ jeszcze sama nie wiem czy będę ją wystawiać..Narazie chcę,żeby ładnie wyglądała.Choć nie ukrywam,że chciałabym się "pobawić" w wystawianie i zastanawiam się także nad agility. Czapla...ja wiem,że sama sobie nie dam rady :D Nigdy nie miałam zdolności "fryzjerskich" ,jakbym miała to zostałabym fryzjerką,przynajmniej pracę bym miała :wink:
×
×
  • Create New...