Ania_Mor
Members-
Posts
313 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania_Mor
-
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
Ania_Mor replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
[quote name='lavinia']Aniu, nie ma sprawy, trzymamy kciuki za pomyślne rozwiązanie...... bazarek; [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113517[/URL][/quote] dzięki a ja trzymam kciuki za dobre domki dla wszystkich psiaków -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
Ania_Mor replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania_Mor']szczeniakowi ewentualnie tez moge dać DT, bo z dorosłymi psami moje psy niestety nie za bardzo sie dogadują[/quote] ja niestety musze zrezygnować - właśnie wróciłam od mojego lekarza i okazało się, że w przyszłym tygodniu mam się zgłosić na cesarskie cięcie a myślałam ze bedzie wszystko Ok i urodze za conajmniej 2 tygodnie bardzo przepraszam... -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
Ania_Mor replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
szczeniakowi ewentualnie tez moge dać DT, bo z dorosłymi psami moje psy niestety nie za bardzo sie dogadują -
Własnie obdzwoniłam kilka hoteli dla zwierząt i niestety, po pierwsze wszędzie cena za dobermana to 40 zł za dobę (o szczeniakach już nie wspominałam) a po drugie i tak nigdzie nie ma miejsc bo święta :-( Szczeniaki jakoś da sie upchnąć ale z suką to problem bo nie dość, ze duża to jeszcze doberman....
-
[quote name='Bila']Ja nie mogę, zapowiada się walka na bejsbole o małą. I myślicie, że Majuta z Glutem ją oddadzą:diabloti:. Przeca na wszystkich fotach mała ma obstawę:razz:. Oni ciągle w trójkę, ci Glutkowscy[/quote] w takim razie dla dobra rodziny Glutkowskich ja się poddaje ale tylko jeśli chodzi o ten konkretny egzemplarz... bo bulwy z głowy to sobie chyba już nie wybije...
-
[quote name='akucha']Ooooo!!!!!!! Boksie też kochamy, to wyrosnięte bulwy przecież :lol: Ciekawa jestem, jak wyglądałby dom, w którym królowałby duet box-bulwa :evil_lol::evil_lol::evil_lol: To byłby serial! [/quote] O jeden duet już mam: boksia i owczarek belgijski. A jak dojda do tego dwa moje koty to dopiero serial jest! A teraz córka namawia mnie na bulwe i tak z ciekawości weszłam na ten wątek i ..... wpadłam!:shake:
-
Melunia - boksiowate dziecko bez oczka.ADOPTOWANA!
Ania_Mor replied to dariaopole's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hippies']Czyżbym zrozumiała że pomożesz Meluni żeby w d... nie marzła :diabloti:[/quote] niczego nie obiecuję ale sie postaram o tymczas, chociaż mój TZ jak na razie nie chce o tym słyszeć, bo boji się o mnie i nasze maleństwo (jestem w ciąży) ale dzisiaj druga tura "urabiania" TZ, trzymajcie kciuki -
Melunia - boksiowate dziecko bez oczka.ADOPTOWANA!
Ania_Mor replied to dariaopole's topic in Już w nowym domu
no to idę kombinować -
Melunia - boksiowate dziecko bez oczka.ADOPTOWANA!
Ania_Mor replied to dariaopole's topic in Już w nowym domu
Na jak długo potrzeba tymczasu w Warszawie? -
Melunia - boksiowate dziecko bez oczka.ADOPTOWANA!
Ania_Mor replied to dariaopole's topic in Już w nowym domu
w jakim mieście jest teraz sunia? -
Szczeniak z Lublina już w domu :) zdjęcia Muszki z nowego domu!!!
Ania_Mor replied to Dagaaa's topic in Już w nowym domu
a czy ta choroba jest zaraźliwa? -
[quote name='Owieczka']hmm... jak by tu zrobic , żeby było dobrze. Maluchy są na ul. Siemiatyckiej czy to jakos w twoim kierunku ? Czy trzebaby było je przywieźć na Okęcie ? :roll: Masz moje namiary 511-233-970 odezwij się smskiem czy jak ,to zadzwonie i jakoś to dogramy oki ? Super jakbyś mogła nam pomóc bo my już naprawde nie wyrabiamy po malutku :-( każda pomoc na wagę złota[/quote] najlepiej byłoby je przywieźć na Okęcie bo ze mnie świezy kierowca i po Warszawie troche boję sie jeździć. A pracuje przy pętli tramwajowej na Okęciu w budynku Reala. Ale jakby to był problrm to zaryzykuję
-
[quote name='Owieczka']a mogła byś je tam dzisiaj przetransportowac ?? Jest jakaś szansa ?? mamy transport dopiero na jutro a przecież z kliniki powinny wyjść dzisiaj :shake:[/quote] kurde, internet mam tylko w pracy a ten post przyszedł jak już wyszłam (wychodze z biura o 16:30) a przecież bez problemu mogłabym maluchy przewieźć :-( ale jakby co to jestem zawsze do usług bo codziennie dojeżdżam do pracy z Kań obok Otrębusów na Okęcie (i z powrotem :lol:)
-
[quote name='Owieczka']Maluchy są w klinice Felix i maja sie dobrze.:roll: Dostały antybiotyk bo ta kupa fe i fuj to wynik infekcji bakteryjnej Dodatkowo maluchy zostały odrobaczone jeszcze raz środkiem o szerokim spektrum działania ( także na lambrie) Delikatnie tylko pokasływał Trampuś - prawdopodobnie to był kaszel kenylowy ale juz w zaniku. U Migotki w sumie to nie był kaszel tylko odksztuszała robale :shake: [SIZE=3]Tak więc bardzo potrzebne domy tymczasowe bo juz dzisiaj musimy zabrać maluchy a nie bardzo jest gdzie[/SIZE] :placz: Jesli nic się nie znajdzie to trójca jedzie do Otrębusów ( a z tamtąd trudno będzie wyadoptować maluchy :shake: bo są daleko)[/quote] eeee tam daleko, w razie czego pomoge w transporcie bo mieszkam w Kaniach a to prawie Otrębusy