Jump to content
Dogomania

Ania_Mor

Members
  • Posts

    313
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania_Mor

  1. dzisiaj suni także nie było cały dzień kurde, wszystko na dobrej drodze a suńke wcieło miejmy nadzieję ze nic złego sie nie stało
  2. Kanie nalezą do Brwinowa ale oni i tak nie chcą brać psów bezpańskich - wiem bo niedawno walczyłam o nalezionego owczarka i ani w Briwnowie ani w Pruszkowie nikt mi nie chciał pomóc
  3. cholerka, własnie wróciłam ze sklepu - suńki od rana nie ma:shake: pani sklepowa mówiła, ze ona czasami długo wędruje wzdłuz drogi za samochodami i wraca tuż pred zamknięciem skepu oby tylko nic sie jej nie stało....
  4. no, sunieczka piękna jest i co prawda wzorca ratlerków nie znam ale moim zdaniem jest baaardzo w typie ze swojej strony deklaruję pokrycie przynajmniej części kosztów ewentualnej sterylki a jeśli uda się znaleźć taniego weta to może i całości
  5. moge podjechać, tylko uprzedzam ze jako matka-Polka o tej godzinie będę z dwójką małych dzieci, bo nie mam ich z kim zostawić sunia nie jest dzika - jest ewidentnie domowa, nawet obróżke ma na szyji jest tylko bardzo przestraszona i zagubiona
  6. malagos zaraz tu zajrzy, na razie utknęła na watku "smalcowym' mnie w schronisku nie znają, mam samochód i mieszkam w Kaniach - to już połowa sukcesu tylko niech ktoś doświadczony mi pomoże ją złapać bo zupełnie nie wiem jak to się robi, a boję się, ze sunia ze strachu moze być agresywna
  7. [quote name='Ziutka']Pewnie, że tak można zrobić...tylko mnie już tam znają :diabloti: Czekamy na ciotkę :loveu:[/quote] ale mnie nie znają :diabloti: tylko czy to dobre schronisko?
  8. [quote name='Ziutka']Będę dzisiaj tamtędy przejeżdżać to postaram się zrobić suni zdjęcia. Schronisko w Milanówku jej nie przyjmie gdyż przyjmuje tylko i wyłącznie psy z terenu Podkowy Leśnej... Podeślijcie wątek do [B]malagos [/B]Ona kocha ratlerki i może będzie mogła zabrać małą :roll: ehh tak sobie głośno myślę...[/quote] to ja wiem ale zawsze można nagiąć rzeczywistość i powiedzieć, że znalazło się ją własnie w Podkowie Leśnej :diabloti: wątek do malagos wysłany, oby coś wymyśliła...
  9. nie mam pojęcia czy tam kiedyś była Biedronka, bo mieszkam tam od niedawna dokładny adres sklepu i mapka są tu: [url=http://www.miplo.pl/point.php?p=00476TC2]Kanie, "Warus" - Supermarkety - MIPLO.PL[/url]
  10. [quote name='aina155']A w ktorym to jest dokladnie miejscu? Jak jade od Grodziska to...?[/quote] po lewej stronie w miejscowości Kanie tuż za Otrębusami to taki duży sklep samoobsługowy WARUS tuż przed sklepem jest stacja tankowania gazu
  11. nie dość ze sunia kręci sie po parkingu wśród parkujących samochodów, to tuż obok jest bardzo ruchliwa droga - o nieszczeście nietrudno
  12. własnie - złapać, wspólnie złapiemy, tylko co dalej...
  13. napisałam juz do kasiprodex z Pruszkowa, bo to najbliżej własnie, kłopot będzie z DT, bo u mnie cały zwierzyniec + niemowlak a nie wiadomo jaki suńka ma charakter
  14. Przepraszam, ze pisze ale nie wiem co mam zrobić i jak pomóc więc pomyślałam o Dogo, które zawsze było niezawodne. Ale po koleji. Jadąc do pracy wstąpiłam do sklepu Warus w Kaniach (przy drodze z Pruszkowa do Grodziska) i na parkingu zobaczyłam małą rudą ratlerkę (bardzo w typie rasy, ogonek kopiowany), w moim zdaniem, zaawansowanej ciąży. Psinka dochodziła do każdego samochodu ale podejść do ludzi nie chciała. Porozmawiałam z panią sklepową i okazało sie, ze psinka pojawiła sie na parkingu około tygodnia temu i ze prawdopodobnie została wyrzucona z samochodu. Panie sprzedawczynie zostawiąją jej jedzenie i wodę a psinka śpi pod wiatą na wózki sklepowe. Niestety jest bardzo nieufna i nie da sie złapać. Co ciekawe - raz przyjechało do sklepu małżeństwo i suńka oszalała ze szczęścia na ich widok i ale państwo wyparli sie ze to nie ich pies, chociaż wszystko na to wskazywało. Kupiłam suńce parówki, które nieufnie wzięła i gdzieś zaniosła a potem szybko przybiegła sprawdzić kolejny samochód. Nie mam pojęcia jak łapać nieufne psy i co ewentualnie z nią potem zrobić? Do schroniska? Wiem, że w okolicy jest tylko schronisko w Milanówku ale skoro suńka nie da sie złapać to jak mam ją tam zawieźć? Przecież ze schroniska w Milanówku nikt nie przyjedzie do Kań aby psinke złapać. Taka malizna sama sobie nie da rady. Nie wiem co mam robić a coś mi sie wydaje ze niedługo suńka bedzie rodzic bo jest gruba i ma duże cycuchy, ale moze sie mylę, oby... Pomózcie, prosze...
  15. zamieściłam informacje o suni na forum belgowym i otrzymałam taką wiadomosć: "dzieki [IMG]http://www.belgi.com.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] chcialabym sie tylko dowiedziec, gdzie wyslac pieniadze i ile trzeba tak od razu. kontakt do mnie: Agata Trojanowska email: [EMAIL="tukan@plusnet.pl"]tukan@plusnet.pl[/EMAIL] Prosze wiec o odpowiedź bo forum belgowe jest chętne do pomocy:multi:
  16. [quote name='viverna']hej jest tu ktoś, kto ma informacje bezpośrednio??? ludzie tu się liczy każda godzina!!![/quote] Bandim opiekuje się [B][FONT=Comic Sans MS]Wolnotariusz Agnieszka- [/FONT][/B][EMAIL="mail:agaszka@gmail.com"][B][FONT=Comic Sans MS]mail:agaszka@gmail.com[/FONT][/B][/EMAIL][SIZE=2] [B][FONT=Comic Sans MS] tel. 0606 897 065[/FONT][/B][/SIZE]
  17. [CENTER][FONT=Arial][SIZE=2]To już sam szkielet.[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2]Bandi powoli umiera...[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=2][IMG]http://www.psy.warszawa.pl/podstrony/aktualnosci2009/akt20090117/ulubiency/bandi1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psy.warszawa.pl/podstrony/aktualnosci2009/akt20090117/ulubiency/bandi2.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT][/CENTER]
  18. [quote name='lavinia']Aniu, jak emdziołek wróci, to napisze, bo ona pilotuje tę sprawę - baba chce się pozbyć suni i pieska jak najszybciej i jakiś tamtejszy pseudohodowca już je zaklepał....... mam fotki psiaków, fajne są naprawdę, tylko ja już nie wiem jak im pomóc.....[/quote] to moze umiesc tu ich zdjecia aby zmiekczyc serca i otworzyc kieszenie do pomocy?
  19. [quote name='emdziolek']OK juz jestem. Więc: sunia ma 1rok i 2 miesiace, kolor - marengo z bialymi znaczeniami Piesek biały - 9 miesiecy. Babeczka nie mysli rozsądnie, chce je sprzedać dla pseudohodowcy, mamy czas na zastanowienie sie do jutra, jak nie to w weekend pójdą do pseudohodowcy. Mają tylko pierwsze szczepienia, nie mają nawet szepień przeciwko wściekliźnie:roll: Suczka ma dziwnie spuchnięte łapki, jak sie uda - wezme ją na tymczas. Pieska musiałby ktoś wziaść na tymczas. Kasy nie ma narazie rzadnej, jak sie uda z mojego bazarku bedzie ok 200-250zł ale to kropla w morzu potrzeb. Trzebaby dozbierać jeszcze sporo kasy. Po za tym oba psiaki są zdrowe, przyjacielskie. Co robić? zaklepać je i poprosic o rozłozenie na raty tej płatności? Kto pomoze finansowo?? HELP!:placz:[/quote] dużo kasy to ja nie mam ale zawsze coś wyskrobie pomysł ratami jest OK ale jak mimo to nie uda sie uzbierac kasy, to co wtedy? tymczas moge dać ale nie na długo, najwyżej do końca lutego bo wtedy wracam do pracy z urlopu macierzyńskiego, oczywiście o ile piesek toleruje psy, suki, koty, małe dzieci i niemowlęta (u mnie jest wszystkiego po trochu :razz:) oraz nie ma choroby zakaźnej bo raczej byłoby mi trudno to całe towarzystwo odseparować no i niestety z powodu posiadania niemowlaka nie miałabym mnóstwa czasu dla pieska (jak nie bede miała czasu na spacer to zawsze pozostaje ogród ;)), ale zawsze mój tymczas lepszy od żadnego... jakby co, daj znać
  20. [quote name='lavinia'] A Ty chcesz pomóc, czy tylko pogadać i ponarzekać ? Bo jeśli chcesz pomóc, to może pogadaj z Emdziołek, ona działa w Twojej okolicy - są tam dwa buldożki, roczna sunia i półroczny piesek......pójdą w weekend do pseudohodowli, bo nie mamy już kasy, żeby je wykupić....może chcesz zrobić coś pozytywnego ???? [/quote] Ile kasy brakuje? Bo ja moge dołożyć a potem nawet DT dać na jakiś czas (dopóki jestem na urlopie ...)
×
×
  • Create New...