-
Posts
3214 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Izis
-
15 letni Onek DINGUŚ nie żyje :(((((((
Izis replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Molkas jak mozesz... nie bede tego komentowac bo to po prostu bylo nie fair. -
15 letni Onek DINGUŚ nie żyje :(((((((
Izis replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ponawiam prośbę MET - jeśli znacie dogoamniakow z okolic poproście ich o pomoc w pochowaniu Dingusia. Dla samej kobiety jest to rzecza przerastajaca sily - wiem co mowie, bo moj Lobus wazyl 47 kg a po smierci wydawalo sie, ze dwa razy wiecej - obie z mama nie mogłyśmy go nawet podnieść nie mówiąc o przeniesieniu gdzieś. Dobrze, że mąż koleżanki pomógł. Bez tego nie wyobrazam sobie co bym zrobila bo siedzialam i wyłam po prostu i bylam kompletnie bezradna. Prosze postarajcie sie cos zorganizowac. Bo przeciez MET nie da rady Dingusia nigdzie zaniesc a co dopiero wykopac dol w zamarznietej przeciez ziemi. A jak doł będzie za płytki to doczesne szczątki Dingusia zostana wykopane, zjedzone i rozwleczone po okolicy przez głodne lisy czy inne zwierzeta. A to chyba byłby gorszy pochowek niz kremacja. I niestety z tego co wiem MET nie ma tam sasiadow takich, ktorzy by pomogli w tym. Zreszta nie wiem czy zdajecie sobie sprawe, ze chowanie zwierzat w ten sposob jest zabronione przez prawo, wiec wszelka pomoc sasiadow moglaby sie kiedys zle skonczyc - im mniej bedą wiedzieli tym lepiej... -
Prosze o pilny kontakt kogos udzielajacego sie w schronisku tam. Moj tel na mojej stronie w dziale kontat lub na PW prosze o numer GG. BARDZO PILNE. Chodzi o Sabę a moze i o Azorka (ale to bede wiedziala za kilka godzin) jak moja sasiadka dogada sie ze swoja corka, bo obie chca Sabcie ;-) a Sabcia tylko jedna... to moze ktoras z nich Azorka jednak wezmie.
-
Dziś przyszła sąsiadka. Wygląda na to, że [B]chce Sabcie[/B] i ona i jej corka (mieszka osobno ma juz wlasna rodzine) to [U]moze sklonujecie Sabcie[/U] albo [I]moze razem z Sabcia uda mi sie przeforsowac Azorka..[/I]. Bardzo prosze o szybki kontakt na priva i podanie telefonu albo GG do osoby, ktora moglaby wyciagnac psiaki ze schronu i zawiezc [B]do Wawy jutro [/B]bo wtedy bede tam akurat to moglabym je zawiezc do Gdanska. Czekam na potwierdzenie czy chca oba moze - psiaki sie lubia to mialyby okazje do spotkan... Czy ktos moze zadbac o spisanie umowy adopcyjnej na ta Pania (moge przeslac skan z dowodu i zeby z ta umowa przyjechac do Wawy od razu) to ja bym wydala jej psa dopiero po podpisaniu umowy i wyslalabym listem poleconym za potw. odbioru do schroniska albo do osoby to zalatwiajacej. Tylko czy jest taka mozliwosc? Bo nie wiem kiedy drugi raz bede w Wawie ale na pewno juz w najblizszych miesiacach nie bo ja auta nie mam.
-
15 letni Onek DINGUŚ nie żyje :(((((((
Izis replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedny staruszek. Dobrze, ze nie byl sam. Byloby straszne gdyby odszedl w schronisku akurat jak nikogo by tam nie bylo. A tak miał kogoś przy sobie w ostatniej chwili na ziemi. Biegaj Dingo już bez problemow ze stawami radosny za Teczowym Mostem. Bedziemy Cie pamiętać... Mysle, ze on coś czuł dlatego tak domagał się uwagi ze strony człowieka i czułości. Czuł, że jest słabiutki i chciał zaznać tyle miłości i troski ile tylko zdąży zanim nadejdzie jego czas. -
Azorek na domek czeka, więc niech jego człek nie zwleka ;-) Gdzieżeś człeku ulubiony tu Azorek tak stęskniony ;-)
-
Yeti, prawie akita - tyle czasu jak więzień...(W-wa) MA DOMEK!
Izis replied to Elurin's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kacedy']Niom, ja nawet mogę je pootwierać dla ułatwienia :) Nie wydaje mi się, aby pomysł z "testowaniem Yetiego" w DT był dobrym pomysłem. Po prostu nie wyobrażam sobie sytuacji, że psiak wraca do hoteliku po "testach". Z kolei liczyć na to, że DT przekształci się w DS to chyba zbyt duże ryzyko. Ten pies tyle już wycierpiał. Myślę, że nie zasługuje na kolejny stres. Chyba, że pobyt w DT miałby inny cel- nauczenie Yetiego zachowania czystości w domu oraz ew. ładnego chodzenia na smyczy, co zwiększyłoby jego szansę na adopcję. To wtedy jestem "za".[/quote] No przeciez od tego wlasnie zaczelam, ze chodzi o zwiekszenie jego szans na adopcje a gdyby domek DT mial mozliwosc zostac domkiem stalym to jeszcze lepiej. Ale moim zdaniem trzeba mu dac szanse. Skoro nie ma wylądować na łańcuchu ani też do końca życia zostać w hoteliku to nie widze innego wyjscia jak DT - moze ktos moglby mu poswiecic troche czasu i ucywilizować go tak, żeby nadawał się do mieszkania. -
Do gory Sabunia śliczna z Ciebie niunia :-)
-
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
Izis replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Prosilam Met, zeby opisala Lisie patrzac na to jaka teraz jest a nie jaka byla kiedys. I to powinno sie wstawic na poczatke pierwszego postu bo o tym jaka byla kiedys mowi caly watek przeciez. A daj link do Lisiczkowego allegro poczytam chetnie. -
Właśnie :-) Do domku już czas A Azorek jest w sam raz :-)
-
DO gory do gory az pod same chmury ;-)
-
tak jest :-) Azorek Azorek gdzie Twoj człowiek i domek?
-
hehe co prawda to prawda ale niestety czesto sie zdarza ze z niewiadomo jakiego psa (bo szczeniaka kundelka bierze sie w ciemno niestety) wyrasta nam pies o charakterze zupelnie przeciwnym od tego jakiego chcielismy miec. Ze nie wspomne juz o fakcie, ze czasem ze szczeniaka z ktorego mial wyrosnac maly piesek wyrasta dog niemiecki szary np. bo i taki przypadek znam... Po rasowych to mniej wiecej wiadomo czego sie spodziewac jesli bierzemy psa z dobrej hodowli. Ale ja cale zycie sciagalam do domu jakies bidy znalezione (mialam do tego prawdziwy talent) co bylo powodem wielu siwych wlosow mojej mamy (miala i bez tego piatkę dzieciakow na utrzymaniu). Najmilej z kundelkow wspominam moja kochana Tetkę co miala uszy jak nietoperz i byla dluga jak jamnik a znaczenia miala jak karelski pies na niedzwiedzie. Jak znalazlam ja to miala kilka tygodni i widac bylo tylko uszy ;-) taka mala kulka z wielkimi uszami - to byla wspaniala suczka - taka prawdziwa psia przyjaciolka o madrych oczkach i wiernym spojrzeniu.
-
Trzymamy kciuki :-)
-
15 letni Onek DINGUŚ nie żyje :(((((((
Izis replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sudocrem jeszcze jest na ok. 2tyg ma jeszcze scanodylu nutradylu tez jest jeszcze duuuuuzo a i geriadogu jeszcze jest duzo mial flawitol, ale to sie skonczylo, a mialo byc tylko do konca opakowania To wszystko co jest u MET. -
Spot-przerażony piesek od roku w schr.-MA CUDOWNY DOMEK!!
Izis replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki :-) -
A tu moja maluszka. Prawie rówieśniczka Twojego psa :-) [COLOR=Blue]Akita u Izis FCI [B]EMIKO [/B][COLOR=Black]W Warszawie mieszka dziewczynka. Na zdjęciu ma jakies niecałe 8 tygodni: [/COLOR][/COLOR] [IMG]http://www.akita.pl/szczeniaki/miot-e/emiko/emiko-siedzi-9tyg.jpg[/IMG]
-
Sąsiadka chyba mnie unika bo co ide to jej nie ma :-( A moze wyjechala gdzies na weekend. Sprobuje w poniedzialek spytac. Acha i dodalam sabe i azorka na [url]www.kynologia.pl[/url] do dzialu adopcje
-
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
Izis replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Wg mnie to bardzo proste. Lisia potrzebuje bliskosci czlowieka, bo wtedy rozkwita :-) Jest pewnym siebie psem, bo ktos stale jest przy niej :-) W zwiazku z tym BARDZO prosze zalozycielke watku o uaktualnienie pierwszego postu i danie tym samym szansy Lisi na prawdziwy dom. Bo tak jak jest teraz to ona domu nie znajdzie... NIKT nie przebije sie przez tak ogromna ilosc postow gdy kazdy nastepny zniecheca bardziej niz poprzedni. Mozna ten co byl odgrodzic kreska a nad nia wpisac aktualna tresc i podac DATA AKTUALIZACJI POSTU tego a tego dnia: i cos w stylu Obecnie Lisia przebywa w domu tymczasowym. Jej zachowanie ogromnie się poprawiło, gdyż zbawienny wpływ ma na nią stała obecność człowieka. itd itp. Wymyslcie jakis madry i zachecajacy tekst proooooszzzeeee... Mozna tez napisac zdaniem osoby u ktorej przebywa aktulanie, czyli MET Lisiczka jest psem ...... ( tu wypracowanie ze strony Met :-) -
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
Izis replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
No pewnie Lisia bylaby tam szczesliwa ale zobacz ile MET ma juz psiakow w dodatku takich na ktore nikt nie placi. A karma, szczepienia, odrobaczenia, leki z nieba nie spadna... no chyba, ze na gwiazdke :-) A Lisia o maly wlos mialaby domek... niestety Pani po przeczytaniu watku zrezygnowala - bo to bardzo zniechecajacy watek jest :-( A przeciez Lisia nie jest ani dzika ani autystyczna. Niczego się nie boi. Kocha wszystkie zwierzaki i ludzi. I jest idealnym psiakiem gospodarskim. [COLOR=Red]Myślę, że najwyższy czas [B][COLOR=Blue]UAKTUALNIĆ pierwszy post[COLOR=Red], i ze jest w DT i jaka jest teraz a nie jaka byla kiedys[/COLOR][/COLOR],[/B] bo jak ktos przeczyta tyle na nie to nawet nie dojdzie do postu ostatniego, bo to ponad 2500 postow jest, zeby się dowiedziec jaka jest aktualnie Lisiczka. Więc jak ona biedna ma w takiej sytuacji znaleźć dom? [/COLOR] [U]Moze warto wyszczegolnic jej zalety w pierwszym poscie co[/U]? Napisac najpierw wszystko na tak a dopiero pod koniec wspomniec o minusach ze moze jej sie zdarzyć nabrudzić (chociaż z tym też jest już OK) i ze moze cos zniszczyc jak nie jest wybiegana, ze wymaga uwagi i czułości (ale to chyba plus jest). Bo jak jest wybiegana to tez nic nie niszczy - tak twierdzi MET. -
15 letni Onek DINGUŚ nie żyje :(((((((
Izis replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No tu gdzies wczesniej na watku podawalam nazwe tego preparatu i dawkowanie to na stawy jest i podobno swietna rzecz sprawdzona przy starszych psach. Moze tez ta przysle ta poduszke do ogrzewania stawow i jakies zabawki dla Lisidelka. Sama nie wiem co sie tam zmiesci bo to niewielka paczkuszka moze byc bo dobrowolny kurier pociagiem jedzie. A Dingo ma lepszy okres mowila MET :-)