-
Posts
3214 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Izis
-
[quote name='INU']Po pierwsze - na 2. miejscu stał CZ[B]A[/B]NAJ Roal ;). Rzeczywiście - oba psy z Polski - FUJIMARU (?) Pa - Lis i [B][COLOR=Blue]Akita u Izis [/COLOR][/B][COLOR=Blue]FCI[/COLOR][B][COLOR=Blue] UMON[/COLOR][/B].[/quote] A to inne zdjęcie[COLOR=Blue] [B]UMONA [/B][/COLOR] [IMG]http://www.akita.pl/szczeniaki/miot-u/umon/umon-swiatowka.jpg[/IMG] Zdjęcie w hali nie oddaje jego uroku ;-) A tutaj z wystawy pod gołym niebem [IMG]http://www.akita.pl/szczeniaki/miot-u/umon/umon-2006-super-m.jpg[/IMG]
-
[quote name='agazajda']Nowe zdjęcia ;) a najlepsze jest to z uszami-jak zobaczycie będziecie wiedzieli o które mi chodzi :eviltong: Dostałam książeczkę Melki od Met,szkoda że dopiero teraz a nie od razu :p[/quote] [IMG]http://lh5.ggpht.com/azajda/SGjmmhHeFtI/AAAAAAAACoQ/UlhTPg5QJoQ/Obraz%20032.jpg?imgmax=512[/IMG] te jest super :-) Jaka ona szczęśliwa :-)
-
['][']['] Biedny maluch :-(
-
Rozmawiałam dziś dość długo z Panem, który adoptował Yoko i wydaje mi się zdecydowany aby jakoś zaradzić tej sytuacji. Oby się nie poddał i oby mu się udało. Yoko zasłużyła na stabilizację i szczęście domowe. Pewnie zanim trafiła do Marka nie miała łatwego życia bidulka.
-
[quote name='Iwona&Wiki'] [CENTER][utl]http://www.imagic.pl/files/3384/WIKI/Wiki_13.jpg[/url] [/CENTER] [/quote] A to też moja "córcia" [COLOR=Blue][B]Akita u Izis [/B]FCI [B]WAKIKO[/B][/COLOR]i jestem z niej dumna :-) Jak się komuś to nie podoba to jego problem. Właśnie planuję krycie z którego może wyjść również długowłosa akita tyle że w pręgowanym kolorze, więc jeśliby ktoś takowej szukał zapraszam do zapisania się. ;-)
-
[quote name='abigail'] [URL="http://imageshack.us"][url]http://img71.imageshack.us/img71/9923/img3745lg8.jpg[/url][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=71&i=img3745lg8.jpg"][IMG]http://img71.imageshack.us/img71/9923/img3745lg8.adbffb1afa.jpg[/IMG][/URL][/quote] No zdjecie co prawda fatalne za to bardzo ładne umaszczenie czego dowodem jest ocena doskonala i IV miejsce (na kilkanascie psow) jej brata [COLOR=Blue][B]Akita u Izis [/B]FCI[B] UMON [/B][/COLOR]na światówce: [IMG]http://www.akita.pl/szczeniaki/miot-u/umon/umon-swiatowka.jpg[/IMG] o takim właśnie umaszczeniu a ocenianego przez Japończyka:-) [IMG]http://www.akita.pl/szczeniaki/miot-y/yawara/yawara-sopot-m.jpg[/IMG] [B][COLOR=Blue]Akita u Izis [/COLOR][/B][COLOR=Blue]FCI [/COLOR][B][COLOR=Blue]YAWARA - [/COLOR][/B]inne zdjecie tej błekitnej suczki - doskonale ocenionej przez zagraniczna sedzinę i zarazem hodowczynię akit z MWPR Sopot 207 mimo iż w dniu wystawy była kompletnie bez podszerstka. Pręgi u pregowanych są rzeczą zwyczajną nie to co u czerwonych zebr ;-)
-
[IMG]http://www.akita.pl/szczeniaki/miot-e/eriko/eriko-1dzien.jpg[/IMG] rodzą się takie. Dokładnie wyglądają jak czarne jak mają 1 dzień. rosną i są takie: [IMG]http://www.akita.pl/szczeniaki/miot-e/eriko/eriko-29-11.jpg[/IMG] potem takie: [IMG]http://www.akita.pl/szczeniaki/miot-e/eriko/eriko-popiersie-06-02-2008.jpg[/IMG] i takie: [IMG]http://www.akita.pl/szczeniaki/miot-e/eriko/eriko-kwiaty-m.jpg[/IMG] Jak dalej urośnie to wstawię zdjęcia dorosłej akity. Jakby ktoś nie wiedział czyje to zdjęcia to na wszystkich jest: [COLOR=Blue][B]Akita u Izis [/B][/COLOR][COLOR=Blue]FCI[/COLOR][B][COLOR=RoyalBlue][COLOR=Blue] ERIKO[/COLOR][/COLOR][/B] Ponieważ mieszka za Oceanem to na naszych ringach raczej się nie pojawi. Ale dzielnie zastępuje ją na nich w Polsce siostra[COLOR=Blue] EMIKO [/COLOR]:-)
-
[IMG]http://strony.psy.pl/aura/zebra.jpg[/IMG] to zdaje sie sunia z Szpilkowy Las - zdjęcie z ringu jak widać.
-
[quote name='abigail']Ale, że to galeria i moja chwilowa misja edukacyjna, to... [B]Bandou Tarou[/B] (JIMP) IT, będący w rodowodach wielu świeżo importowanych do Europy akitek:lol: [URL="http://imageshack.us"][url]http://img238.imageshack.us/img238/1750/img7491qg6.jpg[/url][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/g.php?h=238&i=img7491qg6.jpg"][IMG]http://img238.imageshack.us/img238/1750/img7491qg6.73e913fcff.jpg[/IMG][/URL][/quote] a to inne zdjęcie tego wspaniałego psa: [IMG]http://www.akitabandoutarou.com/image/obj20geo15pg1p3.gif[/IMG] prosze zwrocic uwage na tylne lapy ;-)
-
[quote name='Asiunia02']Niestety Izis nie udało Ci się, bo na zdjęciu jest mój AKUMA i on ma fatalne tylne nogi, ale naszczescie szczeniakom ich nie przekazuje. [/quote] Na temat "nie przekazywania" moglby sie pewnie wypowiedziec Pan ktory jego synka na allegro za zlotowke chcial oddac z powodu ciezkiej dysplazji - rodowodowy pregusek kropka w kropke do taty podobny. Ciekawe jaki los go spotkał... Natomiast zgadzam sie co Twojej oceny jego nóg i jego ocen z ringu. A ze kryje wszystko co na drzewa i do wody nie ucieka to czasem i coś ładnego mu się uda spłodzić...
-
Super :multi: Jeszcze raz dziękujemy Marku :loveu: i czekamy na fotki Yoko w nowym domku :-)
-
A poniewaz to galeria to zdjęcia zgadnijcie czyjego psa są poniżej. Proszę zwrócić uwagę na idealne kątowanie tylnich łąp... [IMG]http://strony.psy.pl/aura/akuma-akairo.jpg[/IMG] A tu moje słonko z fatalnym ;-) [IMG]http://www.akita.pl/ryuu/ryuu-sopot-2007-ring-honorowy.jpg[/IMG]
-
Amen. A teraz ide na spacer z kitkami. Daichi ma się dobrze i pozdrawia wielbicieli. :-)
-
Moim zdaniem skoro się na tym nie znasz i nie wiesz co to jest to nie powinnaś zabierać głosu po prostu bo jest to trochę niepoważne doszukiwać się na siłę wad w moim psie tylko dlatego że towarzystwo wzajemnej adoracji znów się uaktywniło po krótkiej przerwie. Miłej nocy życzę.
-
Nic się nie porobiło Taishi. Po prostu powtórka z rozrywki ;-)
-
Biedna jesteś. W sumie mi Cię szkoda. Naprawdę.
-
Jasne jasne słyszałam też tą bajkę o niedopilnowaniu. Tylko jakoś nikt ze słuchających w nią nie wierzył i każdy mówił, że chodziło o kasę, bo moda na alaskany akurat była. Bo jak się ma taki niby przypadkowy miot to odpowiedzialny hodowca nie ciągnie na siłę takiej linii (a tak jest w tym przypadku) i nie namawia ludzi od rozmnażania takich psów. Powodzenia i dalszego samozadowolenia życzę...
-
[quote name='Akegata']Anulus ... Oficjalnie i publicznie chce Ci pogratulowac, ze weteranow trzymasz do konca i walczysz o ich zycie- i to jest wlasnie kochac zwierzeta![/quote] Oj widzę, że nie pochwaliła się Mirka jak to młodego samca z tego miotu (u niej mieszkał) uśpiła bo sprawiał problemy z racji swojej psychiki i gryzł - no kaziorodztwo rodziców nie wpłyneło na niego najlepiej. Za nieprzemyślane powołanie go do życia własnym życiem zapłacił.... Jeśli taka osoba jest dla Ciebie wzorem cnót to ;-)
-
Bardzo ciekawe się staje powoli tutaj już nawet "hodowczyni" Anulus przypełzła ;-) W takim razie zostawiam Was w dobranym pod względem poziomu moralnego towarzystwie do którego jak ulał pasuje osoba, której dumą hodowlaną jest kaziorodczy miot alaskanów (brata z siostrą). Dobrej zabawy w doborowym towarzystwie :-). A co do artykułu to czytam i czytam i jakoś nie widzę w nim nic na temat ani mojej rasy ani tym bardziej mojej hodowli. Jeśli masz jakiś artykuł o mnie to z chęcią poczytam a takie duby smalone to sobie możesz komuś innemu wciskać. Żadna osoba nie zgłaszała pretensji w stosunku do mojej hodowli. Jeśli jakieś ma np. owa Pani czy osoba o której pisze to zapraszam chętnie posłucham na temat etyki dziennikarskiej i fabrykowania materiału do artykułów dziwnej treści... Poza tym psa jak widać nie da się wyżywić resztkami ze stołu nawet jeśli od czasu do czasu doda się żółtko czy twarożek. Jak się chce kupić psa to najpierw trzeba się zastanowić czy ma się go z czego wykarmić odpowiednio a nie słuchać "życzliwych inaczej spacerowiczów z rentgenem w oku" oraz rzeźników w białych fartuchach co to zdrowego psa potną byle zarobić (mamy takich w Trójmieście). Ale jak widać z artykułu Pani na siłę szukała kogoś kto potwierdzi jej diagnozę spacerowiczów iż pies jest chory i kogoś kto potnie zdrowego psa. Dwóch weterynarzy jak widać nie poleciało na to ale trzeci od razu wyczuł łatwy zarobek. Bo co z tego, że pies okaleczony na całe życie skoro wet ma w kieszenie kilka stów więcej. Co ciekawsze od tych zabiegów na zachodzie się odchodzi, bo gdyby pies faktycznie miał dysplazję to ten zabieg uniemożliwia późniejsze wstawienie endoprotez. I tylko psa szkoda, że miał pecha trafić do spacerowego grona wszystkowiedzących co to lepiej od weterynarzy wiedzą co psu jest i że zamiast odpowiednio żywić i uważać w okresie wzrostu po prostu trzeba go pociachać w imię zarobku weterynarza i być może również spacerowego naganiacza (bo pewnie jakieś profity z tego ma, że zdrowe psy wysyła do cięcia). To na tyle refleksji odnośnie artykułu. A od jutra wstawiać zacznę fotki akitek z mojej hodowli. Resztę pewnie powstawiają ich właściciele, którzy zostaną równie miło przyjęci jak Inu ;-)
-
A badania są bardzo ważne. Dysplazja w ogromny stopniu jest dziedziczna. Ryzyko istnieje zawsze ale jest nieporownywalnie mniejsze u szczeniaków po przebadanych rodzicach (a najlepiej i dziadkach). Jeśli kogoś interesują fakty a nie tylko pobożne życzenia prawie hodowcy (który trzęsie sie pewnie iż sprowadzony pies nie spełni norm zdrowotnych i z tego strachu pewnie go nawet nie przebada) to zapraszam do działu weterynaria na mojej stronie gdzie umieściłam za zgodą autora bardzo ciekawy artykuł na ten temat. Nie wyssane z palca pobożne życzenia kogoś tam ale fakty z badań naukowych. *** Jako ciekawostkę podam fakt iż parę lat temu zmieniły się zasady sędziowania w Japonii i nie jest już tak trudno o ten do tej pory dość ważny tytuł po prostu dają ich kilka ;-) Ciekawe też dlaczego Japończycy współfinansują badania nad chorobami akit przeprowadzane w Europie. Bo u nich z tym coraz mniej ciekawie jest i próbują jakoś temu zaradzić. Już wiele osób ściągało stamtąd linie, których nie ma w Europie... a prawda jest taka, że praktycznie nie ma już takich, których w Europie nie ma - wystarczy tylko pojechać kilka- albo kilkanaście pokoleń wstecz.
-
[quote name='Taishi']no patrz, właśnie Ci to samo o ideałach chciałam napisać. No to skoro Daria też wie, to może dobrze zauważyła? A Anata nie ma przerostu stawu skokowego...[/quote] Nie przerost tylko przeprost to po pierwsze. I jak sama nazwa wskazuje łapa powinna być ustawiona pod kątem jakby była wygięta do tyłu a nie odchylona tylko. Nie da się tak ustawić psa bez tej przypadłości i nie widzę na żadnym zdjęciu takiego psa. Osobiście poza wystawą europejską w Poznaniu parę ładnych już lat temu nie widziałam psa, który by to miał, bo to nie wygląda tak jak zdjęcia gdzie zwyczajnie pies jest źle ustawiony (zacytowane wcześniej oba) i nie da się tego nie zauważyć. Nawet średnio douczony sędzia to widzi. Dlatego napisałam, że jeśli on to ma to i oni też po prostu ;-) A Marmur owszem nawet bardzo dobry pies...
-
Taishi, ja wiem, Daria też wie. Spytaj ją jeśli chcesz. Nie ma psów doskonałych do ideału można tylko dążyć. Japończyk zaś jest całkiem przyzwoity jak na standard psów które Japońcy sprzedają komuś kto hodowcą nie jest i pytanie tylko co niesie w genach a na to pytanie odpowie dopiero przyszłość. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i poczekać kilka lat. Bo jak to mówią nie wszystko złoto co się świeci...
-
Karolinko mówiłam Ci daj spokój ;-) Oni nawet nie wiedzą jak wygląda przeprost stawu skokowego. Bo jeśli tak wyglądałby przeprost stawu skokowego to miałaby go większość Waszych akit (na czele z promowanymi i Zwyciężczyni Świata też). To po prostu jest źle ustawiona akita ;-) i przyznaję się bez bicia, że niestety został tak ustawiony przeze mnie ;-) ... ale poza tym zdjęcie jest śliczne. [IMG]http://www.akita.pl/ryuu/ryuu-sopot-2007-ring-honorowy.jpg[/IMG] Popracuję nad pokazaniem go lepiej. Inu przyjedz poćwiczymy :-) Zapomniałam dodać że to jest zdjęcie z Międzynarodowej w Sopocie gdzie wygrał rasę i był trzeci na grupie szpiców - BOG III - pewnie więc sędziowie się nie znają biedacy. Daria dobra rada skoro RYUU widziałaś na żywo i [U]zdawało Ci się[/U], że coś ma nie tak z ruchem to radzę Ci dokładnie obejrzeć bieg Twojej suni ... i przemyśleć dlaczego tak utytułowana suka nie wygrała nawet klasy championów na klubówce skoro jak zawsze była w pełnym włosie i Ty jesteś doskonałym wystawcą... Jeśli chodzi o RYUU sędzina powiedziała, że pies bardzo jej się podoba ale niestety nie potrafię z nim biec i nie była w stanie ocenić go właściwie w ruchu i że bardzo jej przykro bo pies piękny jest. [I]Akurat na klubowke przyjechała ze mną rwa kulszowa i jeśli ktoś kiedyś w życiu doznał jej towarzystwa to zrozumie o co chodzi. A kto nie temu nie da się wyjaśnić. To trzeba przeżyć :-( [/I] No i skąd niby wnioskują, że miałam na myśli japońca... hmm... czyżby faktycznie był długi... hm ale to nic oby tylko wyniki badań miał dobre bo biegał na swojej pierwszej wystawie cokolwiek dziwacznie. Bo jak wiemy Japończycy nie badają akit i spora część importów z tego kraju nie spełnia wymogów zdrowotnych.
-
Super :-) Dziękujemy Marku :-)
-
Jeżeli pies który dostał CAC był już championem Niemiec to być może