Jump to content
Dogomania

Izis

Members
  • Posts

    3214
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Izis

  1. Spóźnione gratulacje dla psiaków od tatusia RYUU. Bardzo nam przykro, że nie daliśmy rady wrócić na wystawę i nie mogliśmy pokibicować osobiście. Ale jak widzę maluchy poradziły sobie doskonale. Gratulacje dla właścicieli. Dla Inu za udany debiut FUKASHIEGO i dla Wani za pierwsze Zwycięstwo Młodzieży dla EMIKO. Oby tak dalej :-)
  2. Dzisiejszy mail od Anji: "Halo Izis, Przepraszam, ze tak nieregularnie piszę ale moja nauka wymaga bardzo dużo czasu i w tej chwili moje życie składa się tylko z nauki, spacerów z psami i snu... ale w październiku mam egzamin i po tym będzie wszystko spokojniejsze i będę miała znów więcej czasu. Saba ma się super dobrze... zadomowiła się teraz już idealnie. Zmienia się powoli ale pewnie w kłębek energi... i jej domeną jest w międzyczasie ogród. Rankami biegnie najpierw wykonać swoją zwyczajową rundkę (i mam tu na mysli prawdziwy bieg) i o godzinie 5 rano wyciąga szczekaniem sąsiadów z łóżka... Ma rację, bo skoro ona musi wstać to sąsiedzi też nie potrzebują więcej snu! ;-) To jest tak wzruszające patrzeć jak pięknie rozwinęła się Saba w tak krótkim czasie. W polu też biega już całkiem swobodnie i poluje na myszy ... naprawdę musiałabyś zobaczyć ile radości ma ona przy tym. Nos w mysiej dziurze, pupa pod niebo i dziko merdający tu i tam ogon... a w polu skacze jak jeleń... to jest takie słodkie! W międzyczasie odkryła też zabawę piłeczkami... przy tym też ma masę radości... czasem nawet sama z siebie przyniesie piłkę z powrotem i czeka żądna wznowienia rzutu. W międzyczasie stała się taka silna, że powoli Nigelowi porządnie daje "ognia". Wczoraj prawie go stratowała i wskoczyła mu na plecy i dała się nieść przez pół ogrodu ;-) Miałam ze śmiechu łzy w oczach... i w międzyczasie wciąż buziaczki daje... bardzo ważne u obojga...! To będzie miłosna para 2008! Ale przynajmniej jeden całus dziennie ja też dostaję. Pozdrowieniem jest wciąż u nas obu tarcie nosem... potem Saba dostaje ode mnie całusa w nosek i ja dostaję od niej jednego w policzek... po prostu słodkie ... Po zachowaniu Saby nie można poznać, że jest niewidoma... czasami wręcz mam uczucie, że ona jednak coś widzi... tak bardzo bym jej tego życzyła z całego serca... ale samo już tylko przyglądanie się jak dobrze sobie radzi i jaką ma radość życia - samo to jest już takie wzruszające... Teraz możemy już tylko mieć nadzieję, że ma jeszcze wiele pięknych lat przed sobą, w których będzie mogła nadrobić to wszystko co nie było możliwe w poprzednich latach. Bo naprawdę na to zasłużyła!!! Nacierpieć się musiała już dość na Boga... Co słychać u Ciebie? Życzę Ci przepięknego i relaksującego weekendu. Serdeczne pozdrowienia - równiez od Saby i Nigela Anja "
  3. Uszka ma się dobrze Jest bardzo radosna i skacze wysoko na Dagmar bo naśladuje we wszystkim Tavi (oprócz szczekania). W weekend Dagmar planuje ją wykąpać i gruntownie wyczesać. Po tym znów będzie wyglądała jak elegancka dama ;-) Dostaje teraz PRO PLAN (Large Breed Athletic) i uwielbia to!
  4. Pani Frauke napisala do mnie ze wg jej wiadomosci sunia idzie do Arche Noah Strealen, wiec jej pomoc nie będzie już potrzebna. Mam nadzieję, że to prawda i że ta organizacja faktycznie zajmie się sunią i ją sprowadzi a nie, że mała zostanie na lodzie...
  5. No to mamy szczęśliwe zakończenie :-)
  6. Ale numer ;-) No to teraz już im nie zwieje za suczką...
  7. Jeśli miał wątpliwości to lepiej, że go nie wydał niż pies miałby źle trafić.
  8. Na stronie Hundehilfe napisali ze mają dla niej miejsce w [URL="http://www.kleinearche-straelen.de/"]kleine Arche Straelen[/URL] - czyli takie miejsce dla kalekich psów A Hundehilfe poszuka sponsorów (opiekunów wirtualnych) bo na pewno będzie potrzebna kasa na leczenie małej. No to teraz nie wiem. Transportu jak na razie i tak nie ma. Dużo osób wraca teraz z urlopów u rodziny do Niemiec - może ktoś z Waszych znajomych był na wakacjach w Polsce i wraca do Niemiec. Popytajcie może znajdzie się transport dla małej. Dla niej im szybciej tym lepiej.
  9. Trochę szybko wydali na nią wyrok skoro siedzi tam dopiero tak krótko i nic nie wiedzą o jej przeszłości to nie powinni z góry zakładać, że jest nie do adopcji. Tym bardziej, że Ciebie jak napisałaś zaakceptowała. Może ten pracownik wcale nie próbował jej głaskać albo ruch jego był zbyt gwałtowny i raczej przywołał suni na myśl mniej przyjemną dla niej czynność. Wiadra w sumie też mogła się przestraszyć jeśli ktoś w nią czymś takim w przeszłości np. rzucił. Ludzie są różni :-(
  10. Spytałam o ten dojazd. Czekam na odpowiedź.
  11. Ludzie nie doceniają starszych psów a przecież one mają wiele zalet zwłaszcza dla osób starszych. Starsze psy nie ciągną na spacerach, nie szaleją, nie niszczą, nie biegają i nie szczekają bez ustanku. Są spokojne i ufne i łakną bliskości człowieka dużo bardziej niż młode pełne energii psiaki. Poza tym starsze psy ciężko zepsuć bo mają już ukształtowany charakter. Mój najstarszy akita skończył niedawno 12 lat i zaczął 13 rok życia. To cudowny pies.
  12. Osoba prywatna - dom tymczasowy dla małej i leczenie w klinice.
  13. Mam odzew z Niemiec ale o szczegółach jeszcze nic nie wiem. Jedna Pani chce ją wziąć do siebie ale nie wiem jeszcze czy na tymczas czy na stałe i nie mam pojecia jak małą przetransportować...
  14. Napisze do kogo sie da. Może ktoś będzie w stanie jej pomóc... Biedna kruszynka. Taka malutka i bezbronna :-( Pewnie kolejna ofiara wyjazdu na urlop włascicieli... nie ma aby cieczki albo nie jest w ciąży... to jest też czas cieczek i ucieczek :-(
  15. Gratulacje dla dzieciaka :-)
  16. Izis

    Galeria Akit 2

    Gorące hiszpańskie lato i podeszły jak na akitę wiek 13 lat i tatuś RYUU odszedł :-(
  17. Ludziska na urlopach albo na wakacjach... tylko Kier samiuteńki smutny pysio w schronisku :-(
  18. [IMG]http://www.akita.pl/ryuu/ryuu-glowa-gdynia-08.jpg[/IMG] Nie mam aparatu w ogóle :-( Na pocieszenie jeszcze jedno zdjęcie mojego RYUU spoza ringu ;-)
  19. Nie jest to raczej dobry pomysł. Akita to nie husky...
  20. Tutaj chyba musimy poczekać co dowie się Paulina.
  21. [quote name='Agappe']przynajmniej jedna z tych akit o których mówie była urodzona po podziale rasy.. [/quote] Wiele jest takich akit bo rasa nie była jeszcze czysta. Wielu polskich hodowców zaczynało od mieszanego typu, gdyż wcześniej obie rasy były krzyżowane między sobą. Właśnie dlatego i ponieważ u nas nie badali akit rozpoczęłam od importowanych suczek i psa, który aktualnie zaczął 13 lat. Ale mój pierwszy akita (nie było po nim szczeniąt w mojej hodowli) też miał mieszanych przodków - co okazało się w momencie gdy pokrył drugą suczkę, która jak się okazało również takowych przodków miała.
  22. Gdzieś musi być też serducho i miejsce dla niego. Oby znalazło się jak najszybciej.
  23. [quote name='Agappe']kilka lat temu i akitki pojawiały się w łaty.. widziałam conajmniej 2.. i obie były rodowodowe..[/quote] Owszem tyle, ze przy podziale rasy wędrowały od razu do Dużego Japońskiego - dzisiejszej akity amerykańskiej.
  24. [quote name='Agappe'][CENTER][COLOR=#ff0000][B][SIZE=4]Wilno - 1.08.2008[/SIZE][/B][/COLOR] [I]Międzynarodowa Wystawa (CACIB)[/I] [U][SIZE=3]sędzia: Ron Besoff (Australia)[/SIZE][/U] [B][COLOR=Blue]PSY kl. championów[/COLOR] [COLOR=Red]RYUU-GO Shun'You Kensha[/COLOR] - [COLOR=#ff8c00]oc.doskonała, lokata I, CAC, CACIB, BOB[/COLOR] [/B] [/CENTER] [/quote] Jedyne zdjęcie mojego RYUU... ;-) Zwycięzca Rasy z piątku (i CACIB) a także CACIB i Najlepszy Pies z soboty :-) W sobotę rasę wzięła młodziutka sunia (bardzo fajna zresztą).
×
×
  • Create New...