-
Posts
1197 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bogula
-
Nr bez "dodatków", ale pełen ciekawych artykułów. Niestety, i w tym czasopiśmie niejaka Doda ma swoje 5 minut, ale to drobiazg:razz: . Opowieść o Buraku wzruszająca, zresztą p.Z.Mrzewińska pisze same dobre i z życia wzięte historie --chyba tylko ONków? Interesujące info o kursach na opiekunów psów (może niedługo zawód?).Polecam art.:"Chciałem im dać szansę"---kocham takie postawy w życiu!:lol: Pozdro! i do zaczytania......
-
Witajcie! u nas mrozik i ...niemal zamieć:-o .Fafulos już po pierwszym spacerku, polazł do pokoju dziewczyn dospać. Nieraz słyszałam "nie ma dzieci, więc ma psa" albo porady: "jesteś sama, kup sobie psa"...Pomijając pierwiastek złośliwości uważam, że to WSPANIAŁA rada, a ten zamiennik psi zamiast ludzkiego wcale nie jest zły a może nawet i lepszy...Ludzie, którzy posiadają i potrzebują wyższych uczuć wg mnie kochają ( NIE MAJĄ!) zwierzęta roztropnie i z wielkim zaangażowaniem i świadomie (nie robią z psa człowieka).Moje córki (18 i 14 lat) są zazdrosne o Fafika, często marudzą, że trzeba z nim wyjść, ale dom bez niego jest dla nich niewyobrażalny.Kiedyś młodsza zastanawiała się, jakiego wzięłaby psa, gdyby Fisiowi się "coś stało"...,podobają się jej różne rasy, ale "ty ,Fafik, żyj długo!!!" Zresztą---powiem to brutalnie;) ---dzieci, faceci odchodzą, a psy SĄ ciągle z nami..... Pozdro!:multi:
-
Witam! u nas ze śniegiem i psimi szaleństwami podobnie:bigcool:. Tegoroczna kąpiel przedświąteczna była "opłacalna"---pies nadal "nie śmierdzi" ,skórę i sierść ma czyste---bo najpierw było minimalnie śniegu i sucho, a potem zrobiło się maxymalnie biało( śnieg nie zdążył stopnieć, a już nowa porcja spadła)... Pozdro dla wszystkich!
-
Witajcie! wczoraj też mi coś komp nie chciał przyjąć postu...święta Fafulos spędził znakomicie: pogonił kurę(przed śmiercią ją uratowałam, ale co teraz ma za życie bez...połowy piór), poznał się w lesie ze wspaniałym psem -owczarkiem szkockim(lessie), przemierzył kilka kilosów przez las z przypadkowo spotkanym kundelkiem...i wszystko bez awanturrrrki:great: .Jasne, że :kociak: w liczbie mnogiej nie przepuścił! U nas znowu biało; śniegu sporo a pod puchem istne lodowisko! [B]swallow [/B]---trzymam za powrót do domu twej suni... [B]wojenka [/B]---niezły ten "stary" TW; dawaj więcej fot! Pozdro dla Wszystkich!:great:
-
Kupiłam wczoraj---nr owinięty folia, a w środku paczuszka z próbką karmy...A w środku gazety chyba nowy wątek opowieści o Kubie i 'temat m-ca": "Oswoić zimę".Polecam---a Was pozdrawiam świątecznie.:eating: :x-mas:
-
[B]vigor [/B]junior--- jest spoko a Ty, jak to mówią, wart grzechu:-D ; pozdro!
-
Melduję się przy kompie! powysyłałam zaległe @.Dzięki za życzenia i dla WAS WSZYSTKICH i naszych piesków sporo dobrego na ten święty czas! ...a potem też, oczy-wiście.
-
[B]coztego [/B]--byłam raniutko, ale post nie chciał "iść"! Ja z dziewczynkami i Fafikiem jadę na gotowe---na zjazd rodzinny do starszych. A więc ciasta nie upieczone, chata się nie błyszczy..., ale choineczka mruga, biały obrus leży, prezenty spakowane, no i pies wykapany! [B]aga o [/B]---w pracy też miałam młyn (a to pacjent we wstrząsie, a to jeszcze "babciuni" kroplówkę, bo potas poleciał w dół, a to jeszcze karetkę, bo kobieta z "ostrym"brzuchem...); udało mi się spaść do domku po 15... Pada.
-
[B]zadziorny[/B]---jestem pełna uznania dla Twoich poczyniań na suńkach... Już mam ochotę na spotkanie z Tobą i Fafulosem (+narzędzia) w roli głównej, a ja tylko potowarzyszę... [B]Ali---[/B]co Ty byś bez nas zrobiła?! tzn. naszych pomysłów... Leje, sypie, leje.......Trzymajcie się!
-
[B]gugu[/B]---golaski zajefajne: widać dobrze sylwetę i linie, i którą część ciała ma psisko mocną. Fafulos nie biega goły, bo ja tak nie umiem operować trymerem, że o braku czasu tylko wspomnę... U nas trochę białego nasypało na stare białe, nie wieje, a teraz przy kawce callkiem dobrze.....Pozdro dla wszystkich! [B]vigor[/B]---uważajcie na psiurę-wędrowniczkę! rozmawiałaam z [B]Gwarkiem[/B]---straciłla młodego, bo sobie biegałl po bezpiecznej okolicy, ktoś zaczął trzepać dywan, a młody się wystraszył i poleciał w siną dal, a potem to już tylko wielonarządowe obrażenia.....Uważajmy wszyscy!!! tym bardziej, że petardy są już "próbowane"......
-
Hej! tutaj już ciemno...Na drogach i w mieście makabra: szalona gonitwa! Szczeniak Gwarka zginął pod kołami samochodu---szczegółów jeszcze nie znam...Fafik ,zapewne jak co roku, spokojnie zniesie obecność choinki w domku---na razie towarzyszy w ostatnich robotach.
-
Woo, matko! dostałam okropnego sms-a: piesek od [B]Gwarka[/B] nie żyje.Iza miała młodego borderka...Była z nami i borderką Holcią w Krakowie 2005...Młodym nie nacieszyła się długo...makabra!
-
Taaaak! sypie niesamowicie! ja jednak podjęłam decyzję i zdołałam umyć i "ubrać" ostatnie okno..., no bo jak to? święta i brudne okna?! Fisiek z młodszą wyskoczył na spotkanie z jamniczką Lenką...Będą bałwany---tylko, bo figle nie obejmują sexu. A te foty psich możliwości nawet u mnie, doświadczonej jędzy, wywołują konsterkę.....Pozdro! i ... do figli pod pierzynką, bo pogoda dogodna.........
-
No, padło na mnie, że witam w poniedziałek. A spało się superowo---nawet Fafulos mnie dzisiaj nie szturchał nosem tylko zerwał się na dźwięk budzika. Piękna zima! Fafik sporo wczoraj sie nadeptał. Też dopadłam do trymera, ale jeszcze dużo kudłów przed nami. Pozdro!
-
[B]nitencja[/B]--zazdroszczę Ci tych metrażowych i czasowych możliwości...
-
Witajcie! o 6 to jeszcze świecił księżyc, chmury gnały i miałam nadzieję na słonko; niestety, jest buro! [B]Ali[/B] Deryś jest extra, a obróżka w sam raz na sylwestra! Fajna ta Wasza sąsiadka:-D . [B]nitencja-[/B]kobieta potrzebuje zmian i wyzwań, tylko czy starczy Ci/Wam metrażu? dużo, dużo dobrego dla całej psiej i spsionej rodzinki:-D [B]jborowy[/B]--dzięki za "spiskowe"@...
-
Woo, matko! znowu nowa szata! ciekawe, jak mi pójdzie z wysłaniem... U nas zima. Fafik szaleje na śniegu...
-
Hej! mokro, ciemno i przenikliwie, bbrrrrr! Fafik już w pełnej formie. Dzisiaj kupiłam dla/NA "śmierdziocha" kolejną butlę szamponu, bo nas nie wpuszczą na wigilię :wink: ...Czym wywabić paskudną woń z pycha? szybki, łatwy i nade wszystko SKUTECZNY sposób, proszę :D .
-
Wszystkiego naj dla "roczków"! [b]jborowy[/b]---zazdroszczę, pozdro dla pani Borowej. Ja mam odblaskową kamizelkę---jeżdżę w niej na rowerze, bo ,kurna!, rano ciemno i o 16 ciemno... Fisiek po wczorajszej wspaniałej "wsiowej" wyżerce rozwiązuje przez cały dzień problem z ... zaparciem (nawet w łazience, ale nie do klopka :roll: ).
-
Hhmmmmm...nie chce mi się drzeć, bo wtedy cała moja charakteryzacja na wieczorne wędrówki wzięłaby w łeb (chodzę zakapturzona blockersowo 8) ) i nawet mając takiego zadzierżystego psa, liczę na siebie --jeśli chodzi o bezpieczeństwo....
-
[b]gucio[/b]---bandanka sporawa--na mojego teriera walijskiego akurat; mocny kolor i zabawne rysunki...;polecam!
-
[b]Ali[/b]---fota ma chyba z 5 lat, kazde z nas troszkę inaczej wyglądało :D Fisiek jest teraz zdecydowanie spokojniejszy i robi się z niego na starość (jarą! oczy-wiście) .......pieścioch :lol:
-
Dobrejnocki, [b]Ali[/b]! a ja z Fifem przebiegłam już okolicę, zaciągłam nosem "na pogodę" i zaraz bedę sączyć kawusię...... Wczoraj wieczorem spotkałam ten znany typ "opiekuna"---Fafik zaciekawiony (a, jakże!) podbiegł do facia z psinka...A człowiek łap malucha (to szczeniak=jamnik) na ręce i dalej wkoło przed nakrecającym się Fafikiem. Mój nie przyszedł na gwizd, więc ja podeszłam ,zapięłam smycz, przeprosiłam za "zakłócenie spokoju na spacerze" i poszłam swoją drogą...A przecież psiury mogłyby się obwąchać, pomachać ogonami itd. Jasne, że Fafol powinien być posłuszny...,a on lubi jamniki (przyjaciółka Lena)...nie ma do nich "uprzedzeń" 8)
-
[b]zadziorny[/b]---dzięki! reszta danych: Bogusława(hej![b]bos[/b] :lol: ) Dąbrowska, a Fafik zawitał do mego domu niemal 7 lat temu.Zwiazek niełatwy, ale fascynujący :D
-
No, właśnie........