-
Posts
1197 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bogula
-
[B]bos --- [/B]przeczytałam jeszcze raz Twój post i...:megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :cooldevi: :cooldevi: :cooldevi: :cooldevi: :cooldevi:
-
[B]bos[/B]--- skup się na całości postu:angryy: :mad: ..................;) :lol:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
bogula replied to a topic in Airedale terrier
[B]Flaire[/B] --- obrzydliwość!:roll: ;) ale nieumiarkowanie w jedzeniu ,to chyba jedyna wada/grzeszek Misi:evil_lol: . To, że w czasie pokonywania przeszkód porusza się "powoli", to tylko wychodzi nam na korzyść---oglądać możemy niesamowite wygięcia, przegięcia ciała Misiury; ileż w nich gracji... -
[quote name='zadziorny']Hurra :multi:. Pogoda nam się poprawiła i od kilku godzin świeci słoneczko :lol: :cool3:. A piecze, że hej :loveu: :cool3:[/quote] ------ opowiadasz głupoty! nad moim domem przewalają się czarne chmurzyska i pewnie zaraz lunie deszczysko! Brrrrrrr...... Nie klei? a można tj. foksikom? czyli to wada niepoprawialna?
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
bogula replied to a topic in Airedale terrier
[B]Flaire[/B]---ty perfekcjonistko! wyluzuj:evil_lol: ; gratulację dla Misi, Lotki i piatka dla Ciebie, że mimo zdrówka i pogody stanęłaś z drużyną na starcie. -
Acha! spotkałam i wymiziałam solidnie dzisiaj sunię z okolicy, gdzie pracuję. Ona jest zajefajna tylko uszy jej sterczą jak ONkowi, a ponoć z papierami jest.Czy małym welshykom trzeba kleić ucholki? co by potem piękne były?
-
Hej! Nie umiałam się dzisiaj rano zebrać i zdążyć na kawę z Wami, ale jestem, jestem. Wczoraj z fisiem pojechałam na wieś, ale szybko wróciłam, bo pogoda fatalna. W komunikacji [B]zadziorku[/B] to ja ,i owszem, wyczyniam numerki ,ale innego typu: gromienie młodzieży pijącej piwo, rzucającej puszki po pojeździe i...nie mogłam sobie nie ulżyć---u faceta, który zachecał tych młodych zdiagnozowałam głupotę:diabloti: :angryy: .Nie podskakiwali za bardzo, bo Fafol rwał do nich ze szczekiem:evil_lol: ...I przyznam się, że odwzajemniłam się "środkowym paluszkiem":oops: ...., ale to tej chamskiej grupie...Tych z wieczora pocieszyłam, że są sympatyczną ekipą i tylko dlatego nie zadzwoniłam po policję, bo "nie popieram picia w autobusie"...a oni...przeprosili:-o :cool1: ... Tak, chyba dzisiaj dowiem się, dokąd pojadę na ten kkuuurrrsiiik:evil_lol: .
-
Hej! Jak miło nie zmoczyć się choć raz (od dłuższego czasu) w trawie.Pochmurno, ale nie padało i nie-zimno (ciepło to za dużo powiedziane:cool3: ). Zapraszam na kawę ... [B]coztego[/B]--- mnie się kroi szkolenie w przyszłą sobotę; tylko nie wiem , czy pojadę do Poznania czy Krakowa:-o :evil_lol:
-
Właśnie wróciłam z włóczęgi z psem. Mimo paskudnych chmur udało nam się nie zmoknąć.Zrobiliśmy nową trasę.Fafik znakomicie prowadził po mokrym terenie---nie zgubiłam tym razem adidasa w bagienku.Spotkaliśmy jamnika zaczepnisia z przestraszoną paniusią---- z tych, co to znowu psa na ręce:angryy: , ale zagadałam i rozstałyśmy się miło...Fafik potem wystudził się w ulubionym leśnym aquenie. Kawa "ciągnie", pies wisi przy mnie, bo mam wafelki...Po tym długim marszu musimy rzucić kości na coś wygodnego!
-
[B]Wind / bos--- [/B]dzięki za dobre słowo i życzenia kaski:cool3: , oby się udało! Co do projektów związanych z drugim psem...jeszcze to wszystko musi poczekać, ogólna sytuacja okrzepnąć i kto wie:cool1:
-
Hej! [B]zadziorny[/B]----ja też szybciutką, uważam, coby to ust nie sparzyć... Z porannego spaceru wróciłam dzięki Fafikowi mokra po kolana. Na zapuszczonym boisku rzucił się ten łowczy za kotem---wiecie, jak to jest:cool1: ; w koncu "jak okrzepł" i warował pod drzewem doszłam do niego przez trawska, pokrzywy i osty ...i złapałam na smycz. Pies jeszcze troszkę rzucał się w trawy---taki zmachany....Teraz cuchnie starą skarpetą i śpi pochrapując:evil_lol: . Dzisiaj mam ostatni wykład z kursu opieki paliatywnej---hurra! W poniedziałek/wtorek zasuwam po podwyżkę:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: . Pozdro dla wszystkich!
-
[B]Aga_o[/B]--- powiem wprost: Twego cudownego sexapilu nawet dyplom czy magisterka nie zaćmią! Powodzenia i dużo sił na finiszu...Pozdro!
-
[quote name='coztego'][B]aga[/B], spoko spoko! :kciuki: Moje doświadczenia z egzaminami pisemnymi są takie, że im gorsze odczucia miałam, tym lepszy był wynik :evil_lol:[/quote] ----- potwierdzam!:evil_lol: Bedzie dobrze! I dawaj koniecznie ten skan:cool3:
-
[quote name='nikit1']bogula zbierasz skarbonki? Ja zawsze wolałam "wsad" do skarbonki zbierać :evil_lol:[/quote] -----sytuacja się w życiu zmienia: to ja daję wsad:cool3: , a skarbonki tylko psiakowate i tylko dwie (na razie:eviltong:).
-
Upsssssss!:oops: zapomniałam [B]zadziorny[/B], że się rejestrujesz...... Mnie cosik filmik nie otwiera:diabloti: .
-
[quote name='zadziorny']Witajcie :lol: Wstałem skoro świt, co by na numerek w komunikacji się załapać :roll: :mad:. Kawka i śniadanko będą później :angryy:[/quote] no, tak.... też znam tych, co to lubią ranem...;) , ale w busie?;) Ja też przy kawce, zjadłam już niezdrową drożdżówkę i daję się oślepiać wschodzącemu słońcu..., bo od zachodu ciemności.................... Pozdro dla wszystkich!
-
Z okazji święta kupiłam sobie szklanego pieska jamnikopodobnego-skarbonkę w kolorze pomarańczowym:crazyeye: :evil_lol: ; mam już na półce niebieskiego terieropodobnego "oszczędzacza". A na HBO "Kubuś Puchatek"...
-
Dla dzieci, dla tych co mają coś z dziecka ,no i dla dziecinniałych;) wszystkiego najlepszego! [B]zadziorny[/B]---goraca kawka wlewa się do żołądka; na zewnątrz leje, wieje chłodem... [B]Ela_hrycniewicz[/B]--- Ty to jesteś niesamowita "psiara"; gratuluję i niech się szczeniaki sprawdzą:evil_lol: :evil_lol: ......Może fotki szczęściarza?...,proszę...
-
Czytam.........:cool3:
-
Studentki--- będziem trzymać! Dzisiaj, kiedy szłam z Fisiem do chorej, spotkałam Maxa---TW, który wymyka się z domu i grasuje po kilkunastotysięcznym osiedlu:evil_lol: . Tym razem deptał z panią, która okazała się ... znajomą. Uciełyśmy sobie pogawędkę, psy się nie pożarły, ale wzbudzały zainteresowanie:cool3: . Może ta pani tutaj do nas zajrzy...Byłoby supcio, bo fajna dziewczyna a Max cwaniak...:cool1: . Potem Fafik darł paszczę, bo siedział przed bankiem a pan strażnik do niego mrugał;) .Na szczęście, nie przyplątał się żaden strażnik miejski:mad: ............ [B]vigor[/B]--- A czyli AGA B czyli bogula C czyli coztego......................:lol: :cool3: :crazyeye:
-
Jest ciemno, zimno i mokro i...dlatego nie pojmuję o czym tak radośnie spiskujecie!?:cool1: czyżby przeprowadzka maluchów z Vigorlandu do Eli h... [B]jborowy[/B]--- wartburg taki ekscentryczny! i nie wiem, co to "H" i "A":oops: Zapraszam na kawę......
-
[B]AgnieszkaK[/B]--- miło poznać Twojego łobuza:cool3: ; fajna fota. A MP nadal nie ma.....
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
bogula replied to a topic in Airedale terrier
[B]niedźwiedzica[/B]--- na Twe ręce wszystkiego najlepszego dla seniorki ...tak pięknej ; spacer, spacer! tylko czy Wam pogoda zezwoli? -
[quote name='coztego']Mam rozplanowaną, wiem co chcę napisać, mam zgromadzone materiały... Muszę tylko siąść i napisać... Ale mam taką blokadę, że po prostu fizycznie nie jestem w stanie pisać. :shake: [B]aga[/B], powinnaś mnie chyba zdiagnozować :razz: Problem w tym, że ja nie lubię tych studiów, w nosie mam tego magistra :angryy: tym bardziej powinnam z tym skończyć i mieć święty spokój :wallbash: ale robi mi się niedobrze na samą myśl o pisaniu... :grab:[/quote] [B]coztego[/B]--- mnie udało sie skrobnąć i obronić magisterkę z literatury; nadal pracuję jako "piguła"---i podobały mi się studia i lubię swoją pracę; nadal chłonę książki i męczę się z dokumentacją pielęgniarską...Męczę, bo sporo pracy, a pisanie zostawiam na nieokreślone "potem"...;właśnie uaktualniłam kilka kart pielęgnowania....Fisiek też dzisiaj ze mną u popołudniowych pacjentów; jeszcze jutro---jutro wraca młodsza i troszkę wyręczy zagonioną matkę...Więc gonię z psem, bo nie chcę, aby był cały dzień sam---choćby wylegując się na moim tapczanie...:evil_lol: :diabloti: :evil_lol: .....
-
[B]Ali[/B]--- cudne psy i widać w nich coś terierowatego...Fajne foty! Powiem tylko , ze leje okropnie i zrobiło się fest zimno. Ja przy gorącej kawce a Fisiek wchłonął suche i sam schnie po spacerku. Pozdro dla wszystkich!