Jump to content
Dogomania

Katerinas

Members
  • Posts

    2067
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Katerinas

  1. Właśnie dziś wróciłam ze Stegny Gdańskiej. :-) Było ładnie, upalnie, potem trochę deszczowo a potem wietrznie i spacerowo. [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/04_IMG_9676.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/05_IMG_9681.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/06_IMG_9688.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/01_IMG_9618.jpg[/IMG] W Fundacji "Wróć" [url=http://www.fundacjawroc.pl/]Fundacja Pomocy Dzieciom Poszkodowanym w Wypadkach Komunikacyjnych “WRÓĆ”[/url] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/12_IMG_9720.jpg[/IMG]
  2. [B]lespaa[/B] Ja też uwielbiam to zdjęcie ... :-( Ten moment był naprawdę magiczny i pamiętam go jak dziś.... Jak Michał się pochyla a Gaja delikatnie go liże po czółku...
  3. [quote name='sota36']jestesmy zazdrosni - tez sie chcemy wprosic ....[/QUOTE] Jolu - wiesz, że nie trzeba się wpraszać :-) Dawaj sygnał, że jedziecie - a my czekamy :multi:
  4. Michał z Rubi :-) W prawdziwym kasku górniczym jaki dostał od wujka ;) [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Michal/michal572.jpg[/IMG] A takich gości mamy w karmniku :-) [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Dom/wiewiorka01.jpg[/IMG]
  5. [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Dora/dora374.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Dora/dora375.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Dora/dora376.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Dora/dora377.jpg[/IMG] A tak ostatnio śpi Dora :-o :lol: [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Dora/dora372.jpg[/IMG]
  6. Noo... im później ospa tym gorzej. Ja przechodziłam mając 18 lat. Było strasznie... :roll: Michał już OK. :-) Zawitała do nas rodzina z border collie (szczeniaczek) - Rubi :-) Od razu się z Dorą bardzo polubiły. Dora ożyła..... poczułam się jak za dawnych czasów kiedy była Gaja i Saba. Bawiły się razem. Spały razem. Razem czekały jak szykowałam jedzenie (wyobrażacie sobie.... :-o Dora czekała na jedzenie.... nie było tego od ponad 2 lat!). Oto Rubi [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Rubi/rubi001.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Rubi/rubi002.jpg[/IMG] Pierwsze spotkanie z Dorą :-) [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Dora/dora373.jpg[/IMG]
  7. Michał ciężko znosił ospę. :sad: Miał i jeszcze ma krosty nawet w buzi, na języku, na podniebieniu. Nie było mowy o jedzeniu... i nawet picie ciężko było w niego wcisnąć. Plus gorączka pod 39.5. Masakrum.... Teraz już lepiej. Strupki się robią. Tu był jeszcze mało zsypany... [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Michal/michal570_ospa_VI09.jpg[/IMG]
  8. [quote name='PIKA']Uuuu :roll: Ja mialam ospę, mozna zachorowac jeszcze raz? :hmmmm:[/QUOTE] Nie. Ale można mieć półpasiec [url=http://www.dermatologia.waw.pl/polpasiec.html]półpasiec[/url] :roll:
  9. [quote name='PIKA']A z ta jazdą, hmmm własnie się dowiedziałam, ze w sobotę mam zamowiony kurs do Koronkowej na działke to ok. 120 km w jedną stronę.. (+ewentualne nadłożenie z powodu zagubienia drogi :evil_lol:) Jak chcesz pooglądać małe dogi to zapraszam na wycieczkę, miejsce jest :) Wracamy tego samego dnia Chyba, ze będzie padać.. to nie jadę bo to bez sensu[/QUOTE] Widzisz PIKA.... nie pojechałam i za karę mam :roll: Michał ma ospę. Więc narazie nici z Twoich odwiedzin.... no chyba, że chcesz się zarazić ospą.... to zapraszamy :roll:
  10. Dzięki [B]Jolu[/B] za sprawdzenie ze swoim wetem :-) Mam sposób na Dorę niejadkę. Ona uwielbia danonki i jogurty. Zawsze Michał jak zje to daje jej pojemniczek do wylizania. Mało wówczas w nim dziury nie zrobi... myć nie trzeba ;) ha .... i w taki oto niedojedzony pojemniczek jogurtu wsypałam jej dziś rozkruszone tabletki :-) Wylizała bezprobelomo. Bez kontroli -> "co tu dają i czy tu nie ma przez przypadek tabletki?" ;)
  11. [quote name='PIKA']a próbowałas dawac tbl "w masełku" ? [/QUOTE] Masełko? Kochana.... masełko nie jest smaczne ;) :roll: Polizać z palca.... ewentualnie.... w zależności od nastroju księżniczki ;) :roll: Chyba, że.... chyba, że rozkruszać i dawać zlizywać z palca. hmmm...... będę kombinować.... W kogo to się wdało takie marudne jedzeniowo? :cool3: [quote name='PIKA']A z ta jazdą, hmmm własnie się dowiedziałam, ze w sobotę mam zamowiony kurs do Koronkowej na działke to ok. 120 km w jedną stronę.. (+ewentualne nadłożenie z powodu zagubienia drogi :evil_lol:) Jak chcesz pooglądać małe dogi to zapraszam na wycieczkę, miejsce jest :) Wracamy tego samego dnia [/QUOTE] o rany :multi: Dam znać :-)
  12. [quote name='PIKA']Tylko ja nie wiem, czy jak Dorka obolała jest sens wpadać z Hipolitem :hmmmm: czy lepiej samemu na kafe :p[/QUOTE] Jeśli Hipolit nie zje Dory i nie będzie jej napastował - to z Hipolitem. Dora boi się dużych psów. Znaczy się słabo je akceptuje... :roll: Ale jeśli Hpicio się nieco ustatkował w swoim zachowaniu ;) to przyjeżdżaj z Hipciem. A wogóle to przyjeżdżaj raz dwa na kawę. :-) :cool3:
  13. [B]PIKA[/B] - Gratulacje! Nie wiedziałam. Naprawdę super! :multi: Do mnie droga prosta jak drut ;) Byle tylko wjechać na ul. Arkuszową. Znasz? Zaczyna się koło Statoila. A potem prosto, prosto. Miniesz Mościska, skrzyżowanie ze światłami, potem Laski, a potem Izabelin. Jak będziesz zjechać to zadzwoń. Podam Ci znaki rozpoznawcze gdzie, co i jak i trafisz bez trudu :-) Ależ z tą Dorą i podawaniem leków będę miała jazdy. :roll: Ona niejadek. Podawanie w karmie odpada. Znajdzie tabletkę = wypluje. Jeśli polane lekiem = nie zje. :roll: Pozostaje pakować do gardła co oczywiście przyjmuje z bólem w oczach - czyli "o co chodzi.... co mi robisz?" i "spanielowate" smutaśne oczęta. :roll: Dziś rozkruszyłam tabletki na miazgę, podałam z kawałkiem kurczaka i plasterkiem wędliny (wiem, wiem.... nie powinnam :roll:).... ale zapaszek działa i po chwili zjada. Trzeba ją widzieć jak ona sprawdza co jest w miseczce.... :roll: Normalnie najpierw kontrola - potem ewentualnie jedzenie. Nie to co z Gają i Sabą. Mogłam lek wrzucić do michy i nie martwiłam się, że zostanie nie zjedzony lub wypluty.
  14. [quote name='PIKA']Ja właściwie to mogę Was kiedyś odwiedzić.:razz: Zmotoryzowałam się to łachy od nikogo nie potrzebuje :p[/QUOTE] No i teraz dopiero mówisz :mad: :-) Dawaj do nas w sobotę lub niedzielę, o której chcesz. :multi: Daj tylko znać, że jedziesz :-) I zamów pogodę :-)
  15. [quote name='Agnes']ten sam producent co Arthroflex - w tabletkach i zdecydowanie nie wychodzi taniej[/QUOTE] aaa.... no właśnie. Tak czytając wydawało mi się to to samo. Z Dorą jest o tyle problem, że leki w płynie czy w tabletkach słabo jada :roll: ;) Jak dodam płyn do karmy to nie zje cwaniara, a tabletkę wypluje. Więc pozostaje mi dawanie tabletek metodą w gardzioło, lub strzykawą w paszczę. [b]ahser[/b] - Dzięki. Czyli coś podować osłonowo na watrobę. [B]No i dzięki Wam wszystkim za rady.[/B] :calus: Kupię jeszcze ten "Czarci Pazur". [quote name='asher']BTW, nie macie wrażenia, że wspólnie śmiało mogłybyśmy poprowadzić aptekę? ;)[/QUOTE] Wydaje mi się, że powinno się zebrać parę osób z Forum i wreszcie powstałaby porządna lecznica dla zwierząt z wetami działającymi sercem i głową. :-) [quote name='sota36']Kasiu - ja sie wybieram jutro do weta, chce Gutkowi zrobic porfilaktyczne badania krwi - w koncu chlopak w lipcu juz 5 lat konczy. I zapytam weta mego, co o tym sadzi.Ktory preparat najlepszy obecnie wg Niego. Do Tomka mam bezgraniczne zaufanie, wiec napisze co i jak.[/QUOTE] :calus: :-)
  16. [quote name='PIKA']Ta mi coś świta, ze jest w Polsce preparat, który oprócz chondroidyny i glikozaminy rownież wzmacnia mięśnie i ścięgna.. Saba to kiedyś brała i jest duzo tańszy niz to niemieckie cudo :hmmmm:[/QUOTE] Może właśnie Arthroscan Plus? -------------- Dora dziś lepiej. Już tak nie kuśtyka. Tyle, że jak się zależy to widać, że ją pobolewa. Tak wogóle to dostała od weta Meloxam. I już się martwię o wątrobę Dory :roll: No ale stawy też ważne. :roll:
  17. Kochane dziewczyny.... dziękuję za troskę :-) Arthroflex znam. Stosowałam u Saby. Zresztą było OK. Dla Dorki weterynarz sugeruje nie Arthroflex, lecz [B]Arthroscan Plus[/B] [url=http://www.scanvet.pl/products/product/product_id/20]ScanVet[/url] [B]Znacie?[/B] Dopiero zagłębiam się w temat. Podobnie czytam też o Articanie. No i muszę wybrać czy karma lecznicza Royala Waltham czy Hill'sa. W jednego źródła słyszałam, że Hill's lepszy. Ale znów Gaja była na Royalu Waltham i było OK. Sama nie wiem.... też dopiero się na nowo zagłębiam w temat. [B]Justa[/B] - Waga Dorki nieco wzrosła. I tu też wkroczymy z lekką dietką aby te stawy odciążyć.
  18. Diagnoza: choroba zwyrodnieniowa. Prześwietlenie wykazało osteofity na kości promieniowo-pośrodkowej nadgarstka oraz zwężenie szpary stawu śródręczno-nadgarstkowego. To zwężenie powoduje, że Dora leżąc nie może na płask położyć łapy. A osteofity ból. Dostaliśmy leki, bo teraz jest stan zapalny. Plus wchodzimy chyba na karmę Royala lub Hillsa dla psów ze zmianami w stawach. No i Arthroscan lub Arthroflex. :roll: Za młoda na takie schorzenie...
  19. [quote name='Agnes']daj daj...a moze podawac jej asekuracyjnie Arthroflex? Nie wychodzi to drogo (130 zl na 6 m-cy), ale on oczywiscie nie leczy za bardzo:roll:[/QUOTE] Agnes.... kasa się nie liczy.... może nawet kosztować 230 zeta. Jeśli będzie pomagał i trzeba będzie kupować - będę kupować ..... Narazie staram się nie siać w sobie paniki. Zobaczymy co pokaże prześwietlenie. Zrobię od razu dwie przednie łapska. Dzięki za miłe słowa o Michasiu :-)
  20. Tak - miała. W sensie po dłuższych spacerach właśnie trochę kulała. Raz mniej, raz więcej. Po jednym, dwóch dniach mijało. Podawałam Traumel. No ale tak nie może być. No a teraz to kica na trzech łapach. :roll: Dam znac jutro co wyszło...
  21. Trzymajcie kciuki aby to nie było nic poważnego..... bo i jeszcze tego nie dźwignę.... :-( Ona jest jak mój rudy piękny anioł...... Teraz leży na kapanie. Ale wiem, że zaraz będę musiała ją wynieść na dwór. Bo zależona łapa napewno będzie ją boleć. Zresztą to widać w jej oczach, że ją boli ... ehh.... smutno mi....
  22. asher..... przepraszam :oops: ..... dopiero dziś przeczytałam.... tak bardzo mi przykro z powodu Sabinki.... :-( :-( :-(
  23. Dzięki dziewczyny :-) Przepraszam za mój brak czasu...... :oops: U mnie w życiu nic się nie zmieniło. :roll: Tyle tylko, że Dora ma chyba problemy ze stawami w przednich łapach. Zaczęła strasznie kuleć. Raptem parę razy przebiegła się po piłeczkę.... i dziś rano znosiłam ją z góry bo nie potrafiła zejść na trzech łapach. Jutro jadę na prześwietlenie :roll:
  24. [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Dora/dora368.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Dora/dora369.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Dora/dora370.jpg[/IMG] Jedna z ciekawszych pozycji Dory [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Dora/dora371.jpg[/IMG] A mój szkrab rośnie :-) [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Michal/michal563.jpg[/IMG] Dla wyjaśnienia: - rękawiczki na rękach to jego robocze (jak mamy) - traktor jest na podnośniku bo się zepsuł - Michał ma w ręku śrubokręt i naprawia traktor.... W sensie leży "prawie" pod traktorem i go naprawia [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Michal/michal568.jpg[/IMG]
  25. [quote name='LAZY']Moze to głupie, ale oglądając Ciebie wtuloną w sierść Gutka popłakałam się...[/QUOTE] [B]Lazy[/B]..... ja nie mogłam się odczepić od Gutka. Jola świadkiem. Zanurzałam nos w jego sierść, ciągle głaskałam.... To było cudne :-)
×
×
  • Create New...