Jump to content
Dogomania

Katerinas

Members
  • Posts

    2067
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Katerinas

  1. Sunia dostała imię Myszka. Bo mała i kurcze nawet obroży na nią nie miałam... Zawsze w domu były duże psy... :roll: Byłam z nią u weta. Proszki na odrobaczenie dostała, zaraz ją odpchlę, gruczoły mega zawalone... :roll: Poza tym ranka na pyszczku wygląda jak po ugryzieniu, łapki koślawe prawdopodobnie złe odżywianie w wieku szczenięcym. Osłuchowo OK. Wet potwierdza moje przypuszczenie - ma nie więcej niż 1 rok. Myszka jest przylepka. I uległa. I robi wszystko co jej się każe. Można w pysk zajrzeć i nawet nie mruknie. Umie jeździć samochodem. Otwieram drzwi a ona robi chop i jest w środku, najchętniej widzę w nogach pasażera. Może tak kiedyś jeździła?
  2. Sunia dostała imię Myszka. Bo mała i kurcze nawet obroży na nią nie miałam... Zawsze w domu były duże psy... :roll: Byłam z nią u weta. Proszki na odrobaczenie dostała, zaraz ją odpchlę, gruczoły mega zawalone... :roll: Poza tym ranka na pyszczku wygląda jak po ugryzieniu, łapki koślawe prawdopodobnie złe odżywianie w wieku szczenięcym. Osłuchowo OK. Wet potwierdza moje przypuszczenie - ma nie więcej niż 1 rok. Myszka jest przylepka. I uległa. I robi wszystko co jej się każe. Można w pysk zajrzeć i nawet nie mruknie. Umie jeździć samochodem. Otwieram drzwi a ona robi chop i jest w środku, najchętniej widzę w nogach pasażera. Może tak kiedyś jeździła?
  3. Mam problem... szukam domu dla suni [url]http://www.dogomania.pl/threads/178886-PILNE-sunia-mA-oda-posA-uszna-do-adopcji-na-szybko-nie-mogAE-siAE-niAE-zajAE-AE[/url]
  4. Wywieszę oczywiście ogłoszenia u siebie w Izabelinie... Ale wątpie aby ktos się zgłosił :roll: Mam tydzień... potem będę musiała niestety coś wymyślić. Bo sunia najnormalniej w świecie nie może u mnie zostać.
  5. I jeszcze zdjęcia [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Sunia/IMG_0746.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Sunia/IMG_0749.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Sunia/IMG_0750.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Sunia/IMG_0751.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Sunia/IMG_0754.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Sunia/IMG_0756.jpg[/IMG]
  6. W sumie jak w temacie. Sunia przybłąkała się wczoraj. Jest mała, krótki włos, prosty przylegający. Bardzo posłuszna. Wie, że siusia się na dworzu, jak jej się powie zostań - zostaje. Zero agresji. Wręcz brzusio do góry, ogonkiem macha w tonie "przepraszam że żyję". Do dzieci moim zdaniem OK. Dogadała się raz dwa z moim 5-cio letnim synem. Do innych psów - uległa i dogaduje się (dogadała się z moją Dorą) Wiek - tak na moje oko ok. 1 roku. Szukam jej pilnie domu. Obecnie jest u mnie na ogrodzie w ocieplanej budzie z wielką stertą słomy i kocem. Nie mogę się nią zająć z przyczyn osobistych. Pozwolicie, że na forum nie będę roztrząsała swojego życia prywatnego, które jest mocno zagmatwane obecnie. Do tego za tydzień planowałam wyjazd, więc nie mam z kim zostawić suni. Tak więc domek na gwałt…. Bo kurcze przecież do schroniska jej nie zawiozę :shake::roll: Podaję swój numer telefonu 601-176-185. Na telefon mogę powiedzieć dlaczego suni przyjąć nie mogę i dlaczego ten dom potrzebny na szybko. [COLOR="#800080"][B]EDIT: 5 dzień u nas. 2 luty 2010.[/B]. W związku z moją i mojego syna chorobą Myszka ma dom tymczasowy u mnie - chwilowo do 13.02 bo na ten dzień przesunęłam swój wyjazd. Jaka Myszka jest? Zacznę od tego, jak przybłąkała się do nas. Ja z synem odśnieżałam podjazd a Myszka stała na środku drogi, samochody jechały i trąbiły. Zawołaliśmy ją z Michałem. Do mnie nie chciała podejść, zaś do Michała bardzo chętnie, wręcz prawie na rączki chciała wskoczyć. Dopiero po jakimś czasie podeszła a raczej prawie podczołgała się do mnie. Po jakimś czasie kiedy zauważyła, że moje ręce nie biją stała się śmielsza. Wniosek: pewnie dorośli nie byli dla niej mili, a dzieci tak. Jednak wystarczył dzień kiedy Myszka zobaczyłą, że nasze ręcę nie biją, dały kocyk do spania, dały miskę pysznego jedzenia, głaszczą - i Myszka stała się przylepą. Z moim synem bawi się, przeciągali się wczoraj linką. Jest delikatna w byciu z dzieckiem. Jest przylepa, najchętniej śpi przytulona do człowieka, pod kocykiem. Gdzie jest Myszka? -- [url]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Sunia/01_IMG_0758.jpg[/url] A tu -- [url]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Sunia/02_IMG_0760.jpg[/url] Tak oto lubi spac Myszka. Wczoraj jak siedziałam przy stole, przy komputerze, wpakowała się do mnie na kolana, zwinęła się w kłębuszek i poszła spać :) Jest łakomczuszek. Każde jedzenie jest dobre ;) Jest posłuszna. Powiem - spokój i że ma się położyć - kładzie się, zwija w kłębuszek i czeka lub idzie spać. Została już sama w domu - nic nie zniszczyła. Ani razu się nie zsiusiała w domu. Całą noc przesypia ładnie. Z moją Dorą fajnie się bawi, zagania do gonitw, podgryzają się nawzajem. Myszka szczeka - ale nie dużo. W domu w ogóle. Na ogrodzie szczekają razem z Dorą, ale w normie.[/COLOR] [COLOR="#0000ff"][B]EDIT: 4 luty - test na zostawanie samemu w domu Myszka przeszła celująco[/B] Dziś był test. Zabrałam Dorę i pojechaliśmy. Myszka zamknięta sama w domu. Powiedziałam jej, że ma zostać. Kazałam się położyć na fotelu, który wybrała sobie na spanie. I wyszłam. Nie piszczała. Nie szczekała. Wróciliśmy po 1.5 godzinie. Bez piszczenia, bez szczekania przywitała nas machając ogonem (+całą pupą ;)) ze szczęścia. Normalnie jestem sama pod wrażeniem ... [B]Strona 9 = NOWE ZDJĘCIA[/B][/COLOR] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Sunia/IMG_0740.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Sunia/IMG_0741.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Sunia/IMG_0742.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Sunia/IMG_0743.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Sunia/IMG_0744.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Sunia/IMG_0745.jpg[/IMG]
  7. A tu mój ukochany rudzielec [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Dora/dora384.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Dora/dora385.jpg[/IMG]
  8. Zima u nas na wsi... [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Dom/zima20092010_2.jpg[/IMG] Michał odśnieża [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Michal/michal619.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Michal/michal621.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Michal/michal622.jpg[/IMG] Mój uśmiechnięty rozbójnik ;) [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Michal/michal620.jpg[/IMG]
  9. [B]Neris [/B] To co boli to fakt, że ktoś bierze zwichrowanego psa. Leczy go, próbuje "naprostować" jego psychikę. Nie wychodzi. Nie wiadomo dlaczego. Może strach przed dzieckiem. Nigdy nie wiadomo czy pies adoptowany rach ciach przyjmie się w nowym domu. Zapewne to wiesz. Zresztą jak każdy z Was tu piszący i działający (do mnie samej trafił pies, który nie przyjął się w innym domu). I kiedy chce pomóc psu i znaleźć mu dom gdzie będzie spokojny i mimo wszystko szczęśliwy - to dostaje wiadro pomyj na głowę. Między innymi takich. Mimo, że nie byłaś na miejscu i nie widziałaś ani domu, ani tej Pani. [quote name='Neris'] Najpierw trzeba umieć wychować dziecko, a potem brać mu psy "do zabawy". Skoro dziecko nie potrafi zrozumieć, że pies to żywa, czująca istota - niech sobie kupi pieska na baterie.[/QUOTE] Jeśli Donna jest teraz szczęśliwa, nie biega z podkulonym ogonem - znaczy się, że gdzieś kiedyś jakieś dziecko dało jej nieźle w kość. I nie był to syn Pani X. Bo ten nie podchodził do Donny. A jak wiecie, taki uraz ciężko wyleczyć. Jeśli Donna jest teraz szczęśliwa - ja też. Jak dla mnie EOT.
  10. [quote name='Neris']PatiC jedzie już z Donną do Wrocławia. Dzisiaj odebrała małą i jako osoba zupełnie postronna, niezaangażowana w sprawę, nieznająca wcześniej sytuacji psa była zaskoczona zachowaniem dziecka, które podobno skakało, tupało, krzyczało, ja myślałam wcześniej że to jakiś nieopanowywalny dwulatek a to podobno spore dziecko! Isadorko, bardzo Cię proszę o wpisanie pani, u której była Donna na Czarne Kwiatki. Skoro 3 niezależne osoby uważają ją za fatalną opiekunkę dla psa coś w tym musi być. Najpierw trzeba umieć wychować dziecko, a potem brać mu psy "do zabawy". Skoro dziecko nie potrafi zrozumieć, że pies to żywa, czująca istota - niech sobie kupi pieska na baterie. A pani czyta wątek Donny i niech sobie czyta. Nie po to wydajemy KUPĘ kasy na te bezdomne, sterane życiem psy żeby nie móc wyrazić swojego zdania.[/QUOTE] [B]Neris[/B] Czy Ty znasz osobiście tą Panią u której była Donna? Tą, którą chcesz wpisywać na Czarne Kwiatki? (nazwijmy ją Panią X). Bo ja znam. Osobiście. I znam jej dziecko, i znam jej dom, i znam jej podejście do zwierząt, i wiem ile pomagała i pomaga. Nie trzeba non stop siedzieć na Dogomani aby pomagać psom. Bo mam wrażenie trochę tymi kategoriami jedziecie... Wzięła jamnika bo dostała telefon, że jeśli go nie weźmie to inne psy go zagryzą. Wzięła. Wyleczyła. [quote name='Neris'] Nie po to wydajemy KUPĘ kasy na te bezdomne, sterane życiem psy żeby nie móc wyrazić swojego zdania.[/QUOTE] Twój tekst jest nie na miejscu. Bo ona wydała KUPĘ (zrobię tak samo jak i Ty i napiszę z caps-lockiem) kasy na wyleczenie tego psa. Niestety sunia u niej przez cały okres leczenia nie czuła się dobrze. I mimo starań nadal okazywała strach. Były też konsultacje z behawiorystą. Trochę boli, że nie znając danej osoby, nie znając domu pisze się tu takie rzeczy. I gdybym nagle o sobie takie kwiatki poczytała pewnie też by mnie trafiło. Bo... tak. Mam dziecko. Prawie 5-cio latka. To pewnie od razu byście mnie skreśliły z listy chętnych do adopcji, nie? Ciekawe, że jest dużo osób na Dogomanii, które w ciemno oddałyby mi psa. Czy do adopcji czy to do opieki. I tak samo jest z Panią X. Tyle, że ona nie udzielała się i nie udziela na Dogomanii. [quote name='gagata']Neris, a ta specjalistka od telefonowania i diagnozowania Twojego i Pati stanów umysłu nie umie zdiagnozowac i zapobiec kłopotom z tym dziecięciem????? Bo jesli nie - to ja czarno widze jej starośc. Dzieciak pewnie całkiem niezłej wprawy nabrał na Donnie.... No i kto to słyszał, żeby jamnika dawać dzieciom do zabawy....Nie ma pluszakow w sklepach????[/QUOTE] Ten dzieciak nie nabierał wprawy na Donnie bo miał zakaz jej dotykania. Z racji tego, że Pani X podejrzewała, że być może strach suni to kwestia jakiegoś głębokiego urazu z okresu przed pobytem u niej. Kasia
  11. Cudności, cudności :multi: :multi: :multi: Oglądam i oglądam, strona po stronie wszystkie zdjęcia. Jest taka piękna, że aż chce się ja przytulić, schrupać, wymiziać... jeny.... normalnie zazdraszczam na maksa :oops: :)
  12. No chciałam foty pooglądać, poczytać co u Was, jak Oliwka, i Luna i Pepa... (jakiś moment mam na nadrobienie zaległości) ... ;) Ale tu tylko o ciążach czytam. :-o OK - Ty nie jesteś ... doczytałam. ;)
  13. aaaa..... [B]Jola[/B] :multi: Co ja widzę? I czy dobrze widzę? Macie czarnego briarda? boszz.... od której strony czytać? jeza..... idę szukać....
  14. [B]anettko[/B] Dopiero teraz trochę przeglądam forum.... i dotarłam do wieści o Kajuni. Bardzo mi przykro.... :placz: :placz:
  15. Przepraszam, że nie zaglądam na Wasze wątki. Czasu brak... A nawet jak podczytam to głupio coś napisać... bo mam mega zaległości :roll: :oops: Może kiedyś się to zmieni. Może. Mam cały czas nadzieję.
  16. [B]Lazy[/B] kochana moja... Niestety nic się nie poukładało... jest tak samo. :roll: Ale Misio zdrowy, rośnie. Dora kochana go uwielbia. :) Wiecie... ona śpi z nim. Kładzie się zawsze koło niego. Muszę kiedyś fotę pstryknąć. Wyglądają cudownie. :)
  17. A to moje dwa skarby :) Oglądanie bajki ... [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Michal/michal602.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Michal/michal603.jpg[/IMG]
  18. Dawno mnie nie było... Takie życie Wszystkim, którzy gdzieś tam jeszcze o mnie ciut pamiętają życzę spokojnych, rodzinnych, pełnych ciepła i szczęścia Świąt Bożego Narodzenia. A w Nowym Roku spełnienia marzeń. Kasia, Michał i Dora :)
  19. [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/32_Zdjcie039.jpg[/IMG] Moje dwa największe skarby :loveu:
  20. A swoją drogą Dora bała się fal i wody.... bo ona wogóle boi się wody. Inne psy szalały, wskakiwały do wody. A ona jak widziała falę uciekała na suchy piasek. :roll: ;) [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/d01_IMG_9627.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/d02_IMG_9631.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/d03_IMG_9679.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/d04_IMG_9698.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/d05_IMG_9915.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/d06_Zdjcie016.jpg[/IMG]
  21. Michał jak tylko widzi, że robię mu zdjęcia, natychmiast leci i chce zdjęcie z Dorą. [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/29_Zdjcie011.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/30_Zdjcie017.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/31_Zdjcie018.jpg[/IMG] Pół ośrodka dzieciaków przychodziło do nas na głaskanie Dory. Lecieli z placu zabaw specjalnie do Dory. A ona była wniębowzięta :-) Rozkładała się brzuchem do góry na głaskanie. Ona jak nic nadaje się na psa dogoterapetę...
  22. Michał grał też w bilarda :wink: [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/26_IMG_9872.jpg[/IMG] Morze :-) [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/a_IMG_9785.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/a_Zdjcie013.jpg[/IMG] Michał siłacz ;) [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/28_Zdjcia-0161.jpg[/IMG] Michał i Dora [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/27_IMG_9930.jpg[/IMG]
  23. Bieg przez plażę..... Tak było non stop podczas spacerów po plaży. Skąd te dzieci mają tyle energii? :crazyeye: ;) [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/21_IMG_9790.jpg[/IMG] Automaty.... boszz.... rośnie mi dziecko automatów :roll: :cool3: :mdleje: [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/25_IMG_9822.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/24_IMG_9806.jpg[/IMG]
  24. Jeszcze zdjęcia z terenu Fundacji [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/a_IMG_9754.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/a_IMG_9767.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/15_IMG_9743.jpg[/IMG]
  25. W Fundacji "Wróć" [url=http://www.fundacjawroc.pl/]Fundacja Pomocy Dzieciom Poszkodowanym w Wypadkach Komunikacyjnych “WRÓĆ”[/url] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/16_IMG_9758.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/17_IMG_9762.jpg[/IMG] [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/18_IMG_9766.jpg[/IMG] Michał marynarz ;) [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/19_IMG_9776.jpg[/IMG] Michał ratownik [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Urlop%20morze%20Stegna%208-15%2008%202009/20_IMG_9780.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...