-
Posts
2067 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Katerinas
-
... moja ma 1.5 roku więc może jeszcze ma tą sierść szczenięcą... :-? ... no wiem... ale to że moją briardzicę czeszę częściej, nie oznacza że jest ona brudna i że o nią nie dbam .... w związku z tym sierść się jej bardziej kołtuni ... taką ma sierść ... ale nie przeszkadza mi to, że muszę ją cześciej czesać :) I to jest chyba ta główna różnica ... :) moja briardzica większość dnia spędza na ogrodzie... dodać należy wspólne rozbujnikowanie z rottką, dodać należy wspólne z rottką prace orgodnicze (trochę rozmijające się z naszym wyobrażenien o ogrodzie ... :) ) ... i można sobie wyobrazić jak ona wygląda po tygodniu nie czasania... Natomiast plusem przebywania na świeżym powietrzu większość dnia jest fakt, że sierści ma bardzo gęstą .... grzywę zaś prawie jak lew :)
-
Ja swoją briardzicę czeszę tak raz na tydzień/raz na 2 tygodnie ... jak bym miała czesać raz na 3 tygodnie to musiałabym ją ostrzyc z kołtunów na jeża :lol: Gaja spędza dużo czasu na ogrodzie rozrabiając z naszym drugim psem rottweilerką, więc nie ma możliwości aby wyglądała cały czas elegancko :lol: Z sierścią w domu nie mam problemów bo briardy generalnie jej nie gubią ... Natomiast nasza rottka gubi sierść dwa razy w roku i na potęgę ... :lol: ... pozostaje tylko porządne czesanko :lol:
-
.... no tym to dopiero się wkurzyłam ... :evil: .... normalnie adrenalina mi uszami wyszła :evil: Czy właściciele rottka odwoływali sie od wyroku?? Bardzo proszę o odpowiedź bo mnie ciekawość pochłonie! No przecież to jest debilizm!! ugghhhh :evil:
-
oj... Gosiu... źle Cię w takim razie zrozumiałam.. przepraszam :oops: W takim razie masz rację ... najgorsze dla psa jest wędrowanie z rąk do rąk... :(
-
Ojej :( to mnie nie pocieszyłaś... Chyba zacznę chodzić z suniami na oddzielne spacery...może coś pomoże :-?
-
:lol: :lol: hehehehe Rewelacyjnie ujęte... najpierw mycie psów, potem drogi do łazienki a potem łazienki :lol: :lol: A po godzinie "potworki" znów chcą na dwór... no bo przecież tam taka fajna zabawa była :lol: :lol:
-
Idzie jesień i deszcze... brrr... brzydka pogoda... Jak sobie radzicie z psiakami po przyjściu ze spacerków? Szczególnie mam na myśli długowłose pociechy :) Nasza rottka to pół biedy... :) sierść krótka :) Ale nasza briardzica wnosi do domu tony piachu ... :D Nauczyliśmy ją, że jeśli jest brzydka pogoda i łapy mają błotne skarpetki to najpierw wędrujemy pod prysznic gdzie jest myciu, myciu ... :D A jak jest u Was? Pozdrawiam Wszystkich Miłośników Psiaków :D Katerina
-
Witam Wszystkich. Piszę z prośbą o pomoc... Mamy dwie suki: jedna 6 lat, druga 1,5. Ta starsza jest tzw. dominantką, młodsza jest troszkę małe "strachajło". Ogólnie obie się bardzo lubią, na ogrodzie często odchodzą niezłe harce... :) Jak chodzimy z obiema suczkami na spacery - ta młodsza rozrabia, bawi się z innymi psami i jest oki. Starszą rzadko puszczamy na spacerach luzem w związku z tym, że wzięta w wieku 3 lat, niezsocjalizowana, nie zawsze toleruje inne psy a nie chcemy mieć nieprzyjemności (jest to rottek). No więc wracając do tematu... natomiast jak zdarza nam się iść na spacer na przykład tylko z młodszą, to raczej trzyma się blisko nas, raczej stara się unikać psów, i nie chce się fajnie z nimi bawić... jest nawet czasami przerażona... To tego wszystkiego na ostatnich dwóch spacerach zaatakował ją owczarek niemiecki... Ogólnie wygląda to tak, jakby podczas spacerów ze swoja towarzyszką 6-latką czuła sie pewnie, zaś bez niej nie... Troszkę nas to martwi... :( Wiem, że gdzieś popełniliśmy błąd wychowawczy... pewnie taki, że należało chodzić na spacery z młodszą sunią, ale bez towarzystwa starszej... Czy jest szansa naprawienie tego i aby młodsza sunia była bardziej pewna siebie... aby podczas spacerów bez starszej suki chętniej bawiła się z psami etc. ? Będę wdzięczna za rady i pomoc. Pozdrawiam Wszystkich :) Katerina
-
:D :D :D Na Jelonkach (Bemowo) jest też ładny kawałek parku i tam też nie ma SM... za to jest dużo miłośników psów, którzy szczególnie wieczorami spotykają się na pogaduszki, a ich psiaki biegają luzem jak zwariowane :D :D :D
-
A Wy tam chadzacie? Bo jeśli tak... to może i ja bym tam z Gajką podjechała kiedyś...? :D Chciałabym aby moja sunia pobiegała kiedyś z podobnym sobie futrzakiem:D Kasia
-
Aga1215 - myślę, że masz rację co do coraz większej ilości nieodpowiedzialnych właścicieli, niepotrafiących zapanować nad swoimi pupilami. Ale znów z drugiej strony nie ma w Wawie takiego miejsca o jakim piszesz :( ... duży ogrodzony teren z kubłem na nieczystości... i z tego co wiem nie ma planów na powstanie czegoś takiego... może w innych miastach nad tym myślą lub są takie miejsca... Byłoby to idealne rozwiązanie dla wszystkich właścicieli psiaków... no bo co to za życie dla psa który nie może raz na jakiś czas się porządnie wybiegać... :)
-
Tak, tak jestem z Warszawy :) Myślę, że taki zlot briardziarzy byłby rewelacyjnym pomysłem :D Mam nadzieję, że przyjmiecie do grona moją "bez-papierową" ale prawdziwą briardzicę :) :) Tylko gdzie w Wawie możnaby większą grupą psów się spotkać? ... tak aby psiaki mogły sobie luzem pobiegać... wszędzie gania SM... Może macie jakieś pomysły? :D Pozdrawiam Wszystkich Miłośników Briardów ! :D
-
Witam Wszystkich! Chciałabym przedstawić mojego futrzaka oraz jeśli można dołączyć do Forum. Mam 1,5 roczną płową briardzicę o imieniu Gaja. Jest to urocza sunia, wulkan enegrii, wiecznie uśmięchnięta, mały rozrabiaka, długodystansowiec, mały uparciuch, ohh .... i wogóle mój Skarbek, moje Kochanie, moje Maleństwo !! :D Nie ma papierów :( (a żal moge mieć chyba tylko do właścicieli rodziców Gai) ... ale pojawiamy się wspólnie jako widzowie na Warszawskich wystawach :) Kocham futrzaki briardy! Pozdrawiam Wszystkich... Katerina :D
-
Briard - bardzo, bardzo sucha sierść
Katerinas replied to Katerinas's topic in Owczarek francuski briard
Dziękuję Wam wszystkim bardzo za pomoc :D Spróbuję Waszych sposobów... napewno się uda :D A poza tym jak piszecie, moja sunia jest jeszcze młoda więc napewno sierść jej jeszcze urośnie (mam nadzieję :D ). Panna Min Czin - Dziękuję za wczorajszą pogaduszkę :D ... Miło jest pogadać z kimś kto też bardzo kocha futrzaki briardy :D Caterina1 - Niestety nie będzie mnie w Łodzi ... nawet jako widza ... gdyż po pierwsze moja sunia ma cieczkę ... a po drugie nie ma pepierów... Tak wyszło i mogę mieć pretensję tylko do właścicieli rodziców mojej Gai (tak ma na imie mój futrzak). Pozdrawiam gorąco wszystkich miłośników briardów. Katerina -
Dziękuję Wam bardzo za tak szybką odpowiedź :) ... Panna Min Czin... jakbyś mogła podać mi sklep w którym kupiłaś olejek będę bardzo wdzięczna (widzę, że też jesteś z Wawy :) )... W sklepach w których ja bywałam nie widziałam nigdzie BERNINY ... tylko na wystawach ... Mam jeszcze pytanka na temat briardów i wogóle chętnie na ich temat porozmawiam... ale nie chciałabym zmieniać tematu jaki tu się omawia więc może by tak nowy temacik :D .... daj znać Pozdrawiam Katerina
-
Witam! Mam pytanko do Panna Min Czin... Gdzie można zakupić olejek Bernina o którym piszesz? Mogą być sklepy internetowe........ Mam briardzicę płową której ostatnio włos strasznie się wysuszył (sterczy a raczej fruwa na boki szczególnie na udach :( ).... Więc może taki olejek by pomógł..... Dzięki za pomoc. Katerina
-
Bardzo proszę o poradę ... Mojej 1,5 rocznej briardzicy zmieniła się ostatnio sierść. Jeszcze niedawno była ładna, opływająca... teraz jest bardzo, bardzo sucha i sterczy (fruwa) na boki... szczególnie na udach... Poradźcie proszę co zrobić. Odżywiam ją karmą nutra nuggets, dodaję łyżeczkę oliwy z oliwek... czeszę regularnie ... Czy może użyć jakichś preparatów do czesania? A jeśli już to jakich. Pozdrawiam i dziękuję.... Katerina :(