-
Posts
2067 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Katerinas
-
[quote name='anetta']O matko, jaka Dora :eek2: To teraz budka w ktorej sobie spala jako maluszek pojdzie w kat :( :wink: [/quote] Do budki to pewnie weszłaby teraz tylko głowa :lol: [quote name='anetta']Katerinas :D wow :P Gratuluje, ale fajnie bedzie miala dzidzia...tyle psow w domu :D :D Doskonala socjalizacja :lol: :lol: :lol:[/quote] No ... to będzie dom wariatów :roll: :lol: [quote name='PIKA'][quote name='Beata&Poświata']A miałam trzymać jęzor za zębami :evil: , i tak długo wytrzymałam bo z 1,5 miesiąca. [/quote] Tu "wieksza" połowa miala trzymac jęzor za zębami :lol:[/quote] Jaka większa połowa? :motz: :lol: To wszyscy wiedzą, a ja nie wiem że wiedzą? No ładnie :lol: :wink:
-
No jasne ... :lol: zawsze można zwalić na to, że karmię Dorkę drożdżami :lol: Dorka jest naprawdę niesamowitym psiakiem. W sumie mamy trzy suki w domu i każda ma totalnie inny charakter. Ale Dora jest największa przylepa. Najbardziej pcha się na głaskanie, bez względu na to czy Saba burczy na nią czy nie. Pamiętacie Dorkę walczącą z misiem jak była malutka? [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/dora027.jpg[/img] Ta szmateczka po prawej stronie Dorki to reszta miśka :lol: To znaczy fragment jego skóry :lol: [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/dora072.jpg[/img] To była i jeszcze jest ulubiona zabawka Dorki. Na tym samym zdjęciu powyżej, też z prawej strony Dorki leży kawałek śmiesznego dziurkowanego plastiku. To łupka w której Dorka miała umieszczoną złamaną nóżkę. Łupka jest namiętnie zjadana i obgryzana przez Dorkę. Mówię Wam... super gryzak :lol: A na zdjęciu poniżej Dorka konsumuje moje najnowsze kapcie. No wtedy myślałam, że zrobię z niej udziec :roll: :lol: To były nowiutkie kapcioszki, które dostałam od teściów na gwiazdkę. Przeżyły dwa dni :roll: [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/dora073.jpg[/img] No ale jak tu na nią krzyczeć, jak ona robi te swoje maślane oczęta :roll: :lol: Poza kapciami nie dokonała większych destrukcji podczas zmiany zębów. Tylko dywaniki w wiatrołapie mamy trochę poszarpane. A tu dwa stróże. [img]http://www.katerinas.neostrada.pl/065.jpg[/img] Może uda mi się kiedyś zrobić zdjęcie jak Dora pilnuje ogrodu. Rewelka :D Na froncie ogrodu, przed furtką mamy duży kamień. Naprawdę bardzo duży kamień. Dora wskakuje na niego, siada i tylko głowa jej chodzi na boki, uszkami strzyże. I jest taka dumna. :lol: [size=2]P.S. [b]Beata&Poświata[/b] - Nie wiem jakie słuchy Cię doszły... bo u nas w życiu w ciągu ostatniego miesiąca baaardzo wiele się zdarzyło. Jest jedna miła wieść :D i pewnie o tej słyszałaś, zaś reszta to były ciężkie przypadki i najchętniej ostatnie 30 dni wymazałabym z pamięci... Jeśli chodzi o miłą wieść to czuję się dobrze i brzucho rośnie :wink: [/size]
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Katerinas replied to PIKA's topic in Sterylizacja
O rany :o :D Dawno mnie tu nie było a tyle zmian. :D [b]Coztego[/b] - wymyziaj i wydrap Kreseczkę od nas :D Niech szybciutko wraca do zdrowia :D -
Jest sposób na ważenie psa w domu. Tyle, że potrzebna jest silna osoba :wink: Osoba waży się na wadze domowej, potem bierze psa na ręce i waży się ponownie. Po odjęciu wartości wychodzi waga psa :)
-
asher, a dlaczego z tym zwlekać?po pierwsze - coraz wiecej mam watpliwosci, odkad dowiedzialam sie o tym, ze agresja dominacyjna moze u suki po sterylce wzrosnac. niestety juz teraz mamy z tym problemy :-? asher - My też mieliśmy bardzo duże wątpliwości jeśli chodzi o sterylkę... właśnie ze względu na bardzo dominacyjny charakter Saby (ale zbieg okoliczności... co nie :wink: ). Saba nie tolerowała żadnych psów, żadnych suk, a już broń boże szczeniaków czy starszych psów :roll: Rzucała się z zębami, warkotem z gardła. Saba jest suką po przejściach, wzięta z łańcucha, my jesteśmy jej trzecim właścicielem. Generalnie dzieciństwo miała chyba przerąbane bo nie wiedziała co to zabawa, i bała sie podniesionej ręki... Swego czasu pisałam nawet na dogo o swoich obawach co do zwiększenia się agresji po sterylce... ale wątpie czy ten topik jeszcze jest... Bardzo obawialiśmy się, że po sterylce jej agresja, dominacja czy jak to zwał będzie jeszcze większa. Ale nie stało się tak. Saba odmłodniała (z zachowania), toleruje już inne psy, nawet z niektórymi chce się bawić. Złagodniała. Wiem, że to nie reguła, że u Ciebie może być inaczej. Ale podaję Ci swój przykład, żebyś wiedziała, że jednak nie zawsze tak jest. My musieliśmy wysterylizować Sabę ze względów zdrowotnych (miała ciąże urojone 24 na dobę, 12 miesięcy w roku... non stop) :roll:
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Katerinas replied to PIKA's topic in Sterylizacja
Pika - Przepraszam, że dopiero teraz piszę (wiesz dlaczego)... Uszy od góry. Saba z dnia na dzień będzie czuła się lepiej :D Cieszę się, że wszystko poszło oki :D Wytarmoś Sabinę za uszkiem od nas. :D -
Beata - Śliczna jest ta Twoja sunia. :D Taki anielski spokój od niej bije :angel: I to błogie spojrzenie :D A najbardziej pododają mi się zdjęcia z kotem :D ... bosze... moje potwory to by w życiu nie poleżały spokojnie koło kota :roll:
-
onka - to co piszesz jest wspaniałe :D Ucałuj Bona ode mnie :D i ogromne gratulacje dla Ciebie :D To jest wspaniała rzecz pomagać chorym dzieciaczkom ...
-
PALATINA U nas jest identycznie, jak u Ciebie. Saba jest dominantką, rządzi psim towarzystwem w domu. Ale na spacerach to Gaja ciągnie do przodu i często jest przed Sabą. Zaś Sabie to wogóle nie przeszkadza. hmm... Nie potrafię tego wytłumaczyć.
-
Narazie leczymy i mamy nadzieję, że będzie oki. Musi być. Cortina - Ale może z nerkami Twojej suni będzie dobrze :) Minie cieczka i będziesz mogła ją wysterylizować.
-
Dzięki Flaire :) Już szubciutko piszę :) Śródmiąższowe zapalenie nerek. :(
-
Mam tylko teraz problem jak żywić Gajkę... :roll: Mam na myśli gotowane papu, co można dawać... Poszperam na dogomanii, może znajdę jakieś topiki o karmieniu psów chorych na nerki...
-
Przepraszam, że wczoraj nie odezwałam się... :roll: :oops: Flaire - Badania krwi nie powtarzaliśmy. Cukrzyca wykluczona (było badane). Wyniki moczu są nie za dobre. :( Erytrocyty w polu widzenia 8-15, białko 100 mg (gdzie nie powinno być wcale). :( Dostaliśmy już leki. Po ich zjedzeniu powtórka badań. Przeszliśmy na gotowane papu. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży i będzie dobrze. Dziękuję wszystkim za kciuki :)
-
To nie była kwestia gwałtowności. Gaja po prostu nie lubi jak jej się zagląda pod ogon w czasie siusiania. Wystarczyło że kucała, ja schylałam się z pojemniczkiem a ona od razu doopsko hyc do góry :roll: U Gajki właśnie mocznik we krwi jest podwyższony (48,5). Niby niewiele bo norma jest do 45 ale... Do tego to ciągłe chudnięcie... Waży niecałe 26 kg gdzie powinna minimum 30. Ja nie chcę utuczyć psa... tyle, że chodzący kościotrup przy ogromnym apetycie i masie jedzenie... to jest dość dziwne.Zobaczymy jak te siuśki.
-
Flaire - No tak... to rzeczywiście problem... :roll: