-
Posts
195 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonnie
-
pewnie, że można. Później coś wrzucę jeszcze. :D
-
LUSILLE - fajnie, że sunia trafiła do Ciebie. Matka mojej Lei też jest biała i na głowie ma identyczną w kolorze plamkę co Twoja sunia. Katerinas - ja to czasem ludzi nie rozumiem, jedni gadają "pies morderca", a jak moja mama spaceruje ze swoją rottką to wszyscy się zachwycają, że ona taka ładna i jak na rottka w ogóle nie spasiona. Wyciągają ręce do głaskania, mama musi się opędzać czasami. Nie pozwala jej głaskać, zresztą suka (po schronisku) sama się odsuwa od obcej ręki. Ja natomiast chodzę na spacer z moim znajomym, który też ma pita (11 miesięcy), na łąki do Wilanowa. Jest tam ścieżka rowerowa prowadząca do Powsina. My zawsze zakotwiczamy się koło niej na ogromnym trawinku. Pieski nasze biegają za swoimi zabawkami, Leia za piłeczką. Ćwiczymy również przeciąganie liny, itp. Mamy tam zawsze taką widownię, że ostatnio stwierdziliśmy że chyba za bilety będziemy brać. :D Z jednej strony strach przed tymi psami, a z drugiej ogromne zainteresowanie np tym jak się te pieski potrafią super bawić ze swoim przewodnikiem, jak się w sporcie sprawdzają.
-
Bartek_yo co do stosunków z psami to nie jest tak różowo jak widać na fotkach. Owszem, nie rzuca się na wszystko co się rusza. Ona nie lubi strasznie małych piesków, które z ogromnym wrzaskiem startują do niej. Wtedy strasznie się denerwuje. A co do piesków na fotkach, to na jednym jest rottka mojego brata, wzięta w zeszłym roku ze schroniska - o dziwo panie ładnie się dogadują i niestety jest to chyba jedyny rottek, z którym Leia ma takie stosunki. Na drugiej fotce jest sunia mojej koleżanki i jest to chyba najlepsza przyjaciółka mojej Lei, zresztą to chyba dobrze widać, ponieważ nie każdemu pieskowi pozwoli na takie czułe uściski. :D Co do innych piesków to ona dogaduje się super z labkami, goldenami, bokserami (ale nie wszystkimi i nie wiem od czego to zależy), astami ale takimi, które zna od szczeniaka (ma nawet u nas na osiedlu dwie koleżanki) i innymi pieskami, które nie odnoszą się do niej z agresją. To tak po krótce. A dostałam ją od mojej ciotki, jej suka została dopuszczona i 11-stkę małych urodziła. Żaba14 ... aż by się chciało zjeść :D LUSILLE dzięki, duże też jest piękne zgadzam się z Tobą. Twoja ma super uszka, pięknie się układają. Napisz coś o niej więcej.
-
Oj źle się wyraziłam, powinnam napisać problemów w cudzysłowiu, a te "problemy" to oczywiście jedzenie. Zawsze pierwsza się pchała najpierw do cyca a później do michy, tak lubi jeść. Zostało jej do do dzisiaj. :D Tyle, że dzisiaj nie ma takiej konkurencji przy misce. I zmarszczek jakby mniej na głowie. :D Tak wyglądała Leia po zjedzeniu pierwszego posiłku u nas (tu w swoim pierwszym łóżeczku). A to nasz Max: Szczerze mówiąc to nigdy nie miałam takiej sytuacji, o której piszesz wyżej. Nikt mi nigdy nie wyskoczył z tekstem "pies morderca" ani nie zdarzyło się nam, żeby ktoś na nasz widok przechodził na drugą stronę ulicy ze swoim pieskiem. Podejrzewam, że gdyby Leia miała cięte uszy pewnie nie raz nasłuchałabym się "miłych" słów. A zresztą co to za "pies morderca", który pozwala sobie na coś takiego: :P Anetta: oj szkoda ... ale cóż zrobić takie życie.
-
Katerinas - pomarszczona to ona była chyba najbardziej z całego miotu, na tej fotce to mogła mieć jakieś 4-5 tygodni. Miała chyba najwięcej problemów z całej 11-stki. :D A co do drugiej fotki - to jest ona najbardziej aktualna, z września. Uszek od samego początku nie mieliśmy zamiaru obcinać, choć nie nosi ich za często wzorcowo. I tak ładnie wyglądają. :D Malawaszka - taką obrożę kupiłam swojej suni w hurtowni, w której robię zakupy dla moich zwierzaków (mam jeszcze królika). Obroża jest skórzana, dość gruba i szeroka na 5 cm. Dobrze przykrywa kark pieska (oczywiście nie na każdego psiaka pasuje) i dobrze mi się Leię na niej prowadzi. Cena w hurtowni tej obroży to 47 pln.
-
Leia urodziła się 01.08.2002. Ma 57 cm w kłębie i waży ok. 29 kg Tak wyglądała jak była malutka: A tak wygląda obecnie:
-
Agnes, Salvikal kupuję w hurtowni zoologicznej. Tam za 0,5 kg płacę 18 pln. Dostaniesz go również w lecznicy weterynaryjnej, ale oczywiście za odpowiednio większą sumę. Kiedyś jak się dowiadywałam to kosztował ok. 34 pln (to samo 0,5 kg opakowanie). Czy jest w wiekszych sklepach zoologicznych nie wiem, bo nigdy nie pytałam się.
-
A zmień jej może Can-Vit na Salvikal, moja suka też dostawała Can-Vit ale nie przyswajała go widocznie tak jak powinna i kupy wsuwała strasznie. Wet mi poradził zmianę na Salvikal i jak ręką odjął, po kilku dniach przestała zjadać kupy i nie zdażyło jej się to już. Ja podawałam jej też te tabletki żwacza, ale po nich było tylko gorzej. Dopiero Salvikal załatwił sprawę. Suka mojej koleżanki też po podawaniu właśnie tych witamin przestała zjadać kupska, więc może coś w nich jest ... :D
-
To tak jak moja pitka, też zawsze była za chuda. Teraz skończyła 2 lata i zaczęła ładnie wyglądać. Karmiłam ją podobnie jak Ty, tzn. nutra puppy, potem zielona i w końcu czarna plus gotowane jedzonko. Nic to nie dało. W lipcu miała cieczkę, potem zrobiło się ciepło i troszkę inaczej zaczęłam z nią wychodzić na spacery. Wcześniej dostawała rano jeść (sucha karma), po 16-tej długi spacer, bieganie na całego. Ok. 19-tej jedzonko gotowane. Odpoczynek i po 22-iej znowu spacer i bieganie. W lipcu tak jak napisałam było inaczej, rano jedzonko (suche), długi spacer połączony z bieganiem przesunął się na godz. 20-tą, potem dopiero jedzenie, a ostatni spacer krótki, bez biegania. Wtedy właśnie sylwetka Lei zaczęła wyglądać tak jak powinna. Obecnie zmieniłam karmę na Acanę premium deluxe. Polecam.
-
Ja za worek czarnej płacę 147 złociszy w hurtowni.
-
No to i ja dorzucę swoje trzy grosze. :D Leia jest na NN od małego, tzn. najpierw wersja puppy, potem dla psów aktywnych a obecnie dla psów pracujących (czarny worek). Sierść ładna, kupy też. Kondycja i samopoczucie również. Polecam. Pozdrawiam
-
No to i my się pochwalimy, otóż 01.08. moja dziewczynka skończyła okrągłe 2 latka. :D Jak ten czas leci ... a dopiero co była taka malutka ... :new-bday: Pozdrawiam Beata, Leia i Max (królik baranek)
-
Spróbuj może z Nutrą Nuggets dla szczeniaków. Moja pitka ją jadła praktycznie od początku (wcześniej troszkę była na purinie) i nie miała żadnych problemów. Teraz też je Nutrę, tyle że dla piesków dorosłych. Pozdrawiam Beata, Leia i Max (królik baranek)
-
Wind napisała: Pogratulować pieska i kondycji. Moja pitka biega też 3 razy w tygodniu jednorazowo dystans 7 km. Później robimy przerwę niezbyt długą, po czym przechodzimy do aportowania piłeczki. Po wypiciu całego zapasu wody wracamy do domu, gdzie suka szczęśliwa pada na posłanie. Pozdrawiam Beata, Leia i Max (królik baranek)
-
Moja Leia też nie odmawia złocistego napoju. Ostatnio nawet popijała z jednej szklanki z moim kolegą. :D Pozdrawiam Beata, Leia i Max (królik baranek)
-
Dingo, na stronie Tomka AST&APBT - adres znajdziesz w linkowni - w dziale artykuły możesz sobie poczytać o różnych liniach pitów. Ciekawa lektura. Pozdrawiam Beata, Leia i Max (królik baranek)
-
Bardzo dziękuję, gratulacje oczywiście przekażę. Pozdrawiam Beata, Leia i Max (królik baranek)
-
Niebieska a może poczytaj sobie o karmie NUTRA NUGGETS. Moja suka od szczeniaka je tę karmę - jak dotąd z wielkim apetytem. :D Mojej kumpeli sunia - też labrador - również jest na Nutrze. Jest to karma z wyższej półki, ale za rozsądne pieniądze. Polecam. Pozdrawiam Beata, Leia i Max (królik baranek)
-
Nie, ta ma tylko te plamki, które widać na zdjęciu. :D A na tamtą to ja miałam ochotę, ale niestety może kiedyś ... Pozdrawiam Beata, Leia i Max (królik baranek)
-
Gosia poczekaj niech minie cieczka, hormony się uspokoją a dziewczynka powinna wrócić do "normalności". Piłeczkę Ci zacznie znowu przynosić i chętnie na dwór wychodzić, zobaczysz tak będzie. Nie ma się co załamywać. Moja Leia generalnie podczas cieczki jest chętna do zabawy z piłeczką tak samo jak w okresie pomiędzy cieczkami. Tyle, że po cieczce muszę czekać ok. 1 miesiąca żeby w ogóle zaczęła bawić się z innymi psami. Tyle u niej trwa czas powrotu do "normalności". :D Pozdrawiam Beata, Leia i Max (królik baranek)
-
A bullinka jest z hodowli Timar, z ich ostatniego miotu. Pozdrawiam Beata, Leia i Max (królik baranek)
-
A to jest Klara - sunia naszych znajomych. Prawda, że piękna. :D Pozdrawiam Beata, Leia i Max (królik baranek)
-
A to moja Leia jak była malutka :D i jeszcze jedno: I jak Wam się podoba z takimi kłapouchami? :D Pozdrawiam Beata, Leia i Max (królik baranek)
-
Blaira zobacz jeszcze Nutrę Nuggets (czerwone opakowanie) jest z baraniną (Lamb&Rice), może podpasuje Twojej suni. Cenowo też nie jest najgorzej. Pozdrawiam Beata, Leia i Max (krolik baranek)
-
Nie zagryza, to najbardziej ułożony pies na naszym osiedlu i do tego jaki grzeczny. :wink: Narzeczony mojej Lei. :D Pozdrawiam Beata, Leia i Max (królik baranek)