-
Posts
195 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonnie
-
[quote name='Tebusa']Sunia jest sliczna tez zanim zobaczylam jej zdjecie to sadzilam po avatarze ze to RR. A jak obciazenie sie zmienilo pierw butelka a teraz dwie wielkie opony :D[/quote] te opony mają jeszcze balast, którego nie widać na zdjęciu. :D
-
[quote name='Patka']Bonnie, ale masz dzielną suczke :D silna dziewczynka :D[/quote] do wp się przygotowuje. :D
-
[img]http://img226.echo.cx/img226/4232/leia5pm.jpg[/img]
-
[img]http://img226.echo.cx/img226/4232/leia5pm.jpg[/img]
-
Małe odświeżenie tematu :) Coś w stylu retro na początek 8) [img]http://img192.exs.cx/img192/4090/dscf0529a2no5mc.jpg[/img] Małe przeciąganko ... to co uwielbia ... :) [img]http://img169.exs.cx/img169/3790/dscf05044az5wb.jpg[/img] [img]http://img164.exs.cx/img164/6281/dscf05238yl4wy.jpg[/img] [img]http://img167.exs.cx/img167/634/dscf05269jd3se.jpg[/img] [img]http://img104.exs.cx/img104/6650/dscf05348cb9av.jpg[/img] Tug of war z kolegami :) [img]http://img224.exs.cx/img224/3711/dscf05999zx5qx.jpg[/img] [img]http://img226.exs.cx/img226/1955/dscf06077zs5nd.jpg[/img] "bez uszek" ... :) [img]http://img100.exs.cx/img100/6649/dscf08337qx7qd.jpg[/img]
-
Gosia a może by tak jakimś smakołykiem zachęcić? :D Ja tak na początku robiłam ze swoją pitką jak ją uczyłam (zachęcałam) do ciągnięcia opony. Teraz bez problemu rusza na hasło - naprzód -. Czasami to ja mam problemy, żeby ją dogonić. :) A ona ciągnie już dwie oponki, więc nie jest to w sumie tak lekko.
-
Tak ćwiczymy :) [url]http://img130.exs.cx/img130/7025/p1220024640x4807by.jpg[/url] [url]http://img130.exs.cx/img130/6743/p1220025640x4809gr.jpg[/url] [url]http://img130.exs.cx/img130/6271/p1220026640x4801pn.jpg[/url] [url]http://img130.exs.cx/img130/7279/p1220028640x4800kj.jpg[/url] Śnieżek :) [url]http://img189.exs.cx/img189/4504/p1230018640x4802bx.jpg[/url] [url]http://img166.exs.cx/img166/3618/kif61339rw.jpg[/url] [url]http://img164.exs.cx/img164/8720/kif62381lg.jpg[/url] [url]http://img166.exs.cx/img166/1580/kif62245kg.jpg[/url] [url]http://img180.exs.cx/img180/8308/kif62229tr.jpg[/url] Trochę baletu. :) [url]http://img171.exs.cx/img171/4153/kif61893vo.jpg[/url] [url]http://img171.exs.cx/img171/5756/kif61976an.jpg[/url] [url]http://img164.exs.cx/img164/1803/kif61907ef.jpg[/url]
-
Crazy@ ale Ty masz więcej piesków, takich nie cieknących :D :wink: , więc może z nimi. Ja też bym chciała wpaść, ale niestety Leia jest przed cieczką, a jak jest przed cieczką to jest bardzo niegrzeczna do piesków. Jednym słowem kłapie pyskiem strasznie. :( Także może innym razem. Bawcie się dobrze i koniecznie zdjęcia pokażcie.
-
Oj tak, jeśli chodzi o kolory to czasem fajne kombinacje wychodzą. W miocie Lei były trzy w sumie takie jak ona, a reszta czarnuchy takie jak tatuś (z białymi wstawkami oczywiście). Matka jest biała, ale na głowie ma trzy łatki (nie widać tego na fotce) w kolorze kawa z mlekiem. Z miotu, z którego ona pochodzi, była jedyna biała a reszta była w kolorze Lei. Natomiast babka Lei, matka Haze, jest czarna z białymi wstawkami. Co do rodziców tatusia to mam nadzieję, że niedługo będę znała więcej szczegółów.
-
Mamusia i Tatuś Lei. (Haze i Rojek. :) )
-
Ja z jej uszami nic nie robiłam, szczerze mówiąc to nawet nie wiedziałam jak się do tego zabrać. Możesz oczywiście masować ucho i podklejać plastrami. Tylko trzeba to robić regularnie no i oczywiście dopóki ucho (chrząstka) nie jest ukształtowane do końca. Wiem, że tak ludzie robią i nawet przynosi to porządany efekt. Uszka ładnie się układają. :D
-
Szelki są idealne, tak jakby szyte były na nią. :) A co do tej pracy ... to nie wygląda to narazie za różowo, przyzwyczajamy się do szelek i "ogona" czyli oponki. (smakołyk pomalutku przekonuje). Leia lubi ciągnąć, ale jak nie musi szelek zakładać. :roll:
-
No to parę foteczek w nowych szeleczkach do weight pullingu. :D Tylko proszę nie śmiać się z ciężaru przyczepionego do szelek :)
-
czy twoj pies ma blizniaka na swiecie??
Bonnie replied to blaira's topic in Staffordshire Bull Terrier
Moja Leia: i Hollingsworth`s Dolly ROM -
a dlaczego niestety? zawsze mi sie wydawało ze pit ma byc taki smukły zwinny etc. i szczuplejszy niz ast. we wzorcu pitbula jest okreslone ile ma miec w klatce piersiowej? hm nie kumam czemu to cie martwi? czy tez 57 to tak bardzo mało? pytam bo nie mam z czym porównac u sibei w domu :) Źle mnie zrozumiałaś, to "niestety" dotyczy tylko i wyłącznie wys. w kłębie mojej suki. Jak na sukę jest ona dość wysoka, a jeśli chodzi o resztę wymiarów to oczywiście są proporcjonalne do wzrostu, zważywszy że suka moja ma sylwetkę lekkoatlety.
-
Moja pitka 29 kg (obecnie, przez zimę zostawimy taką wagę), klatka 72 cm, wys. w kłębie 57 cm (niestety). Wiek Lei: 2 lata i 3 miesiące.
-
Oj zdecydowanie bull. :D
-
Ależ pit w normalnych rękach też taki jest. Ma w sobie dokładnie te cechy, które wymieniłeś. Jest tak samo wierny i przywiązany do swojego właściciela, chętny do pracy i zabawy. I to trzeba ludziom pokazać. To nie jest bestia, która rzuca się na wszystko co się rusza.
-
Czy w ManMacie zawsze długo się czeka na odpowiedź na maila? Wysłałam w zeszłym tygodniu, wczoraj monitowałam i nic - zero odpowiedzi. Mają tam szelki guard w najniższej chyba cenie i chciałabym takie kupić dla mojej pitki. A może znacie jakiś sklepik on-line gdzie w podobnej cenie do nich można kupić te szeleczki?
-
Tekst roku normalnie, dawno się tak nie uśmiałam. :cunao:
-
Oj bullowate super pływają, ja nie znam żadnego, który nie lubił by wody. Jak już się do niej przekonają, to nie chcą wyjść. Moja suka przekonała się dopiero w to lato, a potrafiła za piłeczką pływać nawet godzinę, bez odpoczynku. Teraz czekamy na następne lato. :D Katerinas czy Twoja rottka pływa? Bo rottka mojego braciszka, którą w zeszłym roku wziął z Palucha, na widok wody to takiego speeda dostaje, że szok. :D Na polach mokotowskich nie można jej było z wody wyciągnąć, podobnie z jeziorka czerniakowskiego. http://acn.waw.pl/psiaki/images/do%20adopcji/duze/nana3092004_1.jpg
-
To nie były kartki tylko ręcznik papierowy. :D Pańcia za nisko postawiła, a że dziewczynka miała dużo czasu, to poużywała sobie. Całe szczęście, że ona nie robiła tego samego z gazetami, na które się załatwiała. To by dopiero było.
-
no ba, w końcu kobitka. :D
-
No to jeszcze parę fotek malutkiej Lei: :D I dużej: