Jump to content
Dogomania

Abi

Members
  • Posts

    483
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Abi

  1. Dla mnie to nie problem:eviltong:
  2. Bila - latwo byc zlosliwym, ja tez potrafie:diabloti:, tylko po co??
  3. Wstretne? Jest dla mnie raczej niepozadane. Uzywane amatorsko czy profesjonalnie sluzy zawsze jednemu - zadaniu psu bolu. Pisze o wychowaniu, bo wiekszosc wypowiadajacych sie tu osob chyba to ma na mysli, gdybym w tej chwili pomyslala o Zach i Patrycji - mowilabym o szkoleniu, nie mam zamiaru obrazic innych, ktorzy szkola swoje psy na rownie wysokim poziomie, ale nie wszystkich znam. To chyba oczywiste, ze w procesie wychowania trzeba psu wskazywac wlasciwy sposob zachowania, ale miedzy lagodna perswazja a brutalnoscia jest powazna roznica. PS nie smiem twierdzic, ze czasem nie poniasa mnie nerwy, ale nie twierdze ze to jest dobre - to raczej moj problem i moja slabosc, ze nie potrafie panowac nad emocjami. Mysle, ze musialbys poznac mojego malego-wielkiego terriera:evil_lol:, tu nie chodzi o to, ze ja jestem taka swieta, ale o to, ze pies ma raczej rozumek fretki - kieruje sie w zyciu instynktem i ma problem z kojarzeniem faktow:shake:.
  4. A napis kto jest?? Nie traktuj mojej wypowiedzi o klikerze jak piesn pchwalna, ale pokaz mi prosze jakas stron gdzie mozna znalezc informacje o tym jak szkolic psa:)
  5. Tradycyjny sposob szkolenia to niestety kolczatka:(. Jesli chodzi o kliker mysle, ze zyskiwanie zwolennikow zawdziecza glownie otwartosci i dostepnosci do wiedzy, ktora oferuja propagatorzy metody - co bardzo im sie chwali, wiele rzeczy tlumacza i wyjasniaja w sposob ciekawy i prosty do zrozumienia. Przedstawiaja psa jako istote myslaca, zdolna do odczuwania bolu, tlumacza podstawowe informacje z zakresu behawioru:) Nie kazdy jest tak otwarty, a szkoda - bo milo zaimponowac dobrze wyszkolonym psem ale jeszcze przyjemniej zyc gdy otaczaja nas rowniez grzeczne i dobrze ulozone psy, ktore nam nie zagrazaja!
  6. Bila - a dlaczego myslalas, ze pozytywnie musi oznaczac kilkerowo?? Ja powiem szczerze, kliker wcale m sie nie podoba - owszem jest fajny dla dzikich zwierzat, ktore maja zupelnie inny kontakt emocjonalny z czlowiekiem niz pies, uwazam, ze pies jest zbyt ludzki na kliker:)
  7. Ano tak...:lol: Przyznaje, ze zastanawia mnie jak komus udaje sie wprowadzic w domu rzady psa:shake:.
  8. Zofio jak pisalam - tez nie miesci mi sie w glowie, by pies na mnie warczal - ale nadal twierdze, ze kolczatka bylaby mi zbedna by udowodnic mu jak daleko sie posunal, mam inne sposoby - taka troche mieszanka z teorii dominacji (choc wiem, ze teoria dominacji juz nie modna).
  9. Ja szkole psy pozytywnie (raczej wychowuje - bo o tym tu mowa) i nie wyobrazam sobie, by ktorykolwiek z moich psow na mnie warczal:crazyeye:, nigdy tez nie tlumaczylabym tego jako dopuszczalne:shake:, owszem pies nie przemowi do mnie ludzkim glosem i warczenie jest sygnalem, ale dlaczego pies warczy na wlasciciela?? Dlaczego metody pozytywne sa kojarzone tylko z klikerem?? Az boje sie zapytac co zrobilas z biednym F... wychowane pozytywnie znam osobiscie, nawet takie mam... wyszkolone, widzialam na kasecie:lol: Zapraszam do poznania mojego psa, tylko metody pozytywne przy komendzie siad, innych tez zreszta:lol:
  10. Tak czy inaczej singiel z psem ma nielatwe zycie:(. Praca 8 godzin plus dojazdy, ewentualne wyjazdy zawodowe (bo wszelkie inne z psem oczywiscie:)), choroba, nie wspominajac, ze czasem trzeba wyskoczyc na zakupy, na poczte, czasem sie chce do kina, a czasem sie po prostu nie chce wcale nigdzie wychodzic, nawet z psem. No i tu pojawia sie dylemat dwa psy, maja niezle - nigdy nie sa same, ale z drugiej strony, zabranie do biura odpada, znalezienie opiekuna utrudnione, rece tylko dwie a czasem trzeba parasol wziac w reke lub siatke. Osobiscie nie polecam singlom psa. Ja jednak inaczej nie potrafie, niektorzy ludzie po prostu maja psa, u mnie pies to sposob na zycie:)
  11. Dokladnie, wzbudzaja niechec, a co jest niedopuszczalna - no przeciez wiesz:lol:. A Patrycje bardzo lubie....:cool3:
  12. Zofia - zbyt daleko idace wnioski - przykro, ze tak mnie oceniasz:-(, nie uwazam sie za znawce w zadnej dziedzini kynologi, dlatego zadaje pytania, a moje wypowiedzi sa pozbawione podstepu i falszu:shake:.
  13. no bo to jest sztuka, ze nie trzeba:eviltong:, ale jak byloby wspaniale gdyby zdobywcy ringow posluszenstwa napisali - nie trzeba, mozna inaczej:multi:
  14. Bazyli to juz emeryt-rencista, lata swietnosci niestety ma za soba. Jak cwiczylismy - nie bylo latwo. Z cala pewnoscia trzeba znalezc zabawke, ktora bokser naprawde lubi. Krotkie sesje szkoleniowe, to wazne. Zedydowanie zabawa w szarpanko, bokser aporter to rzadkosc. No i wyrozumialosc, bokser to bokser, nie oczekuj zbyt wiele a dostaniesz duzo wiecej - doskonala pamiec, rowniez do przykrych przezyc. Szkolenie boksera to ciezka praca:(. Wladczyni - rewelacyjnie, ze kontrolujesz psa, szczerze zazdroszcze posluszenstwa. U mnie wiecej luzu, a konsekwencje, oby nie oplakane:oops:. znikam - zajrzyj tu - tu szkola boksery:) http://www.superboxer.org, warto tez wybrac sie na seminarium lub szkolenie specjalistyczne dla bokserow
  15. Ale dlaczego trzeba? Moj pies na codzien jest latwy w obsludze i nie problematyczny, jego slabosci traktuje z przymrozeniem oka, bo sa typowe dla rasy, a posluszenstwo na zawody - nie ma czym sie chwalic - ale winny jest tylko moj brak czasu, gdy jednak jest go wiecej z psem cwiczy sie cudownie, przyjemnoscia sa sukcesy osiagane nawet w niekonwencjonalny sposob:). Akurat:diabloti:, tlumacza sie tylko winni:cool3:
  16. i tu mnie masz;), bo jak bym ja tylko mogla, to od razu:mad: - zartuje oczywiscie, oczywiscie niechec do kolcow i oe to moje osobiste przekonania:p jednak mojego psa trudno uczyc jakichkolwiek komend uzywajac rak (oczywiscie nie chodzi o bicie)
  17. Mysle, ze tu cie zaskocze, mimo mojej opinii - pies mysliwski ma prawo miec instynkt mysliwski - moj pies nie goni dzieci (wrecz ich unika, czyt - moj bratanek:evil_lol:), nie goni rowerow (chyba, ze mnie siedzaca na rowerze), spuszczany w lesie reaguje na komendy (a w lesie zwierzyny jest naprawde duzo) i nigdy nie uzylam wobec niego przemocy, nawet gdyby mnie kusilo, wiem ze zadna przemoc w rachube nie wchodzi - taki pies, ot co - toleruje marchewke, kija nie. A skad bedziesz wiedziec, ze pies jest na tropie sarny a nie czlowieka?
  18. Sie prosze nie wcinac;), to bardzo powazne pytania do Zofii.
  19. Zofio, gdzie szkoli sie psy ratownicze przy uzyciu oe? Czy to znaczy, ze psa zmusza sie do szukania ludzi? Czy pies ktory wybierze zwierzyne powinien wogole byc szkolony do ratownictwa?
  20. Pika - wspaniale:multi:, dogi sa doskonale, zawsze je uwielbialam, teraz lubie jeszcze bardziej:loveu:, a ta mina "i kto tu zrobil taki balagan" - rewelacja. Mialysmy kiedys przyjaciolke dozyce, ktora bawiac sie ze swoja pancia w "gryzionego" urwala jej rekaw - od zimowej kurtki:evil_lol: (kurtka byla na panci)
  21. Jasne, zgadzam sie, lepiej przekierowywac popedy. Wbrew temu jak starasz sie mnie osądzic nie twierdze, ze przewodnicy uzywajacy podczas szkolenia kolczatki lub o.e. sa sadystami - ABSOLUTNIE NIE, ciagle tylko twierdze, ze byloby fajnie ich nie uzywac. Ale ja oczywiscie nigdy nie pokaze moich psow na mistrzostwach swiata chocby obi. I wlasnie dlatego sobie beagla nie kupie:), sa slodkie i urocze, ale trudno przekierowac ich beaglowe popedy. Mysle, ze ilekroc zauwazysz, ze pies okraza ciebie i czlonkow rodziny powinnas wg osobistych upodoban kliknac kilka razy lub podszarpnac psa na kolczatce;) Nie masz psa mysliwskiego i dlatego pozwalasz sobie na tego typu uwage... . Gdzie napisalam, ze tak mysle - pokaz prosze, szybko to wykrele!
  22. Przystaje na to, ze pies chce to robic, moja rola polega na tym by mu to uniemozliwic w humanitarny sposob (czyt. nie szczuje psa na koty, nie spuszczam w rewirze gdzie bytuje dzika zwierzyna).
  23. Czy to nie glupota oduczac psa mysliwskiego pogoni za zwierzyna, skoro ktos decyduje sie na taka rase to chyba powinnien przystac na tego typu zachowania u psa, ja przystaje i absolutnie nie zamierzam krzywdzic psa za instynkty pielegnowane w rasie przez wiele lat hodowli.
  24. Berek, chcialabym zobaczyc jak szybko przy pomocy maloprzyjemnych bodzcow oduczasz mojego psa pogoni za kotem, pies ma kota nie gonic ale nadal przyjemnie kojarzyc otoczenie, smyczke, obrozke i co najwazniejsze mnie:cool3:, nie ma szans:shake:
  25. Czy w lesie oliwski na Abrahama spotykaja sie dogomaniaczki z ONkiem, azjata i dogiem blekitnym arlekinem?
×
×
  • Create New...