-
Posts
443 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kamilapon
-
Przepraszam :oops: :oops: :oops: :oops: :wallbash: :oops: jeżeli będziesz odpowiednio cierpliwy uda się 8)
-
tylko na początku bardziej dwa razy pogłaszcz brodę i łapy grzebieniem, a nie "czesz". Mój poprzedni pies nie dawał czesać sobie przednich łap. Zastosowałam sposób Paoli, czyli raz pogłaskałam łapkę grzebieniem i dałam psy smakolyk, drugi raz pogłaskałam - drugi smakolyk. Jeżeli będziesz cierpliwa i delikatna uda się :)
-
nienawidzę takiej pogody, ale Bzik mnie rozczula - sam grzecznie po spacerze drepce do łazienki, żeby mu łapy myć :fadein:
-
Szczekliwe diabły (Tak, o ponach mowa...)!
Kamilapon replied to PALATINA's topic in Polski owczarek nizinny
Palatina naprawdę dobrze wszystko rozpatrz - bo jeżeli masz "szczekającego" PON-a to na 99% procent ten drugi, nawet jeśli z natury będzie aniołkiem, to nauczy się szczekać od 1. PON-y naśladują zachowanie innych psów (zresztą nie tylko PON-y :wink: ). Proponuję: 1) oduczyć Czatę szczekania 2) kupić PON-a :D pozdrawiam 8) -
Albo się mylę, albo na zdjęciu na tej stronie widnieje nie labrador a golden i to nie byle jaki tylko Chicago of Top Team - zainteresowanych odsyłam do numeru 3 lub 4 PSA z roku 2000 - to zdjęcie było na okładce :-? ja jestem w szoku :o :o :o :o :o :o
-
Dzięki - poszukam sobie w internetowych sklepach - w Amazonie powinno być :)
-
to trzymam kciuki :D a czy wszystkie trzy jadą??
-
Terier tybetański (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Kamilapon replied to Nata's topic in Terier tybetański
Co racja to racja :( Mnie polskie tybetańczyki na pewno nie urzekłyby (na szczęście to nie w Polsce pierwszy raz je widzialam :-? ). Do tego te wszystkie PON-o - podobne kundelki, wyczesane i odpowiednio zadbane mogłyby czasami równać się z tybetanczykami z naszych ringów, a u brytyjczyków raczej już nie... :roll: -
Późna odpowiedź o miniaturowych Beaglach Ich historia wygląda następująco: Elżbieta I (córka Edwarda VIII) hodowała miniaturową odmianę rasy. Były to tzw. Elisabeth Beagle lub Pocket Beagle. Psy te mierzyły około 22 cm w kłębie, ale zdarzały się także osobniki nie przekraczające 18 cm. W kronikach możemy natknąć się na wzmiankę, że w torbach przy siodle królowej mieściło się, bagatela, dziesięć do dwunastu jej piesków. Hodowla minibeagli zakończyła się definitywnie na początku XX wieku. Przyczyną były duże trudności w rozmnażaniu miniatur. O współczesnych miniaturach nie wiele mi wiadomo... Ale tych "historycznych" miniatur już nie ma - chyba, że ktoś ponownie zjął się miniaturyzacja rasy
-
Terier tybetański (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Kamilapon replied to Nata's topic in Terier tybetański
Ja od pewnego czasu dumam o Terierze Tybetańskim, jako, że jest to subtelniejsza i "kulturalniejsza" wersja POn-a :wink: Strasznie podobają mi się brytyjskie (zresztą właśnie w Anglii urzekła mnie ta rasa), ale jak to u mnie... Od myslenia do realizaci minie bardzo wiele czasu :) -
moje psisko także ciagnęło sie do innych psów :) (i to przeokropnie). czasami nawet teraz sie zapomina (1 lutego skonczył dwa lata). ale generalnie jest juz lepiej. Musiałam używac metody kombinowanej czyli smakolyk, częsta zmiana kierunków, szkolenie PT1, zabawki, metoda "drzewa". Trwało to dlugo i jeszcze trochę czasu zajmie, by psisko na spacerach zachowywało sie wzorowo 8) (np ja juz nie narzekam, ale moją siostrę ciągnie jak kon furę :wink: ) właściwie rada jest jedna KONSEKWENCJA. Jeżeli będzie się konsekwentnym w końcu pies zacznie wykonywać komendy.
-
Świetny pomysł :D :D :D wypróbuję przy nastepnym szczeniaku jakiego bedę miala :) (moje dorosłe wychodzą o stałych porach). A co to za madra książka??
-
moje psisko ma grzywke zostawioną "naturalnie" a spinam mu tylko kiedy trenujemy (pomijając dni, kiedy jest ostre światło i śnieg), ale slepia kontroluję mu codziennie :)
-
Na swojej pierwszej wystawie, w Sopocie, (wcześniej wystawiałam dorosłego PON-a więc go nie liczę) Bzik ku mojej radości i jeszcze większemu zdziwieniu zachował się wzorcowo. Opłaciły się wcześniejsze ćwiczenia biegania i stania bez ruchu. Stał jak figurka.Otrzymał ocenę wybitnie obiecującą i pierwsze trofeum - małą figurkę PON-a. jednak w Sopocie był sam, za to na klubowej, czyli naszej następnej wystawie... Bzik mając dookoła rówieśników o mało nie zwariował ze szczęścia - tylu kumpli na raz :D . Chciał się zaznajomić ze wszystkimi jednocześnie, ale nie mógł się zdecydować, od którego zacząć. Ten z tyłu był fajny, a ten z przodu miał zabawkę i gdy Bzik już miał zacząć się bawić, sędzina kazała biegać. W rezultacie Matołek nie zrobił ani kroku kłusem :evilbat: . Skakał jak szalony, bądź ciągnął się w stronę innych psów, a ja jak nowicjusz bezradnie szarpałam się z uszczęśliwionym od nosa po ogonek psem :( . Na szczęście udało mi się nakłonić pupila do spokojnego stania (na kilkanaście sekund) co doprowadziło nas do czwartej lokaty na pięć szczeniąt, czyli żaden wyczyn. Potem było już tylko lepiej, ale musiałam włożyć w to duzo pracy... Nasze początki były trudne, ale obecnie wspominam je z wielka radościa - w koncu jest co wspominać :wink: Życzymy powodzenia
-
słuchajcie problem z głowy :wink: :wink: :wink: śnieg stopniał :lol: :lol: :lol:
-
Zapomnialam dodać, że to moje "może" to pierwszy dzień po kąpieli :wink:
-
Damy, damy, bo takich dwóch jak nas trzech to nie ma ani jednego 8) :lol: :wink:
-
-
to na jakie konto kasę wpłacać ?? :wink:
-
:chainsaw: użyjmy innych argumentów :evilbat: