Jump to content
Dogomania

tunio

Members
  • Posts

    6865
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tunio

  1. "Gdzie chowasz tego kabanosa,ty wredna sknero ?"
  2. Alu,dobrze ze ma tylko mine lamy bez jej specjalnych zdolnosci... ;) [quote name='malawaszka']minę jak minę, ale ta KLATA :loveu: Taak,tej klaty to mu niejeden facet moze pozazdroscic :gent: BTW.A jesli byloby max.25st. i zachmurzenie (niech Wam bedzie,moze byc bez opadow ;) ) to bym sie nie pogniewala :roll:
  3. [quote name='Diana14']Gosica a moze po prostu trochę go przegłodź żeby Ci się podczas jazdy nie meczył i wymiotował.[/QUOTE] To nie do konca takie proste u psa,jesli ten ma bardzo silna chorobe lokomocyjna,bowiem wowczas nierzadko sama slina wymiotuje. Gosica,wez po prostu gruby recznik i...cierp z godnoscia ;)
  4. [quote name='zadziorny']Co mu zrobiłaś, że ma taką kwaśną minę :mad: :hmmmm: :niewiem: On nie jest skwaszony,a jedynie zdegustowany wycieczka,ktora zachowywala sie jak bydlo.I to wyjatkowo glosne :shake: Widac,ze niektorzy powaznie traktuja zdanie "Nie krzycz,nie jestes w lesie" i gdy tylko sie w nim znajda od razu korzystaja z okazji,aby sie wywrzeszczec :shake: A tak w ogole to doceniam i jestem wzruszona,ze chcecie dla Malenstwa poswiecic ladna pogode... Bigos,szczerze mowiac nie mialabym nic przeciwko takiej pogodzie jak ta wklejona przez Ciebie,tym bardziej ze "moja" byla z deczka odmienna
  5. No coz,obejrzalam niedawno pogode na tvn i przewidywania na dni "sroda-niedziela" i poko co nie sa zbyt dobrze rokujace dla nas...
  6. [SIZE="1"]A ja chcialam,poki co niesmialo i mam nadzieje,ze niepotrzebnie, uprzedzic,ze jesli meteorolodzy sie nie myla i zapowiedziane 28st.w cieniu stanie sie faktem, to Malenstwo na zlot nie dojedzie.
  7. A tu cos z serii "On Cie nie zje,on sie smieje" :errrr:
  8. [quote name='jo-jo']Geniusz Prawda ? :rolleyes:
  9. Cala,cala bo Malenstwo wychodzi z zalozenia,ze przyjaciol sie nie zjada ;) A tak powazniej,to chlopak przewaznie nie morduje zabawek (do teraz ma Rudego,czyli ponad 1.5rocznego,metrowej wielkosci miska kupionego jako prezent gwiazdkowy),chyba ze sie pojawi "pierwsza krew" (np.w trakcie zabawy,gdy biega z nia po ogrodzie i niechcacy o cos zahaczy,badz na nia nadepnie,szarpnie i urwie,dajmy na to,lapke)wowczas je nierzadko patroszy ;) Jednak zazwyczaj traktuje je jak smoczki i zawsze sobie o nich przypomina,gdy musi cos "pomamlec",gdy go zeby bola i/lub swedza totez sa okrutnie "obglutane",ale w miare cale ;) Choc nie da sie ukryc,ze niektore pluszaki darzy wiekszym sentymentem niz inne i traktuje je znacznie delikatniej (czyt.nie probuje urywac lapek,wygryzac dziury w brzuchu itd.) niz niektore,ktore bez pardonu patroszy po kilku dniach czy nawet godzinach. No i faktem jest,ze zazwyczaj "specjalne wzgledy" mimo wszystko nie obejmuja pozostawiania na miejscu oczu,nosa czy uszu (np.misiek nie ma "facjatki",a ponadto ma uszy skopiowane "na kaukaza") ;) BTW.Apropo "pierwszej krwi" to taka sama zasade stosuje do wielu rzeczy,np.owocow.Jesli np.dostanie jablko to tyle razy je wywali z pyska na podloge (zdarzalo mu sie rowniez przy otwartych drzwiach leciec na podest tylko po to,aby je spuscic ze schodow)az pojawi sie sok,a wowczas je litosciwie dobija ;) Tak wiec,aby nie miec do konca upapranej sokiem podlogi musialam wziac na siebie role "rzeznika" i zazwyczaj wlasnorecznie morduje i kawalkuje przeznaczona dla niego ofiare ;)
  10. [quote name=':: FiGa ::'] Fooota piękna, czy Maleństwo się ślini czy mi się wydaje :diabloti:[/QUOTE] Nie wydaje Ci sie.Faktycznie sie slini,bowiem akurat wowczas wyszlismy na teren "skazony" przez cieczkowe suki ;) Chicken,punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.Dla mnie Malenstwo ani inne wilczarze jakies specjalnie duze nie sa.Ot,po prostu normalnej wielkosci pies do ktorego nie trzeba sie schylac,aby go poglaskac ;)
  11. Noo,ta carragan to jakas taka dziwna baba jest,wiec z nia to ostroznie...Z tego co wiem to cierpi na stala chwiejnosc nastrojow,a ponadto ogolnie jest z niej jakas taka niewydarzona persona...Wlsanie przed takimi ludzmi w dziecinstwie mnie Mamusia i Tatus ostrzegali,tlumaczac ze ze znajomosci z nimi nigdy nic dobrego nie wyniknie...Wiem,ze kraza o niej rozne plotki,m.in.takie,ze to nie Bogu Ducha winnien Wilk zjadl Czerwonego Kapturka,a wlasnie ona...A ponoc postac dr.Lectera z "Milczenia owiec"rowniez byla wzorowana na niej,tyle ze autor obawiajac sie jej gniewu (tak pomiedzy nami to chyba slusznego,bo co to za przyjemnosc czytac w czyjejs ksiazce o swoim wyszukanym,misternie ukladanym i tworzonym jadlospisie...)zmienil plec postaci...
  12. [quote name='Agga'][B][COLOR=darkgreen] Będzie ciepło.[/COLOR][/B][/QUOTE] Oby niezbyt :roll:
  13. Zadnego wpychania,wypychania i chwytow ponizej pasa nie bedzie.Jesli probowac krasc to tylko przy zachowaniu elementarnej kultury :eviltong: BTW.Diabelkowa,obawiam sie ze nie jestes w tej kolejce na pierwszym miejscu,bowiem grozby o ew.kradziezy byly na wiele,wiele m-cy wczesniej nim sie na dogo zalogowalas.Prawda brutalna,ale szczera. :cool1:
×
×
  • Create New...