-
Posts
5728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wind
-
[quote name='zachraniarka']I jeszcze kilka fot z semi. Dogomaniaczki trzy: [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/7681/mm2006053cm3.jpg[/IMG] [/quote] Rany julek, Mokka a co TY taka zgnebiona na tej focie??? :evil_lol: [B]zach,[/B] Dzieki za kolejne fotaski i refleksje ze szkolenia :cool3: A co do kolczatki ... hmmm ... nie dostaje spazmow, gdy jest koniecznosc jej UMIEJETNEGO uzycia. Dostaje natomiast, gdy slysze ze niesforny psiur rzuca sie na smyczy, ciagnie jak parowoz, atakuje inne psy i przeciaga swojego wlasciciela po okolicznych trawnikach :lol: Nie mniej w sporcie tez widze uzasadnienie dla jej zastosowania. zach, skrobnij moze jak udalo Ci sie wyeliminowac to zbyt dynamiczne :razz: dobieganie Ludiego do Twoich kolan. Bardzo mnie to interesuje, a nie chce dopytywac gdzies po katach ;) W.
-
[B]zach,[/B] Kamien z serca! Wyobrazam sobie jaki dzien milosci i rozpieszczania mial Hugo :loveu: Niech sie chlopaki zdrowo chowaja! W.
-
Skoro taka piekna WYGRANA to mozemy sniadaniowac i kawowac. Meczu niestety nie widzialam ... tak to jest jak sie wstaje przed 10.00 :evil_lol: Komu poranna kawa, komu? :loveu: I grzaneczki z gestymi powidlami domowej roboty? :loveu: W.
-
[quote name='aga_ostaszewska']Hahaha... czyli juz przeszla Ci awersja do winka ... (?) ... a jak sprawa sie ma z serkami plesniowymi? :lol:[/QUOTE] Sofji i niebieskiego sera nie pilam i nie jadlam od czasu obozu ... bleeeee ... patrzec na oba te produkty nie moge, a gdy przypomne sobie nasze wspolne wieczorki w ciasnawym pokoiku, to do dzisiaj kreci mi sie w glowie :evil_lol: W.
-
Dzisiaj do pracy wrocili listonosze :cunao: Ciesze sie z tego jak szalona! Wlasnie dotarla do mnie Mikolajkowa (a co? Mikolaj moze byc juz od listopada :evil_lol: ) przesylka z plytkami DVD Master of Wedding Photography :Cool!: Na jesienne wieczory bedzie jak znalazl :multi: Ehhh ... zycie jest taaakie piekne :loveu: W.
-
[quote name='Anisha']Rozumiem, że "wytrwane" wino to takie, które samej sobie od ust odejmowałaś żeby dla gości zostało? :evil_lol: Twarda z Ciebie kobieta, u mnie by pewnie nie wytrwało, więc nie wiem z czym podam to spaghetti, a przepis wydaje mi się bardzo kuszący... :eviltong: :lol:[/QUOTE] [B]Anisha,[/B] Staram sie jak moge, aby i goscie dostapili zaszczytu umoczenia ust w przygotowanym i "zaoszczedzonym" winku :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: W.
-
Witam w ten piekny ;), mglisty dzionek :cool3: [B]Gosia,[/B] Trzymam kciukasy za Twoj kursik prawka! Koniecznie daj znac, kiedy Cie beda egzaminowac. Musimy wiedziec, kiedy dobre fluidy wysylac w strone Trojmiasta :razz: A co do tego starego zlomu, to Twoja Mama ma racje. Antyki lubie, ale tylko w postaci obrazow, mebli czy klejnotow :loveu: :evil_lol: , a stare zlomy niech lepiej zapelniaja szroty :lol: Jest chyba tylko jeden wyjatek. To marka Mini Moris :loveu: Kolezanka fotografka dostala takowego i wlasnie w tym tygodniu jej samochodzik ma opuscic serwis, gdzie byl remontowany, malowany i picowany. Kolor oczywiscie czarny z bialym dachem. Osobiscie ten dach zrobilabym bardziej pojechany :evil_lol: Gosia, jak tam zajecia i kola? Pisalas, ze masz jakies gigantyczne zaliczenia :crazyeye: Daj znac, jak Ci poszlo :-) [B]niedzwiedzico,[/B] Rano my rowniez utknelismy przed TV :-) Emocje byly tak wielkie, ze do teraz mnie trzyma :loveu: Piekny mecz, cudna siatkowka i niesamowite wrazenia! Teraz pozostaje nam mocno wszystko sciskac za FINAL! :loveu: A po meczu pojechalismy troche powywijac :cool3: Nie ma to jak od salsy, tanga i walca zaczac pracowity dzionek :multi: Milego wtorku i super humorkow :loveu: W.
-
BTW ciekawe jak zaregowalby Wielki Mistrz Manhart, jakbym na to seminarium z yorkiem sie przykulala? :evil_lol: :lol: :evil_lol:
-
[B]nikit,[/B] Ogromniaste gratulacje!!! Gratuluje rowniez odwagi i determinacji :cool3: Ja zdecydowanie daleka jestem od eksplorowania miejsc z dosc niejasnymi i frywolnymi kanonami prawa :razz: Dlatego unikam zarowno wschodniej granicy, jak i wspomnianej tutaj Rumunii. :roll: [B]zach,[/B] Pracowitego i owocnego weekendu ZAZDRASZCZAM!!! Bylam pewna, ze Ci sie spodoba :razz: No nie moglo byc inaczej :loveu: Wiesz, ze okrutnie zaluje ze nie moglam byc na tym seminarium, ale tak to jest ze nie mozna byc w jednym czasie wszedzie :shake: Pamiatkowe zdjecia zachowaj w domowym archiwum. Nie co dzien mozna sie obfocic z TAKA POSTACIA jak Manhart :multi: zach, przy okazji zapytam. Gdzies czytalam, ze zima organizujecie zawody obi. Jesli tak to bede w hali? I jaka jest ich przyblizona data? A sedzia, juz wiecie kto? [B] Jura,[/B] Nie jest tak zle z tym cisnieniem i mlekiem za oknem ;) Dzisiaj czuje nadmiar energii, ktora doslownie mnie rozpiera. I wlasciwie nie spalam dluzej, tylko jak zwykle, skromnie do 10.00 :evil_lol: I o ile poniedzialek mam lzejszy pod wzgledem obowiazkow, to od jutra sie zacznie ... brrr ... Ponownie wchodze w intensywny czas focenia i obrabiania zdjec. I tak az do 17 grudnia, a potem az do 13 stycznia robimy sobie URLOP!!! :multi: [B]borsaf,[/B] Takie wigilijne, rodzinne spedy to najfajniesza rzecz pod sloncem!!! Masz super Rodzinke, fajowskie psiury a na dodatek (mimo, ze Cie nie znam osobiscie) czuje w Tobie tyle pokladow ciepla i toleracji, iz jestem przekonana, ze Swieta beda CUDOWNE!!! Dzaga jest fantastyczna! Najbardziej podoba mi sie jak poleguje wykonczona pod krzeslem! :loveu: [B]Anisha,[/B] Swietne zdjecia i trafne opisy! Zawsze doceniam taka kreatywnosc i wprawe w postrzeganiu rzeczywistosci! Wielkie brawa! :multi: W.
-
Hmmm ... gotuje raczej nie za czesto, lecz jesli mam czas i dla szczegolnie milych memu sercu gosci zawsze cos dobrego - i nie z okolicznej pierogarni :razz: - serwuje. Najwazniejsze, aby bylo zjadliwe i malo kaloryczne. No to jedziemy: [B]Spaghetti z wolowina[/B] - porcja na 4 osoby 350 g mielonej wolowiny (najlepiej pierwsza krzyzowa bez tluszczu oczywiscie :-)) 4 male cebule 2 - 3 lyzki oliwy z oliwek 3 lub wiecej zabkow czosnku 1 opakowanie sosu pomidorowego w kartonie przyprawy do smaku spaghetti ser zolty, o dobrych wlasciwosciach "roztapiania" ;) Cebule drobno kroimy. Na patelni podgrzewamy 2 lyzki oliwki, wrzucamy cebule, mieszajac doprowadzmy do "zeszklenia". Cebule dokladnie usuwamy z patelni, odkladamy na spodeczek. Na tej samej patelni smazymy wolowine. Na poczatku wiadomo na ostrym ogniu :cool3: Gdy troszke odparuje dodajemy cebule. Wszystko mieszamy, dusimy pod przykryciem. Podczas duszenia mozna dolac troszke wody. Gdy wolowina bedzie juz miekka, dodajemy sos pomidorowy, rozgnieciony w prasce czosnek (ja dodaje dosc duzo ok. 5 - 6 zabkow :diabloti: ), ostra papryke lub chili, oregano, sol, czarny pieprz. Odparowuje sos (lubie geste a nie wodniste potrawy ;)). W miedzy czasie gotuje spaghetti lub inny makaron, jesli wiem ze blakajace sie nitki beda klopotliwe podczas jakiejs intrygujacej, wieczornej rozmowy :cool3: , scieram ser na grubych oczkach i chlodze do pozadanej temperatury dobre wino. Makaron w ilosciach adekwatnych do rozmiarow zoladkow klade na polmiski, delikatnie posypuje tartym serem, polewam wolowina z sosem pomidorowym, na wierzchu ponownie posypuje serem, oraz drobno siekana bazylia. Podaje z blaskiem swiec, wytrwanym winem i zajmujaca rozmowa :loveu: W.
-
[B]Ali, jovanna,[/B] Wielkie gratulacje :multi: Stronka super, jest co czytac i co ogladac! Brawa :multi: W.
-
[quote name='Anisha']Śmieszny jest język polski - zanim zrozumiałam, najpierw pomyślałam, że jakaś niemiła jesteś dla [B]Wind[/B]... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/QUOTE] I ja sie nocnie obsmialam :lol: :lol: :lol: [quote name='coztego']To może jutro mój gość z Kolumbii dostanie bananowe ciasto na deser [/QUOTE] Nie ujmujac nic Twojemu gosciowi, to jak z Kolumbii przybywa to moze zaskocz go makowcem, drozdzowkami z makiem, albo jakims innym makowym przysmakiem ;) Bedzie jakas odmiana dla ichniejszych upraw :eviltong: ;) :evil_lol: BTW moja Babcia twierdzi, ze ciasta na oleju to profanacja :cool3: Ciasta maja byc na maselku, najlepiej tez na drozdzach ;) i recznie wyrabiane. Ehhhh ... te stare nawyki :cool3: W.
-
[B]zach,[/B] Niestety na seminarium nie jade :( Jutro skoro swit wybywamy do Lublina na sesje. Wracam w niedziele. Oczywiscie musze wspomniec, ze bardzo jestem ciekawa Twojej opinii o seminarium, wiec czekam na newsy :-) Poza tym dziekuje za opinie o letnich foteczkach :-) Fajnie wtedy bylo, ale krotko :shake: Teraz trzymajmy wszyscy kciukasy za [B]zach[/B], laba i szorstka! Nie ma zmiluj, wszystko musi byc OK!!! Moja sucz zachowuje sie jakby najadla sie szaleju :evil_lol: Wciaz aportuje mi rozne zabaweczki i domaga sie cwiczen :diabloti: No nic ... biore ja w obroty :evil_lol:
-
[B]zach,[/B] Wysle jak tylko wymocze w wannie Majuta, wyslij mi na PW Twojego maila. I duzo zdrowka dla calej Waszej trojki ... oj DUZO!!!!!!!! W.
-
[B]zach[/B], Czy cos mi umknelo? Co z Ludim? Mam nadzieje, ze z jego zabkami ok, a i Twoje kolano dojdzie do pelnej sprawnosci :-) Za to mocno sciskam kciukasy :-) Aby zawsze bylo tak jak wtedy ... albo lepiej :loveu: [IMG]http://img133.imageshack.us/img133/7356/mg3008xdvs4.jpg[/IMG] BTW duzo masz miejsca na skrzynce? Te foty waza w oryginale ponad 8MB :evil_lol:
-
Male wakacyjne wspomnienia w srodku szarego listopada :-) Terierowy [B]Lukierek[/B], pluszowy i slodki jak ciastko z kremem :loveu: [IMG]http://img469.imageshack.us/img469/5311/mg2965xdal9.jpg[/IMG] [B]Deryl [/B]stylizowany przez Swarovskiego :loveu: [IMG]http://img469.imageshack.us/img469/6489/mg2982xdgr6.jpg[/IMG] [B]Ludi[/B] jak zwykle w pogoni za uciekajacym lub latajacym ;) [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/2365/mg3019xdrk1.jpg[/IMG] W.
-
[quote name='coztego']Problem w tym, że ja nie lubię czarnych psów :p A już najbardziej nie lubię psów łysych 8) Pies musi mieć futro, w które można zanurzyć dłoń... :loveu:[/QUOTE] Wydziwiasz [B]coztego[/B] :evil_lol: Pies moze byc czarny, lysy, owlosiony lub jakikolwiek inny. Najwazniejsze, aby nie smierdzial :mad: Tego nie znosze :diabloti: BTW wlasnie obcielam suczydlo na plecach na 3 mm, reszta troche dluzsza ... jak na yorka przystalo :loveu: Idzie troche popozowac do gazety, wiec nie tylko nowa fryzura jest konieczna, ale i kokardka we wlosach, na karku zdobiona obrozka, a w pysku koziolek sportowy :eviltong: :evil_lol: ;) W.
-
Dzien bez dola, dniem straconym jak to mawia jedna ze znajomych stylistek :cool3: Autorem dzisiejszego jest Poczta Polska i "wybitne" umiejetnosci negocjacyjne zarzadu z personelem. Tak skutecznie to czyniono, ze dzisiaj zamknieto (przyznajmniej w Wawie) urzedy pocztowe :angryy: Czekam na ksiazki i albumy z amazonu, ktore mialy mi umilac jesienna szarosc i d...a :shake: Ksiazeczek nie bedzie, jesienna szarowa jest, wiec jak nic upic sie i przespac ta jesien :cool1: Na dodatek mam potezne zakwasy w szyi od wyginania sie do walca i rzucania glowa w tangu :evil_lol: :lol: :evil_lol: [B]Ali,[/B] dzisiaj znowu kupilam produkty na swiatowa salatke sledziowa i na weekend bedzie jak znalazl :multi: Oczywiscie zamiast smietany jak zwykle jogurcik :lol: W.
-
Nie takich informacji spodziewalismy sie z Halemby :-( ['] Niewyobrazalna tragedia ... :shake: W.
-
[B]nikit, sirion,[/B] Wspaniale te Wasze przepisy pod kraby :-) Biorac pod uwage, ze uwielbiam takie morskie "swinstewka" to wyprobuje przy najblizszej okazji :-) BTW ciesze sie, ze idziemy w "prostote" przygotowania :cool3: :evil_lol: W.
-
[B]Kardusia,[/B] No to do tego wstydu jest juz nas dwie :lol: I ja wczoraj skupilam sie na przekazach z Rudy... Takie tragedie zawsze wywoluja u mnie gesia skorke i smutek ... Za tych co z tej zmiany do domu juz nie wroca [']
-
[B]Gosia,[/B] Rozumiem ... doba jakos nie chce sie rozciagnac ... :shake: W.
-
[quote name='Gosia_i_Luka'][B] [B]Wind[/B] - fajnie masz z tymi tańcami, zazdraszczam. :cool3: Moi rodzice zapisali się na tańce latynoamerykańskie. :crazyeye: Cholernie żałuję, że nie zobaczę ich na pierwszych lekcjach.:p [/QUOTE] [B]Gosia[/B], nie zazdraszczaj tylko sama doswiadczaj :cool3: Ja moge tylko powiedziec, ze to super rozrywka. Uelastycznia cialo, podnosi poziomy hormonow szczescia, wzmacnia kondycyjnie i przede wszystkim daje mnostwo zadowolenia. Mamy bardzo wymagajaca nauczycielke, ktora przez cala lekcje nie spuszcza z nas wzroku i wylapuje kazde niedociagniecie :razz: I wlasnie dlatego jest tak fajnie ... rownie trudno jak na obedience :evil_lol: BTW i znowu kolejne tematy fotograficzne same wpadaja mi przed obiektyw :cool3: W.
-
[B]swallow,[/B] Tez tak mysle :-) Mimo, ze kondycja finansowa Pani nie jest najlepsza, to kazdy powinien ponosic pelna odpowiedzialnosc za swoje czyny, jak rowniez za czyny osob/zwierzat bedacych pod ich opieka. Poza tym wiem jak zainwestowac grubo ponad 400,00 PLN, wiec darowanie ich winowajcy byloby glupota i nieodpowiedzialnoscia. Nie ma zmiluj, mimo ze na poczatku mialam jakies wyrzuty ... BTW ja juz chce lato :placz: Ledwo otworze oczy a juz robi sie ciemno, bo zapada zmierzch :placz: Nie ma slonka, nie ma witaminki D3, nie ma cudnych refleksow, nie ma sesji w plenerze :placz: Majut tez jest tym zniesmaczony :shake: Zimno i mokro w dupke, to nie ma na trawie warowania. Ale aportek wypracowalysmy CUDNIASTY ... a jaki powrot. Na takim speedzie, ze dech zapiera :loveu: W czwartek biore Majuta do szkoly tanca. Postanowilismy z psem jechac na oboz taneczny, wiec niech sie sucz do szalonej atmosfery przyzwyczaja :evil_lol: Mam nadzieje, ze pokaze pelna game swoich sztuczek i jakos wkupi sie w laski "wirujacych" instruktorow :lol: W.
-
[B]swallow,[/B] Na WT napisalam Ci o dalszym ciagu owczarkowej historii. A to dlatego, ze nie pamietam czy na AT czy WT czytalam Twoje pytanie :oops: No wiesz ... skleroza ... [B]Jura,[/B] A moze warto wyposazyc sie w lancuszek? :cool3: Z uwagi na gabaryty psa nie za lekki i wyjatkowo brzeczacy. Ja takowy nosze juz zawsze. Jesli jakis pies szarzuje na moja sucz, a Pan nie reaguje to piesek coz ... bardzo szybko zawraca ... Metoda sprawdza sie lepiej niz jakikolwiek gaz pieprzowy. Tylko celnosc trzeba u siebie wyrobic. Gdyby Majka miala tendencje (na szczescie nie ma) z samej siebie zaatakowania jakiegos psa, to tez poczestowalabym ja ta metoda. Chyba nie bywam pozytywistka :evil_lol: [B]INA,[/B] Nie mow, ze to aktualna demolka :crazyeye: :lol: W.