-
Posts
5728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wind
-
Podobnie jak [b]Gosia[/b], miewam niezle fobie na punkcie kleszczy :( I generalnie nie przeraza mnie ich wyciaganie i paskudny wyglad, tylko to, ze moga byc nosicielami babeszji ... :( :( :(
-
[quote name='dbsst']Wind mi podpada ze tak malo foteCek wrzucila[/quote] Tiaaa .. juz nie wiem w co mam pioro tabletu wlozyc :lol: Ale jeszcze troche cierpliwosci i cos dorzuce :-) Dziewczyny wyszly pieknie, wiec warto poczekac!
-
:modla: :modla: :modla:
-
[b]Panula,[/b] To ja Wam dziekuje za cierpliwosci, dobre humory i wytrwalosc. Twoja Amelka byla moim pierwszym "niemowlecym" doswiadczeniem ;) Jeszcze tak nieletniej modelki nie mialam :lol: Podziwiam tez Amelke, za samodzielnosc oraz tylko i wylacznie wlasna kreatywnosc w tworzeniu min i poz ;)
-
[b]waszka,[/b] Gratuluje nowej roli ;) Ciekawe czy tez chrzestna zostaniesz? ;) U mnie w rodzinie na jesien bedzie wysyp bobasow. Jako pierwsza urodzi zona mojego kuzyna. Niestety nie przepadamy za soba zbyt mocno, wiec nie ma co liczyc na scisle kontakty z bobasem. Jako druga, urodzi zona kuzyna mojego TZ-ta. Z tymi akurat sie bardzo lubimy, ale geografia dzieli nas az o 200 km :( I tak zle i tak nie dobrze ...
-
Marcino, Zupelnie niedawno przekonalam sie jaka bogata mimike maja takie male szkraby jak Twoj. Doslownie mozna przyczaic sie z aparatem i bez konca robic zdjecia :-) A gdy zasypiaja to sa takie slodkie ... ;) Panula i Amelka [img]http://img256.echo.cx/img256/8504/mg6237y3ih.jpg[/img]
-
[b]Justka,[/b] U weta kupisz frontline dla takiego maluszka. Lepiej psa zabezpieczyc przed kleszczorami i zminimalizowac mozliwosc wkrecenia sie paskudztwa, niz walczyc o jego zycie w przypadku gdyby zlapal babeszje.
-
Martini, U mnie na Kabatch sa trzy. Jeden starutki i zarosniety jak Puszcza Bialowieska, jeden w wieku srednim i jeden sceniackowaty, ale bardzo zadbany. Widac na nim ciezka prace trymera :-) Natomiast wiecej mamy na osiedlu walijczykow, ale niestety kiepskiej jakosci i jeszcze gorzej utrzymanych :(
-
Teraz to przynajmniej wiem, co to znaczy zrobic zdjecie takiemu maluchowi ;) Slodki i nieprawdopodobnie ruchliwy :-) Podziwiam i chyle czola wobec wszystkich rodzicow, ktorzy na co dzien fotografuja swoje pociechy :-)
-
[quote name='Fuka']bo na tych od Wind niestety doskonale widac to, ze Makaron nie mial rowno rozczesanych łap na ringu i bardzo sie wstydze [/quote] :lol: :lol: :lol: Fakt, normalna cyfra nie wylapie szczegolow a z tym moim sprzetem to wiecznie jakies problemy. Albo za ostro, albo zbyt wielkie zblizenie, albo jeszcze jakas "wada" sie przyczepi. Nic to ... Fuka nie mart sie ... to tylko wada aparatu ;) Ale przyznaj, Makaron calkiem ladnie mi wyszedl :-) BTW piekny z niego pies, bardzo piekny! :-)
-
Ania i Amelka B&W [b]ZASYPIANIE[/b] [img]http://img44.echo.cx/img44/8295/mg6199yy4sx.jpg[/img] [img]http://img44.echo.cx/img44/5276/mg6219x7dp.jpg[/img] [img]http://img44.echo.cx/img44/7890/mg6237xx0zn.jpg[/img]
-
Czas na nowe zdjecia Panuli i Jej malutkiej coreczki Amelki. Mam nadzieje, ze obie Panie spodobaja sie Wam rownie mocno jak i mnie :-) [img]http://img99.echo.cx/img99/6839/mg6100x5ed.jpg[/img] [img]http://img22.echo.cx/img22/2578/mg6102x4fj.jpg[/img] [img]http://img22.echo.cx/img22/8229/mg6109x4fw.jpg[/img] [img]http://img22.echo.cx/img22/1023/mg6111x6wm.jpg[/img] [img]http://img22.echo.cx/img22/5065/mg6126x8tv.jpg[/img] PS. Jak fotografuje sie dziecko, to bardzo trudno wybrac jedno, dwa ujecia ... dzieci sa tak nieprzewidywalne w szczerosci swoich min, iz kazda chcialoby sie pokazac ... :-) Chyba mnie rozumiecie :-)
-
[b]Flaire,[/b] Dzieki za wyjasnienie. Jesli chodzi o kolor AT to jestem tradycjonalistka :-) Jesli chodzi o Api to z pyska sunia wyglada jak Misia :-) [img]http://img136.echo.cx/img136/237/17x8fe.jpg[/img]
-
Oplate wnosi sie co miesiac :-) Jesli juz bedziesz zdecydowana to podam Ci namiary na szkole :-)
-
[b]Malwina,[/b] Troche zle to napisalam. Ten osrodek jest jak najbardziej ok. Zupelnie wystarczajacy do Waszych obecnych umiejetnosci i tego co oczekujecie po szkoleniu :-) Gdy juz opanujecie posluszenstwo, a pies bedzie mial predyspozycje to mozna sie pobawic w cos bardziej zaawansowanego. Ale to dyskusja na przyszlosc :-) Najwazniejsze aby od czegos zaczac, a Cave Canem bedzie ok :-)
-
A jeszcze zapytam. Czy jest jakas celowosc w hodowli (dopuszczaniu do dalszego rozmanazania) mahoniowych AT?
-
[quote name='foxydoxy']Ha! Byłem prawie pewien - kobieta z dużym, białym obiektywem... Więcej szczegółow nie znałem. Ale moż Ona też czyta dogo.[/quote] Podobno na Wystawie byla tez inna kobieta z Canonem i bialym obiektywem, ale troszke krotszym od mojego :lol: :lol: :lol: Wiec to ja zbesztales :lol: Jako "lajkonik" powiem tylko, ze w mahoniowo-sobolowym nie do twarzy, tzn. nie do pyska jest AT. Widziany przeze mnie na wystawie mahoniowy AT, jakos nie zrobil estetycznego wrazenia, ale to tak jak napisalam powyzej, jedynie osobiste i subiektywne odczucie.
-
[b]Malwinko,[/b] Srednia cena szkolenie PT to jakies 300 - 400 zl. Trwa ok. 3 miesiecy. Z uwagi na to, ze chcesz chodzic od czerwca moge Ci polecic szkolenia w Cave Canem. Tam w kazdej chwili mozna dolaczyc do grupy o stopniu zaawansowania charakterystycznym dla Twojego psa. Z treserka mozna swobodnie porozmawiac o ewentualnych problemach, ktore chce sie wyeliminowac. Generalnie jest tam fajnie, ale bez jakis zaskakujacych rozwiazan szkoleniowych ;)
-
[quote name='maga18']mam takie pytanie.... czy babeszjozą pies moze sie zarazic nawet po jednym kleszczu? tzn. czy kazdy kleszcz tą chorobe przenosci???[/quote] Nie, nie kazdy kleszcz przenosi babeszjoze. Jednak do zarazenia psa, wystarczy jeden kleszcz - nosiciel babeszji.
-
[quote name='Malwina']A co do specjalisty, to czy mogłabyś mi coś poelcic w Warszawie, bo ja nie mam pojęcia..[/quote] Nie sadze, aby udalo Ci sie szkolic psa w Warszawie. Niejednokrotnie pisalas, ze Twoi rodzice nie chca Cie samej puszczac pociagiem do Wawy, a sami maja malo czasu aby Cie tutaj podrzucac :( Szkolenie wymagalabo od Was przyjezdzania dwa razy w tygodniu na zajecia co chyba nie bardzo jest mozliwe? Jesli sie myle, daj znac a sprobujemy cos Ci tutaj znalezc :-) Jednakze uwazam, ze powinnas jak najszybciej udac sie do hodowczyni od ktorej kupilas psa, po solidne porady dotyczace przygotowania Lorda do tak wielkiego stresu jakim sa Wystawy. Z tego co zauwazylam, Lord jest bardzo, bardzo, bardzo delikatnego charakteru. Dlatego szkolenie takiego psa nie jest latwe i bardzo prosto mozna psa "zamknac" w sobie. Pierwsza rada jaka mi sie nasuwa, to przyzwyczajenie Lorda do kontenerka. Kontenerek ma sie stac dla niego namiastka najbezpieczniejszego i najmilszego miejsca pod sloncem. Wtedy, chetnie bedzie w nim odpoczywal i odstresowywal. Jesli nie bardzo wiesz jak to zrobic, przeszukaj archiwum Szkolenie i Wychowania pod katem hasla "klatka". Jak dobrze pamietam, bardzo dokladnie step by step metode przyzwyczajania psa do klatki/kontenerka opisala Flaire. Pewnie teraz sobie myslisz, ze wiekszosc yorkow piszczy i "placze" w kontenerkach na Wystawie, wiec czemu ta Wind sie czepia. Owszem tak jest ;) Ale uwazam, ze jestes ambitna i bardzo madra dziewczyna, ktora chce miec nie tylko psa ladnego, ale rowniez zrownowazonego i wyszkolonego :-) Spojrz, jak milo obserwowac piekne psy, ladnie prowadzone na ringowce, spokojnie czekajace w swoich kojcach na polecenie "zostan", prawda? Niech innym piszcza psy pod stolem ... a Twoj niech blyszczy przykladem, ze moze byc inaczej, czego bardzo, bardzo Ci zycze :-)