Jump to content
Dogomania

Wind

Members
  • Posts

    5728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wind

  1. Wind

    LEONBERGERY ADY

    [b]adda,[/b] Mlody najwyrazniej domaga sie zmiany bryki :lol: Ta juz mu sie znudzila ... i zuzyla :lol: :lol: :lol:
  2. Justa, Hmmm ... jesli przez 1,5 roku nie udalo Ci sie samej, oraz z pomoca artykulow ktore znalazlas w necie oduczyc psa ciagniecia, to nie ma szans ... bez szkoleniowca sie nie obedzie :( Wiem, ze jeszcze nie pracujesz, ale kieszonkowe jakies masz, prawda? ;) Jesli tak, to calkiem porzadne szkolenie i w bardzo umiarkowanej cenie (bo placi sie za miesiac tzn. za 8 spotkan, oraz jest mozliwosc uczestniczenia w spotkaniach bezplatnych w tygodniu) znajdziesz w Cave Canem. Zagooglaj i zadzwoni do Beaty. Jesli bedziesz zdeterminowana to moglybyscie z psiakiem zaczac juz od soboty :-)
  3. Berek, Wiesz jak to jest ... my wolowiny generalnie dla siebie w ogole nie kupujemy, tylko wpychamy w siebie kuraki. Fakt, cos w nich byc musi (czyt. antybiotyki i inne) bo nawet na angine nie chorujemy ;) :lol: A ze potrzebowalam dla Majki cieniutki a dlugi plat wolowiny, to drapnelam go z lodowki Tescowej :( Teraz mam nauczke :-) no i gore prania po nocnych biegunach, bo jak pewnie wiesz na wlosach kuperkowych pies przenosi te lejace substancje i brudzi nimi wszystko ... i podloge i dywany i koc i posciel ... bleeee ... prania mam na caly wieczor ;)
  4. [b]Berek,[/b] W TESCO :cry: :wallbash: Wlasnie jestesmy po drzemce i odpukac od 14.00 nie ma zadnych perturbacji, ale Majka jest slabiutka jak leszczyk :( Wchlonal sie tez plyn z kroplowki, bo wczesniej wygladal dosc dziwinie ;) tworzac wielki boczny garb na zebrach ;) Nie ma juz goraczki i drzenia ... idzie ku lepszemu :-)
  5. Aluzja, Z ta wolowina to tez roznie bywa ;) Jesli pies przyzwyczajony jest do suchej karmy i do tego ma wrazliwy zoladek, to wprowadzenie wolowiny moze byc niestety katastrofalne. Wlasnie jestem w trakcie leczenia swojego psa, ktory we wtorek podczas szkolenie jako motywator otrzymywal gotowana wolowinke. Majka jako swoj podstawowy pokarm je tylko Royala, a jako nagrodki zazwyczaj drob, nigdy wolowine. Efektem skarmienia psa 100 gr wolowiny jest zaleganie tego miesa w jelitach i jego fermentacja. Od 18 godzin pies ma ostra biegunke i wymioty. Dzisiaj rano bylam z Majka na SGGW. Suka trafila pod kroplowke i dostala rozne leki. Jutro mamy powtorke. Wet stwierdzil, ze dla tego psa juz nigdy zadnej wolowiny. Wolowina trudniej jest trawiona niz drob i moze wywolywac u psow, ktore nie sa przyzwyczajone do nagminnego jedzenia miesa lub maja wrazliwy zoladek, nadmierna produkcje gazow, fermentacje i wlasnie ostre biegunki ... Teraz mamy diete ... a jutro jemy kleik, ewentualnie ryz z marchewka.
  6. Wind

    Frontline

    Obroze Kiltix mozna laczyc z Frontline. Sprawdzone u weta! :-)
  7. [b]Gosiu,[/b] Dokladnie tak! Najlepiej podaj mi nr konta na gg a przeslemy Ci pieniazki. [color=red][b]Juz nie mozemy sie doczekac spotkania z Wami, Kochane Yorkofioly![/b][/color]
  8. [b]rzabciu,[/b] Komende "waruj" znajdziesz doskonale opisana na Szkoleniu. Wystarczy wrzucic w szukanie :-) Tutaj raczej szukamy rozwiazan na problemy charakterystyczne dla malej rasy jak: podsikiwanie w domu ;), szczekliwosc, lekliwosc, niechec do innych psow itp. :-)
  9. Bedzie sie dzialo :ghost_2:
  10. [quote name='Daga&Oskar'][b]Beatko[/b], Twoja Majka jest tak wyszkolona, że pewnie niejedna osoba tu na forum tego Wam pozazxrości. Gartulacje należa się zarówno dla Ciebie, majki jak i dla tych którzy włożyli w to choć trochę pracy. Brawo![/quote] [b]Daga,[/b] Doprawdy Twoje stwierdzenia sa tak na wyrost, ze az mi wstyd :oops: Siersciuch poki co sie uczy ... hmmm ... niemal od poczatku ;) I ja tez! A moze ja przede wszystkim! Przed nami mnostwo pracy, ale ze obie to lubimy i mamy bardzo mocne poparcie mojego TZ-ta to i z checia i z wielkim przekonaniem bedziemy sie uczyc nadal! :-) Za rok - dwa zobaczymy co nam z tego wyjedzie ;)
  11. [b]Gosiu,[/b] My jedziemy! Przybedziemy wprost z nad morza :-). Od 1 czerwca wybieramy sie do Leby lub Miedzyzdrojow (jeszcze sami nie wiemy ;)), wiec bedziemy na Zlocik jechac niemal wprost z czesci naszych wakacji :D Reasumujac: [size=6][b]termin pasuje na Zlocie stawia sie ja & Marek & Majka :)[/b][/size]
  12. Sajko, Straszna ta terapia ...
  13. [b]Sajko,[/b] Twoj orzel to wyglada jakby sobie ogonem w sterowaniu pomagal :lol: A jaka ma skupiona mine :o
  14. [b]Martini,[/b] Trzymam kciuki za psa ... :-) Bedzie dobrze :-) Na Kabatach od wczoraj ciezko choruje na babeszje maly (5-miesieczny) yorczek :( Wlasciciele zabrali go na 3-dniowa majowke na Mazury ... Wrocil na wpol zywy. Sajko, nie wiem czy o takie leki chodzi ale to chyba Fatrybanil (zawierający diminazen i fenazon) - zastrzyk głęboko domięśniowy, lub IMIZOL (zawierający dipropionian imidokarbu).
  15. [b]Mokka,[/b] I dopiero teraz sie tym chwalisz? :evil: :D
  16. Tak jak napisal [b]rubi[/b], Lipiny to miejsce do ktorego nie dociera zadna komunikacja ;) W ubieglym roku dokladnie to sprawdzilam :-) No ale od czego ma sie Yorkofiolow, prawda Gosiu i rubi? :-)
  17. [b]waldku,[/b] Te bzdury dotyczace daty 14 - 15 to ja napisalam :oops: Kalendarz przeskoczyl mi z czerwca na maj i stad ten blad. :( Mialam na mysli 18 - 19 czerwca :-) Kto jeszcze chetny? My juz doczekac sie nie mozemy! Grillowanie na powietrzu, gadanie z Yorkofiolami do poznych godzin nocnych, oraz spacerki po pustych, przyjaznych i zielonych przestrzeniach wspominam z pelnym zachwytem. Marzy mi sie powtorka!
  18. [color=red][size=7]Mariolu[/size], [/color] [size=6] [color=blue]Wszystkiego najlepszego dla Ciebie [/color][/size][img]http://www.gifownik.pl/gify/rozmaite/kwiaty/28.gif[/img], [color=blue][size=6]oraz dla Palermo [/size][/color][img]http://www.gify.com.pl/albums/prezenty/t_prezenty_7.gif[/img][size=1][/size]
  19. [b]Pyzuniu,[/b] Powodzenia! Nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze coraz wiecej Yorkofiolow szkoli swoje psiaki!
  20. Wind

    zakoceni.pl

    albo piratow spotka 8)
  21. Wind

    zakoceni.pl

    i nurkowac na "wrakach" balkonowych mebli tez mozna ...
  22. Wind

    Frontline

    orsini, Babeszja tez czasami wystepuje tylko raz :(
  23. Wind

    Frontline

    [b]orsini,[/b] Kazdy kontakt kleszcza z psem (mam na mysli kleszcza wkreconego), moze zakonczyc sie babeszja. Nie jest prawda, ze kleszcze ktore sa w psie np. powyzej 12 godzin dopiero zarazaja. Moj wet (a mam do niego zaufanie) mowi, ze jest to sprawa losowa. Kleszcz moze sie wkrecic i z jakis przyczyn juz w pierwszych minutach, zwroci czesc tresci "zoladkowych" do krwioobiegu psa i nieszczescie gotowe. Nie chce demonizowac, ale wkrecone kleszcze zawsze wzbudzaly moj niepokoj, wiec wole srodek ktory na tak bliski kontak kleszcz-pies nie pozwoli.
  24. [b]aniu,[/b] Im wiecej nas tym lepiej! Mozna zabrac nawet Rodzicow i Tesciow! :-) Oby tylko lubili male, czworonozne stworki :-)
  25. Wind

    Frontline

    [b]Flaire,[/b] To wlasnie powiedzil mi wet, gdy podejmowalismy decyzje o zmienie srodka. Jednak gdy uslyszal, ze nie mam w domu kotow stwierdzil ze mozna sprobowac z tym srodkiem. Poki co jestem bardzo zadowolona. Zobaczymy jakie beda moje wrazenia pod koniec sezonu ;) Wiem, ze sa psy ktore przy stosowaniu Fronline nie lapia kleszczydel i im ten srodek super sluzy. My musielismy poszukac czegos innego. Pozyjemy - zobaczymy. Poki co trzymamy sie tego co mamy :-)
×
×
  • Create New...