Jump to content
Dogomania

SH

Members
  • Posts

    2423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by SH

  1. No nie! już miałam iść spać ale mnie podkusiło i tu zajrzałam. Z wystawami to jest tak, ze to są konkursy piękności i zasady sa dla wszystkich ras takie same.Zwierzaki mają być jak najbardziej zbliżone do wzorca pod względem eksterieru tj. szeroko rozumianego wyglądu oraz charakteru. Czy widziałaś kiedyś Miss bez zębów, z blizną na twarzy, albo zwyczajnie nie umytą? Po co płacić niemałe w końcu pieniądze za udział w wystawie jeżeli można z góry przewidzieć, ze wynik będzie kiepski, bo pies ma wady, jest brudny albo pokancerowany? to tak jakby wziąć psa z kanapy, założyć mu szelki, kazać biec, a potem się dziwić, że zajęło się ostatnie miejsce.
  2. Hej, Wojtas! Widzę, ze jestes zdrowym idealistą. Takich tu trzeba :) Ale z tym pokojowym terierkiem to trochę przesadziłeś. Dobrze, że triermaniacy tu nie zaglądają, bo :snipersm: Pewnie mówiąc terier pokojowy miałeś na myśli yorka albo westika. Ale pamiętaj, że amstaf, fox czy welsh to też teriery!
  3. Podejrzewam, że nalezą do Rinaldo Betkiewicza(czy jakoś tak) z Extreme z Dziewczej Góry. Ale może się mylę :-?
  4. SH

    NOWE TWARZE

    To znaczy ja tu nikogo nie namawiam! Mi po prostu pasuje takie karmienie. Mam zdrowe psy i mało roboty. Raz w miesiącu dzwonię i zamawiam karmę, dowóz mam za friko. Co wieczór odmierzam miarką kulki i gotowe. Żadnego gotowania, mielenia, krojenia, dodawania witamin i takich tam... Ale kazdy ma prawo wyboru :ylsuper:
  5. SH

    NOWE TWARZE

    Przy zakupie Eukanuby Adult Large Breed koszt karmienia 32 kilogramowej suni wynosi dla klubowicza 3,65 zł!
  6. One należą chyba do gościa z klubu Extreme :question:
  7. Moje lubią duże psy i charty, bo jest kogo pogonić a złapać się nie da :lol: Ale za to nie znosza szczekajacych :pissed: i to bez względu na wzrost. Tylko inaczej reagują. Duże olewają a małe atakują :oops: dlatego raczej takich unikamy.
  8. Dla mnie "biblią" do poduszki jest "Genetyka w praktyce" M. B. Willis'a i "Wybrane zagadnienia z genetyki i zachowania się zwierząt" T. Kalety i K. Fiszdon. Poza tym miałam przyjemność posłuchać kilku wykładów Pani Elzbiety Junikiewicz, specjalistki od tych zagadnień w ZKwP. Mam też skrypt jej autorstwa. Ale wiele moich pytań pozostaje ciągle bez jednoznacznej odpowiedzi. Stale szukam we wszystkich żródłach, w necie też. Genetyka jest jak wszechświat - pociągająca, bo ciągle niepoznana. :question:
  9. Husky nie ma psiego zapachy więc jest trochę dziwny 0X mam też wrazenie, ze inne psy po prostu boją się haszczaków. Bo one są trochę wilcze w zachowaniu. Zaraz chcą ustalać hierarchię i to często zębami. Oczekują od innych psów poddania się albo walczą. Ale nie jest tragicznie :fadein: Mozna się zaprzyjaźnić z innymi rasami tylko to wymaga trochę czasu.
  10. No tak Twoje to biegacze! Jedna moja dziewczyna to jak zobaczy szelki zmienia się w aniołka :lilangel: Chodzi przy nodze, siada, waruje i takie tam cuda.Byle tylko nie musiała ciągnąć. Próbowałam już różnych sposobów, ale ona wychodzi jakimś cudem z szelek nawet w czasie biegu. Za to michy broni jak ojczyzny :lol:
  11. SH

    UTUCZYC...

    No tak. Puścić to nie sztuka. Trzeba jeszcze przywołać. Albo złapać :lol: Teraz już nie mam z tym większych problemów, ale z pierwszą sunią to spędziłam na lotnisku nieraz ładnych paredziesiąt minut czekając aż łaskawie wróci.
  12. SH

    NOWE TWARZE

    A to nie będzie kryptoreklama :lol: EUKANUBĄ banalne co? Od razu wyjaśnię, że jestem w klubie i mam rozmaite rabaty itp. Poza tym to chłodna kalkulacja. Dzienna porcja dla suki o wadze 20kg kosztuje mnie 1,95 zł a dla psa o wadze 25 kg 2,45. Taniej już chyba nie można.
  13. No wiesz u mnie tez się krew nie leje. Ale ja bawię się raczej w wystawianie, więc każda akcja zagrażająca wyglądowi jest niemile widziana. Każde, nawet maleńkie draśnięcie może wykluczyć z wystawy. Pozatym wierzę, ale teraz dopiero dopatrzyłam się, że nawet wet stwierdził, że taki pies, jak twój szef stada, zdarza się raz na tysiąc. Moje są bardziej pospolite. Jak się zaczyna bójka to i sierść się nieraz unosi. Na szczęscie krwi nie było ani razu( w rodzinie). :wink:
  14. SH

    NOWE TWARZE

    A nie prościej by było przejść na dobrą karmę? Odchowałam już trochę psiaków. Żaden nie miał problemów z kośćcem a nigdy nie dawałam żadnych minerałów ani witamin! Tylko pierwszą sunię karmiłam mięskiem, ryżem itd, ale dodawałam wtedy GELACAN- baby, takie świństewko czeskiej produkcji. (Mączka kostna z witaminami?)
  15. SH

    UTUCZYC...

    Sorki za niestosowne zachowanie naszej psiej bandy :oops: Ale dla nas cały sens spacerów po lotnisku polega własnie na tym, że psiury mogą wreszcie pobiegać na luzie. W kierunku i tempie, które same wybierają. Jak sobie chcę pospacerować z psem na smyczy to idę alejką.
  16. Co do rozpowszechnienia dystrofii rogówki to dane pochodzą z badań amerykańskich. Tam populacja jest ogromna. A że u nas coraz więcej jest amerykańskiej krwi, a na dodatek niektórzy kryją w bliskim pokrewieństwie to... :( Pisząc "dobre psy są tylko w kojarzeniu z Yankee" miałam na myśli, że on daje kiepskie szczeniaki a na tych z kojarzenia DRAGON+YANKEE można przynajmniej oko zawiesić. Napisałam przecież, ze najlepsze szczeniaki dawał w tych kojarzeniach. A nie , że one były jakieś extra. Zresztą te, które mieszkają w "Rząsce" są znacznie ciekawsze niż Tanaka i Wakiki. Yankee miała 7! miotów. 6x z Drogonem("R" tylko 1 sztuka) i 1 miot z Gangsterem Fortunatus ("Q" 2 sztuki). Yankee ma mocne papiery amerykańskich zaprzęgowców. Owszem jest wydłużona, ale to cecha dobrej suki hodowlanej.
  17. SH

    UTUCZYC...

    Chętnie skorzystam z zaproszenia :) Pisałam,że się "ukrywam", bo jak idzie ze mną cała grupa ludzi(właściciele haszczaków) + stadko psów ( w porywach dochodzi już do 12) to trudno zgadnąć który "ludź" to ja. Przecież na płycie lotniska trudno się raczej ukryć :) wszędzie płasko!
  18. Tak to właśnie jest z hasiorkami. Wszystkie pochodzą ze wspólnego "pnia". Szwedzko-czeskiego albo kanadyjsko-amerykańsko-meksykańskiego. Bo na południu Polski królowały importy ze Szwecji i Czech a w okolicach mazowieckich oprócz czeskich trafiły importy zza oceanu.
  19. SH

    UTUCZYC...

    Grzesiowi to chyba chodziło o psiaka :lol: :lol: :lol:
  20. SH

    UTUCZYC...

    Trafiony zatopiony! :klacz: Ja poprostu bywam tam zwykle między 18 a20 więc się mijamy. Zimą pewnie będzie łatwiej się spotkać. Teraz są takie upały, że aż żal hasiora wyprowadzać na siu siu.
  21. Witam Agnieszko i Grzesiu :hand:
  22. Też słyszałam, że jakoby Eryk wprowadził dystrofię rogówki. Ale to jest bardzo częsta wada u husky, współistnieje z niedocznnością tarczycy. Podobno dotyka blisko 30% populacji. Kiedyś haszczaków było mało to i choróbska nie występowały tak często. Z kolei wada układu moczowego polega na nieprawidłowym umiejscowieniu ujścia moczowodu(zamiast w pęcherzu, kończy się w cewce moczowej) co powoduje kropelkowanie. Leczy się to operacyjnie. Poza Cowbojem również inne psy sa nosicielami tej wady, bo jest ona dominujaca niecałkowicie. Więc trudno z tym walczyć. A hodowla to niestety dla niektórych stał się biznes :( Piękne psy ( Eryk, Cowboy czy inne) robią wielkie kariery wystawowe i wzbudzają podziw włascicieli suczek. Właściciele reproduktorów przemilczają pewne sprawy...a życie toczy się dalej.
  23. SH

    UTUCZYC...

    Ja tez widziałam Tajrę na żywo i to wiele razy. Jest po prostu duża pod kazdym względem : wzrost, waga i futerko. Pewnie ma też dużo mięśni. Nie wiem tego na pewno, bo nie macałam :) Ciekawi mnie na jakiej podstawie twierdzisz, że katowickie haszczaki mają w większości mało futerka. Moje mają nadmiar. Zwłaszcza w okresie linienia :D Ilość futra i tendencje wagowe tez trochę zależą od genów. Sportowe i czechy są "żylaste i łysawe" a wystawowe amerykany "tłustawe i futrzaste". Ja mam na przykład problem z nadwagą jednej z moich panienek, bo apetyt ma za dwóch a pracuje za 1/2.
  24. Czy dobrze mi sie wydaje, że nasze forum jest najbardziej rozbudowane? Też mam takie wrażenie. Ono się rozrasta z minuty na minute. To tak jak niektóre stadka husky. Jak czytam te wasze zwierzenia to jakbym czytała w swoim zyciu. Wszędzie husky. Na zdjęciach, plakatach, kalendarzu, kubkach... Maskotki, obrazy, figurki, nalepki, bluzy i koszulki... wszystko ma piętno huskich :lol: Rano budzą mnie zimne nosy moich husky... Świat jest piękny, bo sa ze mną husky...ich wolność, dzikość i szelmowskie spojrzenie błekitnych oczu.
  25. Eryk jest rosłym, grubokościstym psem, ale ma prawidłowy wzrost. Te wysokie łapy szły raczej ze strony czeskich przodków suczek, które krył. Mój Wolf jest w granicy normy, ale to dlatego, że jego matka ma po ojcu amerykańskich przodków. Qrcze ale mi wyszła telenowela! :lol: A propos ludzi w srednim wieku to sorki jeżeli ktoś poczuł się urażony :oops: Po prostu zwykle ma się wtedy inne priorytety no i trudności z dostępem do kompa :wink: bo dzieciaki okupują :D
×
×
  • Create New...