Jump to content
Dogomania

SH

Members
  • Posts

    2423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by SH

  1. Gratulacje dla psiej mamy :BIG: A tak swoją drogą to świetnie, że jest tak ciepło. Maluchy powinny mieć w gnieździe temperaturę około 30 stopni przez pierwsze dwa tygodnie życia! Trzeba tylko pamiętać o dostępie do świeżej wody (dla suni). Najsłodsze będą dzidziusie kiedy otworzą oczka i wypełzną na zewnątrz :D a nastąpi to za 10-14 dni. Wtedy trzeba je zacząć dokarmiać! Życzę wielu miłych doświadczeń :thumbs:
  2. Musze podziękować już teraz, bo jutro wracają moje cudowne dzieciaki i mogę mieć utrudniony ( czytaj ŻADEN :lol: :lol: :lol: ) dostęp do komputera! Jeszcze raz wielkie dzięki Moniko ! :modla: PS. strasznie miło zobaczyć swoje psiska na ekranie w "publicznym" miejscu :)
  3. SH

    UTUCZYC...

    Dzielni to się na pewno nie boją! Więc możesz z Manu i Chinookiem przetestować tę ich dzielność. Może być z tego niezła zabawa...rycerze uciekający z pola walki przed parą "wilków" :lol: :lol: :lol:
  4. Spróbuj Wojtas jeszcze raz! Musi się udać !!!! To tylko maszyna!!!! Ja tez surfuję od niedawna i stale mam jakieś problemy. Trzeba walczyć z tą oporną materią.
  5. SH

    hod HUSCHUKCHU

    Tomka widuję raczej żadko. Ostatnio miałam z nim kontakt ze 2 miesiące temu kiedy szukałam adresu właściciela psa z jego hodowli. Psiaka znalazła pewna babka i po tatuażu udało się ustalić z jakiej hodowli pies pochodzi. Działam czasem jako husky-rescue :) Wyobrażam sobie co czuje człowiek, któremu zginął ukochany pies(:cry:) Wiem, że Tomek nie biegał nigdy z psami; zdaje się, że zdrowie mu na to nie pozwalało? Fajnie, że teraz te psiaki mają zajęcie i miłość takiej fanki jak Ty :)
  6. SH

    UTUCZYC...

    Niestety nici z tego :( Jadę z moimi psiakami na wystawę do Radomia :) ( w niedzielę), a w sobotę jestem zajęta służbowo :( Szkoda :cry: Życzę Wam oczywiście dobrej zabawy! Tylko nie wystraszcie tych dzielnych rycerzy :lol:
  7. Czy moje fotki dotarły? Mam nadzieję, że wszystko dobrze poszło. Czekam na dalsze instrukcje. I jeszcze raz wielkie dzięki :D
  8. Wielkie dzięki! Trochę :oops: , że w tym wieku :wink: ktoś mnie za rączkę prowadzi. Ale fajnie, że tu są tacy mili ludzie :D Już próbuję przesłać jakieś fotki więc będę miała przerwę w gadaniu. Może sobie teraz inni "postukają".
  9. SH

    UTUCZYC...

    W tym terminie to się nawet może udać :) Ale na razie nie mogę w 100% gwarantować, że będę. Dajcie znać gdzie to będzie dokładnie to nawet jeźli nie na cały weekend, to przynajmniej na jeden dzień postaram się wpaść.
  10. SH

    hod HUSCHUKCHU

    Znam Tomka jeszcze z czasów kiedy wystawiał swoją pierwszą sunię Hillę. Jest przecież w wieku mojej najstarszej suczki, Beni :) Poza tym mam też kontakt z najstarszymi hodowcami husky na śląsku i w Wa-wie. A jak mówiłam w innym miejscu, bawiłam się też w zaprzęgi już w latach '90. Stąd znam kilku maszerów i ich opinie o tym sporcie.
  11. Ach wilki!!! Fascynujące zwierzęta!!! Widziałam je tylko w naszym śląskim zoo, niestety :( Mam nadzieję, że uda mi się spojrzeć wilkom w oczy w ich naturalnym środowisku albo przynajmniej dotrzeć do wolf-parku w Stobnicy. W sprawie "rozbójniczych" działań wilków w Bieszczadach to wydaje mi się, że gospodarze powinni zainwestować w porządne psy, strażników stad; np. nasze polskie podchalany ( piękna rasa!) A wracając do wypowiedzi Moniki( :question: ) Dzięki za uznanie :) ! To wszystko wynika z zafascynowania północnymi szpicami i naukowego zacięcia oraz faktu, że mieszkam w miejscowości, od której zaczęła się kariera husky w Polsce.
  12. SH

    UTUCZYC...

    Raczej ten w Katowicach, bo zdecydowanie mam na niego bliżej. Ale może uda mi się dotrzeć do Morska: jednak nie wiem kiedy się tam planujecie spotkać. A może jesienią spotkamy się na jakichś zawodach? Oczywiście jeśli kasa pozwoli, a mam wtym sezonie mocno obciążony portfel. Planuję udział w wystawie klubowej szpiców, która odbywa się w Łodzi 21 września! Chcę tam pokazać 4 psy własne i 5 z mojej hodowli oraz wziąć udział w konkurencjach hodowlanych. Więc szarpnie mnie trochę po kieszeni :(
  13. SH

    ARJOŻA

    Pisząc o wadzie ogona miałam na myśli właśnie to, że nie był dobrze przystosowany! Nie miał jak ogrzać się w czasie snu, więc tracił cenną energię i nie miał już sił do pracy. Poza tym ogon pełni także funkcję czegoś w rodzaju steru czy balansu w czasie biegu. Jeżeli jest ciasno zwinięty to pogarsza motorykę i pies biegnie wolniej, trudniej mu też zachować równowagę na zakrętach więc zwalnia...itd To, że surowy klimat i kultura ludzi północy ukształtowały tę rasę nie podlega oczywiście dyskusji.
  14. Dzięki za wsparcie :) Może wreszcie się odważę pytać w sprawach (związanych z funkcjonowaniem sieci i forum), które są dla mnie niezupełnie jasne. W zamian mogę chętnym "sprzedać" swoją wiedzę np. z genetyki, hodowli, związkowych regulaminów czy z branży wystaw. No, bo chyba temu ( wymianie wiedzy i doświadczeń) ma służyć to forum? Pozdrawiam!!!
  15. No tak, niestety nie ma urlopów wychowawczych na czas szczenięctwa :lol: Ale skoro Twój maluch ma swoje ulubione miejsca to wybierz jedno z nich i zrób tam psią toaletę na czas pobytu w pracy. Można np. postawić w tym miejscu dużą kuwetę wypełnioną gazetami. Tylko od razu uprzedzam, że potem mogą być problemy z odzwyczajeniem psiaka od siusiania w domu :-? Możesz też czekać aż piesek dojrzeje i przestanie załatwiać się tak często. Tylko, że jeśli naprawdę długo jest sam w domu to trudniej mu pojąć naukę czystości :(
  16. SH

    hod HUSCHUKCHU

    Ha! No to jesteśmy w domu! :D W takim razie znam Twoje psiaki( tzn te tomkowe) ! Fajnie się stało, że mają tak troskliwą i zakochaną w zaprzęgach opiekunkę :D PS Informacje o suni podam na privie, dobrze?
  17. SH

    NOWE TWARZE

    Z jajeczkami to radzę ostrożnie, 2-3 w tygodniu to mximum. Przy większej ilości może wysiąść wątroba, a widać to będzie dopiero w starszym wieku. :( Co do przyuczania psiaka do pracy w zaprzęgu to faktycznie , soliście jest trudno i nudno. Psiak chętniej i łatwiej się uczy w towarzystwie doświadczonych psów. Może do jesieni uda Ci się w okolicach Bytomia znaleźć fajną ekipę :) Z teorii można się podszkolić czytając "Husky i inne..." sióstr Szmurło. Ale przyjemniejsza jest praktyka w towarzystwie własnego psa!
  18. Wojtas pisze jak przeczytałem Wasze posty na ten temat to jestem pod wrażeniem wiedzy na temat hodowli i krzyżówek. Nie wypowiadali się amatorzy, tacy jak ja, którzy na ten temat wciąz niewiele wiedzą... No coż, do tego dochodzi się z czasem. Ale nawet jeżeli jeszcze nie masz tej wiedzy to nic nie stoi na przeszkodzie aby ją posiąść :) Genetyka wciąga tak samo jak miłość do psiaków, więc uważaj! A z innej beczki... Fajnie piszesz :D bardzo lubię Cię czytać, bo starasz się być w temacie i nie wstydzisz się pytać. A ja się :oops: czasami...więc milczę i rozpaczliwie szukam pomocy w literaturze. Ale tam to wszystko jest opisane takim językiem, że szkoda gadać. Humanista nic nie skuma :lol: Dzięki twoim pytaniom wprost i odpowiedziom Manu może w końcu uda mi się umieścić kilka fotek na forum, tak żebyście i Wy mogli zobaczyć moje psiaki. Wielkie dzięki!
  19. SH

    ARJOŻA

    Jeśli miał ogonek jak sprężynka to pewnia któraś babcia albo dziadek byli łajką ( u nich taki ogon to standard). U husky i jezdowych sobak ogon ma być luźny, bo służy za kołderkę. Może właśnie dlatego , że Aron ma taki ogonek to miał problemy :( ? W takim razie to świetnie, że trafił do "ciepłego" człowieka w cieplejszym kraju :D
  20. SH

    hod HUSCHUKCHU

    Czy AKIKA należy formalnie do Tomka Sierocińskiego? Jeżeli tak to we wtorek wieczorem a najdalej w środę rano mogę ci podać skąd pochodzi sunia ( hodowca , miejscowość) i kim dokładnie są jej przodkowie :)
  21. SH

    UTUCZYC...

    Nie jest tak źle! :) Grzesia znam z Muchowca, a Basię z Ceikiem z wystaw (Ceik wiele razy konkurował z Wolfem, bo są w podobnym wieku!). Fakt, że to trochę niewiele, ale myśle , że jak dojdzie do skutku zlot, to poznam osobiście również pozostałych huskomaniaków.
  22. No tak Trzeba być realistą :( Szkoda, że tak niewiele osób w naszym pięknym kraju myśli w ten sposób. Niektórzy zupełnie zapominają, że pies to nie tylko miły kompan, ale również spore obciążenie finansowe. A do tego zmienia nasze życie w wielu nieoczekiwanych aspektach; np. ograniczenie i specjalne planowanie miejsca wyjazdów (również wakacyjnych) albo dostosowanie stylu umeblowania mieszkania do wszędobylskich psiaków. Moi rodzice oprócz tego, że przyjęli Flasha pod swój dach to również ponoszą związane z tym koszty :) Ale i tak co miesiąc wydaję na swoje 4 psy blisko300 zł. Najgorzej jest gdy spiętrza się okres szczepień. Ale wolę szczepić niż stracić majątek na ewentualne leczenie albo stracić psa( :cry: ), co przeżyłam kilkanaście lat temu, gdy jeszcze nie było u nas szczepionek przeciw wielu chorobom wirusowym.
  23. Tylko po co? Przecież w hodowli chodzi o budowę, gatunek szaty, charakter i temperament, a nie o kolor :roll: No, ale to już wybór hodowcy. PS Polecam lekturę Keleta, Fiszdon "Wybrane zagadnienia z genetyki i zachowania się psów" - do kupienia w Empiku.
  24. SH

    ARJOŻA

    To umaszczenie potwierdza moje przypuszczenia. A stosunek do psów roboczych jest na północnym wschodzie taki sam od wieków, niestety :( Ma szczęście ten Arjoża, że trafił w dobre ręce :) Oby tylko temu panu wystarczyło sił i czasu :-?
  25. Rudego malamuta ma chyba w swojej hodowli Jola Sołek ( Legenda Północy ). Malamucie rudzielce są poprostu lżejszej kości, bardziej smukłe, a przynajmniej takiego widziałam w Polsce ( Nowy Targ 1997) i na klubówce w Czechach (2001?). Pewnie bierze się to stąd, że frekwencja, czyli częstotliwość występowania recesywnego genu b, jest w populacji malamutów niewielka. A co za tym idzie , aby uzyskać rude psy trzeba kojarzyć psy, które są rude, bądź są heterozygotyczne (Bb) bez względu na ich jakość hodowlaną. Biel u husky i malamutów bierze się raczaj z szeregu alleli C jako c ze znaczkiem "ch" w układzie homozygotycznym, a nie gg. Przynajmniej tak twierdzi Pani Junikiewicz, "genetyk związkowy". Więc oczywiście oboje rodzice wcale nie muszą być biali aby dać białe potomstwo.
×
×
  • Create New...