Jump to content
Dogomania

Chima

Members
  • Posts

    1215
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chima

  1. gingiel Nie rozumiem tylko o co tyle hałasu, mioty w wielu hodowlach są odwoływane lub nie wychodzą...To żaden problem, dlaczego tu akurat ten miot miał być taki ważny, nawet nie wiemy ile w innych hodowlach rzeczy nie wychodzi. W innych hodowlach co zresztą widać na stronach bliski inbred występuje i czasami nie mają takie skojarzenia sensu. Zresztą puszczanie miotów jak napisałeś to nie jest hodowla, po co puszczać cokolwiek jeżeli można wypracować coś ciekawego.
  2. Weaver Nie ma po co się spinać. Lubię sobie popisać i nie chce mi się już z góry zakładać, że ktoś jest lewy. Większość tu piszących ma swoje drugie imię i to dosłownie. Mnie każdy zna i większość już miała okazję się ze mną spierać i na fo i na mailach, nikt nigdy nie rozmawiał ze mną natomiast poważnie na żywca face to face, a szkoda. Tak więc zgoda, Wiesz kto to jest i dlaczego tak wkręca, więc pisz po prostu swoje, Masz konkretny pogląd na rasę i jej ograniczenia więc na tym może się skoncentrujmy. Istvan jeżeli nie zaliczył testów i nie wyrosły mu brakujące zęby nie powinien kryć, z jednej strony jeszcze bez testów nie może, no chyba, że warunkowo, a z drugiej strony może warto pomyśleć czy jest na tyle dobry jako rep zeby nie zwracać uwagi na braki w uzębieniu...to tak a propos już samych psów.
  3. dogarz Zdecydowanie lepiej opisywać wydarzenia jakich świadkiem było się osobiście. To dobra rada, ale o tym doskonale Wiesz. Nie sądzę, że przegiąłeś, wg mnie nie bardzo. Domyślam się kim jesteś i jakie Masz intencje i to nie działa in plus dla Ciebie. Zgodnie z regulaminem ZK psy jakie nie zaliczyły testów mogą je powtórzyć, to ich prawo. Można co więcej zdawać egzaminy testy organizowane podczas trwania wystaw, jesteś pewny siebie i swojego psa idziesz i zaliczasz lub nie. Granicą jest minimalny wiek w jakim można podejść do egzaminów. Powinno być jednak tak, że pies, który nie zaliczy przy pierwszym podejściu może ponowić próbę, ale trzeba określić czas po jakim można to powtórzyć, powiedzmy po 6 miesiącach od pierwszej próby. Wyszło by czy pies jest nadal ostry i agresywny czy właściciel pracował nad nim i nadaje się. Te dwie panie działają w zupełnie inny sposób, effa ma w tym swój cel i chyba trochę wolnego czasu, bo pisze, a Weaver ma plan, który realizuje. Weaver pisze o rasie i przy okazji opisuje spostrzeżenia własne, a effa pisze o ludziach i układzie w jakim siedzi, stąd być może Twoje odczucie ich gniewu, to raczej zaznaczenie swoich celów. Sam organizowałem testy w Gdańsku znajomym hodowcom, suka rasy DC. Zaliczyła i byłem świadkiem, zero taryfy ulgowej i układu, po prostu dobrze poprowadzona zaliczyła całość, lepiej od mojej Chimy. Problemem nie była jej agresja czy alienacja, a tylko złe nastawienie sędziego w oddziale w jakim suka była zarejestrowana. Tak więc co przypadek to inne dzieją się rzeczy...dlatego dobrze było by gdyby sama właścicielka psów opisała jak to było. Będziemy mieli relację z pierwszej ręki, wiem, że to czyta i czasami pisała na innych tematach, więc dlaczego by nie tu.
  4. dogarz faktycznie może poprzyj informacje faktami, czymś konkretnym. jeżeli ma to być podpucha to nie będzie działało. wracając do testów jednak, wydaje mi się, że zabicie chorągiewki przez Chimę to była reakcja poprawna, bez nerwów tylko po prostu zaskok i akcja ... całość testów była dość dyskusyjna, Chima była w takim wieku, że zaliczyła w cuglach, dzisiaj już by to nie było możliwe. poza tym, że dzięki testom ma uprawnienia suki hodowlanej nic więcej z tego nie wynika. Weaver każdy ma prawo pisać na dgm podobnie jak powinno to wyglądać na fm, tam jednak jest miejsce tylko na "chorągiewki" takie jak effa czy jej podobne niegdyś zwalczające się i różne w programach frakcje, a dzisiaj kryjące jedna drugiej beznadziejne psy etc...stąd to podejście i wrogie nastawienie. być może warto rozmawiać, nie dawać się wciągać w lewe tematy, a po prostu rozmawiać...jak już coś zaczęło się dziać warto to pociągnąć dalej.
  5. dogarz Jak najbardziej można na tych przykładach porozmawiać...Tak zachowujący się DA jeżeli potwierdziły by to jeszcze inne niezależne testy jest z punktu bez możliwości rozmanażania go, podobnie suka. Tylko czy to jest metoda. Być może doczekamy sie komentarzy samych hodowców i właścicieli psów. Bez posłańców.
  6. dogarz Nie no bez jaj, chorągiewka nie powinna powodować żadnej innej reakcji jak lekki zaskok, na pewno nie panikę i agresję. Tak uważam, że DA w nowym miejscu powinien wykazać większy spokój, te psy są przecież często używane jako psy służbowe w Argentynie, sprawdzają się, więc panika i ataki na psy i ludzi w tej panice to słaba cecha i źle rokuje. Moja suka po prostu zabiła spadającą chorągiewkę i to był ten element testów jakiego nie zaliczyłem...no cóż...
  7. dogarz Nie brał bym jednego ćwiczenia z obecnych testów jako wymiernego. Nie sądzę żeby oddawało to ćwiczenie typ i charakter psa. Wg mnie do pewnych ras trzeba podejść indywidualnie, Filla i testy TT to dobry przykład, rasa ma cechy, które w innych rasach uznalibyśmy za patologiczną nieufność w stosunku do obcych i agresję po przekroczeniu granicy terytorium. DA reagujący terytorialnie to nie jest zachowanie jakie powinno się krytykować, wiele zależy od testów, sposobu ich przeprowadzenia, ilości innych psów na placu podczas testu, zmiennych jest wiele. Być może psy są trzymane z dala od ludzi przez większość czasu, na wsi i stąd też reakcja. Jeżeli nie była to chorobliwa bojaźliwość to wszystko wg mnie jest w normie.
  8. gingiel Nie jest to motyw przewodni moich postów, znam kilka z poszących osób na FM głownie, gdzie podchodzi się do hodowli jak w studenckim klubie, mimo, ze jest podział na obozy wygląda to wszystko mało poważnie. Trochę mądralińskich dziewczynek, które wzięły się za hodowlę raczej legendy rasy bo same psy trochę daleko są od pracujących DA.
  9. gingiel To co ma i miała Aga znałem osobiście, nie wszystkie psy, ale co lepsze widziałem. Podobało mi się wszystko co wyselekcjonowała do dalszej hodowli mimo, że nie były to łatwe wybory, a i czasami ciężko było wybrać...Oczywiście, że trafiały się i słabsze psy, te jednak nigdy nie były pchane na świecznik świadomie i z chęcią dalszego ich rozmnażania i pracy na nich, a różnie to bywało w realu. Ludzie są czasami zwyczajnie nieszczerzy i nie godni zaufania. Tak więc wracając do samych psów, bywały tam prawdziwe perełki, na dzień dzisiejszy nie urodziło się nam w kraju nic ciekawszego...ale tak jak piszesz być może coś się powoli pojawi z nowych skojarzeń w powstających jak grzyby po deszczu hodowli. Niestety chyba trochę jestem sceptykiem patrząc na materiał wyjściowy i plany miotów, jakoś mnie nie przekonały...kolesiowskie układy są może i dobre, ale na krótką metę...
  10. gingiel Fakt pokazały się nowe, ale powiem Ci, że to co hodują daleko jest od najlepszych psów jakie przykładowo wyhodowała San. Pożyjemy, zobaczymy...
  11. gingiel Nie widzę tu niczego niespotykanego, w każdej hodowli dzieje się podobnie. Gdybyśmy znali powód i przyczynę wycofania miotu lub wycofania się z krycia było by prawdopodobnie mniej dziwnie. Nie znam planowanego w tamtej hodowli skojarzenia. Natomiast przypadek o jakim piszesz to nic nowego, nie ma w kraju żadnej hodowli DA, która nie hoduje przypadkowo. Nie ma planu hodowlanego w jakim brały by udział, całość opiera się o skojarzenia na posiadanych lub kupionych psach, gdzie często kryterium doboru to nie jest linia w rasie, a sympatia do kolegi koleżanki, tak postało w kraju kilka miotów, które dzisiaj rozpanoszyły się po kraju dając przeciętne mioty o nijakim wyrazie...to już sam nie wiem co bym wybrał...
  12. gingiel Być może coś się stało, miot mógł się nie udać, mogło nie być ciąży, których z psów może zachorował...powodów można wyliczać w nieskończoność, to się jednak czasami trafia. Jeżeli coś jest nie tak to można tylko współczuć i liczyć, że się jednak podniosą. Nie wiem z jakiego skojarzenia miał to być miot, ale temperament samca czy suki działa wyłącznie in plus. Najgorzej jest robić miot na psach pozbawionych temperamentu i zdolności do polowania. Szczególnie w przypadku DA.
  13. dogarz Testy, bo to jest wg mnie najciekawsze. Dzisiaj to co proponuje ZK to jest zwyczajna kpina i typowy tymczas. Nikt z tym nic nie robi z kilku powodów, hodowcy, bo testy są łatwe i prawie każdy pies je przechodzi. Właściciele z tych samych powodów, nawet jak nie mają bladego pojęcia o psach jakie posiadają również za niewielkie pieniądze przechodzą testy ze swoimi psami o często dyskusyjnym eksterierze i co gorsza charakterze. To najłatwiejszy sposób żeby wyciągnąć od ludzi trochę kasy, a w zamian można łatwo zakwalifikować psa do hodowli, bo jak wszyscy wiemy same wystawy to już łatwizna do kwadratu. ZK bo taka formuła zadowala władze samego ZK i jest dodatkowym zyskiem w kasie organizacji. Testy na poważnie powinny uwzględniać odrębności ras psów jakie hodujemy. Nie wyobrażam sobie CdB, Filla czy DA, które mają zaliczać te same elementy i nie wykazywać różnic w charakterach tak odrębnych w poszczególnych rasach, za charakterem idzie zastosowanie, bojowe lub pasterskie korzenie. Tego nie da się dobrze zrobić idąć po łebkach. Filla i testy TT, podobnie powinny wyglądać testy dla CdB, ale OSA już nie powinno być prowadzone identycznie to wyklucza z definicji sens tworzenia ras psów. Ogłoszenie hodowli na jej www lub na jakimolwiek innym portalu to dobry pomysł, podawanie powodu jest już w gestii właściciela lub w niektórych przypadkach właścicieli hodowli. To można uznać za dobrą praktykę. Informacja czy będzie miot, czy nie, z jakiego skojarzenia, terminie kiedy będzie miot do odbioru. Podejście podoba mi się, jedyny minus to brak bezpośredniej odpowiedzi od samych hodowców. W mojej rasie jak sobie poczytasz jest podobnie, wszyscy robią wielkie tajemnice ze swoich planów hodowlanych co wg mnie jest przyczynkiem do braku planu hodowlanego, ba braku potrzebnych psów z odrębnych 5 linii potrzebnych do prowadzenia selektywnej hodowli. Selekcja zresztą to kolejny problem, bo pod jakim kątem ją prowadzić, wystawy i bezużyteczny chów czy jako psy pracujące zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem. Tak więc informacja jaka wypłynęła jest ok, przydało by się tylko oficjalne potwierdzenie i podanie ewentulanie przyczyny. Było by mniej domysłów.
  14. dogarz Widzę, kolejny nowy nick, ale niech będzie. Powodów odwołania jak to ująłeś miotu mogło być wiele. Suka nie zaskoczyła, nie było chętnych lub pojawiły się czynniki o jakich nie wiemy. To rozumiem. Nie rozumiem natomiast stwierdzenia, że ciężko będzie się tej hodowli podnieść, której i dlaczego? Testy pod jakie podlegają psy w kraju to śmiech i kpina z hodowców i posiadaczy psów. Zaliczałem testy z moimi kilkoma już psami i mają się one do określenia faktycznej wartości psa jak ocenianie na ringu przes sędziów ZKwP, nijak...Słabszych testów nie ma chyba nigdzie na świecie, nie ocenia się podobnie wg szablonu ras tak różnych jak DA, DC, CdB, OSA, Filla, Tosa etc...Testy to żałosna próba stworzenia czegoś co ma zadowolić władze ZK i polityków. Psy zaliczające tą formułę testów psychicznych są albo dobrze poprowadzone w odpowiednim wieku lub są bardzo nietypowe dla rasy. Ibanez został wywalony za agresję, ale może coś więcej można było by napisać, agresja to szerokie pojęcie i przy testach, które są żartem różnie mogło by to wyglądać. Moje dwa psy zdały mniej typowy 5/5 drugi mający już odpowiedni temperament 5 już nie dostał i raczej szans na to nie było przy tak głupim zachowaniu sędziów i gapiów podczas samego testu. Zgadzam się jednak z tym, że jak pies nie zalicza to znaczy, że nie zalicza, ale testy powinny być wówczas wymierne. Na ps'a nie odpowiadam, bo to wg mnie nie jest takie jednoznaczne, Aga i Iza nie odzywają się na forach ponieważ chcą uniknąć oceny przez inne hodowle, krzykaczy wszędzie obecnych i dlatego, że znają widmo bata ZK jakie wisi nad każdym kto ma coś do powiedzenia w tym kraju...to ich wybór i trzeba go szanować, nie piszą nie ma sprawy, nikt piszący za te hodowle nie jest potrzebny.
  15. @All Chima wczoraj...za chwilę jeszcze jedno zdjęcie...wprawdzie po wypadku na razie nie zrobię lepszych zdjęć, ale widać wszystko co być powinno. [IMG]http://i491.photobucket.com/albums/rr279/cadebou/IMG00107-20120529-1444.jpg[/IMG] o proszę... [IMG]http://i491.photobucket.com/albums/rr279/cadebou/IMG00105-20120529-1355.jpg[/IMG]
  16. effa Nie rozumiem powodu Twojego zadowolenia. Dobrze chociaż, że zrozumiałaś. Nie adwokatuj. Hoduj swoje i pisz o swoich. Twoje informacje nie są od dawna obiektywne i nie można na nich polegać. To tyle. Jak się Iza lub Aga zechcą odezwać to si, jak nie to też nikt niczego nie traci, można oprzeć się na handlowych informacjach ze stron www. Porozmawiać możemy o CdB jak Ci się chce na odpowiednim temacie. Tak chyba będzie najlepiej.
  17. Weaver Nie jest to nic złego, tyle tylko, że nie można polegać na zabawie w głuchy telefon, dorośli już jesteśmy w większości i firmujemy swoim nazwiskiem to co robimy. Hodowca wypowiada się sam, nie, to go nie ma. To co widać na wystawach również mnie nie do końca urządza, bo już od dawna nie bywam i nie zamierzam. Więc się nie dowiem jakie są plany hodowlane, a bez tego niewiele można powiedzieć. Jednak Masz rację, czad, że w ogóle ktoś się publicznie odzywa, nawet jeżeli nie w swoim imieniu.
  18. effa Dobrze było by gdyby hodowca sam wypowiadał się we własnym imieniu. Fajnie, że działają, a skąd te plotki (?). Nie spotkałem się wcześniej z tego typu praktykami, a jak Wiesz działo się czasami. Podsumowując Aga i Iza nadal hodują, jeżeli tak niech może same się wypowiadają w imieniu swoich hodowli. Ten ktoś kto "wkręcał" jest już zbanowany więc pewnie już nie pojawią się kolejne nieprawdziwe rewelacje.
  19. @All Link do zdjęć ze światówki ... [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.419935331370017.106210.100000606615586&type=3[/URL] Długo czasu jeszcze musi upłynąć żeby pojawiły się na ringach psy o prawdziwym rodowodzie i prawidłowym dla rasy typie...
  20. babydream Siema, wiedziałem już jakiś czas temu, że jest taki miot, ale zdjęcia zobaczyłem dzisiaj. O co konkretnie pytasz ?
  21. @All Córki Mistera. Miło popatrzeć na takie CdB, jestem bardzo ciekawy co z nich wyrośnie ... [IMG]http://i491.photobucket.com/albums/rr279/cadebou/458799_3590602562445_1194807730_32784058_150891666_o.jpg[/IMG] i jeszcze Tronc de Rompehuesos dla porównania... [IMG]http://i491.photobucket.com/albums/rr279/cadebou/133967_1649102786164_1194807730_31504787_6427244_o.jpg[/IMG]
  22. Weaver Tfu, hiszpańskiego...sorry...tłumaczenie w mojej rasie na angielski wyszło bardzo słabo, bezpośrednie było zdecydowanie jaśniejsze...tyle, że do dzisiaj takie tłumaczenie wykonałem tylko ja za swoją kasę. Ciekawe dlaczego. Za bardzo zadarty nos już nie jest fajny przy dodatkowym wydelikaceniu kufy...to zaczyna przypominać coś niezdrowego czasami, podobnie jak okrągłe głowy w typie AB. U nas czy nowy czy stary wzorzec sędziować będą Ci sami ludzie, a są raczej powolni jeżeli chodzi o wchłanianie wiedzy fachowej i specyfiki ras...więc nie sądzę, że będą to duże zmiany. Dam jeszcze raz przykład z mojej rasy, na ringu szef klubu ocenia psy po bulldogach bulldogi i swoje psy, wszystko wg niego jest ok, po prostu je ocenia mimo, że eksterierowo część z nich nie ma nic wspólnego z CdB, charaktety też sparciałe przez nadmiar żarcia i zbyt miękkie kanapy...na jakich dzisiaj się wylegują...ale spoko poczekajmy na tłumaczenie...
  23. Weaver No już to obczajam. Ciekawe jak niby będe egzekwowane te założenia? Czy psy będą mierzone? Oficjalnie jak podczas przeglądu? U nas nikt tego nie robi, przecież psy po 70 cm mają championaty i dochowały się wielu już dzisiaj miotów. Nietypowe głowy to chyba największy problem, ja to zauważyłem i bardzo nie podobają mi się te obłe kształty i zadarte kufki czy coraz bardziej okrągłe mózgo czaszki. Chyba tłumaczenie najlepiej zrobić bezpośrednio z hiszpańskiego (!), bo jak znam życie na przykładach nadinterpretacji wzora w mojej rasie mogą wystąpić pewne przekłamania.
  24. Weaver & All poza alpacą Czy są już klepnięte zmiany we wzorcu i jeżeli ktoś może je wypunktować, będę zobowiązany. Oficjalne zmiany i propozycje, nie wiem jaka jest sytuacja obecnie...
  25. @All I pies na jakiego patrzy się z prawdziwą przyjemnością, Mister de Rompehuesos, coś co poprawia mi zawsze humor... Pies ciekawy, dzisiaj już ojciec jednego z miotów w tej hodowli... [IMG]http://i491.photobucket.com/albums/rr279/cadebou/551285_3305448953783_1194807730_32677166_2105383684_n.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...