-
Posts
1215 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chima
-
@Bubek & All Ja osobiście kocham bulldogi wszelkiej maści i takiego psa jak Mabana czy jej syn mógłbym mieć jako osobliwość i coś zadziwiającego, ale tylko jako ciekawostkę i zapewne fajowego psa przyjaciela. Dlatego proszę nie obrażaj się, nie miałem na celu urazić Twoich uczuć, ale wiem jakie psy macie i jeżeli dalej będzie to tak wyglądało to niezabardzotrochę :shake:
-
@bubek, I tu się mylisz widziałem Mabanę na żywo, widzałem Biga, widziałem również suczkę z jaką pokazywaliście sie w Berlinie, widziałem w Neumunster mam również jej zdjęcia własnego autorstwa, wkleję później niestety nie są tak ładne jak to które wstawiłem, sama Mabana jest tragiczna, jej dzieci, które były w Krakowie to dramat i porażka w rasie jaką jest CdB sam mam bulldożego psa, ale nie jest to taki bulldog skrajny w typie jak to szczenię z Twojej hodowli, przykro mi, że tak to odebrałeś, ale piszę co widzę...szkoda tylko, że cenzura musi chować psy w ich oryginalnej postaci skoro tak wyglądają to dlaczego musi ktoś je cenzurować ... troszkę niefajnie, że tak powiem......jeżeli hodowla CdB pójdzie dalej w tym kierunku to będzie trzeba zmienić nazwę na new mallorquin bulldog. Nie gniewaj się, ale te psy wyglądają koszmarnie, naprawdę, wiem co wypisywali wszyscy o mojej Chimie i Che za moimi plecami dlatego mam zamiar również pisać otwarcie...a widzę skrajny dramat na czterech rozstawionych jak taborety łapach...
-
@Kajtekzr dzięki, spoko spoko, Teclę widziałem na zdjęciach już całkiem dobrych, a reszta raczej nie jest z mojej bajki, ale dzięki, widzę, że Barbara to jednak nie to, ale spoko...sędzia widać ma swoją baję...na temat...
-
@Kjtekzr Wrzuć jeżeli możesz jakieś zdjecia... Nie wiem może się mylę, ale rasę powinna dostać jedna z suk z klasy championów, są bardziej obydwie typowe ... to moja opinia....dość subiektywna...oczywiście...
-
@KajtekZR pewnie chodzi Wam o to coś, ale chyba nie mówicie poważnie, że to było wystawiane jako CdB, bo nie uwierzę :diabloti: :diabloti: :diabloti: [CENTER][img]http://i201.photobucket.com/albums/aa313/ReyGladiador2/IMGP0405.jpg[/img] [img]http://i201.photobucket.com/albums/aa313/ReyGladiador2/IMGP0407.jpg[/img][/CENTER]
-
@KajtekZR siemka, czasami się dziwię dlaczego wszyscy są w takim szoku, ale co mogło wyjść po takiej matce i równie bulldożym ojcu na mega inbredzie, no dorośnijmy w końcu, proszę... Mabana RJO matka tego co było w pośredniej [B][COLOR=red](ocenzurowane z powodu naruszenia praw autorskich)[/COLOR][/B]
-
dziękuję za info, nie jestem zwolennikiem dyskwalifikacji po takich zajściach dla psów było nie było kiedyś bojowych, ale CACIB to trochę przesadzony honor dla psa za takie zachowanie, to moja subiektywna ocena - za mniejsze przwinienia psy niejodnokrotnie wylatywały bez oceny. jeżeli sytuacja miała miejsce poza ringiem i przed sędziowaniem, to jestem w stanie to zrozumieć, ale szczerze nie oceniałbym takiego psa, a właścicielkę poprosiłbym o zadościuczynienie i zgłosiłbym to na policję, tak dla przykładu. inni uważali by bardziej.dzięki za informacje.
-
[quote name='Pretoria']@ all jest juz stawka na wystawe: Psy: klasa posrednia 1. ANDANTE D.K. Bubu klasa otwarta 1. VARVAR Konan klasa championow 1. NUCLEAR RAINBOW RJ Osanna FCI Suki: klasa otwarta: 1. CORRIDA Mea Praetoria Caesareum FCI 2. DOMENA Mea Logones 3. OMEGA Cetkowate Szczescie klasa championow 1. BARBABA 2. TECLA de Almallutx mam nadzieje, ze nic nie pokrecilam[/quote] @All Witam, czy może ktoś na gorąco podać wyniki wystawy w Krakowie. Jestem bardzo ciekawy również jak się skończyło dotkliwe pogryzienie jakie miało miejsce na tej wystawie, podobno majorki nie gryzą ludzi, ale z tego co powiedzieli mi znajomi jednak gryzą i to bardzo dotkliwie. To już drugi przypadek, pierwszy, którego podobno nie było na wystawie Światowej, później sieka na Europejskiej gdzie gryzły się rosyjskie psy w klatce, a teraz trzeci, który mam nadzieję ktoś kto to widział obiektywnie opisze, chętnie poczytam. Nie byłem niestety na tej wystawie więc chętnie poczytam relację kogoś kto to widział i napisze, która suka była tak agresywna.
-
[quote name='Pretoria']@ all jest juz stawka na wystawe: Psy: klasa posrednia 1. ANDANTE D.K. Bubu klasa otwarta 1. VARVAR Konan klasa championow 1. NUCLEAR RAINBOW RJ Osanna FCI Suki: klasa otwarta: 1. CORRIDA Mea Praetoria Caesareum FCI 2. DOMENA Mea Logones 3. OMEGA Cetkowate Szczescie klasa championow 1. BARBABA 2. TECLA de Almallutx mam nadzieje, ze nic nie pokrecilam[/quote] @All Witam, czy może ktoś na gorąco podać wyniki wystawy w Krakowie. Jestem bardzo ciekawy również jak się skończyło dotkliwe pogryzienie jakie miało miejsce na tej wystawie, podobno majorki nie gryzą ludzi, ale z tego co powiedzieli mi znajomi jednak gryzą i to bardzo dotkliwie. To już drugi przypadek, pierwszy, którego podobno nie było na wystawie Światowej, później sieka na Europejskiej gdzie gryzły się rosyjskie psy w klatce, a teraz trzeci, który mam nadzieję ktoś kto to widział obiektywnie opisze, chętnie poczytam. Nie byłem niestety na tej wystawie więc chętnie poczytam relację kogoś kto to widział i napisze, która suka była tak agresywna.
-
@All .........................................
-
[quote name='Mraulina']A czy wydanie metryk lub rodowodów (w różnych krajach FCI zaopatruje się szczeniaki w to albo to) obyłoby się bez problemów? Czy sprawa skreślenia Twoich psów, Gorzała, z listy reproduktorów, nie została lub nie zostanie nagłośniona? Kiedyś w statucie ZK było powiedziane, że członkiem tej organizacji może być tylko obywatel polski. W obecnym statucie tego nie ma........ Może więc zapisanie się do innego związku jest realne?[/quote] @Mraulina cześć sorry, że dopiero teraz odpowiadam, ale nie było mnie kilka dni. nie rozumiem jakie ma znaczenie skreślenie mojego psa nie moich psów z listy reproduktorów, taka lista ma znaczenie u nas w strukturach ZKwP to taki komunistyczny betonowy zabobon. w mojej rasie jest na tej liście reproduktor, który krył suki bez uprawnień i jakoś jego właściciele nie mieli nigdy problemów mimo, że są na to dowody pod postacią ludzi mających psy z takiego skojarzenia i piszących tutaj na dmg również. moich psów nikt z żadnej listy nie skreślił ponieważ to ja zrezygnowałem z członkostwa w ZK, a moja suka zdobyła uprawnienia hodowlane po tym całym cyrku. dlatego też piszę o tym wielkim wale w oddziale w Sopocie. pismo z moją rezygnacją zostało osficjalnie złożone w grudniu 2006 wtedy kiedy nie zostały formalnie sprecyzowane zarzuty (ktoś musiał posiedzieć i coś wymyśleć przecież, coś co chociażby wstępnie można było by na papier przelać)...jeszcze raz napiszę ponieważ widzę, że z dnia na dzień sendo sprawy nam ucieka - nie zrobiłem nigdy nic co było by niezgodne ze statutem lub regulaminem ZK, nie ma prawa ZK jako stowarzyszenie mieszać się w to co piszemy na forach internetowych o tematyce kynologicznej lub żadnej innej, nie ma takich uprawnień nie stoi wyżej konstytucyjnych praw każdego Polaka, więc już nie demonizujmy...tej nazistwoskiej organizacji jako wszechnocnej i wszechobecnej...co jeżeli ktoś dalej będzie mącił, a no właśnie nic, naal jestem Delegatem Klubu Ca de Bou na Puerto Rico, nadal mam chętnych na szczenięta i to niezależnie czy będą one miały papiery czy nie, nadal mam zamiar kryć moim psem całkowicie za darmo każdego kto zechce przyjechać z suką posiadającą uprawnienia hodowlane...mam do tego prawo, dlaczego, a właśnie dlatego, że moje psy to moja i tylko moja właśność, a ZK to tylko jedna z możliwych administracyjnych komórek na tym świecie i tak jak poniżej pisze Ktrebor, mogę zarejestrować psy w Czechach, w Holandii, na Ukrainie i Białorusi na Puerto Rico i we Włoszech w Hiszpanii i to z pocałowaniem w rękę zwłaszcza moją sukę jako bardzo porządaną. ludzie to są tylko ludzie, mącą, donoszą, są słabi, ale naprawdę ja jeżeli będę chciał może do końca życia hodować psy bez papierów i rozdawać je za darmo tylko i wyłącznie po to żeby popsuć rynek naszym "pasjonatom" i "kynologom"... [quote name='ktrebor']Bez najmniejszych problemów można zarejestrować się w Czeskim Kennelclubie, Czesi nie mają z tym żadnych problemów, przyjmują Polaków. Nawet załatwiają wszystko elektronicznie, przez maila.[/quote] @Ktrebor Dzięki za posta i tutaj, cenna dla mnie inormacja, zwłaszcza, że już dawno mnie zapraszano do Czech z moimi psami. Od czasu jak moje psy były tam wystawiane, a mój miot po Che już wygrywa ich wystawy i powoli robi championaty. Fajny układ, jeżeli Masz więcej informacji na temat tej procedury to proszę o info tutaj na temacie, ja sprawdzę jeszcze raz moją Holandię i również umieszczę konkretne info.
-
@Elitesse ps. Na krycie zapraszam, trochę dziwnie wprawdzie będą wyglądały takie szczeniaki po sznaucerach i Che, ale spoko :p :p :p
-
@Elitesse W sumie to nie sprawdzałem tego dokładnie, jeżeli ktoś posiada adres za granicą, dwa obywatelstwa, dwa paszporty powiedzmy polski i holenderski to nie ma żadnego problemu z tego co wiem...Są kraje, które będące nowymi krajami członkowskimi powiedzmy od roku 1986 rządzą się innymi prawami, w strukturach FCI w kilku krajach obowiązują bardzo przyjazne regulacje rejestracyjne jak i te dotyczące suk i psów kwalifikowanych do hodowli oraz miotów i ich rejestrowania lub nie. Ciekawie czasami bywa.
-
@Mraulina Naprawdę może kryć i nie powinien się nikt tym martwić, wszystko jest w jak najlepszym porządku robaczki...Che Guevara Ca de Bou Animus Fortis to pies posiadający jak do tej pory najwięcej potwierdzonych championatów FCI w naszym kraju, Reproduktor, zdrowy, kryjący naturalnie Zaprasza Wszystkich Chętnych na krycia całkowicie darmowe.
-
@Ktrebor [I][COLOR=blue]...Zawsze pozostaje pytanie jak szybko możemy uśpić pożądane kiedyś cechy charakteru? Czy wystarczy jedno psie pokolenie, dwa, trzy? [FONT="]I czy de facto jest prowadzona gdziekolwiek świadoma hodowla mająca na celu uśpienie temperamentu? Czy też ukierunkowanie hodowli na inny aspekt użytkowości psa, np. stróżowanie?[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=#0000ff][/COLOR][/I] [COLOR=black]Słuchaj myślę, że w zależności od rasy i warunków bytowych można z psa zrobić kanapowca bez instynktów po kilku już pokoleniach, dwa, trzy może cztery, koszmarnie szybko w każdym bądź razie.[/COLOR] Krycia sztuczne pozbawiają również w kilka pokoleń psy odruchów kopulacyjnych co stwierdzono na przykładach kilku ras co cięższych molosów. Im większe parcie na szkło tym więcej miotow, tym większe i cięższe a tym samym bardziej widowiskowe psy się hoduje, pozbawiając je tymczaem cech właściwych rasie dla kasy i na pokaz. To duży błąd, CdB ma pilnować, zaganiać i gryźć nawet jeżeli tylko pozoranta, wałek rękaw...inaczej wypaczając charakter pierwotny dla tej rasy wypaczamy cały jej wizerunek. Pytasz czy jest prowadzona świadoma hodowla mająca na celu złagodzenie temperamentu i pierwotnych instynktów poszczególnych ras - OCZYWIŚCIE przecież istnieją dwie linie oficjalnie dwie maliniaków gdzie hodowane sa ładne i łagodniejsze psy na wystawy i druga linia czysto uzytkowa nie nadająca się do śmigania na ringówce po rongach tak restrykcyjnych jak ringi FCI. W hodwli CdB zawodowi hodowcy żyjący z tejże hodowli celowo prowadzą selekcję na psy o najmocniejszym gnacie, największej wadze, wielkiej głowie, a do tego najlepiej pokazuje się psy całkowicie pozbawione pierwotnego instynktu rasy. Poczytaj umieszczony na mojej stronie we wzorcach wzorzec pierwszy z 1964 roku, mimi, że już uznany w FCI okreslał temperament i charakter psa rasy CdB jednoznacznie. Szkoda naprawdę szkoda, że ze względu na kasę, reklamę, oryginalność jakiejś rasy na siłę i celowo adaptuje się daną rasę do warunków do jakich za nic nie pasuje.
-
@Elitesse Dziękuję za zrozumienie, tak planuję miot, a mój reproduktor będzie krył wszystkie suczki z uprawnieniami z całego świata za darmo w ramach propagowania rasy Ca de Bou i krzwienia zdrowiej konkurencji...:diabloti: bo tak i tyle...
-
[quote name='Elitesse']Gorzala na kogo sa zarejestrowane twoje psy ?? albo inaczej do jakiej organizacji FCI naleza ?[/quote] @Elitesse Moje psy naprawdę mają się dobrze. FCI zrzesza wiele krajów, więc przy moich możliwościach i determinacji oraz przy samej klasie psów przyjmie mnie każda z nich z pocałowaniem w dupę, że tak to kolokwialnie ujmę, tak więc spoko ja tam nie wymiękam na robocie...jestem raczej poza krajem jednostką porządaną z moimi petami...Informacji szczegółowych nie udzielam z prostej przyczyny - są na tym świecie qurwy, które chcą mi zaszkodzić...mam nadzieję, że mnie zrozumiesz.:p -
-
@Mraulina Piszę bo właśnie boli, ponieważ warto napisać o tym co się dzieje na oczach wszystkich, piszę to żeby dać do myślenia innym, którzy trwają tak jak Ty i tym, którzy mają możliwości na wypisanie się z TWA związkowego... Zdziwiła byś się ilu młodych ludzi ucieka za granicę z psami i hodowlą dzięki takiej pisaninie zmienia się światopogląd, a o to mi w zasadzie chodzi...nie mam zamiaru zadawać się z tymi, którzy mi zaszkodzili ponieważ ja gardzę takim gnojem, a w taki właśnie sposób mogę im najbardziej zaszkodzić...co właśnie czynię. I WŁAŚNIE WALCZY SIĘ Z WIATRAKAMI...
-
@Mraulina Nie oceniam Ciebie po prostu wiem, że trwanie w czymś co zalatuje skurwysyństwem na kilometr i zachowanie szacunku do samego siebie jest niemożliwe, moja droga pytasz, no moja droga jest już tylko i wyłącznie moją sprawą od 15 grudnia 2006 i powiem, że czuję się z tym świetnie...kynologia na mnie raczej nie straci, jestem drobnym pyłem tylko, ale teraz mogę przynajmniej stanąć i napluć w zakłamany ryj każdemu kto się do moich spraw dołożył i robi mi to fajnie pod beretem :diabloti:
-
@All BTW...tak jeszcze na ciśnieniu chałbym przypomnieć, że to członkowie dają żyć działaczom, a nie odwrotnie i niech to do cięzkiej qoorwy dotrze w końcu do naszych ciasnych móżdżków. To członkowie utrzymują tą bandę dysydentów, którym się wydaje, że mają tu dożywotni etat...przecież...skoro jest szykanowanie, straszenie, utrudnianie to się dziękuje takiej francy i tyle.:angryy: :angryy: :angryy:
-
@Mraulina No właśnie tzw zdrowy rozsądek pcha ludzi dookoła w ten gnój... [I][U]Kto mi zabrania? Zdrowy rozsądek! Hodowcy i działacze by mnie wykonczyli!!!!!!!!!!!! Coś już o tym wiem!!!!!!!! Oj, bardzo wiele wiem!!!!!!!!!!!! A ja bez ZK nie potrafiłabym życ......[/U][/I] [I][/I] Szkoda, że to jest dla myślących i raczej otwartych ludzi takie trudne, człowiek się męczy, poddaje pomysły, pokazuje alternatywy, daje przykłady na własnej dupie skarcone, a tutaj dalej boimy się działacza i hodowcy układowca...szkoda...
-
@All [CENTER][B][COLOR=black]"Breeders of the mastiff breeds MUST produce dogs that are capable of carrying out their historic role, even if they are not required to do so. The breed history gave us the breed; the breed history must be our guide in perpetuating the breed."[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]"What alternative path can we follow ?"[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Citation Colonel David Hancock MBE[/COLOR][/B][/CENTER]
-
[quote name='nikador']No wiesz,tradycja nie zawsze jest dobra. Może ZKwP niech też nadal trzyma się wypracowanych przez siebie tradycji skoro to taka święta rzecz..[/quote] @nikador Nie wiem o jakich tradycjach ZKwP piszesz ponieważ jedyną przez 8 lat mojego ZK była regularna na*******ka z sędziami przed w trakcie i po wystawie w Sopocie. To fakt można nazwać tradycją....tradycyjne najebki i skandale...reszta to opowieści z mchu i paproci. ZKwP tradycyjnie butuje swoich członków, okrada ich z kasy i niszczy ich osiągnięcia hodowlane i wystawowe... Tradycja natomiast hodowli ras bojowych, obronnych i stróżujących jest jak najbardziej warta uwagi i propagacji, oraz w dobie hodowli bezwolnych zapasionych cieląt warto wracać do rutsów...Dlatego mimo, że odbiegamy pisząc o kopiowanych uszach i ogonach od meritum warto o tym pisać, mi ten temat nie przeszkadza na tym temacie...
-
@Effa Jak to czego trzeba będzie przestrzegać jak tylko wejdzie jeszcze jeden durny przepis to zacznę za free produkować koszulki z liściem maryśki i znaczkiem ZKwP na zakazie...bo dlaczego nie ... :diabloti: :diabloti: :diabloti: Temat kopiowania tak jak i polowania z DA we Włoszech przechodzi dość burzliwy okres - zmienia sie bardzo dużo, a co nowszy przepis tym głupszy, nie mam jednoznacznego stanowiska, ale psy bojowe, które w tradycji miały mieć kopiowane uszy i ogony powinny mieć je kopiowane, a charakter powinno się utrzymać na poziomie jak najbardziej pierwotnym...nie róbmy z MN, DA, DC, CdB ozdobnych pieszczoszków...... Przepisy w FCI powinny być jednolite, a tak w samej Belgii w siedzibie FCI na wystawach dopuszcza się kopiowane psy więc o co chodzi...akceptacja albo jest albo nie zależy kto i na co lobbuje...a dla mnie wymierna jest tradycja w danej rasie...i tego bym się trzymał...
-
@All Sprawa cała rozbija się o pieniądze i rynek do sprzedaży psów, hodowcy boją się historii rasy jaką posiadają właśnie ze względu na historię tej rasy, promują ją jako starożytną rasę, która kiedyś walczyła i reklamują cechy obronne i siłę jaka w rasie niewątpliwie jest...paradoks taki...w Polsce, we Francji czy Belgii panika bo jak to tak jak można pokazywać, że CdB gryzie rękaw albo jak można pokazać StandOff, no przecież wtedy zostanie wprowadzony ban na hodowlę tej rasy... :diabloti: :diabloti: :diabloti: Z jednej strony komercyjna reklama z drugiej nabieranie wody w usta na forach bo przecież nie można pokazywać jakie były przesłanki do powstania tejże rasy właśnie czyli WALKA... jak dzieci normalnie...a można przecież skoro wszyscy są takimi specjalistami / hodowcami zająć się inną rasą żeby nie fałszować dla kasy historii tejże...zastanówcie się nad tym aspektem hodowli ras bojowych...