Jump to content
Dogomania

Chima

Members
  • Posts

    1215
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chima

  1. @Janusz 45 Piszę teraz bez złośliwości i poddtextów, ale Twoja pisanina nie ma ani sensu, ani nie widać tu poza tytułem tematu żadnego zamysłu, po prostu piszesz i smarujesz co Ci do głowy przychodzi, zupełnie nie rozumiesz i nie czujesz rasy, rozpisujesz wszystko na osobne tematy, nie dociera do Ciebie, że to nie ma nic z rasą wspólnego, nie odnoszę się tu do jakiegoś konkretnego postu, a po prostu zmuliłeś z Renatą i jeszcze kilkoma osobami tą rasę tak bardzo, że bardziej już się nie da...wychodzi na to, że CdB w kraju hodują ludzie, którzy zupełnie nie wiedzą co robią i co gorsza po co...i proszę nie komentuj już teraz tego co piszę... Cała hodowla w kraju naprawdę się rozlazła i zatraciła kierunek...jak już ktoś coś sprowadzi, nawet jeżeli nie jest to coś ciekawego, ale ma pochodzenie i prawdziwy rodowód to już natychmiast w kolejnym ruchu miesza się to z tym badziewiem w typie bull i cała linia wali się na pysk...i o zgrozo robią to sami członkowie klubu na Majorce...to jest jakaś kpina...nawet były szef klubu hoduje na materiale z rodowdem z czech, rosji i polski na materiale, który uznawany powinien być za niehodowlany, dla dobra właśnie rasy... Hiszpanie z klubu Ca de Bou na Majorce i hodowcy zrzeszeni w klubie Ca de Bou na Puerto Rico powinni coś zrobić...im szybciej tym lepiej. Nie powinni uznawać jako psy czystej rasy miotów z linni o wątpliwym pochodzeniu, nie powinni dzielić tych psów na dwie rasy, na dwa lub trzy typy, a po zwyczajnie powinni skasować rodowdy psów nie wywodzących się z oryginalnych linni, krok radykalny, ale konieczny... Hodowcy w PR i Majorki powinni wymieniać materiał i linie tak jak do tej pory bo to naprawdę ostatnie pradziwe psy tej rasy na świecie i jak nie oni to już nikt nigdy tego na nogi nie postawi... Każdy miot dla dobra rasy właśnie powinien być uzasadniony i zgłaszany do klubu rasy właśnie w kraju pochodzenia i to nie pod przymusem, ale dobrowolnie Ci hodowcy, którzy hodują na czystych i prawdziwych liniach sami powinni to robić żeby uzyskać certyfikat oryginalności, a cała reszta niech sobie hoduje co chce i jak chce, ale bez prawa używania oryginalnej nazwy rasy...
  2. @Janusz 45 Myślę, że sam nie do końca Wiesz po co wstawiasz te psy, po prostu pokazujesz to co widzisz na innych forach w tym wypadku rosyjskich nic więcej. Tak więc robi się to trochę monotonne. Stronnicze i do tego wprowadza niezły bałagan ponieważ ludzie, którym nie mówi nic pochodzenie chociażby flory czy pauera mogą uznać ich potomstwo za dobre CdB, a tak nie jest... Eric nie jest moim kolegą. Nie znam człowieka, pisałem do niego nie jeden raz, znam jego podejście do hodowli nie tylko Ca de Bou i nie jest to wizja godna naśladowania, bynajmniej dla mnie. Miałem kryć Chimę jego K2, ale nie wiem, nie za bardzo podoba mi się ten pies oraz to jakie cechy przekazuje, ale była taka opcja swojego czasu. Temat o CdB PR chyba nie Ty powinieneś robić, nie zabieraj ludziom tlenu swoim pseudouniversalnym zainteresowaniem rasą...Otto zrobił stronę klubu, zaprezentował zdjęcia z pierwszej Mono w Sanu Juan, pokazał prawidłowy typ głowy oraz umieścił artykuł jaki Ty Masz przełożony na jężyk polski na mojej stronie...z pominięciem wyliczanki o psach jakie preferowano i preferuje się dzisiaj, u mnie nie ma tego z praktycznych pobudek, szkoda ludzi mylnie nastawiać i sugerować, to co umieściłem jest kompletne...więcej wiedzieć nie trzeba żeby zrozumieć rasę... ps. stworzyłeś tyle naprawdę niepotrzebnych tematów, że prawie przegoniłeś RJO...może by tak ograniczyć się do jednego dwóch tematów...
  3. @Janusz 45 Nie naprawdę nie dobijaj mnie. Wrzucasz Florę, sukę po Vikoncie, który nie jest Ca de Bou, a tylko nieudanym mixem z jakimś Bulldogiem Angielskim po czym wrzucasz wszystkie szczenięta po niej, K2 etc... oszalałeś czy naprawdę nie kumasz tego co robisz...już Ci pisałem nie wszystko co rude to Ca de Bou, a dłuższa kufa jeszcze nie robi z psa poprawnego typem.... Pisałem do Erica zanim pokrył tą sukę K2, że jej pochodzenie to kant, a do tego ja ją widziałem na żywo w Luxembourgu po pierwsze to ma braki w zębach i koszmarnie duży prognatyzm za co zresztą na tejże wystawie została odpowiednio oceniona... Tak więc nie promuj linii, które na samym początku mają taki zakalec jak Vikont, bo to pies jeszcze mniej poprawny pod każdym względem niż Polka, Dumbo czy Leon (ten podstawiony pod prawdziwego...)
  4. [quote name='Janusz45'][ Nie zgadzam się z tym :shake:,nigdzie i nigdy Rosjanie nie pisali o tym że, psy rasy Ca de Bou ,które przyjechały do Rosji "były pierwszymi egzemplarzami które opuściły Hiszponię ":cool3: to takie małe sprostowanie[/quote] @Janusz 45 Nie ma z czym się zgadzać lub nie. To co napisałem wynika z tego co przeczytałem na stronach hodowców polskich i rosyjskich, na forach oraz w książkach...i co najważniejsze słyszałem takie stwierdzenia na własne uszy, a słuch dobry mam... ps. wrzuć jeszcze raz zdjęcie Teca i może jeszcze Hany...to te fotki jakie przeoczyłem...
  5. @All Pierwsze Ca de Bou jakie opuściły Hiszpanię to nie są psy jakie przyjechały do Polski czy Rosji, tak więc propaganda polskiego hodowcy czy rosyjskich są tylko propagandą, psy te przyjechały do tych krajów i to jedyne novum w temacie zgodne z prawdą, cała reszta to pic i niezrozumienie historii rasy. Wszytko jest dość dokładnie opisane wdostępnych artykułach... Hiszpanie nie sprzedawali nam jakiś specjalnie nieprawidłowych psów tej rasy, przecież wyboru dokonywali sami hodowcy. Już raz pisałem widziały gały co brały, a jeżeli nawet nie było to zgodne z wzorcem można było przecież zaprzestać hodowli, wyjaśnić temat z Hiszpanami i klubem, a nie tłuc kasę przez lat bez mała 15 aż tu nagle oświecenie zstąpiło na ludność całej europy i co i nic ponieważ nadal tłucze się mioty opierając się na psach całkowicie niezgodnych z zapisami wzorca rasy jak widać w anonsach największych hodowli...czy to poznański czy to krakowskich... Więc po co to drążenie nie w tym miejscu gdzie leży problem... Do dzisiaj na Majorce są do kupienia psy odpowiadające wzorcowi zarazem typem jak i pochodzeniem, ale my nadal kupujemy szczenięta po zbyt bulldożych rodzicach i co później ponownie będziemy pytali dlaczego to nowy szef klubu sprzedaje psy po suce kropka w kropkę przypominającej te ze wschodu...tak czy nie...
  6. @Janusz 45 Już Ci raz powiedziałem, nie ma nic gorszego niż indolencja...:angryy::angryy::angryy: Gdybyś w zamiast pychy zadał sobie trochę trudu i chociaż raz przeczytał artykuł A. Gallardo, który przetłumaczyła dla mnie Pani Katarzyna Sawicka wiedziałbyś kiedy Chimo poleciał na Puerto Rico...nie dobijaj mnie proszę...
  7. @All No i nadal nikt mi nie odpowiedział dlaczego psy mają de zamiast del w imionach...tylko nie piszcie mi o błędzie w rodowodach, ponieważ jeżeli to błąd to ponad 10 lat to chyba dużo czasu na sprostowanie i wymianę rodowodów na prawdziwe...sorry, poprawne...
  8. [quote name='R.J.Osanna']Uprzejmie informuję, że moja wypowiedź zamieszczona na mojej stronie dotyczy moich psów i mojej hodowli. Do [B]mojej [/B]hodowli, na [B]moje[/B] [B]zamówienie [/B]i [B]za moje[/B] pieniądze przyjechały do Polski dwa ca de bou: Boira i Embat del Gor Blau. Dwie pozostałe suczki zostały zamówione przez handlarza, który ani przez chwilę nie zamierzał hodować ca de bou, a sprowadził je w celu dalszej sprzedaży z zyskiem, co też uczynił. Nie zmienia to faktu, że wszystkie cztery psy przyjechały do mnie i ode mnie zostały zabrane do nowych włascicieli:lol: Nie odczuwam psychicznej potrzeby udzielania informacji na temat dnia i godziny ich przyjazdu:lol:, chyba, że ktoś napisze przekonującą mnie rozprawkę na temat : " Wpływ dnia i godziny przyjazdu pierwszych ca de bou do Polski na dalszy rozwój hodowli tej rasy w Polsce ":lol:. W sprawie roztrząsania tego co się w kynologii światowej uważa za normalne, uprzejmie proszę zwrócić się bezpośrednio do Zarządu Głównego ZKwP w Polsce, a jeszcze lepiej - bezposrednio do FCI:lol:[/quote] @RJO MOJA naprawdę dobra rada, przestań pisać. Takie pisanie daje tylko kolejne preteksty i niepotrzebnie podgrzewa atmosferę nieufności jaka się wokół Ciebie roztacza...Wiesz, ale nie Wiesz, Piszesz, ale nie Piszesz, może Napiszesz, ale jak Ci się będzie chciało i tu jest podstawowa różnica, tak jak zaznaczyłaś to nie jest Twoja hodowla i Twoja strona, to publiczne forum dyskusyjne, a nie wymiana policzków Janusz vs Renata...po razie możecie sobie dać przez telefon... Jeżeli są pewne spekulacje, niejasności to przede wszystkim Tobie powinno zależeć na wyjaśnieniu tego, a jeżeli nie możesz no to przykro mi tracisz twarz...tak to odbiorą ludzie patrzący na ten cyrk z boku...wrzucanie samych zdjęć z anonsami kolejnych miotów może nie wystarczyć...
  9. [quote name='Janusz45'][quote] Z bardzo wielkiej wrodzonej skromności pozwolę sobie zacząć tak jak RJO:p cytat: Uprzejmie proszę o założenie okularów i dokładne przeczytanie tego, co się napisało: [COLOR=black][B]źródło :geneza rasy Cade Bou [/B](autorstwa RJO)[/COLOR] [B][COLOR=#0000ff]W końcu w 1994 roku przyjechały do Polski prosto z Majorki Boira i Embat del Gor Blau. Były to jednocześnie [COLOR=magenta][COLOR=blue]pierwsze[/COLOR] [/COLOR]w historii rasy egzemplarze, które opuściły Hiszpanię[/COLOR][/B] [COLOR=black]Rodzi się pytanie --czy to prawda???? czy fałsz??? czy manipulowanie wiedzą????? a może celowo coś nie dopowiedziano ???? :p [/COLOR] Mam pytanie do RJO : [B]Ile Ca de Bou przyjechało w 1994 r do Polski?????[/B] Uprzejmie proszę o podanie dnia i godziny oraz do kogo one przyjechały:modla: Jestem przekonany że celowo Brisa Del Gor Blau jest pomijana w wypowiedziach jako PIERWSZE POLSKIE CA DE BOU które przyjechało do Polski:p widać jest ciężkostrawna:evil_lol: Jeśli tak jest jak tu napisano ,z czym się nie zgadzam to :Uprzejmie proszę o podanie przepisów, które to regulują czy rozporządzeń wewnętrznych ZKwP.[/quote] @Janusz 45 Dawałem Ci naprawdę dużo wskazówek, ale widzę Ciebie jedyne co interesuje to kolejne ploteczki, a zasięgasz je od takich samych moralnie wątpliwych źródeł jak każdy inny nastawiony na zysk hodowca...zajmij się może jednak faktami, rusz dupę i ustal jak było naprawdę, a nie uprawiasz słowną szermierkę...Ustal jakie psy, przez kogo zostały sprowadzone i jaki był ich los, pamiętaj również o Teca, babci swojego Nukiego ponieważ jej pochodzenie i droga jest równie interesująca, skoncentruj się na uprawnieniach hodowlanych...
  10. @RJO Wybacz, ale nie nie zgadzam się. Bądźmy obiektywni. Sprowadzaliście te psy razem, liczy się to tak - sprowadzono do Polski 4 psy, jest więc data kiedy i jak przyjechały, jakie to były psy, z jakich skojarzeń w jakim wieku - Masz wiedzę to napisz jak dokładnie jak to było... To były pierwsze Ca de Bou sprowadzone do Polski. Dalej jest ZKWP i procedura rejestracyjna jakiej trzeba się poddać. Zawsze będzie jakiś zarejestrowany pod numerem jeden, zawsze będzie tak, że ktoś posiadający wiedzę kynologiczną doprowadzi tą właśnie procedurę do końca jako pierwszy, tak więc do kraju przyjechały 4 psy i to były pierwsze CdB w Polsce, dalej są numery rejestracyjne i to jest kolejność rejestracji i o niczym więcej nie świadczy, idziemy dalej, hodowla - zawsze jakiś pies pierwszy uzyska uprawnienia hodowlane, jakaś suka dostanie pierwsza cieczkę, tak więc to kryterium się liczy oddzielnie - pierwsza suka hodowlana, pierwszy pies reproduktor, pierwszy miot w kraju, pierwszy interchampion lub chmapion kraju...doskonale o tym Wiesz, tak więc nie mąć dalej tylko pisz jak człowiek bo za chwilę osiągniesz poziom Janusza 45... Teraz napiszę może trochę nieskromnie, ale z góry chcę uniknąć podobnej sytuacji za lat dziesięć...jak widać jest to bardzo ważne... Pierwsze Ca de Bou z Puerto Rico do Polski sprowadziłem ja, nikt mi nie pomagał, nikt niczego za mnie nie robił, nikomu niczego nie jestem winien, jako pierwsza Chima de (nie del) Brisan została zarejestrowana nie na KW, a PKR w ZKWP. I jest to pierwsze i jak narazie jedyne Ca de Bou sprowadzone z Puerto Rico. Jako pierwsze Ca de Bou z Puerto Rico w Europie Chima rozpoczęła Interchampionat FCI. Dla mnie jest również nieważne czy ktoś w kraju będzie miał wcześniej miot po psach z tego kraju, zawsze ta suka będzie pierwszym Ca de Bou sprowadzonym. To tak na marginesie.
  11. @Janusz 45 Tak porządkowo, to powiedz mi po co obsikujesz swoim przydomkiem każdy wrzucany dokument lub zdjęcie. Sam piszesz o manipulacji, a co Ty robisz :crazyeye:ani nie brałeś w tym procesie udziału, a co więcej nie miałeś wówczas nawet pojęcia o istnieniu tej rasy... Nie wrzucaj więc wszędzie swojego przydomka ponieważ nie ma on nic wspólnego z tymi psami, jak już musisz podpisać to podpisz to Dogomania. pl będzie neutralnie, a tak ktoś nowy lub mniej zorientowany może pomyśleć, że Masz coś do tych papierów...jak już starasz się punktować RJO to sam bądź uczciwy..., a nie jak zawsze wkręcasz się publicznie pod czyjeś zasługi... i pytam jeszcze raz dlaczego na rodowdzie Brisy i Boiry (mam ksero tego rodowodu) zamiast del jest de. to duża różnica.
  12. [quote name='Janusz45']@Gorzała Mnie podano że ten pies znajduje się w Moskwie ,mam gdzieś w notatkach zapisany adres właściciela z którym chciałem porozmawiać ale nic z tego nie wyszło:-([/quote] Być może to pies, który jest w Rosji - może wystawiany był w Czechach po prostu, dla mnie bez znaczenia, nie wiem jakiej jest rasy, Ca de Bou to nie jest, tak więc nie wiem dlaczego miałby mnie interesować...
  13. [quote name='Janusz45']@Gorzała To bardzo inteligentna osoba z dużym doświadczeniem hodowlanym w rasie CdB .Uważam że ona wie doskonale co hoduje;) ale dziwi mnie fakt iż takie autorytety rasy Ca de Bou jak ona czy........starają się za wszelką cenę [B]naciągać wzorzec rasy,dopasowywać fakty historyczne z tym związane[/B] tylko by za wszelką cenę udowodnić iż ich typ CdB jest prawidłowy.Jest to żenujące że własnie w taki perfidny sposób chcą wytłumaczyć swoje porażki hodowlane . Oto następna wersja pochodzenia CdB od Doga z Kordoby (bojowy pies z Kordoby) oraz przykład foto na pochodzenie od Bulldoga staroangielskiego : [URL]http://i033.radikal.ru/0803/6b/55358a5eb886.jpg[/URL] Może tak jest że Ca de Bou to zlepek wielu ras:razz: ale Hiszpański Klub CdB nie uznaje typu bull jako reprezentatywny dla rasy Cdb więc rodzi się pytanie :dlaczego wiodące hodowle CdB dalej brną w krótką kufę ????? Doskonale wiadomo że krótka kufa znacznie osłabia motoryczność takich psów ,a egzemplarze z nią zamieniają się w sapiącą cięzką lokomotywę buchającą parą:-([/quote] @Janusz 45 Ktoś kto tak pisze nie jest inteligenty, a zwyczajnie ignoruje fakty historyczne, CdB napewno jest zlepkiem wielu ras jak każda współczesna rasa, a również faktycznie próbowano hodować używając bulldoga i ten cross uznano oficjalnie za nieudany, ale to co wypisuje ta osoba to po prostu kpina, jest to pisanina głupiego ignoranta, a napewnie nie hodowcy tej rasy...po tym co przeczytałem ten kto to napisał nigdy nie będzie przezemnie brany pod uwagę jako autorytet.
  14. ja tam widzę Brisa [B]de[/B] Gor Blau, tak więc o co chodzi, [B]del[/B] czy [B]de[/B], można było by się zdecydować...:shake::shake::shake:
  15. [quote name='Janusz45'][ [SIZE=3]@Gorzała [/SIZE] No cóż trudno się z Tobą nie zgodzić,prawda jest taka że importów do Rosji jest bardzo,bardzo mało, by prowadzić sensowną hodowlę dla dobra rasy Ca de Bou tzn.z uwzględnieniem prawidłowego typu oraz mając na uwadze warunki zdrowotne przyszłych CdB. Kiedyś na Kynologii (forum Rosyjskie) trafiłem na taki typ Ca de Bou :crazyeye:: [URL]http://i021.radikal.ru/0803/93/d552008f8b86.jpg[/URL][/quote] o ile dobrze pamiętam to jakiś pies z Czech.
  16. [quote name='Janusz45']@effa [quote] ....rozmawiałem na ten temat z czołową hodowczynią Ca de Bou w tym kraju,powiedziała :[ krótka kufa jest typowa dla rasy Ca de Bou oraz świadczy o hodowlanym charakterze takiego psa ,natomiast długa kufa to samoistny efekt bez ingerencji hodowlanej, do którego dąży samoczynnie przyroda (to kundle)] [/quote] @Janusz 45 No to zdanie zasługuje na złote ramki, skoro wypowiada je czołowy hodowca w Rosji to nie dziwi nic i już wiem dlaczego tam hoduje się inną rasę i skąd te ciśnienie na rozłączenie typów...Text tej kobiety jest naprawdę boski, ona chyba nie wie co hoduje, albo się pomyliła albo jest pomylona...:diabloti::diabloti::diabloti: ten import : [B][SIZE=4]YUNQUE DE ALMALLUTX [/SIZE][/B] [B][/B] [SIZE=4][SIZE=3]to taki back to russia, przecież ma w swoim rodowodzie Dumbo, Adonisa i całą resztę psów uznanych za wadliwe, tak więc to tak nie do końca import, Apollo to co innego...jeden pies na przełomie pewnie 15 lat...niezły wynik hodowlany, prawda ...[/SIZE] [/SIZE]
  17. [quote name='Janusz45']@All Wracając jeszcze na chwilę do seminarium Sergio Gual w Moskwie --rosjanie chcieli by Sergio pokazał im swoje psy on powiedział [przyjechałem Wam pokazać prawidłowy typ Ca de Bou a nie swoje psy] świadczy to o skromności oraz odpowiedzialnym dobieraniu słów przez Prezydenta Club Espanol del Ca de Bou. teraz fotki prawidłowego typu Ca de Bou pokazane w Moskwie: [url]http://i041.radikal.ru/0803/9e/e84b50c333ed.jpg[/url] [url]http://i041.radikal.ru/0803/fa/3f74fbef8d9a.jpg[/url] [/quote] @Janusz 45 Sergio przecież pokazał swoje psy jako przykład w tym sukę po rosyjskich psach, tych, które uważa za nieprawidłowe, więc nie odnajduję tu skromności ani rzeczowości, skoro pies po Adonisie, Dumbo etc...w rękach szefa klubu jest bardzo spoko, to w czym problem... [B][COLOR="Red"]Nie kopiujemy zdjęć tylko wstawiamy linki[/COLOR][/B]. PKt 10 regulaminu : [url]http://www.dogomania.pl/forum/announcement.php?f=36[/url]
  18. [quote name='Janusz45']@effa tym bardziej podziwiam Rosjan że z takiego "monstrum" doszli do całkiem przyzwoitego współczesnego typu Ca de Bou Rosji.[/quote] @Janusz 45 Rozumiem, że to taki żart...Widzę poczucie humoru Ciebie nie opuszcza to bardzo dobrze... Gdyby Rosjanie uczciwie hodowali na psach jakie sprowadzili nie mogli by dojść do typu jaki widać teraz ... zwyczajnie nie ma szansy żeby wyjść z bulldoga na coś co mają teraz...
  19. @Mrzewińska Witam ponownie, Proszę sobie wyobrazić, że nie należę do ludzi, którzy na dzień dobry w sytuacji powiedzmy trudnej ryczą do drugiego bliźniego "[B][COLOR=Green]*******[/COLOR][/B]", ale po tym jak dyplomacja, prośby, negocjacje, pomoc prawna nie pomogły, nie pomogło,odwoływanie się do mojej wieloletniej pracy, moich osiągnięć zarówno hodowlanych jak i wystawowych (mimo, że skromne to napewno nie pospolite) również nie dawało żadnych dosłownie rezultatów, a o tym, że decyzja podjęta została już z góry dowiedziałem się na samym początku nie mam zwyczajnie ochoty i tak naprawdę powodów bawić się w Wersal... Troszeczkę na to za późno..., a te idywidua, które brały w tym udział nie zasługują na jakikolwiek szacunek...na miano rozumnego człowieka to już nie mają szans, to wyprane z moraności i pozbawione jakichkolwiek zasad bydło i szlam nic więcej...i mam nadzieję, że to czytają ... może chociaż jednej szmacie zrobi się chciaż trochę głupio...oby ps. czasy prl-u już dawno mamy na szczęście za sobą, a prl-owska struktura ZKWP nadal obowiązuje...tak więc chyba czas wywalić te hieny i postarać się wyjść do ludzi, a nie ciągnąć z nich składki i szantażem zmuszać do bezwarunkowego posłuszeństwa...
  20. [quote name='Mrzewinska']Pisząc o wyrządzonej krzywdzie niekoniecznie trzeba oskarżać i obrażać wszystkich w czambuł, używając słow powszechnie uważanych za wulgarne. Gorzała uważa, ze ZK jest niereformowalne - Jego prawo. Ja uważam, że zmiany w kazdej organizacji, w ktorej władze są wybieralne przez członków tejże organizacji są możliwe - moje prawo. Na te dwa istotne moim zdaniem fakty zwróciłam uwagę w swojej wypowiedzi. Przykro mi, ale nie mam czego gratulować Tobie. Zofia[/quote] @Mrzewińska Cześć, Niestety ZK w tej postaci jest niereformowalne, ten twór nie ma szansy na reformę, to z urzędu niemożliwe. Zmiany jakie musiały by zajść w tej organizacji są naprawdę nazbyt radykalne żeby góra się na nie zgodziła ponieważ podstawowa zmiana jaka musi zajść to likwidacja dotychaczasowej struktury, decentralizacja władzy skupionej w kilku oddziałach i niestety odwołanie nieśmiertelnych prezesów, a jak Wiesz właśnie oni się na to zgodzić nie mogą - oni umierają, ale nie odchodzą, demencieją, ale nie są odwoływalni, zapijają się w trupa, ale do końca wydaje im się, że rządzą i pewnie tak jest, ale ja w to wbijam... @Mraulina Moje wypowiedzi są naprawdę delikatne. Gdybym nie pisał dość dobitnie żaden z nich nawet nie zwróciłby uwagi na to co jakiś tam Gorzała smaruje...
  21. @Marciashka Siemka, analiza trafna, pewne rzeczy zachowałem celowo dla siebie, dlatego podane suche fakty nie są tak na pierwszy rzut oka spójne, ale są zaufaj mi... ps. przyczyną były moje posty często bardzo nie za bardzo na forach takich jak dgm czy molosy.pl. okazało się bowiem, że członek zk nie ma prawa wyrażać swojej opinii na forach publicznych i właśnie za to zostałem wyrzucony, prafraf z jakiego to nastapiło padałem...napewno jeszcze pogadamy, ja również idę spać... pps. ja również jestem miły i znam się na psach, ale to jeszcze niczego nie oznacza.
  22. .[B]..[I]Tylko czy ludziom bedzie sie chcialo chciec???Robic uprawnienia sedziowskie chocby?[/I][/B] @Mraulina Tylko po co mają robić te uprawnienia skoro w skład SS komanda egzaminacyjnego wchodzą od lat te same osoby, tak na marginesie jedna z nich właśnie pomogła mi bardzo wyrzucić się z ZKWP...Jak jest na egzaminach to już słyszałem nie jeden raz od ludzi, którzy podchodzili do nich, zdawali je i od tych, którzy nie zdawali oraz oczywiście od tych, którzy wprost słyszeli, że w tym kraju sędzią nie zostaną chociażby srały skały...Rozumiem Twoje podejście i szanuję, ale moja rada dla nowych - DAJCIE SOBIE SPOKÓJ, KAŻDY KTO CENI GODNOŚĆ WŁASNĄ I NIEZALEŻNOŚĆ MUSI ZROBIĆ DUŻĄ KUPĘ NA RĘKĘ TEJ EKIPY...niech się walą i sami sobie sędziują swoje własne psy, gdyby nie bariera biologiczna pewnie by zapładniali własne psy z własnych hodowli...(wiem, wiem brzmi obleśnie, ale czasami mam wrażenie, że kilkoro z nich to już robi :diabloti:)
  23. @niceravik, mraulina & all Na początek chciałbym wszystkich uspokoić ... nie wymiękłem, nie znamy się z większością czytelników DGM osobiście więc można byłoby odnieść takie, że to ujmę mylne wrażenie...jestem po prostu ostatnio bardzo zajęty. Czytam Was, ale cóż mógłbym jeszcze napisać. Mój post/posty w zasadzie miały być przykładem na to jaką organizacją jest ZKWP, jakie mendy tam zasiadają we władzach zarówno mojego oddziału jak i komendy głównej w Warszawce z nadal i niezmiennie od lat daleko wysuniętą placówką w Pozen...(tak na marginesie będąc ostatnio w kraju dokładnie dwa razy mijałem osobę, która podobno mnie widziała na wystawie, na której nie byłem, osobę, która podobno była świadkiem mojego niestosownego zachowania na jakimś innym pokazie co również nie miało miejsca i cóż, osoba ta nie poznała mnie mimo, że za pierwszym razem zupełnie spokojnie mogłem ją przejechać samochodem, a za drugim razem spotkaliśmy się na przejściu dla pieszych oko w oko, ciekawe prawda...ten/ta;) kłamca zwyczajnie mnie nawet nie kojarzy mimo, że miał/a bardzo dużo do powiedzenia kiedy liżąc dupę władzom w Warszawce składał zeznania)... Moje posty nie były żalem, skargą lub poszukiwaniem grupy wsparcia dla Gorzały, pisałem to wszystko żeby uzmysłowić wszystkim członkom w jakim gównie siedzą i jakie indywidua nimi zarządzają, wybaczcie proszę cytat z filmu, ale nie mam przyjemności być członkiem czegokolwiek czym zarządza KTOŚ O INTELIGENCJI I MORALNOŚCI UPOŚLEDZONEJ MAŁŻY...sorry, ale dziękuję...jak wdepnę w gówno na spacerze z psem po prostu wycieram buty i broń boże nie zastanawiam się nad tym czy to co mi się właśnie przytrafiło ma jakiekolwiek przesłanie...... [quote name='Brutus_L']Jeśli nie zamierzasz nikogo gloryfikować to proszę, oszczędź nam czytania o zasługach, bezintersowności i innych cnotach władz ZK bo nie o tym tutaj rozmawiamy a cnoty członków zarządów ZK zasługują na oddzielny wątek. Gorzała pisze o krzywdzie jaką wyrządziły mu łobuzy, którzy nigdy nie powinny mieć wpływu na cokolwiek w polskiej kynologii. A jeśli wyrażenie swojej krzywdy przez gorzałę nazywasz narzekaniem to gratuluję Ci zwykłej ludzkiej wrażliwości a przede wszystkim poczucia przyzwoitości.[/quote] @Brutus_L Nie znamy się prawdopodobnie, ale dokładnie takie było przesłanie. Pozdro600
  24. @Janusz 45 Bonda miałem okazję widzieć kilka razy, nie przedstawia żadnego typu, to pies taki jakich w Rosji zobaczyć można wiele, jego siostra to jest taka sucza kopia. [U]Nie ma niczego takiego jak typ pośredni[/U], czy to umownie traktując czy dosłownie. Matka Bonda jest za długa, w proporcjach do nazbyt głębokiej klatki piersiowej sprawia wrażenie krótkonożnej, zresztą to również suka w typie jaki produkują Rosjanie. Nic nowego, patrząc na rodowody tych psów również. Z jednej strony Embat z drugiej Dumbo czyli wszystko to samo co mamy dookoła w całej europie. ...
  25. @Janusz 45 Może jest to niesamowite, ale nie czytałem Ciebie dość uważnie. Skoncentrowałem się na Twoich postach ostatnio jak już zacząłeś wypisywać te bajki o typach pośrednich, podziale rasy i rosyjskich mega hodowlach... Nie przypominam sobie zdjęcia ani Teci ani Hany, czy tego Tito, o którego pytam. Nadal jednak czekam na informacje czy Teca ma uprawnienia hodowlane...napewno to Wiesz. ps. jeżeli możesz wrzuć tą fotkę jeszcze raz...
×
×
  • Create New...