-
Posts
1215 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chima
-
@Azawakh Pisać i głośno mówić o nieprawidłowościach...trzeba to jest imperatyw na chwilę obecną. Nowi, młodzi ludzie muszą widzeć alternatywę, oni są ambitni, lepiej wykształceni, zdecydowanie bardziej cenią siebie i swoją pracę jaką wkładają w hodowlę jak i wystawianie psów. Struktury ZK są tak skonstuowane, że jedyną opcją działania jest wazelina i zakłamanie, ale to chwila obecna...Sam działałem w tych strukturach, ale właśnie bez wazelajny i zakłamania, jak widać wywalili mnie zupełnie bezprawnie olewając tym samym samych siebie, dlatego sprawa ma ciąg dalszy i będzie miała aż do krwi ostatniej...mojej lub ich...zgodnie z prawem i prawdą...i uwierz mi nikt nie ma bardziej przesrane niż ja, a jednak nie tracę pary...wprawdzie przez chwilę odpuściłem, ale jednak to był błąd..., którego już więcej nie powtórzę...tak więc nie wymiekaj, te staruchy w końcu wymrą i nikt nie będzie o nich pamiętał, spoko więc czas pracuje dla nas :diabloti:
-
@Azawakh Nie marudź, no i nie trać wiary ... Nie ma potrzeby zamykania wątków. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak to co piszemy i jak rusza pewne ekipy ... nie uwierzyłbyś ... Trzeba pisać i dawać o sobie znać.:p:p:p
-
@Niceravik & Azawakh Nice, alesh Ty jesteś złośliwa hehehehehehe :diabloti:, ale Masz rację...bardziej niż myślisz... Jeżeli chodzi o liderowanie, to również Masz rację, a Ty Azawakh niestety musisz czy chcesz czy nie być może nie liderem, ale przynajmniej jednostką, która jest zdeterminowana w działaniu i zdecydowana zaryzykować inaczej nikt z i za Tobą nie pójdzie do przodu, a siła ZK polega właśnie na tym, że ludzie są mało zdecydowani i zwyczajnie boją się ryzykować, nie analizują, że ZK jest dla nich, a nie na odwrót i wydaje im się, że coś tracą przeciwstawiając się głupim i często nieżyciowym regulacjom...tu jest potrzebny ktoś kto wyjaśni i zmotywuje ...
-
@mon 77 W statucie i w regulaminie hodowlanym ZKwP, ciężka lektura, jednak podobna do odpowiedników z PKPR, poczytaj, generalnie nie można wg regulaminów ZK kryć poza ZKwP i FCI jeżeli nie ma podpisanej umowy regulującej ten temat, a tu raczej zgody i umów trójstronnych nie będzie... [URL="http://www.zkwp.pl"]www.zkwp.pl[/URL] tu doszukasz się wszystkiego, wyślij również zapytanie do komisji hodowlanej ZK, dostaniesz odpowiedź z odniesieniem do konkretnych paragrafów.
-
@Azawakh PKR oznacza również posiadane pełne trzy pokolenia wstecz w rodowodzie z każdej strony, psy mające płytkie powiedzmy pochodzenie udokumentowane łapią się na KW...Przykładowo w mojej rasie patrząc na wszystkie importy sprowadzone kiedykolwiek do kraju tylko dwie suki mają pełne pochodzenie i PKR po nostryfikacji rodowodu, cała reszta to KW...
-
@Azawakh Spokojnie. Pisma można wysłać, jednak pomoc tych, którzy mogą Tobie naprawdę ruszyć temat do przodu nigdy nie nadejdzie...są za bardzo zależni od ZK. Każdy taki nasz post psuje im szyki i daje do myślenia potencjalnym kupcom. Mnie wyrzucono z prostej przyczyny, zachwiałem równowagą sprzedaj / kup. Nieliczne wprawdzie hodowle CdB w tamtych czasach zaczęły tracić kasę i twarz więc poszły donosiki i pan Jarek poleciał hehehehehehehe. Tu trzeba celować, pisać, ale nie tylko do ZK, gazety, internet, strony internetowe i fora to doskonały sposób na gimnastykę korekcyjną mózgu...:diabloti::diabloti::diabloti: Poczytaj temat o dużych hodowlach jak na 60 stron tematu po zaledwie 10 ciu można usprawiedliwić produkcję masową nastawioną tylko na kasę hehehehehehe, rozluźnij się bo to będzie wojna 30 letnia...a 4 lata czasu to naprawdę prezent od losu, nie kara... Z mojej strony posłuchaj rady... jeżeli nadal jesteś Ty i Twoje psy w strukturach ZKwP to zacznij taktycznie od początku, przerejestruj swój przydomek, później psy na osobę zaufaną (ewentulanie stwórz nowy przydomek zgodnie z zasadami), ale nie udzielającą się nigdzie, następnie sam się przerejestruj do innego oddziału, najlepszym sposobem jest oddział w Poznaniu blisko koryta, a jeżeli nie tam to Warszawa :) :) :) najlepiej pisze się patrząc tym, do których się pisze w twarz. I jak już to zrobisz, wystarczy nie łamać zasad FCI :)
-
@Azawakh Nie przypadkiem naprowadzam i Ciebie i innych na temat Duże Hodowle, łatwiej będzie zrozumieć mechanizm...jaki trzyma ZK na powierzchni, chociaż kupa w basenie też pływa, a nie hoduje psów hehehehehehe :razz:
-
@niceravik dokładnie :diabloti:
-
@Azawakh Znam te zapisy i wiem gdzie są luki prawne. Cały problem polega na tym, że świat i sama europa włącznie z Polską poszły do przodu maxymalnie, a regulacje zapisane w świętej księdze samych praw ZK pozostały w latach ciemnoty i komunizmu poprzedniej epoki, mnie to nie dziwi, znam swój kraj, ale dziwi mnie i to bardzo, że nikt do tej pory nie nakazał zmian martwych i nielegalnych regulacji w tej organizacji...to jest niepokojące...myślę, że same konieczne zmiany w ZK to jedno, a uregulowanie tego prawnie to inna bajka... btw. czytam uważnie wątek o dużych hodowlach, mimo, że z pewnych powodów się nie wypowiadałem na nim, poczytaj sam zauważysz gdzie jest problem i jak ciężko zdefinować tego/tych, którzy naginają prawo do swych celów...i jak to wszystko jest niestabilne...
-
@Azawakh Napewno każda organizacja może umieścić taki zapis w swoim statucie/regulaminie. Jednak w Polsce jest to nadinterpretowane. Powinno obowiązywać prawo, które pozwala na wolność wyboru tak jak piszesz, jeden pies w ZK drugi w PKPR. To nasze psy, nasza sprawa i nasza decyzja...ani rząd, a tym bardziej ZK nie ma prawa ingerencji w prawo własności jeżeli nie jest łamane prawo polskie... Tu jest problem, ZK wydaje się, że dyktuje prawo, a tak napewno nie jest nie było i napewno nie będzie. To my decydujemy czy rejestrujemy psa w ZK i czy opłacami składkę członkowską, oni nie mają tu nic dosłownie do powiedzenia.
-
@niceravik podstawa to nie głosować, psom to nie pomaga tylko napycha kieszeń kolejnego paranoika...lepiej zamiast głosować iść do schronu dać karmę dla psów...więcej z tego dobrego wynika...
-
@Azawakh To nie do końca jest tak. W Statucie i Regulaminie ZK jest zapis o zakazie przynależności do innych organizacji kynologicznych. Wstępując do ZK wiemy o tym, nie wyobrażam sobie, że ktoś nie wie co robi wstępując do jakiejkolwiek organizacji czy stowarzyszenia. Wystąpić z ZKwP może każdy kiedy tylko chce. Tu ZK nie ma prawa absolutnie żadnej ingerencji, my i tylko my decydujemy w jakiej organizacji hodujemy psy. Większość organizacji, że tak ujmę alternatywnych to struktur ZK i FCI nostryfikuje bez problemów rodowdy eksportowe FCI więc w tą stronę to żaden problem, w drugą stronę faktycznie się nie da... Inna bajka, że ZKwP ma generalnie i permanentnie w dupie swoich członków...Chce wydoić wszystkich zanim się połapią co jest grane, a później psychologiczne zagrywki i groźba paluszkiem robią swoje...Tu Masz zdecydowanie rację... Mnie dzisiaj to już zwyczajnie bawi, nauczyłem się omijać do postkomunistyczne gówno z gracją kierowcy formuły 1wszej hihihihihih :diabloti:
-
@Azawakh Cześć, nie potępiam analogii, prawidłowa jest bowiem. Jednak szkoda życia i baterii na tego typu przeniesienia logiczne. Polityka czy dawniej czy dzisiaj to raczej szambo i zbieranina ludzi o bardzo niskiej samoocenie posiadających mega ego, tak było jest i będzie. Psy natomiast to pasja, to żywe stworzenia, które w naszym kraju nadal prawnie mają status mebla...tu powinny rozpocząć się zmiany. Zakaz sprzedaży szczeniąt na bazarach i pod wystawami, oraz większe dotacje na schrony, ale nie na kasę dla pracowników, a na obowiązkową sterylizację, tak żeby ani jedno zwierzę nie trafiało do ludzi w kondycji produkcyjnej... Mamy niezbywalne prawo wolności wyboru zrzeszania się i stowarzyszania, mamy prawo wstapić i wystąpić z każdej organizacji bez jakichkolwiek konsekwencji prawnych jak i społecznych. ZKwP nie stoi wyrzej od prawa polskiego jaki i konstytucji, to jest oczywiste, należy tylko to umiejętnie przekazać nowym i wszystkim, którzy się chcą ze struktór ZK wypisać...mają do tego prawo, mają prawo wstąpić do każdej organizacji kynologicznej na świecie, a już ich sprawą jest dokonanie wyboru czy będzie to organizacja w strukturze FCI... I co najważniejsze mamy wszyscy prawo o tym publicznie pisać i mówić ...
-
@Azawakh Siema, trochę tu przesadziłeś/aś. Polityka, ustrój i orientacja czy kolor skóry nie ma wiele wspólnego z posiadaniem oraz hodowlą psów. Solidarność i politycy, komuna również - osobiście jestem apolityczną jednostką, której wszystko jedno czy Wałęsa był i będzie czy nie... Wprawdzie ZKwP to relikt minionej epoki, ale złe rzeczy jakie się dzieją w tej organizacji nie są spowodowane zmianą ustroju...To ludzie i tylko ludzie... Widzę Twoje zacięcie i popieram w 100% tach, ale nie odchodźmy za daleko od meritum...tu umieszczanych tematów. To są psy...śmierdziuszkające i liniejące, mające w dupie Solidarność i KCPZPR, zaręczam ...
-
@All Włosi i Hiszpanie mają to do siebie, że z organizacją czegokolwiek u nich słabo jest raczej, dlatego trzeba ponawiać pytania, szukać dojść do innych maili kontaktowych...do klubów ras napisać, ponieważ to one tam generują tego typu pomysły...
-
@bajadera napisz najlepiej do enci. zapytaj czy nadal są w strukturach fci. było w ostatnich latach kilka krajów, które chciały podziękować tej skorumpowanej organizacji za pełny patronat...włosi, hiszpanie...to już kilka razy się przymierzali...
-
@Azawakh Jak na mnie to faktycznie dość light-owy komentarz, ale przez to całe nakręcanie się sytuacjami oczywistymi naprawdę za dużo popsuło się w moim przypadku, świata nie chcę uzdrowić, ale też jak to niektórzy myślą nie jestem krzyżowcem, ja jestem pewien, że to jest do zrobienia...wszystko jest w głowie. Za dużo mi uciekło przez to całe zamieszanie, zapominamy w tym wszystkim o całej istocie sprawy, a mianowicie o psach. To one czekają na spacer w kojcach jak pancia/ pan napierdala w klawiaturę, to one cierpią jak z oszczędności robimy absurdalnie zinbredowanie mioty, to psy są na straconej pozycji przez zawiść i niekompetencję urzędasów ZKwP... Dzisiaj życie zweryfikowało dość brutalnie moje plany tak więc paradoksalnie stać mnie na jeszcze więcej...wróciłem do dawnych priorytetów, wstaję o godzinę wcześniej żeby spędzić z psem conajmniej godzinę w lesie rano, kładę się później żeby pies miał spacery conajmniej dwa wieczorem...spędzam z psem tyle czasu ile tylko mogę i to aktywnie. Czuję naprawdę satysfakcję z tego co dzisiaj mam i nie cierpię z powodu nieprzychylności urzędników, pies na początku był najważniejszy dla mnie, później jakoś się pogubiłem, ale nie ważne jak jest ważne jak się kończy... mam nadzieję, że rozumiesz.
-
@All Mraulina, oczywiście, że są w kraju ludzie, którzy bez problemu przetłumaczą wzorzec Akity, Tosy i Shiba Inu jak będzie trzeba. Wiem, że w FCI jest konkretna procedura, która niestety jest słabo pomyślana, a zasadza się głównie na sprawowaniu kontroli nad państwami członkowskimi, to wiadome jest od dawien dawna. My w kraju zawsze się chcemy przypodobać, to nasza wada niestety, inne kraje wywalczyły sobie w FCI naprawdę eleganckie przywileje, które odróżniają ich od tłumu...z tego powinniśmy czerpać. Niceravik, słuchaj, wzorce to ważna sprawa, ich tłumaczenie również, a umiejętność interpretacji na przykładach to już prawdziwa sztuka, jednak nie u nas w kraju. ps. przyjaciel mieszkający obecnie w IDR w DUB pisał, że pod wystawą w Dublinie zbierano podpisy przeciwko wielkim rozmnażalniom psów, te problemy dotyczą nas wszystkich, u nas jest jeszcze średniowiecze w wielu sprawach, ale i europa i świat mają się czego wstydzić...popatrzmy na UK, U$A i Rosję...tam bezkompromisowi producenci robią z psami prawdziwe okropności, my jesteśmy tylko nieudolni i mimo wszystko biedni..., ale i u nas w sklepach pojawiają się już psy za szybką do kupienia od zaraz ...
-
@niceravik heheheheh jak dla mnie za mało wywrotowe, ale :diabloti:
-
@Mraulina Jestem innego trochę zdania. Wg mnie pomoc merytoryczna ze strony doświadczonego kynologa, koniecznie specjalisty w rasie jest nieoceniona (należy jednak unikać umocowanych w ZK wielkich hodowców, oni to bowiem zafałszowują prawdziwy obraz rasy, dla swoich potrzeb), jednak nie doceniacie tłumaczy, oni patrzą na tekst fachowo i odnoszą się do etymologii danego słowa / określenia / nazwy, a nie tylko utartego znaczenia w psich klimatach, dlatego też tłumaczenie kogoś z zewnątrz często jest bardziej obiektywne ... przećwiczyłem to z osobą, która poza wzorcami tłumaczyła mi artykuły o CdB i nie tylko...
-
@aina155 ZK nie wiem, czy wie. Ja wiem, że są nawet i tacy, którzy tłumaczą i z hiszpańskiego i z francuskiego...tak więc postanowiłem to zrobić sam zamiast czekać na bardzo mało prawdopodobne reformy i rozwój ZK...obawiam się, że życia by mi nie stało :diabloti:
-
@Karmi Organizacje kynologiczne w obecnej formie ZK są nam oczywiście niepotrzebne, a wręcz szkodzą polskiej kynologii. Natomiast to co napisałem o tłumaczeniu wzorca bezpośrednio z języka kraju pochodzenia to raczej konieczna inicjatywa, skoro dzisiaj obowiązujący wzorzec w mojej chociażby rasie tłumaczono w FCI z hiszpańskiego na francuski, z francuskiego na angielski, a z angielskiego dopiero na polski, więc z wiarygodnością trochę nie teges...to wie każdy średnio rozwinięty debil poza decydentami ZK jak widać...:shake:
-
@All Dlatego też wzorce wszystkie od pierwszego poprzez obecnie obowiązujący w FCI aż do propozycji wysuniętej przez klub CdB przetłumaczyłem bezpośrednio z języka hiszpańskiego i francuskiego...robiła to tłumaczka, która perfekcyjnie ujęła drobne acz ważne różnice w tłumaczeniach jakie widać na stronach FCI...kosztowne, ale warte zachodu zdecydowanie działanie...wg mnie każdy hodowca powinien postarać się o taką tłumaczoną wersję...często detal ma duże znaczenie...w przypadku CdB przykładowo wymagana czarna maska lub dopuszczalna czarna maska, robi różnicę... :razz::razz::razz:nawet nie będę się zastanawiał jak wyglądają tłumaczenia w przypadku bardziej skomplikowanych ras...
-
@Mraulina Siemka, Słuchaj jedyna wina z mojej strony do jakiej się bez bicia przyznam to naiwność, wydawało mi się zawsze, że skoro 8 lat pracuję społecznie, buduję relacje z i między hodowcami to ktoś to doceni, a jedyne z czym się spotkałem to zawiść i jakaś śmieszna zemsta. Dałem przykład jak można było najlepszy jeżeli chodzi o moje dokonania i moje psy. Dobrze się nawet stało. Teraz już nikt nigdy mnie do ZK nie przekona, a ja do końca życia będę odradzał wszystkim samodzielnie myślącym jednostkom wstępowanie do tej organizacji. Zdecydowanie lepiej wogóle nie zaczynać znajomości z ZK, nigdy do końca nie Wiesz komu podajesz rękę i w której dupie ta ręka była jeszcze chwilę temu. Jak Wiesz regulamin i statut działa w dwie strony, ale jedna z nich jest dziwnieuprzywilejowana. Co więcej, żeby w tym był jakiś prestiż, kasa, ale nie, to generalnie tylko psiarnia i dawanie dupy za drobne. Sam mam do nich duży żal ponieważ są nieuczciwi, ale doskonale dam sobie radę bez ZK.
-
@Karmi Ujmę to najładniej jak potrafię, jakie traktowanie taki charakter wypowiedzi, jak złodzieje i łobuzy, okradając i czerniając ludzi uprawiają w ich mniemaniu kynologię to taki dostają publiczny odzew, byłem 8 lat grzeczny i ułożony, a po tym co spotkało mnie i kilkanaście innych osób dałem sobie spokój z konvenansem, że tak to ujmę, chama po chamsku, pana po pańsku, a ZK wybacz to chamera naprawdę niskiego sortu :) co do opinii o mnie, to chętnie porozmawiam z Tobą face to face, sama ocenisz kulturę mą lub jej brak, a fora są po to właśnie żeby każdy mógł publicznie powiedzieć co myśli i dlaczego moc wypowiedzi jest taka, a nie inna... :diabloti: