Jump to content
Dogomania

Agga

Members
  • Posts

    8243
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agga

  1. Monik@ będziemy tęśknić za TOBĄ :( Co do postów to chyba Cię nie dogonimy :cry: Ja się staram, ale jeszcze mi ddduuuużżżooo brakuje :wink: Pozdrawiam moja psiunia też :Dog_run:
  2. Agga

    Bokseromaniacy

    A jakie już były propozycje imion dla pieska?
  3. Agga

    Bokseromaniacy

    Jak już bedziesz miał pieska w domu, to koniecznie musisz wkleić tu zdjęcia psiaczka :Dog_run:
  4. Agga

    Huk

    Oj te nasze psiaczki tchórzaczki :D Jak tym psiaczko pomóc, chyba tylko przytulić :calus: i powiedzieć coś miłego Pozdrawiam
  5. Agga

    Huk

    hej! :D No dzisiaj w nocy była w Opolu mega burza. MOja Sara nie wiedziałą gdzie się podziać. :crazyeye: :niewiem: W końcu wlazła do kabiny prysznicowej i tam sidziała. Trzęsłą się jak galareta. :shocked!: Musiałam z nią posiedzieć i ją uspokoić :buzi: , ale ona i tak nadal się trzęsła. No cóż już taka jest. Tylko szkoda, że sie tak męczy bidulka :cry: Pozdrawiam :hand:
  6. Agga

    Bokseromaniacy

    Oj co ja bym dała, żeby moja Sara tak się nie bała. :roll: Chyba już tego nie zmienię :niewiem: Pozdrawiam
  7. Agga

    Bokseromaniacy

    Dzisiaj w nocy w Opolu była burza, oj mało powiedzane potężna burza. No i moja Sara ze strachu to nie wiedziała co ze sobązrobić. W końcu schowała się w kabinie prysznicowej. Do rana tam leżała :D Ale mam odważnego psa :shocked!: Pozdrawiam wszystkich :hand:
  8. Agga

    Bokseromaniacy

    Boksiaczki są kochane :D . MOja Sarka śpi i chrapie. Jęzor wywalił chyba coś jej się śni. :D
  9. MOja Sara to wstaje o 9.00 - 9.30. To ja ją musze wyciągać na dwór. Czasami gdy wychodzę z nią wcześniej ona jest nieprzytomna. Wychodzi na dwór i śpi na stojąco. To wygląda śmiesznie :D Sara jest najszczęśliwasza jak wychodzi później, gdy się wyśpi :sleep2: Jest strasznym śpiochem, mogła by spać wiecznie. No takiego już mam psiaka :Dog_run: Pozdrawiam wszystkich :hand:
  10. WItam! MOja Sara (bokser) strasznie boi się burzy, petard, wszelkiego rodzaju huku. Gdy jest burza, czy strzelają petardy, chowa się do kabiny prysznicowej. Siedzi tam i trzesie się jak galareta. Nic na to nie można poradzić :niewiem: Jest strasznym pieszczochem, mogłaby cały cas siedzieć na kolanach i nas zalizać na śmierć :facelick: Pozdrawiam :hand:
  11. Przyznaję się bez bicia, że parę razy zdrzyało się, że moja Sara dostała po dupci :-? Ale to jak była mała. Przeważnie, za to że coś wsunęła na dworze. A tak to mja Sarutka to porządne psisko :Dog_run:
  12. Witam! Gdy idę z moją Sara na na spacer(poszaleć) zawsze ma kaganiec. Staram sie pójść tam gdzie nie ma ludzi i psów, żeby mogła się swobodnie wybiegać. :Dog_run: Gdy idziemy zrobić tylko siusiu to jest na smyczy. U mnie na osiedlu jest dużo psów puszczanych luzem. One są agresywne, więc boję się Sary puszczać. :cry: Pozdrawiam :hand:
  13. Ja z moją bokserką- Sarą wychodzę 4 razy dziennie. Ona jest strasznym śpiochem. Kiedyśwychodziłam z nią raniutko o 8.00. Ale ona była nieprzytomna, potykała sięo swoje łapki. Nie miałą ochoty robićsiku. Więc zmieniłam porę wychodzenia i jej to pasuje. Rano koło 10.00, potem po 12.00, między 17.00 -18.00, i wieczorkiem między 21.30 a 22.30. Czasami wychodzę częsciej. To zależy ile wody wypije moje psisko :D A potrafi pić litrami :wink: Pozdrawiam wszystkich :hand:
  14. Agga

    Bokseromaniacy

    WItam! Ma bokserkę, która ma 9 lat. Mieszkam w Opolu. Jest kochana, mimo swego podeszłego wieku szaleje jak szczeniak. Jest chorowitym psiakiem. Ma dyplazję stawów biodrowych, jest alergikiem, ale dajemy sobie radę. Kiedyś jak jużnie będzie mojej Sarutki, na pewno będe mieć drugiego boksiaka. KOcham jebardzo :D U mnie na osiedlu jest dużo bokserów, wszystkie są kochane. Pozdrawiam wszystkich :hand:
  15. Witajcie! Co do listonosza, to moja Sara go akceptuje. Nie warczy, nie szczeka. jest jej obojetny. Pies sąsiadów to od razu szczeka na listonosza. :D Pozdrawiam
  16. Agga

    Huk

    Witam ! :hand: Jestem tu nowa. Ma bokserkę, która ma 9 lat. Jestem z Opola. Moja Sara panicznie boi się burzy, petard, wszekiego rodzaju huku. Gdy jest burza, albo strzelają petardy chowa się do kabiny prysznicowej i nie strasznie sapie i trzęsie się jak galareta :nerwy: . Nie można jej z tamtąd wyciągnąć :niewiem: Kiedyś tez bała się gdy pod dom przyjeżdżała śmieciara. No mówię Wam, mam z nią niezły ubaw. Ona już z tego nie wyrośnie :shocked!: Żeby ją wyciągnąć na dwór to się muszę do niej nagadać na prosić, zróżnym skutkiem :talker: Dzisiaj moja psiana ma 9 urodziny :new-bday: Wyściskałam ją jak małe dziecko. Dostała zabawkę dużą zapachową kość. Będzie miała co robić. :D Pozdrawiam wszystkich :hand:
×
×
  • Create New...