-
Posts
8243 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agga
-
Gratuluję sukcesów !!! Pozdrawiam
-
To tak ja moja Sara, ma 9 lat. Ja ciągle jakieś choroby dopadają. Teraz więcej czasu śpi, ale jeszcze ma ochotę na zabawę i szaleństwo. Nie jest jużtak aktywna jak kiedyś, ale to nic :D Gosiu życzęTobie,a by Toja sunia jak najdłużej była z Tobą!! POzdrawiam
-
Dokładnie tak samo myslę. "Urabianie" rodzinki musi się udać :D Trzymam kciuki :wink:
-
Witaj Gosiu!!!!!!! Czekamy z niecierpliwościa na zdjęcia.
-
MOja bokserka Sara gdy spi to strasznie chrapie. Czasami tak strasznie, że nie mogę spać. :sleeping: Przy tym przez sen warczy, mruczy, płacze. Przewraca oczkami, łapki jej latają, wywala jęzor. Wygląda strasznie śmiesznie. Czasami tak mocno śpi, że nie mogę jej dobudzić. :D
-
WITAM! U mnie i u Sary wszystko wporządku. Sara już zdrowa. Odżyła, wróćiła jej ochota do zabawy. Apety ma koński, co widzi to zje. :D We czwartek jedziemy na kontrol do weta.
-
Ten pomysł z hotelem do dobra rzecz :D A najlepsze jest to, że psiaki mogłyby spać w czystej pościeli :wink:
-
Co do mięska jadam go mało, wolę rybki :facelick: :eating: Lubię sałatki pod różną postacią. Ziemniaczki z koperkiem i kefirkiem. Pierozki ruskie, kluseczki śląskie z sosem. Oj i jeszcze wiele innych dań. :eating:
-
Oki czekamy z niecierpliwością na zdjęcia Twojego małego boksia :D
-
Ja mam suczkę, rasy bokser. Ma 9 lat. Jest kochany psem :D
-
Cieszę się, że masz już swojego ukochanego psiaczka. Kiler to fajne imię. Życzę Ci,a by był zdrowy, bo to najważniejsze. Jak będziesz już miał zdjęcia to koniecznie musisz je tu zamieścić. :D Sara już zdrowa, mamy kontrol za pięć dni u weta.
-
Witam! Melduje, że stan zdrowia Sary poprawił sięo 100%. Jest już taka jak przedtem :D Dzisiaj dostała ostatni zastrzyk, następna wizyta za pięć dni. Mam nadzieję, że już teraz będzie wszystko dobrze. Żebyściw widzieli jaka ona jest teraz szczęśliwa. Apetyt ma podwójny, nic tylko by jadła :D Teraz sobie śpi, ciekawe o czym śni :sleep2: :niewiem: Pozdrawiam wszystkich :D Ach trzeba wypić za zdrowie SARY :drinking:
-
Tak masz rację, ona jest silnym bokserem, ona się nie poda i my się też nie poddamy :D :D
-
Tak miałaś rację. Z Sarą jest lepiej i miejmy nadzieję, że tak będzie dalej!!!! :D
-
WItam! Dzisiaj lepsze wieści, nie chcę oczywiście zapeszać :D Rano dostałą drugi zastrzyk i jużjest lepeij. Wstaje jużprawie bez problemu, jest weselsza.Oby tak dalej. Jutro następny zastrzyk. I tak chyba przez cały następny tydzień. Niestety nie może juższaleć, przeszłą na emeryturę :-? Trzymajcie dalej za nas kciuki, mam nadzieję, że będzie dobrze. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za dobre słowa, Sara przesyła buziaczki :D
-
Sara dziękuje wszystkim za buziaczki i uściski. Teraz sobie śpi :D Myslę, że będzie wszystko dobrze :D Pozdarwaim AGA & SARA
-
Dziękuje Wam wszystkim za słowa otuchy. Sara ma się ciut lepiej. Myślę, że po całej kuracji z zastrzykami będzie dobrze. Jutro jedziemy rano na zastrzyk. Jutro napiszę coś więcej. Dzisiaj nie mam weny twórczej :-? Pampero sliczne boksiaczki, takie słodkie pyszczki mają. Co jden to ładniejszy :D
-
Witam! Mam niestety nie zbyt dobre wieści :cry: Byłam z nią u weta. Obejrzała ją dokładnie. Zauważyła, że ma opuchniete łapki, wymacała, kazała się przejść. Zmierzyła temperaturę, miała 39,9, podwyższona. Wet powiedział, że ona jest wiekowa, że może byću niej postęujące zwyrodnieine stawu. (chyba tak to się nazywa). :cry: DOstałą trzy zastrzyki, jutro też jedziemy i na pewno przez długi czas będziemy jeździć. Wet powiedziała, że to wróci, za kilka miesięcy może później. Powiedziała, żebyśmy wiedzieli na co się przygotować. Dostałą też odżywkę ARTHROFLEX. Brała ją już wcześniej i pomogła. Wiecie jak ja się okropnie czuję :cry: :cry: :cry: Te smutne oczka patrzą na mnie i nie wiedzą czemu pupa nie chce sie podnieść :-? Wiem, że kiedyś przyjdzie ten czas, aby się z nią pożegnać , ale myślę, że jeszcze trochę będziemy razem. No to by było na tyle Trzymajcie kciuki,a by wszystko było dobrze. Żebyśmy mogły sięjeszcze sobą nacieszyć. Pozdrawiam
-
Jak tylko będę coś wiedzieć od razu napiszę
-
WitaM! A ja zaczynam dzień smutnie. Rano chciałam wyjść z moją Sarą na spacer, a ona nie mogła z legowiska wstać. Jakoś się pozbierała. Nie mogła zejść, ani wejść po schodach. Musiałam jej pomóc przy wchodzeniu. Dobrze tylko parę schodków, reszta windą. Boże jak mni to rąbnęło. O 16.00 jadę z niądo weta. Boję się strasznie. Ona ma dysplazjęstawów biodrowych. Do tej pory było ok. A tu nagle taka zmiana. Mam nadzieję, że skończy się na zastrzykach i na odżywce na stawy. To jest wersja optymistyczna. O innej nie myślę. Ona ma 9 lat. Mam nadzieję, że to nie jest nic gorszego. Trzymajcie za nas kciuki. Jak tylko będę coś wiedzieć to się odezwę. BOJĘ SIĘ!!!
-
Witam :D Dzisiaj tylko :popcorn: :chlup: :D
-
Galja napisał: Nie bądź taka skromna, średnio 16 postów dziennie mówi samo za siebie :D No staram się jak mogę!!!!
-
Neo - to ładne imię :D Ale wybór należy do Ciebie :D